Filtr akwarystyczny

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filtr akwarystyczny





Temat: felicja 1.9d 2000 nawiew
Dnia Wed, 5 Jul 2006 07:43:31 +0200, xymax napisał(a):


Czy w tym modelu jest filtr przeciwpyłkowy ? Jeżeli tak to gdzie powinien
być ? Strasznie mnie denerwuje jak po pracy wsiadam i włączam nawiew,
wszystko co spadło z drzewa wlatuje do środka.


Też mam 1.9D i tez 2000 - u mnie nie ma :-(
Poradziłem sobie w ten sposób iż zdjąłem z "czerpni powietrza"
(to czarne stykające sie z maską silnika w miejscu otworu wlotu)
gumową uszczelkę i wyjąłem plastikową kratkę. Na kratke tę nałożyłem
pończochowa podkolanówkę zawiązując na końcu węzełek.
Zmontowałem ustrojstwo z powrotem. Na wierzch położyłem jeszcze
włókninę (przeznaczoną do filtrów akwarystycznych - 1.50zł)
obciętą na wymiar.
Założyłem jakiś czas temu i już pozbyłem sie odruchu mróżenia
oczu przy złączaniu dmuchawy na III :-))
Cziągnie troche słabiej - ale nie żałuję.

Przy okazji wyodkurzałem i wymyłem wilgotna szmatka to do czego
mogłem sie dostać. Kratki w kabinie kierujące nadmuch wyjmuje
się dosc łatwo. Całą "czerpnie powietrza" też można zdjąc.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: WYŁĄCZNIK CZASOWY - pytanie do elektroników
Witam,
na wstępie zaznacze że w kwestiach elektronicznych jestem totalna noga i w
związku z tym ma pytanko. Mam filtr akwarystyczny podłączany do normalnego
gniazdka 230V, potrzebuje jakiegoś ustrojstwa (typu wyłącznik czasowy), który
wyłączałby mi filtr na 15 min i potem sam włączał. Nie chodzi mi o takie
standardowe dobowe programatory - gdzie ustawia się w jakich godzinach
urządzenie działa , a w jakich jest wyłączone. Chciałbym żeby to wyglądało w
taki sposób ze wciskam jakiś guzik który gasi mi doplyw prądu do filtra na 15
minut a potem sam włącza i dalej urządzenie działa już normalnie. Gdyby ktoś
znał coś takiego - ewentualnie sam by mógł coś takiego wykonać, to będe bardzo
wdzięczny
uszanowanie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rak wylazł z akwarium i chodził mi po dywanie...
Zerknijmy jak Pszemol <Psze@PolBox.comstuka:


W jakim sensie? Będzie miał jakiś miesiac...
Nie ma jednak w ulotce od producenta żadnych limitów żywotności.


A powinny być.


Piszą tylko, że ma być przechowywany na mokro - tak też robię...
Wkład filtra zmienia kolor z zielonego (gdy aktywny) na czarny.


Jonity mają określoną pojemność. Tzn. w miarę używania ich skuteczność
nieco spada, a w pewnym momencie następuje moment przebicia złoża,
czyli zaczyna spadać dość szybko a stężenie usuwanych jonów w wycieku
staje się nieakceptowalne. No i wtedy trzeba albo jonit regenerować,
albo wymienić...
W sumie jeśli wyraźnie zmienia kolor, to może to być wystarczającym
wskaźnikiem zużycia. Jednak ekspertem od jonitów nie jestem, znam się
tyle co się dowiedziałem z wykładów i ćwiczeń na przedmiocie
"technologia wody i ścieków" - nie wiem jak wygląda "akwarystyczny"
filtr jonowymienny i z czego jest zrobiony, ani w jakim cyklu pracuje
(mogę tylko podejrzewać że w wodorotlenowym i że się go regeneruje
wodorotlenkiem sodu, ale nie jestem pewien).
Możesz popytać o to na pl.sci.chemia.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rak wylazł z akwarium i chodził mi po dywanie...


"KretĂŠk" <nos@poczta.plwrote in message Zerknijmy jak Pszemol <Psze@PolBox.comstuka:

| W jakim sensie? Będzie miał jakiś miesiac...
| Nie ma jednak w ulotce od producenta żadnych limitów żywotności.

A powinny być.


Nie zrozumieliśmy się - miałem na myśli limity czasu
a nie wydajności wodnej, bo te drugie są opisane: zmiana koloru.


| Piszą tylko, że ma być przechowywany na mokro - tak też robię...
| Wkład filtra zmienia kolor z zielonego (gdy aktywny) na czarny.

Jonity mają określoną pojemność. Tzn. w miarę używania ich skuteczność
nieco spada, a w pewnym momencie następuje moment przebicia złoża,
czyli zaczyna spadać dość szybko a stężenie usuwanych jonów w wycieku
staje się nieakceptowalne. No i wtedy trzeba albo jonit regenerować,
albo wymienić...


No wszystko się zgadza...


W sumie jeśli wyraźnie zmienia kolor, to może to być wystarczającym
wskaźnikiem zużycia.


Wyraźnie zmienia kolor. Kolumna pracuje w pozycji pionowej i woda
przesuwa się z dołu do góry, czyli woda brudna jest na dole i się
powoli oczyszcza idąc w górę... Kolor również zmienia się z dołu
do góry - widać wyraźną granicę ile jeszcze dobrego jonitu zostało.


Jednak ekspertem od jonitów nie jestem, znam się
tyle co się dowiedziałem z wykładów i ćwiczeń na przedmiocie
"technologia wody i ścieków" - nie wiem jak wygląda "akwarystyczny"
filtr jonowymienny i z czego jest zrobiony, ani w jakim cyklu pracuje
(mogę tylko podejrzewać że w wodorotlenowym i że się go regeneruje
wodorotlenkiem sodu, ale nie jestem pewien).
Możesz popytać o to na pl.sci.chemia.


Tak, znam tą grupę... Ale nie zamierzam regenerować jonitu...
Nie mam do tego ani potrzebnych chemikaliów ani warunków w domu.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku

 

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.