filtr żółty cz-b

Widzisz posty znalezione dla hasła: filtr żółty cz-b





Temat: You know I need a little break to get away for a holiday


Użytkownik Chyna <cza@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9j9tt0$ek@news.tpi.pl...

| (..) Mi latwiej by bylo wskazac klipy ktore
| ogladam z dosc duza przyjemnoscia, sa to DYKWIM,

| Ogladam, bo to Oasis, ale tak ogolnie za "nudne" jak dla mnie.
Monotonne.
| Filmik zrobiony dobrze, najazdy, swiatlo, kadry, etc., ale jako calosc -
nie
| oglada mi sie go z jakims szcegolnym "podnieceniem".

Jeden z moich ulubionych, zwlaszcza jak leca helikopterem na koncu.


Niewiem czemu ale w DYNWIM i SBM przeszkadza mi technika krecenia tych
clipow (zolty filtr na obiektywie).
Logar

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: You know I need a little break to get away for a holiday

Logar <loga@wp.plwrote in message

| Użytkownik Chyna <cza@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych
| napisał:9j9tt0$ek@news.tpi.pl...

| (..) Mi latwiej by bylo wskazac klipy ktore
| ogladam z dosc duza przyjemnoscia, sa to DYKWIM,

| Ogladam, bo to Oasis, ale tak ogolnie za "nudne" jak dla mnie.
Monotonne.
| Filmik zrobiony dobrze, najazdy, swiatlo, kadry, etc., ale jako
calosc -
| nie
| oglada mi sie go z jakims szcegolnym "podnieceniem".

| Jeden z moich ulubionych, zwlaszcza jak leca helikopterem na koncu.

Niewiem czemu ale w DYNWIM i SBM przeszkadza mi technika krecenia tych
clipow (zolty filtr na obiektywie).

Nie zwrocilem uwagi.. Ale fakt fatem, ze zawsze chcialem miec takiego koloru
koszule jak ma Liam.. Znaczy juz mam ;)
Na SBM jest jeszcze bardzo ladna kobieta.. i wcale mi nie przeszkadza, ze
wyplynela przy okazji klipu oasis.. To znaczy nie wiem czy wyplynela, bo
nawet nie znam jej imienia.. Ktos zna?.. Taka uroda troche hiszpanska, mile
oczy...;)

mef

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mieszanie kolorow
On Sat, 2 Nov 2002 09:10:16 +0100, "Jacek Kauch"


<element-@icpnet.plwrote:
hmm, to działa jedynie gdy kolory wzajemnie sie pokrywają, gdy żółty wystaje
a tło jest białe, znika. :-)


Zaraz, zaraz... Puszczajac  czerwien przez filtr zolty (skladanie
substraktywne) dostajemy nic innego tylko czerwien.
pomaranczowy to zolty  z podbita czescia czerwona (lub przytlumiona
zielona...) Czyli dodanie czerwieni do zoltego powinno go dac.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 29 FPFF
I jeszcze dwa (tak, wiem, że odpowiadanie sobie to już stan ciężki ;)):

4. Tulipany

Ciepły, żółty film - prawie nie ma scen bez tego żółtego filtra, który jest
jednocześnie przytulny i jesienny, symbolizujący starość (tak na chłopski
rozum). Jak dla mnie cztery udane role męskie, może najmniej postać "Małego",
ale też jest dobra. Słodko-gorzki scenariusz z kilkoma dialogami rodem z dobrej
polskiej komedii :) Tylko kobiety są w tym filmie jakieś bez sensu. Tzn. z
sensem, ale mi się moja feministyczna dusza buntuje. Bo film jest o facetach i
ich świecie, tak jakby mężczyzna był synonimem człowieka, a kobieta ozdobą,
którą fajnie mieć. No ale chyba o to chodziło, więc się nie będę burzyć :)
Generalnie to fajny, realistyczny film z morałem.

5. Vinci

Chyba trudno musi być oceniać udział tego filmu w konkursie, gdzie królują
dramaty (i)/(lub) obyczajowe. Machulski zrobił bardzo przyjemną komedię
sensacyjną, z dobrą obsadą i ciekawym scenariuszem. Śmiem twierdzić, że "po raz
pierwszy na ekranie" Kamilla Baar zawojuje nasze kino (swoją drogą przez pół
filmu się głowiłam: "Jak to po raz pierwszy, to gdzie ja ją widziałam???" No
ale ekran ekranowi nierówny). Poza tym, to bym chciała to mieszkanie z widokiem
na Kraków, bo mnie zachwyciła ta panorama z balkonu. Polecam ten film na miły
wieczór w dobrym towarzystwie, swietna rozrywka.

Póki co koniec z mojej strony.

Pozdrawiam

Chabala

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółty monitor - CZEMU?

Mam problem: od czasu do czasu obraz na moim monitorze żółknie - jak przez
żółty filtr. To się dzieje falami. Czasami pare dni jest dobrze, a później
najpierw robi się lekko żółty, po sekundzie mocno żółty  i w ciągu następnej
sekundy potrafi znowu być normalny. Czasami też przez dłuższy czas jest
żółty. Mój monitor to SAMSUNG SyncMaster 500s. Co może być powodem? (karta
graficzna?kable?monitor? - nie mam pojęcia)

Będę wdzięczna za jakąś pomoc :)

Grecja

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółty monitor - CZEMU?

Mam problem: od czasu do czasu obraz na moim monitorze żółknie - jak przez
żółty filtr. To się dzieje falami. Czasami pare dni jest dobrze, a później
najpierw robi się lekko żółty, po sekundzie mocno żółty  i w ciągu
następnej
sekundy potrafi znowu być normalny. Czasami też przez dłuższy czas jest
żółty. Mój monitor to SAMSUNG SyncMaster 500s. Co może być powodem? (karta
graficzna?kable?monitor? - nie mam pojęcia)


W takich sytuacjach należy najpier podłączyć monitor do innego kompa, aby
wyeliminować
możliwość uszkodzenia w karcie video (co się często zdarza).
Jeżeli już wiadomo, że monitor, to najbardziej podejrzewałbym zimne luty na
płytce kineskopu.
Trzeba rozebrać i poprawić podejrzane miejsca lutownicą.
Często są zimne luty na podstawce kineskopu.

Możliwe także, że uszkodził się kabel.
Jeżeli kolor czasem zanika, raczej nie jest uszkodzony żaden element.

Pozdr
EM

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółty monitor - CZEMU?


Mam problem: od czasu do czasu obraz na moim monitorze żółknie - jak przez
żółty filtr. To się dzieje falami. Czasami pare dni jest dobrze, a później
najpierw robi się lekko żółty, po sekundzie mocno żółty  i w ciągu
następnej
sekundy potrafi znowu być normalny. Czasami też przez dłuższy czas jest
żółty. Mój monitor to SAMSUNG SyncMaster 500s. Co może być powodem? (karta
graficzna?kable?monitor? - nie mam pojęcia)

Będę wdzięczna za jakąś pomoc :)

Grecja


Stawiam na zimne luty,

Miałem już monitory, które okresowo fioletowiały, zieleniały albo też
żółkły, poprawienie lutów na płytce kineskopu zwykle pomagało.

pozdrawiam

Tomek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółty monitor - CZEMU?


EM wrote:
| Mam problem: od czasu do czasu obraz na moim monitorze żółknie - jak
| przez żółty filtr. To się dzieje falami. Czasami pare dni jest
| dobrze, a później najpierw robi się lekko żółty, po sekundzie mocno
| żółty  i w ciągu następnej sekundy potrafi znowu być normalny.
| Czasami też przez dłuższy czas jest żółty. Mój monitor to SAMSUNG
| SyncMaster 500s. Co może być powodem? (karta
| graficzna?kable?monitor? - nie mam pojęcia)
W takich sytuacjach należy najpier podłączyć monitor do innego kompa,
aby wyeliminować
możliwość uszkodzenia w karcie video (co się często zdarza).


Jeżeli jest to monitor cyfrowy wystarczy wyświetlić OSD :)


Jeżeli już wiadomo, że monitor, to najbardziej podejrzewałbym zimne
luty na płytce kineskopu.


Albo tandetny kabel połączeniowy monitora i karty graficznej.


Trzeba rozebrać i poprawić podejrzane miejsca lutownicą.
Często są zimne luty na podstawce kineskopu.


Często najszybciej jest przelutowac wsyzstkie luty w podejrzanej okolicy.


Możliwe także, że uszkodził się kabel.
Jeżeli kolor czasem zanika, raczej nie jest uszkodzony żaden element.


Pomerdać kablem i zobacyzć czy coś się zmienia :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółty monitor - CZEMU?


"Grecja" <grec@wp.plwrote in message <news:bkuah4$lhj$1@nemesis.news.tpi.pl...
Mam problem: od czasu do czasu obraz na moim monitorze żółknie - jak przez
żółty filtr.


Mialem podobny problem, tyle ze moj robil sie niebieski... Okazalo
sie, ze peknieta byla jedna zyla w nasadzie kabla (przy monitorze).
Wymienilem kabel - i wszystko gra.
Sprobuj poruszac kablem (jak najblizej monitora)...

Fox

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: H4 żółte selektywne
Użytkownik  666 napisał:

Tak i nie - to zależy, do czego oko się zakomoduje.

Jeśli żółte to jedyne swiatło, to masz szansę na nieco rozszerzoną źrenicę, ale jesli wokół pełno zwykłych białych lub co gorsza
błękitków, to i tak d... blada.


Ja nie piszę o akomodacji oka - a o podświetlaniu mgły przeszkadzającym
nieuzbrojonemu oku. Swojego czasu na nocne imprezy na orientację
zabierałem dodatkowy, trochę przechodzony komplet baterii do latarki i
wielokrotnie miałem sytuację że na nowiuśkich bateriach nic poza mlekiem
nie widziałem a po wsadzeniu takich trochę zużytych, jak latarka
bardziej żółto zaczynała świecić - widoczność się poprawiała.

A to o czym piszesz to faktycznie jest powodem rezygnacji z żółtych
żarówek - bo zakładając żółty filtr na żarówki odcinamy zbędną składową
niebieską tylko swoim światłom, zakładając taki sam żółty filtr na oczy
odcinamy tę składową wszystkim światłom - czyli od żółtych żarówek
lepsze są żółte okulary.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy warto kupic szybe z paskiem?

J.F. wrote:


[...]

 JF Tylko ostatnio mam takie dziwne wrazenie ze przejezdzam na czerwonym -
 JF niech mi ktos wytlumaczy czemu zolte swiatlo przez zielono-niebieski
 JF pasek robi sie czerwone ..

Elementarne, Watsonie ;-) - żółty filtr w sygnalizatorze w istocie wycina z
widma tylko światło niebieskie. Niebieski filtr wycina światło żółte. Pozostaje
tylko czerwona część widma. Kwestia dobrych, selektywnych filtrów. I tyle.
O wiele ciekawiej historia wyglądałaby z diodami LED - kolor pozostałby ten sam
(czyli żółty), ale w zależności od 'ostrości' niebieskiego filtra byłby
odpowiednio ciemniejszy...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy warto kupic szybe z paskiem?

On Thu, 26 Oct 2000 01:20:28 +0000, RoMan Mandziejewicz <ro@silesia.pik-net.pl wrote:
J.F. wrote:
[...]
JF Tylko ostatnio mam takie dziwne wrazenie ze przejezdzam na czerwonym -
JF niech mi ktos wytlumaczy czemu zolte swiatlo przez zielono-niebieski
JF pasek robi sie czerwone ..

Elementarne, Watsonie ;-) - żółty filtr w sygnalizatorze w istocie wycina z
widma tylko światło niebieskie. Niebieski filtr wycina światło żółte. Pozostaje
tylko czerwona część widma.


Ale on jest taki zielonkawo niebieski. To powinien wlasnie troche zoltego
przepuscic, a czerwony zablokowac, zeby w fioletowo nie wygladac ...

O wiele ciekawiej historia wyglądałaby z diodami LED - kolor pozostałby ten sam
(czyli żółty), ale w zależności od 'ostrości' niebieskiego filtra byłby
odpowiednio ciemniejszy...


Az chyba zmontuje sobie "wzorca" na ledach i poogladam :-)

J.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółte żarówki H4 ?
No to popatrzmy co zagubiony w Usenecie JBart, dnia Wed, 18 Jan 2006
23:10:21 +0100,  pisał na grupę:

Allweather - wiekszego dziadostwa nie widzialem.
Zarowki na mgle. Polariod-y przynajmniej dzialaja.
Z 10 lat temu jak tylko sie pokazaly zalozylem je w Vectrze.
Straszna pomylka. Teraz urzywam, od kiedy sie pokazaly,
Philps Premium. Ten sam samochod niestety, ale swiatla extra.

nie uzywalem akurat, ale widzialem na stronie philipsa
czy to na pewno te same zarowki co 10 lat temu??


nie, bardzo ciezko dostac, sa praktycznie niedostepne
zarowki ktore daja tylko swiatło zolte selektywne,

zarowki allweather , maja zolty filtr co daje zołtawy odcien, ale to
naopewno nie to czego szukasz.

BTW sam szukam takich zarowek do dobrego pol roku.
narazie posilkuje sie czyms takim
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82180449
- mijania niebieskie, drogowe - zólte, w porownianiu z Narvami z CPNu za
7zł sztuka - jest ogromna roznica-
mam je coprawda miesiac ale jestem zadowolony

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółte żarówki H4 ?

Allweather - wiekszego dziadostwa nie widzialem.
Zarowki na mgle. Polariod-y przynajmniej dzialaja.
Z 10 lat temu jak tylko sie pokazaly zalozylem je w Vectrze.
Straszna pomylka. Teraz urzywam, od kiedy sie pokazaly,
Philps Premium. Ten sam samochod niestety, ale swiatla extra.

nie uzywalem akurat, ale widzialem na stronie philipsa
czy to na pewno te same zarowki co 10 lat temu??

nie, bardzo ciezko dostac, sa praktycznie niedostepne
zarowki ktore daja tylko swiatło zolte selektywne,

zarowki allweather , maja zolty filtr co daje zołtawy odcien, ale to
naopewno nie to czego szukasz.

BTW sam szukam takich zarowek do dobrego pol roku.
narazie posilkuje sie czyms takim
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82180449
- mijania niebieskie, drogowe - zólte, w porownianiu z Narvami z CPNu za

Nie wiem o jakim zastosowaniu i efekcie myslal tworca tego watku Kris
ja wlasciwie myslalem o tym zeby wsadzic te allweathery do p/mglowych (H1)
ale faktycznie, co mi zalega kasa w portfelu, to w sklepie akurat nie maja,
a nie chce mi sie specjalnie szukac ich po calym miescie.
A co do tego linka, to z racji tego ze mam 2xH1, wsadzilem philipsy:
na mijania BlueVision, na drogowe VisionPlus i jestem zadowolony z takiego
ukladu,

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żółte żarówki H4 ?
On Cz, 19 sty 2006 17:01:45 GMT Kris wrote:

Są takowe w sprzedazy takie w miare zólte ? ? ? Moze macie jakąś
koncepcje ?


pytalem o takie zarowki na pms miesiac temu - generalnie wszyscy pisali, ze zolte
nadaja sie tylko do halogonew a do reflektorow glownych, zeby sobie odpuscic

ja zalozylem niedawno osram all seasons - maja zolty filtr
patrzac na reflektor nie ma roznicy w barwie w stosunku do
standardowych ale na drodze widac bardzo delikatne zazolcenie
(delikatna cytrynka)

moim zdaniem zakladanie takich zarowek ma sens bo w zlych
warunkach faktycznie lepiej widac a w normalnych nie widze
pogorszenia widocznosci (tym mnie wszyscy straszyli) w stosunku do
znacznie jasniejszych osram cool blue, na ktorych jezdzilem do tej
pory

wczoraj widzialem w jakims aucie bardzo mocno zolte zarowki z
deilkatna fioletowa poswiata - stalem obok na swiatlach i w
porownaniu do moich zarowek widocznosc byla jednak wyraznie
gorsza

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Okulary do jazdy nocnej?


Z czysto fizycznego punktu widzenia - okulary z filtrem polaryzacyjnym
moga np. skutecznie likwidowac oslepianie refleksami swietlnymi, odbitymi
od mokrej nawierzchni jezdni. Jak wiadomo - swiatlo odbite jest w duzym
stopniu spolaryzowane, jesli plaszczyzna polaryzacji takich okularow
bylaby ustawiona protopadle do plaszczyzny polaryzacji tego swiatla, to
efekt moglby byc naprawde spory. Ale to taka tylko uwaga "teoretyczna" :)


W praktyce używam takich okularów na codzień - rewelka !
Tłumione są refleksy świetlne od mokrego oraz nagrzanego słońcem asfaltu.
Poza tym tłumi też odbicia słońca od lakierów oraz szyb samochodów -
zwłaszcza tylnej szyby Polonezów, które jak na złość mają taki kąt
ustawienia tej szyby, że prawie zawsze jadąc za Polonezem jest się
oślepianym.
Szkoda tylko, że jakoś jeszcze nikt nie wymyślił okularów typowo dla
kierowców, które miałyby polaryzator, żółty filtr oraz fotochromy. Póki co
istnieją okulary jako oddzielna każda funkcja. Razem - jeszcze nie
spotkałem.

Jacek "Plumpi"

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Okulary do jazdy nocnej?


Szkoda tylko, że jakoś jeszcze nikt nie wymyślił okularów typowo dla
kierowców, które miałyby polaryzator, żółty filtr oraz fotochromy. Póki co
istnieją okulary jako oddzielna każda funkcja. Razem - jeszcze nie
spotkałem.


Bo nie szukales okularow typowo dla wedkarzy. :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze
pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka
"Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.pl
On 8 Lut, 14:27, "Tomy M." <t@tomy.webd.plwrote:

Użytkownik "Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.plnapisał w


wiadomości


| Szanowny Panie EdwardzieI
| O tej komórce, to Pan pisał nie do mnie.
| Jeśli chce Pan pisać o kolorze, że to kompozycja barw, to mnie to nie
| przeszkadza, tym bardziej, że np. ten że kolor zielony może być
| podstawowym, a może też powstać z połączenia żółtego i niebieskiego,
| ale Pan pozwoli, ja się będę trzymał swojej klasyfikacji.
| uuuuuuuuu ... to niedouczenie czy po prostu
| mała gafa ???
| Światło koloru żółtego i niebieskiego nie daje
| w połączeniu światła koloru zielonego ... baaa
| nawet nie daje koloru podobnego do zielonego.

| Proponuje poczytać o modelach mieszania barw
| i sposobach ich odwzorowania.

| Tomy M.
A ja proponuję nie czytać tylko sprawdzić, np. patrząc poprzez żółte
szkiełko na niebieski długopis.
K.S


Sprawdziłem.
Patrząc przez żółty filtr na niebieski długopis zobaczyłem czarną plamę.
Patrząc przez różowe okulary na świat - wszystko było różowe.
Patrząc przez czarne szkiełko, nie widziałem NIC.
:-)
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
~°<~
Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zdjecia z TSE '99
Witam
Beznadziejna ostrosc (chyba ze to wina skanera), bo z MTO mozna "wycisnac"
znacznie wiecej. Ten pomysl z zoltym filtrem tez nie zabardzo (moze to on
tak "rozmyl") osobiscie uzywalem "folii od kwiatkow", tylko za dlugo nie
mozna bylo patrzec na matowke bo strasznie oczy bolaly( podobno za duzo
przepuszcza podczerwieni:(
Czy robiles ze statywu z wezykiem, czy z reki?

Pozdrawiam
Pawel S.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: żółte lelektory w starych francuzach
Nie tylko francuzy :-)
Rzecz polegala na tym, ze gdy stosowano tradycyjne zrodla swiatla (kto pamieta
jeszcze taka zarowke?) o malej wydajnosci strumienia swietlnego przeprowadzono
badania wykazujace, ze swiatlo o zoltej barwie zapewnia lepsze (dziwne, nie?)
widocznosc drogi przez kierowce. Szczegolnie bylo to podobno zauwazalne podczas
jazdy we mgle. Zdaje sie, ze zjawisko jest podobne do tego, ktore reklamuja
firmy optyczne sprzedajac okulary dla kierowcow z zoltym filtrem, co ma
poprawiac kontrastowosc widzenia np. o zmierzchu.
Dostepne byly nie tylko francuzy z gotowymi zoltymi oczkami, ale takze zarowki
z tak barwionym szklem oraz dodatkowe reflektory przeciwmgielne w takiej
kolorystyce.
Dzis technika poszla inna droga, ale moze jeszcze kiedys wrocimy do tamtego
rozwiazania?

pozdrawiam - vtec

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czemu tak nie lubicie różowego?
nie sam rozowy jest wysmiewany [ja tez brunetka ze sniada karnacja i zdarza mi
sie roz nosic ;)], a pewne konkretne zestawienia, typu niechlubnej slawy biale
gacie + rozowa buzka z brylancikami, solara taka, ze czlowiek ma wrazenie, ze
zolty filtr na oczy zalozyl + zolto-blond wlosy ;).
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Monitor Samsung 753DFX
Monitor Samsung 753DFX
Mój monitor ma już 5 lat i od jakiegoś czasu po włączeniu wszystko widać jak
przez "żółty filtr". Po paru minutach zaskakuje i co ma być białe jest białe
a nie żółte. Czy to poważna usterka, czy warto to naprawiać (koszty)? Proszę
o radę. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filtry - co z nimi? :))
Witam.
Filtr zakłada się na obiektyw...:)
Do zdjęć portretowych warto założyć filtr zmiękczający, a przy zdjęciach
robionych przy świetle słonecznym (lato, plaża etc) bardzo fajne efekty daje
polar. Do potrtetów czarno białych dobry jest filtr żółty. Ukrywa
niedoskonałości skóry.
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Irlandia: Siedem kroków po szmaragdowej wyspie
Pracowalem w Irlandii przez 3 lata, teraz w
Niemczech... i musze przyznac ze to co sie pisze i puszcza w TV o Irlandii to
jedna wielka komercyjna bzdura.

Deszcz, zimno, wietrznie, bez tramwajow, punktualnych czestych autobusow, z
drogami gorszymi od Polski - TO JEST PARAWDZIWA IRLANDIA.

Nie mam tam lata nie ma tam zimy, jest wiecznie deszcz, chlapa, i bloto..

dlatego smiac mi sie chce jak widze (w tym artykule takze!!!) zdjecia zrobione
przez zolty filtr sugerujacy rzekoma "slonecznosc" tej krainy. TO BZDURA!
To samo robi sie z filmami..., sa dziwnie zolte..:))) Maja po prostu wspanialy
marketing, promocje i specow od wcisakania bullshit'ow - to narodowa specjalnosc

Jak wyladowalem w Niemczech... to naprawde czulem sie wreszcie jak w Europie..,
wspniale lato, wspaniala zima, prawdziwe pociagi i autostrady... - nawet
dziewczyny wydawaly sie boskimi aniolami w porownaniu do irlandzkich
pontonow... (nawet najmniej atrakcyjne Polki w Irlandii robia furrore)


Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zdjecie :)
nałożony blur + lekko żółty filtr + odjęcie troche kolorów..
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zdjecie :)

nałożony blur + lekko żółty filtr + odjęcie troche kolorów..

a mogłbyś napisać jak to zrobić krok po kroku w PS? proszę.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Diody do latarek
gargamel pisze:


Użytkownik "J.F." napisał:
| A obejrzales ty kiedys widma LED ?  To obejrzyj.

diody LED mają bardzo wąskie (szpilkowe) widmo, bo to po prostu odpady
diod laserowych (tak sie kiedyś je nazywało), masz na ten temat inne
zdanie?


Tak. Mam na ten temat zupełnie inne zdanie.
Podaj źródło informacji o tych odpadach diod laserowych.


moze podeślij jakiegoś gifa z obrazem widma białej LED?:O)


W prawie każdym datasheecie jest więc sobie zajrzyj.
Niektóre dobre białe diody LED, optymalizowane pod kątem dobrego
odtwarzania barw mają CRI (Color Rendering Index) ponad 90, czyli powoli
zaczynają wchodzić w obszar gdzie są stawiane najwyższe wymagania jeśli
chodzi o odwzorowanie barw (pracownie grafiki itp.)


| Zawartosc zielonego warto by sprawdzic.
| No i nie oceniac latarki po tym jak 'daje po oczach'

widzisz, ja widzę ze latarka świeci jasno (nawet jest reklamowana jako
super hiper jasne led), ale w praktyce (wracam w nocy z pracy i sobie
drogę oświetlam) to widoczność jest marna (lepiej widać na zwykłej pół
watowej żerówce), przedmówca wypowiadał sie ze na boiki nic nie widać,
ale dlaczego skoro te latarki na boki też świecą?:O)


Przyczyn może być kilka: złe rozprowadzenie strumienia światła po
oświetlanym terenie - występuje zbyt duży kontrast między centrum planu
a bokami.
Druga sprawa to bardzo wysoka temperatura barwowa większości LEDów, co
utrudnia pracę oka w trybie mezopowym i praktycznie oko przechodzi do
trybu fotopowego (pełne widzenie barwne, ale mniejsza czułość).
Jednocześnie przejście do trybu mozopowego, czy skotopowego znacznie
wydłuża się.
Z tego powodu jakiś czas temu lansowane były w samochodach żarówki z
żółtym filtrem. Mijanie takiego samochodu nie drażniło tak wzroku, a po
minięciu oczy znacznie szybciej powracały do trybu pracy ze słabym
oświetleniem. I z tego powodu krytykowane są współczesne lampy ksenonowe
(bardzo wysoka temperatura barwowa), które działają zupełnie odwrotne.
Cóż: egoizm wygrał.

Użyj diod o niższej temperaturze barwowej.

pzdr
mk

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bocznica miedzy Otloczynem i Toruniem
mixer <zmixow@radio.fm (broń Boze nic nie wyrzucaj z adresu)napisał(a):


| Dlatego, że po 14 godzinach za nastawnikiem niebieskie światło tarczy
| manewrowej może, zlewając się z czerwonym, tworzyć złudzenie
| zielonego,

Niebieskie z czerwonym daje wrażenie fioletowego.
Niebieskie z żółtym -to zielone.
....ale to pewnie nieistotny w sprawie szczegół ;)


Jesli już chodzi o ścisłość:
Niebieskie światło zmieszane z żółtym daje światło... białe (dodawanie barw)
Niebieski filtr nałożony na filtr żółty przepuszcza resztki światła
zielonego, lub, o ile oba te filtry są mocno selektywne, nie przepuszcza nic
(odejmowanie barw). Więc obu tych procesów mylić nie należy - efekt jest
zgoła odmienny.
Niebieskie światło zmieszane z czerwonym daje światło różowe.
Czym innym jest jednak subiektywne wrażenie, gdy widzimy dwie kontrastujące
barwy. Np zwykła żarówka paląca się obok lampy rtęciowej daje wrażenie
żółtej. Podobnie xenonowe lampy w dresbrykach widziane na oświetlonej żółtymi
lampami sodowymi ulicy wydają się niebieskawe.

A wracając do możliwych przyczyn katastrofy - brałbym także możliwość
ubeckiej prowokacji w tamtym gorącym politycznie okresie - w nadziei że
władze partyjne w obliczu takiej tragedii zarządzą siłowe rozprawienie się ze
strajkującymi. Ubek mógł zakatrupić maszynistę gagara (kto potem rozpoznałby
w jakich okolicznościach odniósł śmiertelne urazy?), ruszyć, włączyć hamulec
tuż przed zderzeniem i wyskoczyć.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Żarówki H4 PHILIPS ALL WEATHER

On 23 Sep 1997 12:37:24 GMT, "Wojtek R." <wojro@friko.onet.pl
wrote:


Niech ktoś mi powie, do czego jest ta niebieska powłoka na żarówce.
Kupiłem dwie jedna jest bardziej druga mniej żółta - jakiś bubel
A w ogóle to światła trochę lepsze, szczególnie przy mokrej nawierzchni


Ta niebieska powloka to jest zolty filtr :-)
Tak, tak, filtr dichroiczny zolty dla swiatla przechodzacego jest
niebieski dla odbitego.
A daje to tyle, ze zwykly halogen na pelnym zasilaniu daje sporo
skladowej niebieskiej, ktora glownie odpowiedzialna jest za
podswietlanie mgly, zwlaszcza takich delikatnych, prawie niewidocznych
mgielek. I tu wlasnie uzycie swiatla bardziej zoltego pozwala przebic
sie reflektorami przez ta mgle podczas gdy gole halogeny tworza mleko
przed szyba...
Kiedys robiono to filtrami barwnikowymi (barwione w masie szklo banki
zarowki, barwione szkla reflektorow), ale dawalo to filtr o malo
ostrym zboczu, przez co zeby dostatecznie wyciac zakres wysokiego
blekitu trzeba bylo sporo zieleni i zielono - niebieskiego obciac.
Skutkiem tego byly znaczne straty jasnosci swiatel i ich wyrazny zolty
kolor. Uzyte zas we wspomnianych zarowkach filtry dichroiczne  maja
znacznie ostrzejsza charakterystyke - ostro tna to co maja ciac,
nieznacznie tylko tlumiac reszte. W efekcie straty swiatla uzytecznego
(czerwien, zolte, zolto - zielone) sa minimalne zas podswietlanie mgly
znacznie zmniejszone.

A swoja droga wole zolte okulary - dzialaja nie tylko na swiatlo
reflektorow pojazdu, ktorym jade (czyli mam jakis wplyw na to, jakie w
nim sa zarowki) ale i na wszelkie inne zrodla swiatla z reflektorami
innych samochodow i zwlaszcza swiatlo nieba - wyjatkowo przydatne o
zmroku.

Darek

P.S. I jestem ciekaw, kiedy lampy ksenonowe dostana filtry dichroiczne
- na razie swiecenie na niebieskawo to szpan, poczekamy do pierwszego
spektakularnego bum! w lekkiej mgle!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niebieskie?, Zolte?....
On Wed, 14 Oct 1998 07:12:22 +0200, "W.W." <cor@lodz.pdi.net
wrote:

Witam

Idac za rada doswiadczonych kolegow z grupy kupilem zarowki Philips
Premium do swiatel mijania i Gold do przeciwmgielnych. Wydaje sie, ze
szczegolnie przy Premium jest spora roznica. Zoltych goldow jeszcze
nie mialem okazji sprawdzic.
Wszystkie zarowki (H1) sa z atestem i normalnej mocy.


Zwroc uwage ze te "niebieskie" zarowki maja - tak, naprawde - ZOLTY
filtr!!! To co widzisz jako niebieski kolor banki to zolty filtr
dichroiczny - i glowna wiazka swiatla z takiej zarowki jest mniej
niebieska niz ze zwyklego halogena dzieki czemu wlasnie nie podnosi
mgly. Nie przypomina to jednak dobrze znanej barwy "zoltej
selektywnej" - ta uzyskiwano barwiac szklo w masie, filtr mial malo
ostra ch-ke i wyciecie gory widma mozno zmienialo rowniez sklad w
srodkowej czesci. Filtr dichroiczny robi to znacznie ostrzej - co ma
puscic to puszcza nie dotykajac, co ma obciac - tnie bez litosci.
Efekty widac - barwa prawie niezmieniona a mgly nie podnosi. Z
niebieskiego zas poza zewnetrznym kolorem banki mozna zobaczyc w
czasie pracy drobne przeblyski blekitu w katach odblysnika - skutek
filtrowania swiatla przechodzacego przez filtr pod ostrymi katami,
energetycznie marginalny efekt.

Zakladanie "kondomow" na zarowki to dresiarstwo :-))


Bo i cel tego kondoma jest inny - podfarbowac na niebiesko coby
blondynki pod dyskoteka myslaly ze ten Golf AD1980 ma ksenony...
Byractwo pelne, tez tak sadze!
A co do ksenonow - ciekawe kiedy dostana filtry dichroiczne, nie
wyobrazam sobie jazdy w leciutkiej mgielce na takich swiatlaach (chyba
ze zolte okulary - w sumie czy filtr na zarowce czy na oczach to z
grubsza za jedno).

Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zarowki


On Wed, 02 Dec 1998 23:13:45 GMT, "Bart" <barte@polbox.comwrote:
A Ty nie chcesz ?? ;-)))
Chcialem tylko wiedziec. Po prostu jak je widzialem (Allweathether) sklepie
wydawalo mi sie, ze szklo banki daje niebieski refleks.


Ile razy ludziom trzeba tlumaczyc ze ten "niebieski refleks" to
swiadectwo obecnosci ZOLTEGO filtra dichroicznego? Swiatlo tych
zarowek jest bardziej zolte niz analogicznych z niepowlekana banka. A
niebieski odblask jest efektem niejako ubocznym - jak filtr
dichroiczny obcina jakas skladowa swiatla przechodzacego to
jednoczesnie odbija wlasnie te skladowa - tak wiec niebieskie sie
odbija - niebieskie NIE PRZECHODZI.
Ewentualne niebieskawe poblaski w katach odblysnika przy takiej
zarowce to z kolei efekt strumienia swietlnego przechodzacego pod
ostrymi katami przez szklo - zwykle wtornego (juz raz odbitego od
odblysnika). Znaczenie energetyczne ma to marginalne. Wazne ze glowny
strumien zawiera MNIEJ skladowej niebieskiej jak z golego halogena.


I tak za najlepszych uwazam gitow zakladajacych nakladki na zolte swiatla
"francuskie". :))))


To nie nakladki na ogol - bywaja na rynku starego typu
"przeciwmgielne" zarowki z filtrem barwnikowym. Obcina on co prawda
skladowa niebieska ale za cene wyraznej zmiany barwy swiatla -
ewidentnie kanarkowy kolor. Jak sie nie ma co sie lubi (filtr
dichroiczny) to sie lubi co sie ma (filtr barwnikowy). Swiatlo ciut
bardziej zolte ale i tak w lekkiej mgle widac znacznie lepiej jak z
golym halogenem - te zarowki nie robia mleka przed maska.
Ale zawsze lepiej filtr dichroiczny - ma znacznie ostrzejsza
charakterystyke spektralna, co trzeba - tnie bez litosci, co trzeba -
puszcza prawie bez strat.


Co uwazasz za zolta poswiate ? Mam nadzieje ze nie wyglaga tak jak swiatla
"francuskie"


Swiatla "francuskie" (barwa "zolta selektywna" w/g naszego kodeksu) to
wlasnie efekt zastosowania filtrow barwnikowych. Zarowki z filtrem
dichroicznym maja swiatlo znacznie mniej zazolcone - z pewnej
odleglosci pojedynczy pojazd wyglada normalnie, na tle innych z golymi
halogenami wyglada jakby mial nie halogeny a zwykle zarowki
odpowiednio wiekszej mocy. Trzeba sie przyjrzec na ogol z bliska zeby
zauwazyc filtr - najlepiej o tym swiadcza wlasnie owe niebieskie
poblaski po katach odblysnika.
I czemu tak boisz sie zoltych swiatel a koniecznie chcesz
niebieskie??? Naprawde niebieskie grzezna we mgle natychmiast robiac z
niej sciane mleka!

Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zarowki
On 03 Dec 1998 16:26:15 +0100, Michal Jankowski <mich@fuw.edu.pl
wrote:


No dobrze, to juz wiem, ze sa zarowki:

1. "zwykle" - wiadomo jak swieca.
2. halogeny - z filtrem dichroicznym lub bez - tez mniej wiecej wiadomo.
3. z zolta banka (filtr barwnikowy) - te francuskie, tez wiem.

No to co to sa te swiatla, ktore sie widuje na miescie, i ktore sa
zdecydowanie niebieskawe, czy zgola fioletowawe? I nie sa to kolorowe
kondony na zarowkach...


A to akurat sa ksenony - czyli lukowy palnik wysokocisnieniowy
wypelniony ksenonem. Palniki ksenonowe impulsowe (z lamp blyskowych)
maja widmo bardzo zblizone do slonecznego - spadek w czerwieni, spadek
w fiolecie, maksimum okolo 550nm - tyle ze szczyt krzywej ma od strony
krotszych fal takie charakterystyczne wygryzienie. Ale ogolnie ich
temperature barwowa okresla sie jako ok. 5500K. natomiast palniki
ksenonowe stalopradowe maja charakterystyke widmowa zblizona do szumu
bialego - mniej wiecej stala gestosc widmowa mocy w calym widmie
widzialnym. Powoduje to oczywiscie lekki nadmiar skladowych skrajnych
widma (czerwien i niebieski) co objawia sie wlasnie tym sinawym
odcieniem swiatla. Lampy te zjadaja stosunkowo malo mocy, gdyby w
palnik ksenonowy wpakowac 60W (lacznie z przetwornica i jej stratami)
to zapewne przekroczylibysmy dopuszczalna swiatlosc. Dostepne zwykle
daja swiatlosc w gornej granicy dopuszczonej przepisami - kupa
swiatla, wiazke poszerzyc mozna i z przodu jasno a na boki lepiej
widac - sam luksus.


I czy takie swiatlo jest jeszcze biale w rozumieniu Kodeksu?


Analiza widmowa wykazuje ze odchylka od barwy bialej rozumianej jako
temp. barwowa 5500K jest nieznaczna. Jesli jednak ze swiatlem dziennym
(5500K) porownac halogen to wszystkie zarowki maja swiatlo barwy
zoltej... ot, trudnosc zdefiniowania co to jest "barwa biala".
Homologacje w kazdym razie (w odrozniniu od kobaltowych nakladek na
zarowki) maja - widac uznano ze jest to nadal biale. Nie wiem tylko
jak to sie zachowa w lekkiej mgle - ja osobiscie majac cos takiego
albo nasadzilbym na to lekko zolty filtr zeby blekit przyciac albo
zoltych okularow znosa bym nie zdejmowal (zreszta i tak w dluzszych
trasach nie zdejmuje, nawet jako pasazer).

Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: niebieskie swiatelka

On Sat, 07 Feb 1998 19:35:29 +0100, Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


<azd@fourpi.com.plwrote:
Tomek wrote:
| Cos ci sie, wujek pochrzanilo. Nie chodzilo koledze o FAKTYCZNIE ksenonowe
| lampiony, bo takich do wiekszosci wozkow nie da sie wstawic bez duzych
| przerobek, albo i w ogole. Chodzilo tylko o zarowy H4 lub H1, z niebieskim
| filtrem. Widzialem takie nawet u gostka w Poldku. Wygladaja niezle,
| zwlaszcza w granatowych autach (ja mam granatowe...) ale po ciemku
| sprawiaja wrazenie mniej swiecacych, niz normalne zarowki. Ktos probowal???

To sie uzyskuje poprzez nalozenie nakladek na zwykla zarowke H4 lub
nkalejenie specjalnej folii na reflektor. Widzialem nawet niedawno
Wranglera z taka folia. Faktycznie kolorem to podchodzi pod lampe
wyladowcza, ale swieci slabiej niz zwykla zarowka. Dobra zabawa dla
tanich festyniarzy, ale jak komus zalezy na tym zeby miec oswietlona
droge przed soba, to niech najpierw pomysli.


Moze nawet dwa razy powinien?
Podnoszenie temperatury barwowej swiatel samochodu nieuchronnie
skonczy sie klopotami z widocznoscia w lekkich zamgleniach. Praw
fizyki pan nie zmienisz... wiekszy udzial blekitu to wieksze
rozpraszanie na koloidach w powietrzu i wieksze mleko przed oczami.
Pytanie: dlaczego stosowano zolte filtry na zarowkach lub kloszach
lamp przednich (tzw. barwa zolta selektywna), dlaczego ostatino na
zarowki halogenowe naklada sie zolty filtr dichroiczny (jak obejrzec
taka zarowke to jej banka jest NIEBIESKA, ale swieci ciut zoltawo)?
Ano dlatego, zeby pozbyc sie niebieskiej czesci widma, halogen daje
jej wiecej od zwyklej zarowki argonem dmuchanej, a wlasnie ta czesc
widma odpowiada za podswietlanie mgly.
I doczekamy sie, juz niedlugo, niech tylko pierwsze zachlysniecie sie
nowoscia i szpanem minie, zoltawych filtrow na lampach ksenonowych bo
jak na moj gust ciezko za niebiesko swieca i w pewnych warunkach moga
klopoty sprawiac. Owszem, zolte okulary rozwiazuja problem temu kto je
ma na nosie, ale inni uzytkownicy drogi moga nie byc szczesliwi z
przemiany powietrza w mleko...

Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Fotograficznego pecha.
Bart Ogryczak do pl.pregierz napisał(a):


Podobno na zbyt jasne niebo filtr UV też pomaga.


no i filtr żółty ;)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze
On 9 Lut, 11:12, "ksRobak" <roba@gazeta.plwrote:


pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka
"Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.pl| On 8 Lut, 14:27, "Tomy M." <t@tomy.webd.plwrote:Użytkownik "Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.plnapisał w

wiadomości

| | Szanowny Panie EdwardzieI
| | O tej komórce, to Pan pisał nie do mnie.
| | Jeśli chce Pan pisać o kolorze, że to kompozycja barw, to mnie to nie
| | przeszkadza, tym bardziej, że np. ten że kolor zielony może być
| | podstawowym, a może też powstać z połączenia żółtego i niebieskiego,
| | ale Pan pozwoli, ja się będę trzymał swojej klasyfikacji.
| uuuuuuuuu ... to niedouczenie czy po prostu
| mała gafa ???
| Światło koloru żółtego i niebieskiego nie daje
| w połączeniu światła koloru zielonego ... baaa
| nawet nie daje koloru podobnego do zielonego.

| Proponuje poczytać o modelach mieszania barw
| i sposobach ich odwzorowania.

| Tomy M.
| A ja proponuję nie czytać tylko sprawdzić, np. patrząc poprzez żółte
| szkiełko na niebieski długopis.
| K.S

Sprawdziłem.
Patrząc przez żółty filtr na niebieski długopis zobaczyłem czarną plamę.
Patrząc przez różowe okulary na świat - wszystko było różowe.
Patrząc przez czarne szkiełko, nie widziałem NIC.
:-)
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
~°<~
Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?


"Szkiełko mędrca" i oko.
A według jakiej "teorii" Pan "sprawdzał"? To nie widział Pan konturu
długopisu? Bo barwa żółta jest transparentna jak wszystkie barwy.
Może Pański filtr substraktywny nie był położony na długopisie, gdyż
nie podejrzewam, aby był Pan daltonistą.
Gdzie się p. Edwardzie podziała ścisłość Pańskiego wyrażania się?
NIC Pan nie widzi, gdy Pan zamknie oczy - patrząc przez czarne
szkiełko widział Pan czarny kolor szkiełka.
Pozdrawiam
Krzysztof Sulimowski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zdjecia z TSE '99


sliski wrote:
Witam
Beznadziejna ostrosc (chyba ze to wina skanera), bo z MTO mozna "wycisnac"
znacznie wiecej. Ten pomysl z zoltym filtrem tez nie zabardzo (moze to on
tak "rozmyl") osobiscie uzywalem "folii od kwiatkow", tylko za dlugo nie
mozna bylo patrzec na matowke bo strasznie oczy bolaly( podobno za duzo
przepuszcza podczerwieni:(
Czy robiles ze statywu z wezykiem, czy z reki?

Pozdrawiam
Pawel S.


Co do ostrosci - to wina skanera, a dokladnie tego, co ze zdjec musialem
zrobic przed umieszczeniem w WWW. Chyba ze chcialbys obejrzec oryginalne,
zeskanowane - jednak zajmuje okolo 25 Mb...
  Zolty filtr jest dobry, jesli chce sie pozniej obejrzec na zdjeciu plamy -
po to go uzylem. Zdaje sobie sprawe, ze na zdjeciu z taka rozdzielczoscia tego
nie widac, ale jak powieksze swoje "oryginaly" - to nie ma problemu.
   Fotografuje ze statywu z wezykiem. Inaczej NIC nie byloby widac.
  Co do folii - to przepuszcza zarowno podczerwien (ale to nie najwazniejsze),
jak i ultrafiolet (chyba, ze nie mowimy o tej samej "folii"). I on dopiero
moze uszkodzic oczy. Ja patrzylem przez chmury - w wiekszosci przypadkow
wystarczalo.
         pozdrawiam
                Pawel J. Maczewski
                                            email: Pawe@www.infinit.com.pl
                                                        http://www.kender.w.pl

                  WWW-CT
                 Warsaw, Poland
---------------------------------------------------------------------------­---

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Morderca jest kim innym niż to opisują media
co do zielonych strzałek - proponujętanim kosztem zmienic kolor na zolty albo pomaranczowy,
a gdyby to bylo zbyt drogie, ewentualnie na zolto-zielony, nakladajac mocny zolty filtr.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy żółte żarówki są lepsze na mgłę od białych??
Tak jest i kiedyś różni ludzie wpychali specjalne okulary żółte dla kierowców.
A żółty filtr stosuje się rzeczywiście by zdjąć ze zdjęci dalekie zamglenie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filtry kolorowe, co do czego??
Filtry kolorowe używa się do zdjęć czerno białych.Np. filtr żółty przyciemnia
błękit niena, a uwidacznia obłoczki i chmurki.Filtr zielony rozjaśnia
zieleń.Czerwony powoduje -niebo burzowe.Powodzenia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chełmno nocą
Chełmno nocą
Spacerowałem sobie niedawno po nocnym Chełmnie, niemal zawsze zwracam wtedy uwagę na sposób, w jaki oświetlone są nasze zabytki czy choćby zwykłe kamienice. Ale zwłaszcza zabytki - z tej to racji, że niektóre z nich zostały oświetlone w sposób celowy. Chciałoby się oczekiwać, że dzięki temu budowla zyska więcej magii...
Niestety, zapewne z powodów finansowych zrobiono to -przyznajmy- tak sobie, po amatorsku, być może wg idei "im jaśniej tym lepiej". Efekt końcowy jest dosyć mizerny, czasem może być nawet odwrotny niż zamierzono...

Spójrzmy na to okiem turysty, który przechadza się nocą po naszym mieście. Oczywiście to, co oświetlone rzuca mu się w oczy pierwsze: fara, ratusz, bramka. Chciałby to uwiecznić. Co go spotyka?

Fara stanowi najmniejszy problem, oświetlenie jupiterem na szczęście poległo z wielkością obiektu i się rozmyło.

Ratusz to już nie lada wyzwanie. Biedny turysta chciałby uwiecznić ten miły widok, ale sfotografowanie nocnego ratusza, to nie taka prosta sprawa: do wyboru jest najczęściej albo wyraźna wieża i czarny rynek, albo widoczny rynek i porażająca bielą wieża. Ktoś, kto wymyślił oświetlenie tak się widocznie w tą wieżę zapatrzył, że zapomniał o bryle całego budynku. O właściwym natężenu i barwie również nie pomyślał. Oczywiście - lepsze takie oświetlenie niż inne, mam nadzieję, że kiedyś ratusz prawdziwie się rozświetli.

Kolejne wyzwanie i właściwie to, co mnie skłoniło do napisania na forum: bramka. No nie wiem komu należy pogratulować, ale... nieźle popłynął. Proszę się przejść i zobaczyć samemu. Pieta, jeden z ważniejszych elementów bramki od zawsze była za mocno oświetlona, ale ostatnio widocznie znaleziono w magazynie jedynie fest-halogeny i "no panie, kazali, to zamontowalim" i dowalono tak mocnym światłem, że czekać aż (przepraszam jeśli kogoś obrażę) Matka Boska zasłoni sobie oczy (póki co jeszcze rozłożonymi) rękoma. O zdziebko wyobraźni proszę! Jeśli źródło swiatła musi być tak blisko, to na litość - włóżcie mniejszą żarówę, a za zaoszczędzone na prądzie pieniądze kupcie żółty filtr.

Jest w Chełmnie jeszcze jeden obiekt, który był fatalnie oświetlony, ale żarówa na szczęście siadła i jest już lepiej. Dlatego nie napiszę co to za budynek, bo zaraz jakiś nadgorliwiec poleci i spsuje ;)

To tyle narzekań. Dla równowagi mogę napisać, że Chełmno miało ogrom szczęścia, gdy udało się "załapać" na program (zdaje się Philipsa?) oświetlenia ulic. Ulice i parki dzięki takiemu oświetleniu zyskały bardzo wiele. Lampom rtęciowym i białym jupiterom powiedzmy stanowcze NIE! ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Z aparatem przez Podlasie
Partyzanie na mój gust przesadzasz z żółtym filtrem Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Diody do latarek
Użytkownik mk napisał:


W prawie każdym datasheecie jest więc sobie zajrzyj.
Niektóre dobre białe diody LED, optymalizowane pod kątem dobrego
odtwarzania barw mają CRI (Color Rendering Index) ponad 90, czyli powoli
zaczynają wchodzić w obszar gdzie są stawiane najwyższe wymagania jeśli
chodzi o odwzorowanie barw (pracownie grafiki itp.)


Tyle że wówczas nie są to pojedyncze diody a całe baterie z użyciem
filtrów - współczesna dioda biała konwertująca światło diody niebieskiej
w luminoforze ma dyskwalifikujący ją w pewnych zastosowaniach (m.in.
główne światła samochodowe) prążek niebieski podświetlający mgłę
koloidalną - a jak go obciąć filtrem to i sprawność przestaje być taka
rewelacyjna... Trzeba poczekać jeszcze z rok albo dwa na diody z
konwersją na kropkach kwantowych - te powinny być wolne od tej wady jak
je dobrze zaprojektować.


| Zawartosc zielonego warto by sprawdzic.
| No i nie oceniac latarki po tym jak 'daje po oczach'

| widzisz, ja widzę ze latarka świeci jasno (nawet jest reklamowana jako
| super hiper jasne led), ale w praktyce (wracam w nocy z pracy i sobie
| drogę oświetlam) to widoczność jest marna (lepiej widać na zwykłej pół
| watowej żerówce), przedmówca wypowiadał sie ze na boiki nic nie widać,
| ale dlaczego skoro te latarki na boki też świecą?:O)

Przyczyn może być kilka: złe rozprowadzenie strumienia światła po
oświetlanym terenie - występuje zbyt duży kontrast między centrum planu
a bokami.


Przyczyna jest jasna - zamglenie koloidalne i podświetlanie go przez
niebieskie składowe widma. Z dawnych doświadczeń - na imprezy na
orientację (nocne) poza nowymi bateriami do latarki zawsze zabierałem
komplet z poprzedniej imprezy - bo bywało że na nowych bateriach nie
szło zobaczyć nic więcej jak mleko przed gębą a na takich ciut
przechodzonych (żarówka ciut żółtawo świeciła) znacznie dalej się
widziało...


Druga sprawa to bardzo wysoka temperatura barwowa większości LEDów, co
utrudnia pracę oka w trybie mezopowym i praktycznie oko przechodzi do
trybu fotopowego (pełne widzenie barwne, ale mniejsza czułość).


Przy małych natężeniach światła nie jest to raczej problem - uwierz
praktykowi, chodziłem przy wszystkich możliwych źródłach światła łącznie
z łuczywem i rozproszonym światłem gwiazd (choć pamiętam jak i tego nie
stawało - własnej dłoni dotykającej nosa nie widziałem, pozostawało
macać nogami podłoże...). Słabe światło zbliżone do temperatury barwowej
światła dziennego po prostu inaczej kontrastuje otoczenie - idzie się
nauczyć.


Jednocześnie przejście do trybu mozopowego, czy skotopowego znacznie
wydłuża się.
Z tego powodu jakiś czas temu lansowane były w samochodach żarówki z
żółtym filtrem. Mijanie takiego samochodu nie drażniło tak wzroku, a po
minięciu oczy znacznie szybciej powracały do trybu pracy ze słabym
oświetleniem. I z tego powodu krytykowane są współczesne lampy ksenonowe
(bardzo wysoka temperatura barwowa), które działają zupełnie odwrotne.


Nie dlatego - głownie dlatego (o czym powyżej pisałem) że niebieskie
składowe widma na potęgę się rozpraszają na zamgleniu koloidalnym robiąc
mleko przed maską. Ale od żółtej żarówki lepsze są żółte okulary - tną
niebieską część widma nie tylko od własnych reflektorów ale od
wszystkich źródeł światła.


Cóż: egoizm wygrał.

Użyj diod o niższej temperaturze barwowej.


Nie. Poczekaj na kropki kwantowe... To już niedługo - właśnie żarowe
źródła światła odchodzą do zastosowań kolekcjonerskich...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze
"Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.pl


On 9 Lut, 11:12, "ksRobak" <roba@gazeta.plwrote:
| pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka
| A ja proponuję nie czytać tylko sprawdzić, np. patrząc poprzez żółte
| szkiełko na niebieski długopis.
| K.S
| Sprawdziłem.
| Patrząc przez żółty filtr na niebieski długopis zobaczyłem czarną plamę.
| Patrząc przez różowe okulary na świat - wszystko było różowe.
| Patrząc przez czarne szkiełko, nie widziałem NIC.
| :-)
| Edward Robak*
| Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
| ~°<~
| Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?
"Szkiełko mędrca" i oko.
A według jakiej "teorii" Pan "sprawdzał"? To nie widział Pan konturu
długopisu? Bo barwa żółta jest transparentna jak wszystkie barwy.
Może Pański filtr substraktywny nie był położony na długopisie, gdyż
nie podejrzewam, aby był Pan daltonistą.
Gdzie się p. Edwardzie podziała ścisłość Pańskiego wyrażania się?
NIC Pan nie widzi, gdy Pan zamknie oczy - patrząc przez czarne
szkiełko widział Pan czarny kolor szkiełka.
Pozdrawiam
Krzysztof Sulimowski


Witam Szanowny Panie Krzysztofie. :-)
Kiedyś w kontekście rozmowy o Goriaczkinie, mechaniku, który konstruował
praktyczne maszyny rolnicze - wspomniałem nazwisko Mendelejewa,
dając przykład dobrego i skutecznego uporządkowania nauki (tu: chemii).
Za czasów Mendelejewa nie mówiło się na przykład siarczan miedzi
i nie używało się symbolu CuSO4 lecz stosowało nazwę "sinij kamień".
Pan starasz się mnie przekonać, że fizyka na podobieństwo alchemii
oparta na subiektywnych odczuciach i psychicznych wrażeniach jest nauką,
stosując rozróżnienie na to co wpada do oka i to co nie wpada.
Właściwie to nie ma się o co kłócić i kruszyć kopii o słowa nowomowy.
To bez znaczenia. Liczy się praktyka a więc lasery, filtry, wyświetlacze kolorowe
oraz sposoby pomiaru czy techniki łączenia kolorów.
Spór o różnicę pomiędzy barwą a kolorem w fizyce to niefizyczny spór
o semantykę.
JA na swój użytek mam następującą klasyfikację, którą opieram na dwóch
pojęciach: barwy widmowe i fala monochromatyczna (jednobarwna).
BARWA to długość fali a KOLOR to wiele barw równocześnie.
Przykładowy kolor czerwony w tęczy składa się z wielu barw czerwonawych.
Panu się to może podobać, lub nie - możesz Pan także uzasadniać własny
pogląd lub nie - wszak w fizyce teoretycznej możesz Pan sobie dowolne
słowa zakładać jako aksjomaty bez desygnatu. :-)
Jedno jest pewne: ten podział to tylko słowa a więc język.
Od Pana oczekuję, że gdy JA napiszę BARWA to Pan będziesz wiedział,
że chodzi o długość fali.
W psychologii i okulistyce może być inaczej i nic nie mam przeciwko. :-)
pozdrawiam serdecznie :)
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
~°<~
Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze
On 10 Lut, 21:45, "ksRobak" <roba@gazeta.plwrote:


"Krzysztof" <k_sulimow@poczta.onet.pl

| On 9 Lut, 11:12, "ksRobak" <roba@gazeta.plwrote:
| pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka
| | A ja proponuję nie czytać tylko sprawdzić, np. patrząc poprzez żółte
| | szkiełko na niebieski długopis.
| | K.S
| Sprawdziłem.
| Patrząc przez żółty filtr na niebieski długopis zobaczyłem czarną plamę.
| Patrząc przez różowe okulary na świat - wszystko było różowe.
| Patrząc przez czarne szkiełko, nie widziałem NIC.
| :-)
| Edward Robak*
| Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
| ~°<~
| Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?
| "Szkiełko mędrca" i oko.
| A według jakiej "teorii" Pan "sprawdzał"? To nie widział Pan konturu
| długopisu? Bo barwa żółta jest transparentna jak wszystkie barwy.
| Może Pański filtr substraktywny nie był położony na długopisie, gdyż
| nie podejrzewam, aby był Pan daltonistą.
| Gdzie się p. Edwardzie podziała ścisłość Pańskiego wyrażania się?
| NIC Pan nie widzi, gdy Pan zamknie oczy - patrząc przez czarne
| szkiełko widział Pan czarny kolor szkiełka.
| Pozdrawiam
| Krzysztof Sulimowski

Witam Szanowny Panie Krzysztofie. :-)
Kiedyś w kontekście rozmowy o Goriaczkinie, mechaniku, który konstruował
praktyczne maszyny rolnicze - wspomniałem nazwisko Mendelejewa,
dając przykład dobrego i skutecznego uporządkowania nauki (tu: chemii).
Za czasów Mendelejewa nie mówiło się na przykład siarczan miedzi
i nie używało się symbolu CuSO4 lecz stosowało nazwę "sinij kamień".
Pan starasz się mnie przekonać, że fizyka na podobieństwo alchemii
oparta na subiektywnych odczuciach i psychicznych wrażeniach jest nauką,
stosując rozróżnienie na to co wpada do oka i to co nie wpada.
Właściwie to nie ma się o co kłócić i kruszyć kopii o słowa nowomowy.
To bez znaczenia. Liczy się praktyka a więc lasery, filtry, wyświetlacze kolorowe
oraz sposoby pomiaru czy techniki łączenia kolorów.
Spór o różnicę pomiędzy barwą a kolorem w fizyce to niefizyczny spór
o semantykę.
JA na swój użytek mam następującą klasyfikację, którą opieram na dwóch
pojęciach: barwy widmowe i fala monochromatyczna (jednobarwna).
BARWA to długość fali a KOLOR to wiele barw równocześnie.
Przykładowy kolor czerwony w tęczy składa się z wielu barw czerwonawych.
Panu się to może podobać, lub nie - możesz Pan także uzasadniać własny
pogląd lub nie - wszak w fizyce teoretycznej możesz Pan sobie dowolne
słowa zakładać jako aksjomaty bez desygnatu. :-)
Jedno jest pewne: ten podział to tylko słowa a więc język.
Od Pana oczekuję, że gdy JA napiszę BARWA to Pan będziesz wiedział,
że chodzi o długość fali.
W psychologii i okulistyce może być inaczej i nic nie mam przeciwko. :-)
pozdrawiam serdecznie :)
Edward Robak*
Uwaga: kopia na free-pl-prawdy
~°<~
Może już pora spojrzeć PRAWDZIE prosto w jej wybałuszone oczy?


Szanowny Panie Edwardzie!
Dopiero teraz zauważyłem, że odpowiedź nie została opublikowana,
powtarzam:
nie chodzi mi o nazwy, lecz o to, co mnie nurtuje.
Zna Pan definicję ciała doskonale czarnego i perypetię z tą nazwą
związane. Jeśli takie ciało emituje falę e-m o określonej długości
(barwie), to przecież nie jest to barwa tego ciała (pełna absorbcja
światła widzialnego), ani kolor (brak refleksu). To samo dotyczy
"czarnych dziur" i "ciemnej materii".
Pozdrawiam
Krzysztof Sulimowski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze


 Mieszasz pojęcia. Co innego kolor/barwa
powierzchni a co innego kolor/barwa
światła. Ten przypadek który podajesz
to pomieszanie z poplątaniem. Patrząc
przez porządne selektywne żółte
szkło na prawidziwe niebieski długopis
nie zobaczymy NIC. Czarną plamę tak
jak kolega niżej napisał.
No to weź farbki koloru/koloru żółtego i niebieskiego i połącz je.
Powodzenia


Jestem malarzem artystą (klasycznym) oraz
grafikiem komputerowym.Ponadto maluje
aerografem za pomocą farb UV, malowanie
farbami UV jest baaaaaardzo trudne i szczerze
mówiąc nie słyszałem aby ktoś poza mną potrafił
nimi malować. Jest to o tyle trudne że
np. bialy kolor UV tworzy się napylając
trzy podstawowe kolory niczym luminoform
w kineskopie, ogólnie przy malowaniu tymi
farbami caly system mieszania kolorów
z klasycznego malarstwa bierze w łeb.

Mieszanie kolorów/barw dzielimy na dwa
rodzaje (?).

mieszanie addytywne oraz mieszanie subtraktywne

Mieszanie farb to mieszanie subtraktywne polega ono
na tym że im więcej kolorów farb zmieszasz razem
tym mniej ich zobaczysz oświetlając białym
światłem.

Mieszanie kolorów światła to mieszanie które
cechuje to iż im więcej kolorów światła
zmieszasz tym więcej pasma zobaczysz.

To takie tłumaczenie "na chłopski rozum"

 Do tego dochodzą zdolność percepcji mózgu
które są bardzo dziwne. I tak np. przez
różowe okulary widzisz świat na różowo
ale tylko przez jakieś 20-30 minut, później
zaczynasz widzieć normalnie (przynajmniej
subiektywnie takie masz wrażenie), gdy
jednak po godzinie ściągniesz różowe okulary
zobaczysz świat ... w kolorze dopełniającym
do różowego tj. zielonkawym i będziesz
przez ok 15-20 minut widzial wszystko
na zielono pomimo że nie masz już
zalożonych żadnych okularów.

 Kolor niebieskiego długopisu powstaje
dlatego że jego powierzchnia odbija
tylko niebieskie pasmo BIAŁEGO
światła. Więc jeżeli popatrzysz
na ten długopis oświetlony białym
światełem poprzez żółty filtr
to teoretycznie powinien być
czarnego koloru bo filtr nie powinien
przepuścić pasma które odbija się
od niebieskiego długopisu. Jednak praktycznie
tak doskonalych filtrów nie ma
podobnie jak nie ma prawdziwie
niebieskich długopisów :-)
Więc w w/w przypadku możesz zobaczyć
jakiś losowy kolor zależy jak
dobrany będzie długopis i szkło/filtr.

 Oczywiście nie zjadłem wszystkich rozumów
więc chętnie usłyszę coś ciekawego
na ten temat również od Ciebie.

pozdrawiam

Tomy M.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DALEJ PLYTKI DRUKOWANE

On 13 Oct 1997 18:06:38 GMT, "Cezary Golubiewski" <ceza@hsn.com.pl
wrote:


Witam ponownie i pragne podziekowac wszystkim za info.
Jezeli robicie sobie plytki ta metoda w domu, to poprosze o info jesze na
temat ich wywolywania.
To znaczy tak praktycznie:
-ile wody /szklanki/  i ile sody kalustycznej /w lyzeczkach od herbaty/


0.5% to 5g/l, czyli ok, lyzeczki od herbaty granulek na litr. Ze
srodkow domowych - bodajze srodek do przepychania rur pt. Krecio
wygladal mi na zwykly wodorotlenek sodu... A szklanka to mniej wiecej
1/4 litra.


-jak dlugo wywolywac i czy w ciemnosci?


Az pojawi sie wyrazny rysunek - nieprzypadkowo te emulsje sa barwione
na zielono lub niebiesko. Oswietlenie powinno byc nieaktyniczne - w
przypadku tych emulsji niezbyt silne swiatlo zarowe, lepiej wiecej
zarowek malej mocy (25W) niz mniej wiekszej mocy - zarowki malej mocy
swieca bardziej zolto. W przypadku oswietlenia swietlowkami lub
dziennego potrzebny jest zolty filtr - w zupelnosci wystarczy zolty
celofan do oklejenia okien i lamp (sprawdzone praktycznie ze znacznie
wieksza iloscia roznych emulsji do polprzewodnikow).


-czy mozna wytrawiac w CHLORKU ZELAZOWYM?


Jak najbardziej. nawet nie zgodzilbym sie z wyrazonym przez kogos
twierdzeniem, ze nadsiarczan amonu nie powoduje podtrawien. naprawde
precyzyjne trawienie uzyskuje sie w przypadku jednostronnego trawienia
w pozycji poziomej w chlorku zelazowym - naprawde trawilem w jednym i
drugim, i to nie cyfrowke czy m.cz gdzie sciezka ma miec 0.3 mm i
niewazne czy jest 0.32 czy 0.28, ale uklady mikrofalowe, gdzie trzeba
trafiac na pojedyncze setki w szerokosc sciezek. Chlorek zelazowy nie
jest na szersza skale stosowany w przemysle, bo sie w zasadzie nie
regeneruje. Natomiast nadsiarczan amonu regeneruje sie dziecinnie
prosto - wymrozic siarczan miedzi, uzupelnic kwasem siarkowym i
amoniakiem, dodac perhydrolu. Jedyne produkty - siarczan miedzi i
woda, z utylizacja zero problemu. Ale w warunkach domowych odzysku
raczej sie nie prowadzi, zatem jedno i drugie po uzyciu jest odpadem,
a jak napisalem moim zdaniem chlorek dziala precyzyjniej (chocby
dlatego ze nie gazuje). Trawic w chlorku mozna na dwa sposoby -
pionowo z silnym mieszaniem lub jednostronnie, poziomo, trawiona
strona do gory lekko kolyszac kuweta.


-czy nakladajac emulsje moge to robic w swietle dziennym /zaluzje w oknach
zasloniete/?


Na mokro ponoc jest mniej czula, a o oswietleniu juz pisalem.
generalnie, jak sie nie grzebac tylko naniesc i schowac do ciemnego
pudla, to nie powinno byc problemow (przynajmniej ja z negatywowymi
emulsjami winylowo - chromianowymi nie miewalem takowych nawet przy
niezaslonietych oknach).


Bardzo prosze, jezeli to mozliwe o opis procesu od polakierowania plytki do
jej wytrawienia, wlacznie z czasami prcesow i kolejnoscia.

Zakladajac, ze zdobede w sklepie lampke kwarcowa na kilkaset WATT, to jak
dlugo i z jakiej odleglosci bede musial naswietlac moja plytke?


Nikt ci nie udzieli scislej odpowiedzi. Generalnie plytke trzeba
odtluscic (detergent, moze rozpuszczalniki organiczne typu aceton czy
octan etylu lub butylu), lekko zmatowic (w przemysle szczotkuje sie
mielonym pumeksem naturalnym, w domu - szczota i jakis brutalny
proszek do czyszczenia garow, np. Javox), po czym wysuszyc lekko
podgrzewajac. I tu uwaga - srodki myjace bywaja alkaliczne, zas
pozostawienie sledow alkaliow na miedzi powoduje w procesie suszenia
powstawanie blekitnych tlenkow. Jak dobrze wyplukac - to tlenki
powstaja czerwone. A roznica jest zasadnicza - utlenienie miedzi na
czerwono w niczym nie szkodzi, niektorzy wrecz twierdza ze emulsja sie
lepiej trzyma, zas z niebieskich tlenkow niektore emulsje uparcie
zlaza.

Co do czasow - wedle potrzeb! To trzeba przeeksperymentowac, za bardzo
zalezy od posiadanych warunkow.


Czy do plytki po nalozeniu kartki ze schematem spryskanej TRANSPARENTEM 21
mozna przylozyc zamiast jakiegos specjalnego filtru  na przyklad zwykle
pudelko od kompaktow z plastyku /bezbarwne/?


Przy odpowiednio silnej lampie moze byc zwykla szyba. Jak ultrafioletu
cienko, najlepiej uzyc kawalka pleksi, pudelko od kompaktu, jesli
niebarwione, tez nie powiinno byc zle. natomiast na troche wieksza
skale warto sobie zorganizowac kopiorame z workiem prozniowym - z
jednej strony plyta pleksi, z drugiej arkusz gumy, folii czy tkaniny
powlekanej i jakies podlaczenie do pompki prozniowej odsysajacej
powietrze ze srodka - daje to znakomity docisk plytki do kliszy. Jako
pompki prozniowej mozna sprobowac uzyc pompki od akwarium (na ssaniu),
laboratoryjnej wodnej pompki prozniowej lub w ostatecznosci dobrego
odkurzacza ze ssaniem zatkanym duzym korkiem (ale uwaga - odkurzacze
nie lubia takiego traktowania, brakuje im chlodzenia i dlugo tak
pracowac nie moga). Moim zdaniem najporeczniejsza bylaby pomka wodna
(smoczek).

Darek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odwrocenie obrazu w lustrze
On 9 Lut, 21:27, "Tomy M." <t@tomy.webd.plwrote:


|  Mieszasz pojęcia. Co innego kolor/barwa
| powierzchni a co innego kolor/barwa
| światła. Ten przypadek który podajesz
| to pomieszanie z poplątaniem. Patrząc
| przez porządne selektywne żółte
| szkło na prawidziwe niebieski długopis
| nie zobaczymy NIC. Czarną plamę tak
| jak kolega niżej napisał.
| No to weź farbki koloru/koloru żółtego i niebieskiego i połącz je.
| Powodzenia

Jestem malarzem artystą (klasycznym) oraz
grafikiem komputerowym.Ponadto maluje
aerografem za pomocą farb UV, malowanie
farbami UV jest baaaaaardzo trudne i szczerze
mówiąc nie słyszałem aby ktoś poza mną potrafił
nimi malować. Jest to o tyle trudne że
np. bialy kolor UV tworzy się napylając
trzy podstawowe kolory niczym luminoform
w kineskopie, ogólnie przy malowaniu tymi
farbami caly system mieszania kolorów
z klasycznego malarstwa bierze w łeb.


Z klasycznego malarstwa może, ale nie w reprodukcji tego że malarstwa,
a także Twojego.
Zawsze uważałem, że malarz, a przede wszystkim grafik, powinien znać
chociaż by podstawowe techniki reprodukcyjne i jak wiemy z historii
tacy malarze byli i sam takich spotykałem. Na poście za mało miejsca,
aby nawet krótko przedstawić technikę np. obecnie najczęściej
używanego offsetu.
Dlatego radził bym Ci, jeśli masz zaprzyjaźnionego poligrafa, wziąć
jakiś swój obraz do drukarni, żeby wyjaśnił Ci, krok po kroku, jak
powstaje jego reprodukcja.
Od siebie dodam kilka uwag:


Mieszanie kolorów/barw dzielimy na dwa
rodzaje (?).

mieszanie addytywne oraz mieszanie subtraktywne

Mieszanie farb to mieszanie subtraktywne polega ono
na tym że im więcej kolorów farb zmieszasz razem
tym mniej ich zobaczysz oświetlając białym
światłem.

Mieszanie kolorów światła to mieszanie które
cechuje to iż im więcej kolorów światła
zmieszasz tym więcej pasma zobaczysz.

To takie tłumaczenie "na chłopski rozum"


Subtrakcja (odejmowanie, oddzielanie, a nie multiplikacja - mnożenie,
powielanie jak tego chce szanowny kolega H.D.) odnosi się do tworzenia
przez fotografa - poligrafa wyciągów kolorów z danego oryginału w celu
wykonania formy drukarskiej (dla danego koloru farby), co czyni przy
pomocy filtrów. Jeśli teraz prześledzisz - nie wdając się w ocenę
charakterystyk filtrów i kolorów farb, na samych triadach - jakiej
barwy powinien być filtr na obiektywie aparatu, aby odejmował te
kolory (dopełniające triadę)  z triady odbitej od oryginału, aby
otrzymać fotografię dla formy, z której będzie drukowany kolor
podstawowy (nie licząc czarnego), to nawet nie musisz się zwracać do
nikogo.


 Do tego dochodzą zdolność percepcji mózgu
które są bardzo dziwne. I tak np. przez
różowe okulary widzisz świat na różowo
ale tylko przez jakieś 20-30 minut, później
zaczynasz widzieć normalnie (przynajmniej
subiektywnie takie masz wrażenie), gdy
jednak po godzinie ściągniesz różowe okulary
zobaczysz świat ... w kolorze dopełniającym
do różowego tj. zielonkawym i będziesz
przez ok 15-20 minut widzial wszystko
na zielono pomimo że nie masz już
zalożonych żadnych okularów.


Ten wątek (fizjologia oka) był poruszany - nie odnosi się do tej
grupy. Mówimy o długości fali e-m w paśmie widzialnym.


 Kolor niebieskiego długopisu powstaje
dlatego że jego powierzchnia odbija
tylko niebieskie pasmo BIAŁEGO
światła. Więc jeżeli popatrzysz
na ten długopis oświetlony białym
światełem poprzez żółty filtr
to teoretycznie powinien być
czarnego koloru bo filtr nie powinien
przepuścić pasma które odbija się
od niebieskiego długopisu. Jednak praktycznie
tak doskonalych filtrów nie ma
podobnie jak nie ma prawdziwie
niebieskich długopisów :-)
Więc w w/w przypadku możesz zobaczyć
jakiś losowy kolor zależy jak
dobrany będzie długopis i szkło/filtr.


Teoretycznie i praktycznie jeśli żółty dodajesz (addycja) do
niebieskiego, to otrzymujesz zielony, jeśli od zielonego odejmujesz,
oddzielasz (subtrakcja) niebieski  - otrzymujesz żółty. Barwa jest
transparentna, a kolor refleksyjny, więc nie są to synonimy. Oprócz
tego, jest coś takiego jak synteza addytywna i synteza subtraktywna. W
pierwszej w ciemności z triady RGB otrzymujesz światło o barwie
białej, w drugiej CMY w świetle białym otrzymujesz (teoretycznie)
kolor czarny.


 Oczywiście nie zjadłem wszystkich rozumów
więc chętnie usłyszę coś ciekawego
na ten temat również od Ciebie.

pozdrawiam

Tomy M.


Oczywiście ja też nie, to co napisałem pamiętam z dawnych czasów,
kiedy farby były nie CMYK, a żółty, czerwony, niebieski, czarny;
artysta - retuszer robił korekcję na wyciągu koloru (w skali
szarości), czyli musiał przewidywać kolor finalny reprodukcji, i
przede wszystkim nie było komputerów i skanerów, ale zasady pozostały
te same.
Pozdrawiam
Krzysztof

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku

 

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.