fily z porodu

Widzisz posty znalezione dla hasła: fily z porodu





Temat: Animacja do filmu z porodówki
Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna. Chciałem coś
znaleźć na necie jako intro do filmiku - animację biegnącego plemnika
lub coś w tym stylu, niestety google ani DC nie dał nic konkretnego.
Moze poratujecie jakimś linkiem do czegoś ciekawego? Dzięki

F.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Animacja do filmu z porodówki


Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna. Chciałem coś
znaleźć na necie jako intro do filmiku - animację biegnącego plemnika lub
coś w tym stylu, niestety google ani DC nie dał nic konkretnego. Moze
poratujecie jakimś linkiem do czegoś ciekawego? Dzięki
F.


Jeśli już widziałeś poród, to wiesz na czym polega, ale jak nie widziałeś,
to oszczędź sobie kamery...
to jest poprostu niesmaczne. Chyba że zmontować to jako jakiś odpowiednio
jak na discovery.. czy cos.. ;)

J.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Animacja do filmu z porodówki


| Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna.

Witam,
Z całą odpowiedzialnościa napiszę: albo jesteś zboczony,
albo nie do końca normalny. Znam kilku takich co asystowali
(nie nagrywali) i wszyscy w tej chwili mają inne kobiety.


Moj chrzesniak chciał i wziął udział w tzw. porodzie rodzinnym.Chodził na
zajęcia do Szkoły Rodzenia itp. Po kilku momentach od zaczęcia się akcji -
zaliczył glebę. Po uroczystym oblaniu powiedział : nie dotknę żadnej baby.
po 2 latach rozwód. Przykre...
pozdrawiam
Stefan

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
On 2006-09-01, Małgorzata Krzyżaniak <zuza@transilvania.eu.orgwrote:


Pewnego dnia, a było to Fri, 01 Sep 2006 15:55:54 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pli powiedziała:

| Mam całą rodzinę i najbliższych znajomych na drugim końcu Polski, to
| głównie dla nich te zdjęcia. PRzyznam, że ani teraz ani w przypadku
| dzieci znajomych nigdy nie spotkałem się z opinią, że takie porodowe są
| "obrzydliwe" czy cokolwiek w ten deseń.

To już się spotkałeś. Zawsze mnie zastanawiało, skąd u świeżo upieczonych
rodziców zamiłowanie do podtykania jednych z bardziej intymnych
szczegółów życia innym, czasem zupełnie przypadkowym ludziom, pod nos. I
dodam, że nie chodzi mi o goliznę dziecka.


Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
przesiedziała dużą część wizyty. To było jeszcze przed erą
internetu, teraz również warto wykazywać dużą ostrożność podczas
klikania na podrzucone linki:)

Renata

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
Pewnego dnia, a było to Fri, 1 Sep 2006 17:36:07 +0000 (UTC), przyszła do mnie
wiadomość z adresu <Renata.Golebiow@acn.waw.pli powiedziała:


Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
przesiedziała dużą część wizyty.


Nie była wrażliwa i nie miała, tej, no, euforii.

        Zuzanka

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
On Fri, 01 Sep 2006 19:58:00 +0200, Małgorzata Krzyżaniak  


<zuza@transilvania.eu.orgwrote:
Pewnego dnia, a było to Fri, 1 Sep 2006 17:36:07 +0000 (UTC), przyszła  
do mnie
wiadomość z adresu <Renata.Golebiow@acn.waw.pli powiedziała:

| Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
| pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
| im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
| przesiedziała dużą część wizyty.

Nie była wrażliwa i nie miała, tej, no, euforii.


Ciekawe, czy przyszłoby jej na myśl, że goły noworodek to starszny widok?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
Janusz 'Kali' Kaliszczak <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pl
napisał(a):


Chyba jednak przesadzasz z tym porownaniem.
Mi sie nasuwa co najwyzej porownanie z zasmarkanym berbeciem. taki sam
"hardcore" imho.


No nie, jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś może chcieć oglądać
zdjęcia/film z porodu dla chorej fascynacji - krew, pot, łzy, krzyki etc.,
niecodzienna sytuacja, której nie ogląda się na co dzień.


co do kilkorga z nich moge podejrzewac, ze by nie wystawili
prawdopodobnie tych zdjec ze wzgledu na intymny charakter (porod itp),
natomiast na pewno nie ze wzgledu na "hardcorowosc".


Jakikolwiek by nie był powód, chwala im za to.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: talie osy
04-02-2004  o godz. 7:13 Pandora napisał(a):


| Hyhyhyhy... "Stówą, panie kustosz!" :-))

Stowka bedzie spokojnie, ostatnio zaciekawily mnie w gabinecie
miesieczniki dla rodzicow. W jednym, lopatologicznie dla
tatusiow, bylo napisane, ze pod koniec dziecko osiaga rozmiar
dyni (obecnie jestem ponoc na etapie sporego arbuza).
Moj TZ zerknal na ow tekst, na mnie z przerazeniem i zamilkl.


Żeby mąż milczał z przerażeniem w oczach - nie trzeba ciąży i
tekstów w miesięcznikach. Wystarcz sama żona. Wiem coś o tym :-))

Zresztą, poczekaj, poczekaj - będziecie mieli własny film z
porodu, to małżonek domontuje muzykę, komentarz z offu i przez
następne trzy lata będzie zamęczał nim każdego, kto się trafi.
Najczęstszym hasłem w czasie emisji będzie jego: "a ja się wcale
nie bałem. I to nieprawda, że zemdlałem" :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: talie osy


Zresztą, poczekaj, poczekaj - będziecie mieli własny film z
porodu, to małżonek domontuje muzykę, komentarz z offu i przez
następne trzy lata będzie zamęczał nim każdego, kto się trafi.
Najczęstszym hasłem w czasie emisji będzie jego: "a ja się wcale
nie bałem. I to nieprawda, że zemdlałem" :-)


Bossssszzzz...w zyciu bym nikomu nie pokazala filmu z porodu i sama nie chce
posiadac takowego, wystarczy mi obejrzany w szkole rodzenia. Ale wczoraj,
jak sluchalam o reakcjach panow na porod, pokladalam sie ze smiechu ("czemu
to trwa tak dlugo? na filmie bylo pol godziny?", "na pewno zle oddychasz, ja
ci jeszcze raz pokaze", "w szkole mowili, ze trzeba inaczej - zobacz" itp. -
a podobno wszystko z bezsilnosci, ze to nie oni moga cokolwiek naprawde
zdzialac...)
Z drugiej strony, jak Ci sie znudzil ten ciagle ogladany film, poprosze
Liberka, zeby wzial kamere i nagral Ci wersje exclusive, nawet nie
zmontujemy, bedzie Blair Witch Project. Wyslac DHL-em? :)

P.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filmy z porodu
"Ewa W" <ewu@biskupin.wroc.plschrieb im Newsbeitrag


Czy znacie strony, gdzie można obejrzeć dobrej jakości filmy z porodu
(klasycznego, w wodzie, również cesarskiego cięcia)?


http://www.baybus.net/ w dziale "Filmy i zdjęcia z porodów"

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: film
któraś z nich może nie działać, ale spróbuj
www.anetta.pl/zdjecia/porod-na-zywo/
www.flimy.porody.pl/
www.porody.pl/flimy/kobieta-w-ciazy-zdjecia/
www.zdjecia.anetta.pl/
www.anetta.pl/zdjecia/zdjecia-i-film-z-porodu/ Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: porod -filmy i fotosy
To zalezy jaki film. Mieszkam w Szwecji i jestem w ciazy. Na kursie dla rodzicow
pokazano nam profesjonalny film z porodu. Nie przerazil mnie,a wrecz przeciwnie,
uspokoil :) Tyle, ze pewnie tu to inaczej wyglada niz w Polsce. Mysle jednak,z e
nie powinno sie ogladac filmow amatorskich, jesli juz to profesjonalne, bez
niepotrzebnych drastycznych scen. Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: porody na youtubie
To gratuluję odwagi. Filmy na youtube mają to do siebie, że nigdy
niewiesz co naprawdę zobaczysz. Ja odważyłam się na jeden film z
porodu domowego, był piękny. Całkiem inaczej się to odbywa niż w
szpitalu. Dzieci urodzone w domu ("wiotkie") są po prostu spokojne.
W szpitalu najczęściej krzyczą i są spięte.
Co do nagości, to w szpitalu, w obecności iluś tam obcych osób
pokazujesz swoje najintymniejsze części, a czasem wszystko (np. przy
cc). I nie masz nic do gadania czy tego chcesz czy nie :/
Dobrze, że oglądałaś porody domowe, bo szpitalne to mogą nieźle
nastraszyć ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: porody na youtubie
tez przed porodem ogladalam troche filmikow na youtube; te z porodow domowych
byly bardzo ladne, cieple i odpowiadaly moim wyobrażeniom. trafilam tez na
jeden, ktory wyskoczyl pod haslem homebirth, ale sądzac po obecnosci zielonych
fartuchow i pozycji rodzacej, bynajmniej nie bylo to w domu :) ten juz byl w
odbiorze zupelnie inny - zwykla fizjologia i procedura.
Najbardziej rzucil mnie na kolana jeden film; samego porodu akurat tam nie bylo,
ale sfilmowana byla kobieta, która śpiewala w trakcie skurczy - niesamowite to
bylo :) pomijajac fakt, ze ona miala sliczny głos, a mnie niestety słon nadepnal
na ucho, nie zdobyłabym sie na cos takiego :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy poród w ogóle jest możliwy?
Nieco podobna tematyka jest w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=92440965&a=92499918
Tematyka porodów właśnie jest bardzo często podejmowana przez osoby o naturze
panicznej i skłonnościach do przesady. Nie wątpię, że czasem trafiają się
strasznie ciężkie porody, ale nie ma podstaw by sądzić, że należą one do
większości. To tak jak z bólami miesiączkowymi. Są kobiety, które nie są w
stanie przez tych kilka dni w ogóle funkcjonować, są takie, które lubią dzielić
się swymi "cierpieniami" wszem i wobec i takie które wcale nie mają przykrych
dolegliwości.
Zapewniam Cię,że jest też w necie mnóstwo entuzjastycznych relacji i filmów z
porodów. Wystarczy poszukać ;)
Co do cesarek. Niestety chyba masz rację... :( Jak przeczytałam na wypisie ze
szpitala "poród bez powikłań drogą cesarskiego cięcia" oczy wyszły mi na
wierzch. No żadnych problemów, tylko, że przekroili mnie i wyjęli dziecko przez
brzuch. Teraz cesarka stała się zwykłą procedurą "w razie jakichkolwiek
wątpliwości". Ale ostatecznie i nawet to nie jest takie straszne...
Polecam lektury z przytoczonego wątku, szkołę rodzenia, zdrowy rozsądek i raczej
czekanie z radością na dziecko, a nie ze strachem na poród.
Pozdrawiam gorąco
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy są tu dziewczyny po cc, którym smutno?
eee, no wszystko pięknie, świetnie, słodko...tylko dlaczego piszesz,
ze post jest skierowany do innych dziewczyn? czyli także do
mnie? ;) ja już pisałam wystarczy przeczytać Ci... ze dla połowy sn
to super doświadczenie, dla innych męki i trauma. Dla mnie sn to
żaden cud, oglądając filmy z porodu za nic w świecie nie chciałam
tego przechodzić, miałam trochę bóli porodowych - także absolutnie
nie było to piękne dla mnie. Ale rozumiem, że dla kogoś jest to
super i tyle. Nie wiem tylko dlaczego ten post jest skierowany do
dziewczyn po cc? ja bym po 1000 nie zamieniła cc na sn, dla mnie to
super rozwiązanie. I tyle.
aha - pisanie postu w wątku, gdzie dziewczyna (autorka) pisze, iz
jest jej smutno, bo miała cc - a Ty piszesz jaki to sn jest cudem
świata i jakie to było cudowne itd- to takie kopanie leżącego, nie
uważasz? trochę myślenia. Odrobinę. A przynajmniej było dodać, ze
najważniejsze,ze ma super dziecko itd. A nie jej dobijąc. Puk,
puk..w głowie coś jest? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: cc- to zbawienie, dlaczego wzbudza taką agresję??
ja tez miałam cesarkę i jestem zachwycona...ale widzę, ze to chyba niepopularne
;) zawsze chciałam mieć cc, zaszłam w ciążę, chodziłam do szkoły rodzenia,
oglądałam filmy z porodu i..coraz bardziej nie chciałam przez to przechodzić. i
choć tego nie można często, głośno mówić, bo jest to "niepoprawne politycznie"
poród sn był dla mnie obrzydliwy - rozebrana, umęczona, spocona kobieta, której
zakrwawione krocze rozszerza się na szerokość piłki, krzyki, jęki..i potem ulga
że już po i jest dziecko. Plus zszywanie czasem krocza. Nie chciałam przez to
przechodzić, chcialam od razu przeskoczyć do etapu dziecka. I miałam cc - szybko
- 25 minut, dziecko od rzu przy mnie, środki przeciwbólowe - zajmowałam się
małym od początku, brak problemów z laktacją..wszystko super. Szkoda, ze tak
mało jest tolerancji dla wyborów kobiet. W końcu to JA rodzę MOJE dziecko,
doprawdy, dlaczego jestem ubezwłasnowolniona w wyborze? musiałam się sporo
natrudzić, ze je mieć, ale opłacało się. Tymczasem wystraczy rzucić hasło cc na
życzenie i już sie zaczyna.....niech mi ktoś wytłumaczy co komu przeszkadza moje
cc na życzenie. Bo ja tego nie rozumiem. następne też chce tak rodzić, nie
neguje innych wyborów, ale doprawdy prosze o uszanowanie kobiet, które wybierają
cc. To jest forum Dobry Poród, cc to też dobry poród..choć raczej się o tym tu
nie wspomina. A szkoda. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Uwaga
Nie wiem czy odpoczynku, bo dzis np. goscilismy Pania Kasie w
Bydgoszczy :) Po pokazie filmu "Porod w ekstazie" Pani Kasia
odpowiadala na pytania z sali. Moze ktoras polozna z Bydgoszczy
zdecyduje sie na przyjmowanie porodow domowych... brakuje nam tu
bardzo kogos takiego. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy po zzo można chodzić?
czy po zzo można chodzić?
Czy po podaniu znieczulenia zewnątrzoponowego można chodzić? Widziałam film z
porodu sn, podczas którego znieczulona rodząca miała całkowicie odrętwiałe
nogi i leżała bezwładnie na łóżku. Czy zawsze podanie zzo ma taki skutek?
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sprawa sądowa.
Ja tez myślałam, ze mała beti szastająca wiedzą na prawo i na lewo
poda jakies publikacje - nowe dodam, zważywszy na szybki postęp w
medycynie. Wiedza zdobyta w szkole rodzenia, hmmmm to raczej poglądy
pani połoznej, które niestety najczęściej nijak mają się do
światowych badań i najnowszych osiągnięć. Co więcej znam położne
wykładające w szkole rodzenia, które nadal polecają np. dolargan na
znieczulenie bólu (który już dawno powinien być wycofany z
porodówki), czy też mówią czary-mary o zzo, o których nie wiadomo
czy się śmiać, czy płakać. Co więcej - widziałam film z porodu,
który ogladała moja koleżnka z szkole rodzenia i jest to wersja
soft - naprawdę :))
i na koniec najlepiej wypowiadać się w mądrym tonie jak już jest po
porodzie, bo to róznie może być, a nie tak cukierkowo jak pisze
beti :)))))))))) życie i służba zdrowia w naszym kraju bardzo
szybko weryfikują piękne historie z łezką w oku w szkoąłch
rodzenia :)
I też nie pisz do mnie dziewczyno, bo już bardzo dawno niąś nie
jestem Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na życie patrzę bez emocji
alez nkosikazi!
Oczywsicie, ze dla celow jasno propagandowych najlepiej jest pokazac aborcje
paromiesiecznych plodow. I dodac jakis napis o patrzeniu na zycie bez emocji.

czekam, kiedy grzecznagrzeszna pokaze zdjecia czy filmy z porodow, aby
reklamowac macierzynstwo. Dlaczego nie? Tez ponoc malo apetycznie wyglada.
pozdrawiam
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: naoglądalam się filmów z porodów :((((
Oj, te filmy odstraszają od rozmnażania się...Swojego czasu zboczony koleś od
ćwiczeń z antropologii fizycznej "dla jaj" (lubił obserwować reakcje
studentów;) puścił nam film z porodu, instruktażowy z lat 50-tych dla studentów
medycyny - jego zdaniem rarytas, brrr:).Trzymam kciuki dulce:). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Asystowałem przy porodzie i nie mogę patrzeć na...
panidanka napisała:

> kasiek5 napisała:
>
> > Dobra rada dla wszystkich przyszłych tatusiów - w czasie wspólnego porodu
>
> > chwyćcie mocno za rękę swoja ukochaną kobietę, stańcie tak aby patrzeć je
> j
> > prosto w oczy (a całość akcji porodowej mieć za plecami). Wy nie jesteści
> e od
> > tego żeby patrzeć tylko aby wesprzeć swoje kobiety.
> >
>
> i TO JEST TO!!!!

a "filmy" z porodów pokazać co najwyzej specjalistom i...małolatom płci męskiej
zanim....itg
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Film z porodu - prosze !!
Film z porodu - prosze !!
Nie moze mnie cos nie trafic jak zaczynam rozmowe z chlopakiem o porodach.
Wczoraj - zaczelo sie niewinnie, na jakies tam pytanie powiedzialam mu, ze
nie hce miec dzieci bo nie wyobrazam sobie porodu - dla mnie to cos
strasznego, pisalam juz o tym! I mimo ze wiele kobiet rodzi i da sie to
przezyc, mimo, ze nie wykluczam ze kiedys bede musiala urodzic to nie
potrafie wybaczyc Bogu, ze fizjologie kobiety wlasnie tak sobie skonstruowal.
Lubie dzieci, chetnie bym je kiedys miala, ale ta cala ciaza, porod... ja
mdleje jak mi igle kto tylko pokaze a co dopiero porod... i tak... acha
pisalam kiedys podobny temat i ktos poradzil mi zeby pokazac facetowi film z
porodu, zeby przestal sie tak wymadrzac ze porod to takie nic... tylko
nigdzie nie mogle znalesc, a jak znajde to okazuje sie ze film jest ,,no
longer available". Stwierdzilam, ze musze mu pokazac pewne drastyczne sceny
(ofc ja nie bede ogladac) bo wczoraj doprowadzil mnie do bialej goraczki -
stwierdzil, ze porod to nic takiego, jeden dzien sie kobieta pomeczy i tyle,
ze to wcale nie boli bo przeciez daja znieczulenie, zebym nie przesadzala i
ze to jest moj NATURALNY OBOWIAZEK (!!!!!) - powiedzial zebym przestala juz o
tym gadac bo sie blaznie, oczywiscie wielki Pan nie widzial ze to on sie
blaznil jak cholera tym co mowil ! Jak to irytujaco brzmi w ustach 21letniego
chlopaka, ktory nie ma o temacie na dobra sprawe ZADNEGO pojecia, a mowi -
,,porod to nic takiego" !!! :/// chcialabym mu to nic takiego pokazac, jesli
ktos ma linka niech poda prosze... posadze go przed ekranem i bedzie ogladal,
osiol jeden :/ :P Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co sądzicie o nagrywaniu porodu?
Obejrzalam kilka filmow z porodow na youtube bleeeeeee a fuj nie
wiem jak cos takiego mozna zamieszczac online. Tzn. moja kolezanka
ma na wczoraj termin porodu i mnie ten temat zainteresowal, dlatego
sobie popatrzylam. A co!

Ale za to fajne sa filmiki o dzieciach dopiero co wyjetych z
brzucha, jak takie male poczwarki, smieszne sa :) Jak np. ktos rodzi
przez cesarskie ciecie to sie nie dziwie, ze prosi meza o
filmowanie, bo sam nie moze zobaczyc malenstwa zaraz po urodzeniu.
Tylko trzeba ten film nakrecic z jakims wyczuciem i dyskrecja, bez
obrzydliwosci. I nie wrzucac na wrzute...

Swoja droga na youtube jest b. popularny film o kobiecie, co rodzi
martwe dziecko, chyba jest ze szczegolami anatomicznymi, ale go nie
obejrzalam. To juz jakas perwersja, pod spodem same opisy, jakie to
smutne, wszyscy placza po jego oberzeniu. Kobieta wie, ze rodzi
martwe dziecko (albo nie wie, ale sie dowiaduje jak juz je urodzi).
Na cholere takie cos umieszczac online???
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żona po porodzie przestała mnie pociągać
sie usmialam
trzymanie za raczke w trakcie porodu, obkupione rozwodem, bo kobieta
tak strasznie wygladala w trakcie porodu:( - zalosne
widzialam filmy z porodów, jeden na zywo - moje siostry; fakt, robi
wrazenie to co sie dzieje, ale to nie jest nic nowego, tak wyglada
porod od wiekow,mozna sie do tego przygotowac, wiadomo jak to
przebiega i czegos sie spodziewac
nikogo nie chce zmuszac do asystowania w trakcie porodu, sama dzis
mysle, ze nie chcialabym aby ktokolwiek z rodziny byl przy mnie, ale
nie ze wzgledu na malo estetyczne widoki;
Ok,moze sie to komus nie podobac, ale zeby od razu miec do konca
zycia problem z potencja? Skrajnie slabym psychicznie byc trzeba,
zeby odsunac sie od kochanej osoby, po takim wydazeniu.
W sumie to przyznam Ci racje, skoro dla niektorych facetow rozstepy
czy faldki po ciazy moga skutecznie zniechecic do kobiety, to co sie
dziwic reakcji na porod?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Z kamerą na porodzie...
no my mamy film z porodu naszej córki;)tyle że to było cc w
prywatnej klinice- więc trochę inna ,,jakośc" wrażeń,inne otoczenie
i ja w pełni ,,zrobiona" z uśmiechem na twarzy. plus muzyka w tle.
sielanka;) film z pordu sn jest jak dla mnie niesmaczny podobnie jak
pobyt męża przy porodze naturalnym. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: boje sie lata i zdrady
A propos głupawki
A propos głupawki mam jeszcze parę pomysłów na wątki tematycznie podobne:
- film z porodu - tak czy nie
- przyjaciółka miała mdłości oglądając film z mojego porodu, czy to znaczy, że
nie akceptuje mnie w roli matki?
- mąż jest zazdrosny o karmienie piersią
- czy opowiadać dziecku w jaki sposób przyszło na świat z barwymi szczegółami?
- po porodzie brzydzę się męża
- szycie krocza: która to przeżyła i jakie wrażenia
- poród w domu przy całej rodzinie - doświdczenie plemienne - co o tym sądzicie? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: *będę mamą*
Jeśli trendy jest mieć film z porodu to wolę tkwić w mentalnym średniowieczu.
Rodzina i tatuś potomka zobaczą po wszystkim, jak będzie umyte i ubrane. Dotąd
tak bylo i nie wadziło nikomu, a już najmniej małemu czy małej.
Absolutnie nie mam zamiaru być modna, zgodna z najnowszymi produkcjami
psychologów itd. Ja w to zwyczajnie nie wierzę, wierzę natomiast w zdrowy
rozsądek. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niewychowanie seksualne
Kobieto, nie powinno sie ZMUSZAC nikogo do ogladania drastycznych filmow. W
koncu nie zmusza sie mlodziezy do ogladania naturalistycznych filmow z porodow.
Mozna podac przekaz stawiajac na inteligencje uczniow a nie ich szokowac. Ale
aby to robic trzeba byc samemu inteligentnym.
Twoj przyklad jest nieadekwatny; do blaga lekarskiego zaglada kto chce i kiedy
chce moze sie rozlaczyc. W szkole uczen jest zmuszony do sluchania i ogladania
tego co nauczyciel mu kaze. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy któryś z Panów żałuje uczestnictwa w porodzie?
Nigdy porodu na żywo!
Dajcie spokój. Przemogłem się kiedyś i obejrzałem film z porodu ze wszystkimi
detalami i już mi było niedobrze. Odechciało mi się seksu na miesiąc, a co
dopiero gdybym to przeżył na żywo. Poród to jednak prywatna sprawa kobiety i
żaden facet nie powinien tam się wtrącać, no chyba, że małżonka aż tak bardzo
tego chce. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: męskie rozmowy
tą świadomośc mozne też przekazywać w szkole
bo tak normalnie to nie każdy rodzic rozmawia z dzieckiem, a co
dopiero o seksie.
Świadomość - wartości, ok. Ale i jak się zabezpieczyć, ja bym chyba
puszczała dzieciakom film z porodu ;]
Aha - to że mówię komuś o prezerwatywie nie znaczy, że zachęcam do
przypadkowego seksu i w ogóle. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy porodowka to miejsce dla faceta?
Trochę nie rozumiem, co powoduje ludźmi, ktorzy pokazują bliższym czy dalszym znajomym filmy z porodu. Też byłam na taki pokaz zaproszona i też nie poszłam. Za to mówiono mi, że tatuś był tatusiem ekstremalnym i filmował parę centymetrów od krocza...
Ciekawe, czy do kolacji gościom to dzieło puszczali? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy porodowka to miejsce dla faceta?
marla30 napisała:

> Trochę nie rozumiem, co powoduje ludźmi, ktorzy pokazują bliższym czy dalszym z
> najomym filmy z porodu.

a ja nawet więcej niż trochę tego nie rozumiem.
na szczęscie jeszcze nie miałam tej wątpliwej przyjemnosci zostać na taki pokaz
zaproszona

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy porodowka to miejsce dla faceta?
na szczescie jest wielka roznica miedzy zmuszaniem faceta do uczestniczenia w
porodzie a korzystaniem z jego pomocy, kiedy sam chce tam byc. znam chlopakow,
ktorzy z wielka duma opowiadaja o tym, ze byli, ze dawali sie drapac po rekach
zonie w czasie skurczy itd. to sa bardzo poruszajace opowiesci. nigdy bym nie
zmuszala kogos do tego, zeby uczestniczyl w porodzie, jezeli kojarzy go przede
wszystkim z czyms obrzydliwym i strasznym. na szczescie moj maz od dawna
deklaruje, ze chce mnie w tym czasie wesprzec, a ja z wielka checia z tego
skorzystam. co do krecenia filmow z porodu, a tym bardziej pokazywania ich
znajomym - no comment Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cywilizowane warunki szpitalne?
Aspi
Poczatkowo nie chciałam się odzywac, bo jestem "nowa" a temat taki
osobisty, ale co mi tam - to za Tobą przylazłam na to forum więc Ci
powiem
Najgorsze w porodzie jest czekanie na niego i wyobrażanie sobie jak
to będzie..denerwowanie, a już nie daj bóg ogladanie filmów z
porodów które czasem serwuje tv, bo są straszne.
Kiedy juz się zacznie i tkwisz w tej sytuacji to nie jest tak źle,
naprawdę! chyba gorsze jest patrzenie z zewnątrz i słuchanie tych
odgłosów (biedni ci nasi panowi ;D )urodzić już musisz,nie ma
nistety innego wyjścia
Powiem Ci zupełnie szczerze ze wolałabym 2 raz rodzić niż mieć
np.atak migreny - poród trwa krócej,no i są jakies przerwy, to nie
jest tak,że boli non-stop
Uszy do góry, to tylko parę godzin Twojego życia.
później,oooo- później to się dopiero zaczyna jazda (żart)
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: rodzić razem
A Szczęśliwiec bardzo pragnie być przy narodzinach JULCI.Skoro
wspólnie byliśmy przy tworzeniu tego wspaniałego cudu to i wspólnie
powinniśmy witać JĄ na tym świecie. Nie chcę aby było tak jak
napisała jedna z Pań:
"Matka i dziecko stanowią team nierozerwalny, tatuś
dołącza nieco później do tego teamu...."
Przecież to nie nasza wina ,że tak zostały rozdzielone te wszystkie
sprawy anatomiczne. Najlepiej byłoby 50/50. Ja też chciałbym czuć
JULCIĘ od środka jak baraszkuje, chciałbym także przejąć część tych
mało przyjemnych rzeczy od mojej ukochanej, ale się nie da...
Jak się zachowam przy wspólnym porodzie??Nie wiem.Ale wiem jak
bardzo ważne jest to dla kobiety, by czuła obecność bliskiej osoby.A
i w pierwszych chwilach maleństwa obecność obojgu rodziców nie jest
bez znaczenia.
Kiedyś nawet z ciekawości obejrzałem sobie kilka filmów z porodu na
YouTube.To tylko filmy ale wrażenie niesamowite.
Ciekawe czy moja ukochana pozwoli mi oglądać jak JULCIA wydostaje
się na ten świat??? Muszę się zapytać.Tego tematu nie poruszałem a
widzę ,że dla Was odgrywa to też dużą rolę i mogę się tylko domyślać
dlaczego???

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Uwiecznilyscie porod na zdjeciach?
e_rubi napisała:

> Maz filmowal moj porod. Wszystko. Od pierwszych skurczy po pierwszy krzyk.
Dla
> mnie bylo niesamowite przezycie zobaczyc to po fakcie. Dzielna bylam
babeczka,
> serio. Przy porodzie byl on i moja kuzynka, ona sfilmowala moment jak maz
przec
> ina Malej pepowine, jak ja oboje tulimy. Maz jak montowal film to mu sie
lezki
> krecily ze wzruszenia. A moje dziecko bedzie mialo cudna pamiatke, ten film
jes
> t dla niej, oprocz nas i Ady nikt go nie widzial. Rodzicom pokazalismy tylko
pr
> zeciecie pepowiny i Mala na moim brzuchu.




Cudnie. Dokladnie tak, jak ja bym to chciala miec. Ale Ci zazdroszcze!

A nawiasem mowiac, po urodzeniu dziecka stalam sie autentycznie fanka tematyki
porodow, ciazy, rozwoju plodowego, zaplodnienia, itp. Lubie ogladac filmy z
porodow, nie brzydzi mnie, przeciwnie, zachwyca. To cud, ktory tak wielu z nas
bierze za cos oczywistego.

pozdr
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przestraszyłam sie
przestraszyłam sie
wiecie co do tej pory nie bałam sie tak porodu az do tej chwili gdy pokazałam
film z porodu mamie ona patrzyła na to przez 5 sec i poszła powiedziała
pozniej ze nie moze tego ogladac bo przypomina sobie jak to boli i mowi ze
cos ją zabolało jak to zobaczyła
jestem załamana a tylko 3 dni do terminu Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: I pierwszy dzień szkoły mam za sobą:))
I ja byłam pierwszy raz. Przez pomyłkę trafiłam na ostatnie zajęcia, pierwsze będą
w przyszłym tygodniu i pokazywali film z porodu - obrzydliwy. Zaskoczyła mnie ilość
krwi i to, że łożysko to taka cieniutka błona - sądziłam, że to grubsza ochrona.
Lekarz był gotów od razu wypisać mi zaświadczenie ale nie chciałam, postanowiłam, że
pofatyguję się jeszcze - może jeszcze coś mnie zaskoczy. Noi zależy mi na
obejrzeniu sali porodowej, ja tak mam, że pierwszy raz w jakimś miejscu czuję
się baaardzo nieswojo, dlatego dla zwiększenia komfortu chcę "rozpoznać teren".

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kto nie chodzi do szkoły rodzenia?
ja chodze, jest to moje pierwsze dzicko i jestem bardzo zadowolona z zajec i
poloznej, ktora je prowadzi. Chodze z mezem na indywidualne zajecia, wiec
jestesmy tylko w trojke. Dowiedzialam sie wielu rzeczy, o ktorych naprawde nie
mialam zielonego pojecia...o porodzie, pologu i karmieniu.
Nie stredsuje mnie ona, nawet powiem wiecej. wczoraj ogladalismy film z porodu
i jak wczesniej strasznie pozniej duzo o tym myslalam i raczej nie byly to
pozytywne mysli, to teraz juz sie z tym oswoilami nawet moglabym isc i dzisiaj
rodizc.
Nie zaluje decyzji o pojsciu na te zajecia. Maz rowniez jest zadowlony. Wie,
jak moze mi pomoc w trakcie porodu, bardzo sie tym przejmuje.

Jest to kazdego indywidalna decyzja, ale jezeli ktos by mnie spytal czy isc czy
nie to poradzilabym zeby isc.

Czy szkola jest konieczna...wiesz to wszystko zalezy od Ciebie, jak Ty sie
czujesz w temacie porodu (oddychanie, pozycje etc.), co wiesz a czego nie, czy
masz jakies watpliwosci.
Ja mialam i nic nie wiedzialam, bo jeszcze nigdy w zyciu nie mialam stycznosci
z takimi malymi dziecmi z bliska, oprocz zagladania do wozka kolezanki.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: A jak mężowie...
Mój partner ma już dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa, ale w porodach nie
uczestniczył i wydawało mu się, że to łatwa sprawa, samo wyjdzie. Był też
bardzo niechętny aby być przy tym - obawiał się "widoków", zwłaszcza że
wrażliwy na krew i szpitale bardzo. Ale w ostatnich miesiącach nastąpiła
CUDOWNA PRZEMIANA - poszliśmy razem do szkoły rodzenia i teraz miły mój jest
orędownikiem porodów rodzinnych i bardzo się przejmuje swoja rolą, poza tym
widział film z porodu i przeżył (choć zbladł). Przy okazji nauczył się kilku
fajnych technik masażu przy porodzie aktywnym i już mi dogadza :) Mówię Wam
dziewczyny, różnie mówią o korzyściach ze szkół rodzenia, ale ta jedna jest
naprawdę nieoceniona! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkoła rodzenia
Mnie nie przekonała szkoła rodzenia, większość informacji miałam już wcześniej
z poradników i książek. Jedyne co było pożyteczne to film z porodu, który do
końca przekonał mojego męża do uczstnictwa w porodzie rodzinnym i rozwiał
wszelkie wątpliwości. Ćwiczyłam także w domu, a ćwiczenia relaksacyjne mnie
denerwowały, gdyż nie potrafiłam się wyłączyć i w tym czasie obmyślałam co
muszę zrobić w pracy lub w domu...
Teraz w drugiej ciąży nie będziemy chodzić. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: strach przed porodem
Ja przed porodem wariowałam na maksa, szukałam wszędzie jakiś opisów, zdjęć czy
nawet filmów z porodu. Przez przypadek trafiłam na jakiś film na Discovery
gdzie poród pokazany był w najmniejszym szczególe i to mnie trochę uspokoiło bo
rodząca nie była poddawana torturom a najwyraźniej kontrolowała to co robi (
nawet głaskała wychodzącą główkę dziecka). Świetnie też zachowała się moja
przyjaciółka, która rodziła 2 miesiące wcześniej. Powiedziała, że było ok i nie
mam czego się bać i że to piękne przeżycie, jedyne w swoim rodzaju (z czym
absolutnie się zgadzam).Trzeba myśleć pozytywnie i mieć zaufanie do swojego
lekarza lub przynajmniej położnej (mi to bardzo pomogło). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Byłam w szpitalu i
a ja przed pierwszym porodem czekalam pod sala az zwolni sie porodowka;dziewczyny sie darly a polozna wybiegla i zawolala swoje kolezanki zeby jej pomogly bo "dziewczyna schodzi".bylam w szoku.
okazalo sie ze moj porod nie byl taki straszny mialam zzo i ani razu nie krzyczalam.

nie ma co sie stresowac i blagam nie ogladajcie filmow z porodu bo to nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filmiki
Marysiowamamo, myślisz, że są przerażające?
Nie chciałam nikogo urazić, jeśli to zrobiłam, albo wystraszyłam, to z góry przepraszam!!
Nam na szkole rodzenia pokazywali dwa filmy z porodu - jeden "krwawy", sprzed 20tu lat, kiedy nacinało się krocze zanim główka wystarczająco napierała na ścianki pochwy i na pewno cięcie nie było robione podczas skurczu (oj, na pewno było to bolesne)
i drugi, taki "współczesny", kiedy kobieta rodziła naturalnie, bez nacinania, z tym, że w pozycji "na kucki" - parcie trwało 5 minut, tak jak na tych filmach.

Mnie samo nacięcie nie bolało, fakt, że robione było podczas skurczu na pewno bardzo w tym pomógł, parcie trwało 5 min, może właśnie dzięki temu.
Samego porodu absolutnie źle nie wspominam. Tylko rekonwalescencja po była okrutna i to właśnie przez to cięcie - może dlatego teraz marzę, by tego cięcia jednak nie było...
A tak w ogóle, to chciałabym rodzić w kucki. Tak samo chciałam za pierwszym razem, ale byłam tak skołowana, że jak mnie wsadzili na łóżko i kazali przeć, to dopiero się zorientowałam, że już II faza jest .
A może ja za wcześnie o tym porodzie wyskoczyłam?? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: maluchy słyszą usg???!!!
pierwsza czesc leciala tydzien temu w sobote, wczoraj druga. dziewczyny sprobujcie sobie go sciagnac np. z emula, jest pod tytulem "W lonie matki". A co do koncowki filmu(porod) nie bylo strasznie pokazane, wrecz przeciwnie, bardzo sie wtedy wzruszylam, i zapragnelam miec juz mojego bubusia przy sobie...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Popatrzcie zdjęcia z cc
Ja akurat oglądałam z czystej, ludzkiej ciekawość, nie dla zwiększenia
świadomości, ale właśnie z ciekawości i może cię to zdziwi ale film z porodu sn
tez oglądałam, i jak dla mnie był zdecydowanie mniej "straszny" i dla mnie na
tym koniec, wyraziłam swoje zdanie, a że urodzić każda z nas musi to nie ulega
wątpliwości,
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pytania o cc na Inflanckiej
No właśnie to wcale nie jest takie oczywiste, są szpitale gdzie można asystować
przy cc, nie wiem czy u nas, ale widziałam takie filmy z porodów i w którymś
wątku na forum "Dobry poród" potwierdzała to położna prowadząca to forum.

Co do Inflanckiej, to trochę jest tu:
www.szpital-inflancka.pl/site/tani_szpital
a reszty można się dowiedzieć na infolinii, która też tam na stronie jest podana.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: cesarka
Gdy lekarz powiedział nam w 9 miesiącu 1 ciąży, że dziecko się nie
obróciło i będzie cesarka to przyjęłam to ze stoickim spokojem, a
mąż...zemdlał hihihihi Taki był dzielny na szkole rodzenia, lalkę
kąpał, nawet jako jedem z nielicznych przeżył film z porodu (przy
nacięciu krocza kilku facetów spłynęło ze stołków) a tu masz
cesarka. Koleżanki po naturalnym porodzie rano juz stały w kolejce
po papu a ja jeszcze dziecka nie widziałam :( Pozdbierałam się po
kilku tygodniach. Drugie miałam rodzić siłami natury ale życie
powiedziało swoje i była cesarka :( Mimo szerokich bioder i w ogole
będąc "babą jak malowana do rodzenia" nie mam szczęścia. Pozytyw z
tej sytuacji: Moją córke nazywano w szpitalu Cesarzowa, i miała
piękną główkę ;) Zawsze szukajmy "co z tego dobrego" :) Całuski,
będzie dobrze zobaczycie!
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filmy z porodu :)
filmy z porodu :)
chcecie pooglądać jak to wygląda z TEJ strony? :) W końcu jesteśmy jedynymi
które nie mają okazji tego obejrzeć na żywo u siebie :P

www.planujemydziecko.pl/index.php/ciekawostki/filmy_z_porodu
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filmy z porodu
Filmy z porodu
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu
Poki co nie odwazylam sie obejrzec...normalnie sie boje!! Ale pewnie
w koncu sie przelamie...
A tak a propos? Myslicie juz o porodzie czasem? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: partner podczas porodu
I tu się nie zgodzę z toba Joasiu chyba pierwszy raz
Nie uważam mojego męża za gówniarza ani siebie a oboje nie
chcielismy rodzić razem. Fakt wyszło inaczej i jesteśmy zadowoleni.
Ale uwazam że powinno się szanować decyzję obojga przyszłych
rodziców. I tu nie chodzi o jakiś wstręt do partnerki po porodzie.
Spotkalam sie też z opinią że skoro nie chcemy rodzić razzem to
widocznie nie jesteśmy ze sobą mocno związani - co tez uważam za
bzdurę bo to nie ma żadnego związku.
wiesz - jedni kręcą filmy z porodu łącznie z zaglądaniem w dziurkę,
a inni uwazają to za coś bardzo osobistego - każdą decyzję należy
uszanować.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: potrzebuję pocieszenia :(
Dzięki dziewczynki za pocieszenie Chyba bede tu czesciej zagladac. Ja juz od
miesiaca szukam pracy i nic. A o pracy w zawodzie to juz moge zapomniec
Najblizsza perspektywa pracy to dopiero polowa wrzesnia - a do tego czasu
zwariuje w domu Właśnie oglądalam film (scena porodu - matka nie chce
dziecka) znowu sie poryczalam i zlapalam dola.
Zwykle po @ gdy zaczynaly sie dni plodne wszystko przechodzilo, mialam duzo
sily energi i checi do dzialania a teraz nic
Kurcze no... jestem na siebie wsciekla ze nie moge sie pozbierac. Juz nawet
bezsennosc mnie dopadla. Nie chce ciagle narzekac ale juz nie mam sily.
Przepraszam za to moje narzekanie ale jak sie wyzale to mi lepiej. W koncu
chyba tylko Wy mnie rozumiecie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filmik z porodu
Rusza Was film z porodu, no OK, mnie może i też.
Ale ciekawe jest, co czuje facet, gdy stoi tam i na to wszystko patrzy. Mój był
ze mną 2 razy i spokojnie to wytrzymał. Co więcej - był z młodszym synem przy
przepychaniu kanalików łzowych i też wytrzymał. Dla innych to jest dopiero hardcore.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filmik z porodu
cosmolinka napisała:

> Rusza Was film z porodu, no OK, mnie może i też.
> Ale ciekawe jest, co czuje facet, gdy stoi tam i na to wszystko patrzy


MOj maz twierdzi, ze to bylo "interesujace przezycie" "zdumiewajacy cud". A
widzial wszystko, lacznie z lozyskiem.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zaraz rzygnę...
Zaraz rzygnę...
baybus.net
Zarejestrujcie się i pooglądajcie forum pt. zdjęcia i filmy z porodów.
Szczególnie polecam wątek "poród naturalny w domu, zdjęcia bardzo szczegółowe" - czyli latanie na golasa i świecenie pizdą przed całą rodziną, łącznie ze starszym dzieckiem, bandą ciotek i kuzynów.
Po chuj coś takiego w sieci zamieszczać, pytam??? Z potrzeby ekshibicjonizmu? Niech sobie tę potrzebę realizuje w domu, jak musi, a innym tego oszczędzi.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zaraz rzygnę...
Nie chodzi o to, niech sobie ktoś kręci te filmy, jak lubi i ma taką potrzebę, ale po cholerę to publicznie wystawiać? Co innego film z porodu z instruktażem medycznym, taki pokazowy, a co innego wystawianie gołej dupy pod drzewem w asyście ciotek i koleżanek, i potem epatowanie tym w necie?
Syf, kiła i mogiła.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zaraz rzygnę...
Nawet nie mam zamiaru tam zaglądać! Po co mam się stresować i dokładać sobie
strachu przed własnym porodem? Póki co się nie boję, ale po filmie pewnie bym
zaczęła. Bardziej się boję filmów niż porodu:)) Min. ze względu na to nie
zapisałam się do szkoły rodzenia. Ja jestem wzrokowiec, do tego wyobraźnię mam
plastyczną, chyba bym kota dostała po czymś takim!!! Zdjęcia (mało drastyczne)
z książki mi się w nocy śniły, a co dopiero by było po filmie?
IMHO poród to rzecz bardzo intymna, ogladać to może lekarz i położna, koniec,
kropka. Małża nie zamierzam ze sobą ciągnąć, zresztą nawet nie chce. Po co ma
się biedak narażać na mało estetyczne widoki i do tego bluzgi z mojej strony?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: smutne refleksje nt szkoły rodzenia i nie tylko
50 zł??? U nas chcą co najmniej 300.
Mnie - poza innymi przyczynami - skutecznie przepłoszyła perspektywa oglądania
filmów z porodów. Jestem wzrokowcem z bogatą wyobraźnią (przestrzenną i
plastyczną) i nie chciałam sobie robić schizy. Póki co nie mam lęków i dołów
przedporodowych, a po takim filmie - kto wie?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkoła Rodzenia
"dużo czytalam o tym że chodząc do
Szkoły Rodzenia ma się wtedy łatwiejszy poród..."
Że niby jak??! Jak ja tylko usłyszałam że pokazują tam film z porodu to
powiedziałam sobie NIGDY ;P Jesus Christ, w szpitalu naogladałam się różnych
traumatycznych widoków ale tego bym chyba nie zniosła;). Żeby nie było: podczas
porodu słuchałam się położnej i urodziłam w 4 godziny. Bez znieczulenia, ale
fakt - z nacięciem. I cieszyłam się potem tylko że nie traciłam cennego czasu
na bzdurne szkoły rodzenia;D. Pozdr.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: do maggiem
czesc, ja jestem w 35 tygodniu i 5 dniu ciazy. Do 28 kwietnia zostalo mi jeszcze
4 tygodnie i 2 dni. Oczywiscie jesli urodze w terminie. Na razie w sumie mi nic
nie dolega, pracuje 6 dni w tygodniu po 9 godzin. Jedyne na co moge narzekac to
to ze czuje sie ociezala i spuchnieta (szczegolnie dlonie i stopy). Na razie nie
odczuwam zadnych innych dolegliwosci. Brzuszek mam okragly jak arbuz :-) No i na
razie moj brzuch jeszcze jest dosyc wysoko. Sama jestem ciekawa jak sie dalej
potoczy i kiedy dokladnie urodze. Czekam na mojego meza, ktory ma do mnie
doleciec 27 kwietnia wiec mam nadzieje ze zdazy i bedzie ze mna przy porodzie.
Z jednej strony juz tez chcialabym miec wszystko za soba, bo wiem ze porod to
bedzie cos czego pewnie do konca zycia nie zapommne. No i troche sie go obawiam
ze wzgledu na to ze to bedzie moj pierwszy porod.

Kiedy bedziesz miala ostatnie badanie, lekarz czy polozna powinni ci powiedziec
w jakiej pozycji jest twoje malenstwo, ja na kazdej wizycie sie pytam, bo sama
mam problem po czym poznac jak moje dziecko jest ulozone. Mam nadzieje ze
zarowno twoje jak i moje dziecko beda ulozone glowka w dol, odpowiednio do
porodu. Chociaz z drugiej strony z powodu strachu sobie mysle ze dla mnie
cesarka nie byla by taka zla. Juz za duzo sie napatrzylam na filmy z porodu i
zdjecia i przeraza mnie to co zobaczylam...
Pozdrawiam,
Magda
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: do maggiem
:)
ja tez ogladalam filmy z porodow, ale za kazdym razem plakalam ze wzruszenia, i
bylam zdziwiona, ze faza parcia dziecka trwa tak szybko. do porodu jako tako
jestem nastawiona pozytywnie, boje sie, ale glownie, by z dzidziusiem bylo
wszystko ok.
wczoraj tak intensywnie palilam te chinskie ziola od poloznej (moxa) na
odkrecenie dziecka, ze az zrobilam sobie pecherz na malym palcu u stopy, co
zobaczylam dopiero wieczorem.
ale co dziwne, po tej sesji zmienil mi sie ksztalt brzucha, tzn. jakby
wynormalnial, i serio mialam podejrzenia, ze dziecko znow przekrecilo sie do
pozycji glowka w dol.
a w nocy obudzila mnie silna czkawka dzidziusia - i byla nisko!!!!! czyli maly
chyba sie naprawde przekrecil!!!! te ziola to cud!!!!!!!!

mi tez polozna mowi na kazdej wizycie w jakiej pozycji jest dziecko, jesli
sama nie jest pewna, robi takie szybkie usg, na potwierdzenie, bo moj dzidzius
jest taki ruchliwy i czesto sie przekreca w rozne strony. chyba ma za duzo
miejsca w tym wielkim brzuchu.
ja wczoraj bylam pierwszy dzien w domu - tzn. oficjalnie zakonczylam juz
prace; fizycznie nie dawalam juz rady; w szczegolnosci jazda metrem do pracy
(godzina tam, potem godzinny powrot) dawaly mi sie we znaki.
maggiem, czyli termin masz rowno 10 dni po mnie! ciekawa jestem, jak to z
nami bedzie!
ja chcialabym, zeby wreszcie juz sie zaczelo, i zeby dzidzius juz byl z nami. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: szkola rodzenia
Bardzo sie przydala. Moj maz ma problemy z radzeniem sobie z nieoczekiwanymi
sytuacjami (obsesja kontroli), wiec szkola bardzo mu pomogla przygotwoac sie do
porodu. W trakcie lekcji mielismy wizyte w szpitalu wiec wiedzialam dokldnie
czego sie spodziewac, jak wygladaja pokoje, itd. To pomoglo mi w oswojeniu sie z
nowym miejscem. Poza tym kiedy przyszlo do srodkow przeciwbolowych, bylismy
lepiej przygotowani i moglismy podjac swiadoma decyzje. Ogladalismy filmy z
porodow (troche straszne), wiedzielismy jak wszystko przebiega. Od znajomych
wiem, i sama sie z tym zgadzam, ze szkola rodzenia jest bardziej dla mezow.
Lepiej miec pod reka kogos kto jest przygotowany niz meza ktory mdleje przy
epiduralu.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poród w wodzie w Bydgoszczy
Angel mam pytanie: czy do porodu w wodzie potrzebny jest mąż?
(tudzież inny substytut czyli osoba towarzysząca?)Obejrzałam jakieś
3 filmy z porodu w internecie i zawsze tam męża tudzież partnera
widziałam, czasem siedział w wannie czasem nie ale był, masował,
trzymał pod ramionami w czasie parć. To jest potrzebny czy nie?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pytanie - szkoła rodzenia na Unii

Jeśli szkoła rodzenia to tylko na Unii u Tereski. To Anioł w ludzkiej skórze.
Nasze maleństwo jest juz po drugiej stronie brzuszka ale w grudniu i styczniu
razem ze mna i moim mężem uczestniczyło na zajęciach. Ja z czystym sercem mówie
Ci, że warto. Oboje z męzem spodziewaliśmy sie pierwszego dziecka, byliśmy w
tym temacie zieloni, ja bałam sie porodu na sama mysl o nim płakałam a zajęcia
duzo nam pomogły. Nasza grupa była świetna a zajęcia ciekawe. Były pokazywane
filmy z porodu, na zajęcia przychodzili rodzice z maluszkami które rodziły sie
właśnie na Unii opowiadali o swoich przeżyciach, byli również pediatra,
ortopeda. Tereska wszystko pokazywała: jak kąpać maleństwo, jak okręcać
pępuszek, jak rodzić i jak sobie w tym momencie pomóc. Mąż po zajęciach z
kąpieli dziecka powedział, że teraz to on już sie nie będzie bał kąpać
Kacperka. Szkołę mamy już za sobą, poród też (dzięki temu, że nauczyłam sie
poprawnie oddychać duzo sobie pomogłam i poszło wszystko szybciutko)ale oboje z
mężem każdym spodziewającym się dziecka rodzicom polecamu szkołę na Unii. Po
urodzeniu można liczyć na pomoc Tereski. Nigdy nie omów, zawsze przyjedzie
doradzi, nie patrzy na zegarek.
Jeśli miałabyś więcej pytań pisz na maila. Postaram sie odpowiedziec.

Pozdrawiam
Aneta Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Wystrzelałbym takich zniewiesciałych facetów."
Szkoda slow. Nie przejmuj sie tym rodzacy_tato. TO jest chamskie i tyle, i ja
jako kobieta, ktora teraz jest w ciazy i rodzila juz swoje pierwsze dziecko
czuje sie tym urazona...Ktos kto to opisal ogladal chyba jakies zmontowane
filmy z porodow....EEEEEE szkoda slow, bo musielibyscie moj watek skasowac za
niecenzuralne slowa i nie tylko.
Trzymaj tak dalej rodzacy _tato:)
pozdr
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dałybyście takie zdjęcie do sieci?
nie
mimo że jestem matką, to uważam, że nic pięknego w tym zdjęciu nie ma
ot dziecko dopiero po narodzinach.
A poza tym uważam, ze powinna być jakaś granica intymności. Wydaje
mi się, z ealbum rodzinny się nawet nie nadaje na takie zdjęcia, bo
zaraz mi się przypomina, jak ktoś zaprosił znajomych i oglądali film
z porodu. Ekscytujące po prostu....
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dałybyście takie zdjęcie do sieci?
karra-mia napisała:


> A poza tym uważam, ze powinna być jakaś granica intymności. Wydaje
> mi się, z ealbum rodzinny się nawet nie nadaje na takie zdjęcia,
bo
> zaraz mi się przypomina, jak ktoś zaprosił znajomych i oglądali
film
> z porodu. Ekscytujące po prostu....

ja też tak uważam.
Nasi znajomi dali nam album do obejrzenia ze zdjęciami z porodu
mój mąż zrezygnował, bo zrobił się zielony i blady, ja też miałam
odruchy wymiotne... Nie rozumiem takiego katowania znajomych bardzo
prywatnymi zdjęciami.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: obejrzalam film z porodu o matko!!!
obejrzalam film z porodu o matko!!!
dziewczyny obejrzalam film z porodu ze szczegolami tzn naciecie krocza i cala
reszta o Boze to jest straszne i wyglada jakby to byl bol nie do wytrzymania
czytalam tez ze niektorzy mezowie nie czuja do swoich zon pociagu sexualnego
jesli uczestnicza w akcji porodowej do konca tzn widza zone od strony nog po
obejrzeniu tego nie dziwie sie ,wiecie co mam nadzieje ze to nie jest tak
odczuwane jak wyglada jestem przed staraniami po poronieniu (15marca
poronilam) biore anty ostatni miesiac i mialam zamiar zaczac starania teraz
sie zastanawiam aha i znajoma poiformowala mnie o tragedii w zambrowie
kobieta urodzila porod i cala ciaza bez powiklan i po 8 godzinach od porodu
umarla jakis problem z krwia maz zostal sam z niemowlakiem miala 34 lata
pierwsza ciaza!!! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kolejne pokazy filmu Poród w ekstazie
Kolejne pokazy filmu Poród w ekstazie
10 maja - Bydgoszcz
24 maja - Gliwice
www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=477:kolejne-pokazy-filmu-qporod-w-ekstazieq&catid=57:aktualnoci-z-fundacji&Itemid=3729
Na Śląsku będzie większa impreza, ale jeszcze nie ma szczegółów. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kolejne pokazy filmu Poród w ekstazie
Warszawa 28.01.10
www.rodzicpoludzku.pl/Aktualnosci/Warszawa.-Pokaz-filmu-Porod-w-ekstazie.html
ktoś się ze mną wybierze?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Poród w ekstazie" - Włocławek, 5 listopada
"Poród w ekstazie" - Włocławek, 5 listopada
o godzinie 19, w ramach DKF Ósemka", Multikino.
www.rodzicpoludzku.pl/Aktualnosci/zapraszamy-na-pokaz-filmu-Porod-w-ekstazie.html Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pośladkowo i za szybko
Kawoszka nie trać nadziei/ ja trzymam za Ciebie i Twoje maleństwo
kciuki i codziennie o Tobie mysle.
Mój pierwszy dzieć się nie obrócił i mam pewien niedosyt co do tego
porodu. Jak robili cc to nic nie mówili nt krótkiej pępowiny czy
innych przeszkód w obrocie, a jednak została na tyłku. To co dla
mnie najwazniejsze było wtedy to to, że pojechałam na cc z
regularnymi skurczami i rozwarciem, więc troche porodu przeżyłam.
Maluch ma jeszcze czas
Czy zastanawiałas się nad obrotem zewnętrznym lub ewentualnie
porodem naturalnym przy położeniu miednicowym?
obejrzyj sobie na tej stronie film z porodu pośladkowego w wodzie,
jest SUPER:
porodowka.blox.pl/html
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Poczytajcie komentarze
Chcesz to zobaczyć od przodu / dołu, proszę uprzejmie:

www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny2
Ostrzegam tylko - widok może przerazić.. szczególnie samo nacięcie.. brrr..

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Warszawa, "Poród w ekstazie"
Warszawa, "Poród w ekstazie"
Kolejny pokaz filmu odbędzie się 25 października o godz. 12. w kinie Muranów.
Więcej info:
www.rodzicpoludzku.pl/Aktualnosci/zapraszamy-na-pokaz-filmu-Porod-w-ekstazie.html Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Warszawa, "Poród w ekstazie"
to i ja się tu dopiszę
byłam, ale że miałam chusty pod opieką, to jakoś bez sensu w kawałkach oglądałam
no i się bardzo wzruszałam, wspominając własne porody
ten na tarasie, z czerwoną sukienką, bardzo piękny…
ten długi długaśny – zachwyt, bo w szpitalu już by dawno oksy i znieczulenie a na koniec cc dziabnęli…
generalnie: podziw dla par, które pozwoliły kamerom wejść w swą intymność
bardzo też podobały mi się wypowiedzi specjalistów, którzy wszystko popierali fachową wiedzą

aaa, jeden moment był dla mnie trudny: wkłuwanie w kręgosłup i dalszy ciąg porodu szpitalnego

ps. cytat z Fundacyjnej strony:
„Naszym celem jest pokazanie filmu w jak największej liczbie miejsc w Polsce i jak największej liczbie kobiet. Jeśli chcieliby Państwo, aby w Waszym mieście odbył się pokaz filmuPoród w ekstazie" i jednocześnie jesteście gotowi, aby aktywnie włączyć się w jego organizację, skontaktujcie się z nami."
czyli pewnie można współorganizować lokalne pokazy… Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przygotowanie mężczyzny do porodu domowego.
Mój też jest arcytechniczny i bez skłonności do zgłębiania teorii czegokolwiek
(co nie wymaga rozebrania komputera) . Ale przed porodem domowym miał już
doświadczenie dwóch szpitalnych.
W pierwszej ciąży ciągałam go, niezbyt szczęśliwego, do szkoły rodzenia. Przy
porodzie nie zemdlał i to już było coś . Drugi mój poród był tak szybki, że
przy trzecim, domowym, musieliśmy brać pod uwagę, że położna dojedzie w
ostatniej chwili. Więc szkolenie męża wyglądało tak: do przeczytania dostał
zaznaczone fragmenty książki "Rodzić w domu", na Yotube wyszukałam mu ze dwa
najlepsze krótkie filmy z porodów domowych, w ostatnich tygodniach kilka razy
sobie porozmawialiśmy jak to może być, raz także w trójkę z położną.

Położna spokojnie zdążyła, mój facet z kojącym uśmiechem wykonywał wszystkie
polecenia jej i moje, a teraz jest święcie przekonany, że bez zmrużenia oka
potrafiłby sam odebrać nieskomplikowany poród. I chyba faktycznie tak jest .

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przygotowanie mężczyzny do porodu domowego.
Trzeci poród... to już "rutyniarz" A my oboje po raz pierwszy.
Filmów z porodu to bym mu wolała nie pokazywać, bo to rzeczywiście
można dostać szoku. Co innego jak ukochana kobieta rodzi ukochane
dziecko. Ale taki "fizjologiczny" film, to chyba łatwiej może
odstraszyć niż zachęcić. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: co jak tatuś nie wytrzyma???
Bwag na Youtube jest kilka filmów z porodów, domowych też, może niech mąż rzuci
na nie okiem, aby oswoić się, jak to wygląda (najpierw sama przeglądnij i
wybierz coś dla niego). Mój facet kiedyś mdlał przy każdym pobieraniu krwi, ale
rodził ze mną trzy razy, pierwszy raz jako 22-latek, i zawsze się spisał. Przy
porodzie domowym nie był tylko dla towarzystwa, miał swoją rolę - przygotować
pokój, mierzyć skurcze, dzwonić do położnej, kiedy ja nie chciałam już
rozmawiać, latać po schodach po różne rzeczy, które nagle okazywały się
potrzebne, masował mi krzyż, podawał ręce do ściskania, a w drugiej fazie
"nadstawiał karku" bo mi było wygodnie się chwycić, zapalał światło, gasił,
pryskał wodą, robił zdjęcia nowonarodzonemu, sprzątał mokre podkłady i gazety i
po prostu nie miał czasu myśleć jak sam sie czuje. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Reakcja otoczenia na decyzję o porodzie w domu
Ja przyjelam taktyke "co oczy nie widza tego sercu nie zal" i po prostu nie
mowie. O tym, ze bede rodzic w domu wie tylko moja najblizsza rodzina i moja
ginekolozka, ze rozwazam taka mozliwosc. Lekarka uwaza ze jestem walnieta,
chcac narazac siebie i dziecko na takie niebezpieczenstwo. Ja uwazam ze
wiekszym dla nas niebezpieczenstwem jest szpital, ktory ma 30% cesarek Poza
tym 99% ciecia przy 1 porodzie okolo 70 przy 2. Ostatnio z mojego bardzo
prostego i naturalnego porodu udalo im sie zrobic patologie wiec nie zamierzam
ryzykowac tym razem.
Pom fakcie nie wiem czy bede to za bardzo rozglaszac bo to male miasto i
sensacja taka by byla ze chyba by nas w gazetach opisali a ja cenie swoja
prywatnoosc.
Moja mama spanikowala i chciala mnie wszelkimi sposobami przekonac do szpitala
mimo, ze sama nie ma pozytywnych doswiadczen. Powoli mieknie pod wplywem prania
mozgu jakie jej robie , czytam pokazuje filmy z porodu domowego, ze moze byc
inaczej (prosciej, bez nerwow, interwencji, ze to prawie mistyczne wydarzenie
moze byc nie zeznia jak w szpitalu). Bardzo polecam na zmiekczenie opornych
film z youtube 3 od gory zatytulowany A Spectacular Homebirth!:
www.youtube.com/results?search_query=home+birth Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mamy z tróhjmiasta
Aga...kurs trwa 6 tyg....potem zaczyna sie od poczatku..ja sie nieco
spoznilam...bo w szpitalu byli 2 tyg temu..teraz musze miesiac poczekac... i
isc z nastepnym "turnusem" hihih...wiec jak sie pojawisz za 4 tyg...a jak
pisalas jestes w 23 tyg..to bedziesz w 27...a wtedy wogle najlepiej jest
zaczynac szkole rodzenia....
Zajecia trwaja 2 godziny...godzina cwoczen..oddechy, poprawa krazenia...itp...
godzina wykladow...puszczaja filmy z porodu, filmy instruktazowe o karmieniu
piersia..w soboty sa zajecia rodzinne..z tatusiami...ale mozna chodzic samemu.
To chyba tyle...Kasik Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filmy z porodu
ja z wasnego doswiadczenia nie polecalabym ogladania filmow z porodu innej
kobiety jezeli jestes w ciazy mi kolezanka puscila swoj porod i wiesz mi ja
niedowiaczona w ciazy z pierwszym dzieckiem nie wytrwalam nawet 5
min.spanikowalam ze potem sama balam sie swojego porodu takze...do ciebie
nalezy wybor
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dla tych,które chcą zobaczyć jak to właściwie jest
I jeszcze jedno - pokazałam mężowi - nie tylko te zdjęcia ale także 2 filmy z
porodu. Obejrzał spokojnie i powiedział, że dzięki temu wie czego sie
spodziewać i że oczywiście będzie tam ze mną...
(może dzięki temu nie zemdleje w trakcie - bo nie przerazi go niespodziewana
ilość nieestetycznych wydarzeń ???

pozdrówka
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkołą rodzenia - warto ???
nie żałuje chodzenia do szkoly rodzenia- pokazano nam porodówkę itp,
dowiedzialam się, jakieziola na pobudzenie laktacji, jak uniknac zastoju
pokarmu, w którym tyg i miesiacu kryzys laktacyjny, pokazano nam ćwiczenia na
rozciąganie krocza, różne inne przygotowyjące do porodu, film z porodu
naturalnego w domu, usłyszałam, jak dokładnie wyglada poród, uczyliśmy sie
oddychania, technik relaksacji itp, uczyliśmy się kąpac fantom w wanience- jak
przecierać oczka, pępek itp. poród z mezem jest po szkole rodzenia bezpłatny.
Było mnóstwo innych rzeczy, które teoretycznie można było przeczytać w
książce, jednak to nie to samo. Poza tym nawiązaliśmy kontakty z innymi
parami. Do szkoly poszlam w pażdzierniku, poród mialam 15 stycznia- spotkania
były co tydzień, tak więc akurat zeszło prawie 3 m-ce.
pozdrawiam- Aurelia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wpływ porodu na sex...
ja mialam problem natury psychicznej. sam sex bezbolesny i satysfakcjonujacy,
ale przez 6 mies kazdy stosunek to byl film z porodu. urodzilam duze dziecko
4470/59 i mialam naciecie na 6 szwow. zagoilo sie szybko , blizna jest prawie
niewidoczna, krocze wyglada prawie identycznie jak przed porodem.
niemniej porod byl ciezki, b. bolesny, parcie trwalo godzine i chyba stad ten
uraz. przypominala mi sie minuta po minucie a pozycji innj niz klasyczna sie
balam (tez nie wiem dlaczego, bo przeciez nie bolalo). w koncu sie przemoglam,
duzo pomogl mi maz, delikatnoscia i wyrozumialoscia.

na szczescie teraz jest ok, o porodzie prawie nie pamietam (16 mies) i nie mam
na co narzekac.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Do Genepis - nauki dla narzeczonych
Ja kurs zaliczylam na religii w czwartej klasie liceum. Przyszla pare razy pani
z poradni, ale niewiele z tego pamietam. O NPR mialam za to na biologii -
wszyscy mielismy. Pani biolog byla oprzeciwna hormonom w zwiazku z posiadana
wiedza naukowa a nie koscielna. Za to nigdy nie zapomne jak ksiadz lubieznym
glosem powiedzial: dzis bedziemy ogladali film z porodu zobaczycie jaki
smieszny. Chlopaki do ksieda: łeeeeeeeee my juz nieraz bylismy przy porodzie,
ale podczas tego filmu pobledli. Bylo pokazane z bliska lak dziecko wychodzi z
krocza, jak ono peka i ksiadz twierdzil ze to jest smieszne - ksiadz doktor...
Pamietam ze czulysmy sie glupio wobec naszych kolegow. Potem dziewczyny
pzerzywaly ze to straszne ze one nigdy nie zdecyduja sie na dziecko. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 8.03 Kino Muza film Poród w ekstazie
8.03 Kino Muza film Poród w ekstazie
8 marca w Kinie Muza o godz. 14. projekcja filmu "Poród w ekstazie" - pięknej
opowieści o tym, jak wielką satysfakcję może dać kobiecie poród naturalny. Po
filmie dyskusja z udziałem ciekawych osób. Więcej:
www.kinomuza.pl/wydarzenia.php?id=79253e34708e84d Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Film Koronkiewicza
i.nes napisała:

> nutopia napisała:
>
> > wesel oglądać też nie lubię
>
> a jakiś palant na FK pytał, czy film z porodu to fajny pomysł...
> sick :/
>

prawie taki jak z operacji wyrostka
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy w UK polozne chronia krocze przed peknieciem?
Tu nie trzeba o to walczyć, rodzisz jak chcesz, chyba, że są jakieś problemy.
W Polsce podczas zajęć szkoły rodzenia położne pokazywały filmy z porodów - jak można łatwiej i szybciej w różnych pozycjach, a potem powiedziały: "Ale w tym szpitalu jest specjalne poniemieckie łóżko do rodzenia i rodzimy leżąc na plecach" i nie było gadania. Jeszcze mi dali basen pod pupę, co było strasznie niewygodne. I tak miałam szczęście, bo dzięki temu, że chodziłam na te zajęcia miałam pierwszeństwo do sali porodów rodzinnych i nie musiałam rodzić na sali zbiorowej, mąż mógł być cały czas ze mną. Nie, w ogóle to inny świat, w porównaniu z tym, co tutaj: mogłam się ułożyć, jak chciałam - leżałam sobie na boku, bo byłam strasznie zmęczona, a jak już skurcze parte się zaczęły, to się odwróciłam na klęczki, bo tak właśnie chciałam rodzić, połóżna tylko zasugerowały, żebym podniosła ręce i chwyciła się podniesionego wezgłowia łóżka i tak urodziłam. Potem mi powiedziały, że gdybym została na boku i nie chciała zmieniać pozycji, to tak by przyjęły poród. Za drugim razem w podobnej pozycji, tylko zzamiast podniesionego wezgłowia miałam poduszki, także byłam trochę niżej, ale było równie szybko. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: O edukacji seksualnej
Film z porodu widziałem, ale mogę stwierdzić tylko tyle, że nie powinny go
oglądać 10-latki ot tak, na "dzień dobry", tylko po kilkuletnim przygotowaniu.
Edukacja seksualna powinna się rozpoczynać praktycznie w przedszkolu, i trwać
nieprzerwanie do dorosłości - przykład Holandii pokazuje że jest to najlepsza droga.

A jeżeli chodzi o zainteresowania dziewczynek, to są one drobnym procentem
zainteresowania chłopców, którzy na tym punkcie mają totalnego świra (ale
oczywiście przed żadnym dorosłym się nie przyznają). Uwierz mi, wiem co mówię. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: O edukacji seksualnej
ralphos napisał:

> Film z porodu widziałem, ale mogę stwierdzić tylko tyle, że nie powinny go
> oglądać 10-latki ot tak, na "dzień dobry", tylko po kilkuletnim przygotowaniu.
> Edukacja seksualna powinna się rozpoczynać praktycznie w przedszkolu, i trwać
> nieprzerwanie do dorosłości - przykład Holandii pokazuje że jest to najlepsza
d
> roga.
>
> A jeżeli chodzi o zainteresowania dziewczynek, to są one drobnym procentem
> zainteresowania chłopców, którzy na tym punkcie mają totalnego świra (ale
> oczywiście przed żadnym dorosłym się nie przyznają). Uwierz mi, wiem co mówię.


ok, wierze :))))
A Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mąż przy porodzie - a teraz zero seksu
Do claptola
Zgadzam się w 100%, biedni mężczyźni, tylko im usługować i zapewniać same
przyjemności. Dziewczyna mało przezyła to jeszcze trzeba jej dowalić, że to jej
wina, po co brała faceta.Dziecko jest i kobiety i mężczyzny, ma dwoje rodziców
i oboje powinni brać udział w jego narodzeniu i wychowaniu. Nikt faceta nie
zmuszał żeby był przy porodzie, a teraz powinien żonie okazać wsparcie i
zrozumienie, a nie odsuwać się - tak jest najłatwiej.
Jeżeli mu tak ciężko, to mógł nie zakładać rodziny, a przynajmnie pooglądać
sobie filmy z porodów i podjąć męską decyzję, a nie jak chłopczyk w krótkich
spodenkach... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: seks po urodzeniu dziecka
Ok, byłem, widziałem i nie miało to żadnego negatywnego wpływu na mój stosunek
do żony. Wręcz przeciwnie, cieszyłem się, że już za kilka tygodni wreszcie
zaczniemy współżyć... Myślę, ze wtedy jej bardzo pomogłem - swoja obecnością,
spokojem, zaangażowaniem. I właśnie wtedy po raz pierwszy poczułem, że jesteśmy
rodziną, taką małą jednością.

Ale rzeczywiście jest to sprawa bardzo subiektywna, delikatna i NIKT nie
powinien być do tego zmuszany (ani ona, ani on). Polecam dobrą szkołę rodzenia,
bo człowiek im więcej wie, tym mniej się boi. Pewnego razu na moich zajęciach
prowadząca pokazała film z porodu, z detalami. Myślę, że samopoczucie po
obejrzeniu takich obrazków może podpowiedzieć, jaką podjąć decyzję.

I jeszcze jedno: myślę, że dużo zależy od tego, jak kobieta zachowuje PO
porodzie. Moja po prostu lubi dobrze wyglądać i błyskawicznie wróciła do swojej
figury. A wiem, że wiele kobiet lubi sobie odpuszcać, mimo że minęło już wiele
miesięcy od porodu.

Co do drugiej kwestii - wpływ ma na to wiele czynników: jak zareaguje twoje
ciało na wyjście dziecka, jak ciebie potraktuje lekarz (nacinanie i zszywanie
krocza),jakie subiektywne odczucia będzie miał twój facet jak zaczniecie po
itd. Generlanie ćwiczenia na szkole rodzenia na pewno pomogą rozciągnąć i
przygotować twoje mięśnie, a i po okresie połogu warto zadbać o jakiś ruch.
Warto poczytać w Internecie o ćwiczeniach Kegla, są kulki dopochwowe do ćwiczeń
i pewnie sto innych pomsyłów, z których warto skorzystać, gdy coś jest źle. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poród z partnerem
md0512 napisał:

> Żartowałem,

domyslam się.... )
chociaż jak urodziło by się moje dziecko, to dostałbym pewnie
> takiej szczęścio-głupawki, że na mojej stronie zamiast zdjęć komputerów i
tigry
>
> jak nic pojawiły by się zdjęcia mamy i potomka
zdjęcia dziecka i mamy ok, gorzej jak bys film z porodu wrzucił w net...


> Wiesz, jak czytuję forum Samodzielnych to twierdzę, że jeszcze mnóstwo jest
> tych facetów "niezreformowanych"
ja tez znam takich niezreformowalnych..
a tacy fajni faceci są....gdyby nie to...


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: TG czy Pyskowice - poród
Wszędzie dobrze ale domu najlepiej:P
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-w-domu
www.babyboom.pl/ciaza/porod_i_polog/porod_w_domu.html
www.forumginekologiczne.pl/txt/print,2932,0
www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,2856716.html
Uwaga: Do planowanego porodu w domu kwalifikowane są kobiety zdrowe, młode (do 35 lat) i z małym ryzykiem powikłań.

PS. Większość pań, które znam rodziło, lub chce rodzić na trójce w TG więc chyba nie jest źle. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poród rodzinny w tbg?
Zgadzam się z Gosią.
Rodziłam niedawno- miał być rodzinny poród ale jak zobaczyłam jak on
się odbywa to zrezygnaowałam.
miałam tą wątpliwą przyjemność 3 doby na sali przedporodowej
przebywać i widział co się dzieje za drzwiami. w ciagu jednej nocy
było 7 porodów rodzinnych na 2 położne i jednego lekarza. Wszysstko
zwalone do jednego pomieszczenia za parawanikami ale skoro ja
wszystko widziałam to i wystraszeni tatusiowie też widzieli. Sama
byłam w szoku jak widziiałam tą krew, wrzask i łożyska a Panowie -
litości. Nie chciałm narażać męża na taki widok. Jeśli jeszcze nie
rodziłaś to proponuje obejrzyj jakiś film z porodu w necie - full
jak klikniesz w googlach - i zastanów się nad tym czy chcesz aby
facet widział Cię w tej chwili. ja rozumiem -porody rodzinne są cool
i są na topie - bylebyś tego nie żałowała. Ja niedługo rodzę 2
dziecko i NAPEWNO nie będzie z nami tatusia. Pozdrawiam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Intymny album Jacqueline Livingston
Moralności w to nie mieszaj.


Ja po prostu uważam, że są granice intymności (pewnie dla każdego
inne) których się nie przekacza i akurat z nagością i seksem ma to
niewiele wspólnego.

Są kobiety które krewnym i znajomym pokazują film z porodu. Po
pierwsze ja (podkreślam - ja) ani takiego filmu bym sobie na
zafundowała ani tym bardziej go nie rozpowszechniała. Podobnie jak
filmu z operacji wyrostka czy wyrywania zębów.

Dziecko nie jest przedmiotem o którym rodzice mogą decydowac wedle
uznania. W tym fotografować i puszczać fotografie w obieg wedle
uznania.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zagladacie na "ciążę i poród"?
invicta1 napisała:

> a widziałaś film z porodu-na "ciazy i porodzie" są takie rarytasy-aż zwątpiłam
> po włączeniu jednego czy chcę mieć dziecko
własnie
a wiecie ze np w niektorych starych religiach- judaizm np, kobiety ktore
jeszcze nie rodzily maja zakaz ogladania porodow! dlatego Maryja musiala
opuscic dom swojej siosrt Elzbiety przed rozwiazaniem- narodzinami sw jana

juz chyba wiem dlaczego!!!!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: sen- straszny i dziwny
ja tak sobie żartuję, że film z porodu to okropieństwo itd, chociaż strach jakiś
tam mam, to jest tak malutki, ze nie myslę o tym nic a nic
jakoś mi się wydaję, że jak zajdę, to ogólnie bedzie wszystko dobrze i nie bede
sie bała, że coś się może pochrzanić, ale może naiwna jestem... no nie wiem
reasumując: chcę tak bardzo, ze aż mnie skręca
i nie mam takich snów
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ciąża, poród - natura, kultura i nauka...
Cięć jest więcej bo z jednej strony lekarze w obawie przed roszczeniami przy
najmniejszym wahaniu tętna tną, cięcie jest ( w niektórych systemach ubezp)
lepsze finansowo dla szpitala z drugiej - napór pacjentek. Bo jakaś aktorka w
poczytnym piśmidle opowiadała jak to łątwo i prosto urodziła przez cc, za 4 dni
z powrotem był na planie filmu. Poród siłami natury i też cc sa obarczone
ryzykiem powikłań i zgonu, to nie jest tak łatwo i proste jak pójście do
krawcowej na przymiarkę.
Akcja "rodzić po ludzku" zdemonizowała nacięcie krocza. No dobra, za wszelką
cene chrońmy krocze, ale jak już nie można wsadzić nożyczek i krocze pęknie to
gwarantuje ,że i efekt kosmetyczny będzie znaczeni gorszy niż po nacięciu. Nie
mówiąc o ryzyku zaburzeń statyki narzadu rodnego (wypadanie ścian pochwy,
wypadanie macicy, nietrzymanie moczu.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filmy z porodu
filmy z porodu
wiem, że wiele z was szuka takich filmów ja znalazłam stronę gdzie można
kupić film, jest on przeznaczony dla połóżnych jako film szkoleniowy i oprócz
prawidłowego porodu zawiera też pokazane pordy powikłane, więc nie wiem czy
przyszłe mamy powinny go oglądać, sama go nie widziałam, ale może pozwoli się
to oswoic np. z cięciem cesarskim. Zdecydujcie same, ja tylko podaję link
www.jtk.pl/ea/sklep/show/pokaz_produkt.php?id=660 Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: strach przed ciaza i porodem
Ja też się bałam ciąży, tych wszystkich zmian w organizmie kobiety, nie tylko
tycia, ale zmian hormonalnych, nastrojów , porodu (nienormalny ksiądz puścił
nam w 6 klasie podstawówki film z porodu na telebimie. Był to dla mnie tak
ogromny szok, że stwierdziłam, iż nigdy nie będę miałą dzieci)itp. Dlatego też
zaszłam w ciążę dopiero teraz mam 31 lat i dobrze, że zaczekałam. Nie mówię ,że
wszystkie lęki mi przeszły i należę, do tych zwariowanych przyszłych matek.
Nie, ale jestem w zgodzie ze sobą. Bałam się strasznie porodu, że chciałam mieć
nawet cesarkę na życzenie, ale teraz odpuściłam i stwierdziłam, że będzie co ma
być a na pewno będzie dobrze. Ważne jest, że mój mąż bardzo chciał dziecka i
daje mi oparcie. Zawsze potrafi mnie "ustawić" gdy panikuję. To bardzo ważne,
że jest przy mnie, Ty też masz taką osobę także się nie bój. Jeżeli nie czujesz
jeszcze tego to nie zachodź w ciążę, poczekaj. Nie każdy ma rozwinięty instynkt
macierzyński. Niektóre kobiety w ogóle nie nadają się na matki i należy to
uszanować. Ja poczekała i dobrze na tym wyszłam. Wsłuchaj się przede wszystkim
w siebie a nie działaj pod naciskiem innych.
Pozdrawiam
Monia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy można gdzie znaleść film z porodu?
Czy można gdzie znaleść film z porodu?
Obejrzeliśmy z mężem już wszystkie zdjęcia z porodu ale nie ma to jak film
czy któraś z was ma może jakąś stronkę na której można sobie obejrzeć poród
naturalny?? (Intensywnie przygotowujemy się do porodu rodzinnego) Pozdrawiam!! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DOKLADNE ZDJECIA Z PORODU.
Ja uważam, że nie należy oglądać zdjęć i filmów z porodów. Każdy poród i tak
jest inny, a po co budzić w sobie strach lub obrzydzenie. Mi jest poza tym
głupio patrzeć na swoje krocze (musiałam po porodzie kontrolować, jak sie rana
goi - przez lusterko, oczywiście), a cóż dopiero cudze...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkoła Rodzenia w Pruszkowie
szkoła rodzenia i poród w Pruszkowie
Hej dziewczyny. Ja chodziłam do szkoły rodzenia w Pruszkowie. Bylo ok. To
znaczy wiele naprawdę cennych uwag na temat porodu, kolejnych faz, co robić,
żeby nie spanikować itp, ale pani Iwonka jest zdecydowaną przeciwniczką
znieczulenia z.o.Ale podoba mi się u Niej to, że zdecydowanie odradza cesarkę
jeśli nie ma takiej potrzeby.
Poza tym wydaje mi się że w tej szkole poza przygotowaniem do porodu, troszkę
malo było innych informacji, ćwiczeń np, kąpiel dziecka itp. Były spotkania z
lekarzami: ginekologiem, pediatrą. Fajne, bo mozna było pytać ile się chce,
tyle, że wtedy jeszcze nie bardzo wiadomo o co pytać. Ale ich wykłady poruszały
chyba większość ważnych informacji. oglądaliśmy też film z porodu, panowie byli
przerazeni!!!!!!! Jeśli chodzi o poród w szpitalu w Pruszkowie to ja baaaardzo
polecam. Wcześniej można przyjechać i obejrzeć sobie szpital, salę do porodów i
po porodzie. Ja rodziłam ze znieczuleniem i był to poród rodzinny i też
baaaaaardzo polecam. Położna była naprawdę rewelacyjna (mimo, że nie była to
pani Iwonka ze szkoły). przy porodzie był też moj lekarz prowadzący. Po
porodzie byłam w szpitalu trzy dni, sama na sali. Mój dzidziuś ma już 9 m-cy i
razem z mężem bardzo miło wspominamy poród i pobyt w szpitalu. Ja miałam okazję
przekonać się jak jest w tym szpitalu na miesiąc przed porodem, bo leżałam
kilka dni na podtrzymaniu. polecam ten szpital wszystkim znajomym. Jeśli macie
pytania, będę tu zaglądać. Fajnie, jeśli mogę pomóc Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "filmik" z porodu
To jest film z porodu domowego - w porównaniu z porodem szpitalnym, nawet
rodzinnym - zupełnie inna rzeczywistość. To, na co w szpitalu nie ma miejsca, w
domu jest naturalne i nikt się nie zastanawia nad stosownością. Dzieci
przyjmują świat jakim jest, bez naszych "przedsądów" o tym co brutalne,
drastyczne itp. I jeżeli dziecko jest podpowiednio przez rodziców przygotowane
i woprowadzone w atmosferę porodu domowego, to w narodzinach rodzeństwa nie ma
nic szokującego.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ciagła senność jest normalna?
wspomniany wczesniej link:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20823&w=18495297
co by nie bylo, ze nie ma filmow, sa i sa swietne

co do pilnowania swojego brzucha... hmmm "aborcja" jest forum otwartym...
przejrzec chyba mozna prawda, wydaje mi sie ze kobiety (no rowniez mezczyzni)
ktore tam pisza maja rowniez swiadomosc tego ze ktos moze to przeczytac...
pytanie tylko co my tam robimy... ano poszukujemy np takich rzeczy jak powyzszy
link, bo zalozycielka forum dosc czesto zapoczatkowuje takie watki z linkami do
pieknych filmow o dzieciaczkach, a mnie np interesuje jak wyglada moj maluszek
teraz
szkoda ze u nas wklejamy tylko filmy z porodow naturalnych lub cesarek

pozdrowionka dziewczyny
elka

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wlaczcie club jest program o ciezarnych!!
zacznijmy od tego kto powiedzial ze to nie bedzie bolec niestety bedzie i
musimy miec tego pelna swiadomosc jak bol przy borowaniu zeba bol przy zlamaniu
bol przy zapaleniu ucha wszystko co jest czyms innym niz codziennie naturalnym
dla naszego organizmu boli a zwlaszcza gdy cale nasze cialo probuje wydalic na
zewnatrz dzidzie wszelkimi miesniami ja porodu sie nie boje wiem ze to bedzie
bolalo ale bol chyba towarzyszy nam na codzien raz mniejszy raz wiekszy
wszystko da sie zniesc ja lubie ogladac filmy z porodow i nie przerazaja mnie
widze czego moge sie spodziewac mam termin dopiero na 5 lipca a juz bym chciala
by byl lipiec kiedy wezme moje cudo na rece w koncu przytule i kiedy moj
kochany maz po raz pierwszy zobaczy nasze dzidzie jego szczescie i milosc w
oczach a dzieki ze podalas mi od ktorej to leci bo zawsze nie moglam trafic na
sam poczatek papapa pozdrawiam sia i 21 tyg brzusio Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 38 / 39 jeszcze kilka...nascie dni
dokończenie o brzuchach - pospieszyłam się :)
Tak sobie patrzę na tą górę pod biustem i zastanawiam się gdzie mi się to
dziecko mieści?? Żeby sie tylko nie urodziło za małe...a może ja wód już w
ogóle nie mam? takie mnie mysli nachodzą.
Oglądałam różne filmy z porodów i tam kobiety mają brzuchy OGROMNE, że mój przy
nich sie chowa, jest z 5 razy mniejszy.

co wy mysliście o swoich brzuchach i w ogóle w tym temacie?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 4 • Znaleziono 381 postów • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.