filtered loop

Widzisz posty znalezione dla hasła: filtered loop





Temat: Kilka pytań na temat PLL.
Marek Dzwonnik napisał(a):

Użytkownik "Maksymilian Dutka" <maxdu@usunpoczta.onet.plnapisał w
wiadomości news:ctghdc$lu3$1@atlantis.news.tpi.pl

| | 1) Czy przebieg wzorca musi mieć wypełnienie 50%?

| To zależy od realizacji komparatora fazy.  Zajrzyj np. do noty
| aplikacyjnej 4046 - tam znajdziesz przykład.

| Rzeczywiście tam jest to troszkę opisane, niestety ja chce użyć:
| http://www.national.com/ds.cgi/LM/LMX2306.pdf , a tam nic o tym nie
| znalazłem.

-str.13:
"1.5 PHASE COMPARATOR AND INTERNAL CHARGE PUMP CHARACTERISTICS"

Z obrazka  wynika, że komparator fazy reaguje na dodatnie _zbocza_  . Stąd
wniosek, że jego wypełnienie przebiegu podawanego na komaprator nie jest
krytyczne.  Poza tym wczesniej w torze znajdują się jeszcze programowalne
dzielniki  również wpływające na wypełnienie.


Dziękuje.

Ja chyba ślepy jestem, szukałem w tekscie a nie zwróciłem uwagi na
strzałki na zboczach :)

Właśnie coś mi przyszło do głowy: stanie się coś złego jeżeli "Loop
Filter" będzie bardzo powolny? (oczywiście poza wolna reakcją całego układu)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przestrajanie kwarca
On Tue, 18 Jan 2005 10:30:21 +0100,  Piotr "Pitlab" Laskowski wrote:


Dopiero teraz mogę przysiąść do sprzętu. Podlaczylem CHP_OUT do oscyloskopu.
Stan (domyslnie ustawiony jako LOCK_CONTINOUS) - ewidentnie "cyfrowo"
zmienia się w czasie kalibracji. Jest L=0 przed kalibracją i H=3V po
kalibracji. W trakcie jest kilkanascie skoków między H i L.
Przećwiczyłem wszystkie 13 typów wyjść sygnłu i zawsze jest to sygnał
cyfrowy.
Nie mam żadnego generatora, ale obciażając wyjscie rezystorem 1k do masy nie
zauwam żadnych różnic w transmitowanym sygnale.


I nie zauwazylbys - PLL wyrowna czestotliwosc do poczatkowej.
Za to w chwili zmiany powinien byc slyszalny lekki trzask w
odbiorniku.


Na 99% to jest tylko wyjście odseparowane od sygnału.


Ja juz sam nie wiem co o tym sadzic. Z jednej strony sama mozliwosc
przelaczania ilus sygnalow sugeruje separacje. Z drugiej:
- str 7 - opis: Charge pump current output when external loop filter
is used.
- rejestr PLL - mozna wlaczyc external loop filter .. a gdzie
fizycznie ?

No chyba ze im to zostalo ze wspolnego rdzenia, a nogi nie
wyprowadzono.


| Ja bym podejrzal wyjscie z podzielnikow i poszukal lepszego
| opisu - jaka tam czestotliwosc panuje.
Na wyjściu CHP_OUT przy ustalonym typie sygnału na REFERENCE_DIVIDER jest
czestotliwość 1.638 MHz (dla częstotliwosci VCO = 433,1438 MHz).


No to ja juz nic nie rozumie :-)
Jaki masz tam kwarc - 11.059 ? Podzial przez 6.75 ? :-)

na ile masz PPL_REFDIV ustawiony ?


Wczoraj wieczorem posiadziałem jeszcze w domu. Dołożyłem potencjometr do
regulacji wzmocnienia sygnału podawanego na warikapa. Okazało się że im
większe wzmocnienie tym głośniejszy jest sygnał odbierany przez LPD.


Przy FM naturalne.


Próbowałem sprzęgu magnetycznego - zblizanie cewki głośniczka do samej cewki
VCO nie daje żadnych rezultatów. Może powinno być silniejsze pole
magentyczne?


Ale to nie masz cewki zblizac, tylko kawalek ferrytu - i to takiego
ktory nie stlumi 430MHz.
I oczywiscie nic nie uslyszysz - PLL to wyrowna.
Trzeba by albo obserwowac napiecie do VCO, albo wprawic w szybkie
drgania.


Jeszcze jedna wazna uwaga. Nadaję na częstotliwości odpowiadajacej kanałowi
10 a odbieram na kanale 12 i trochę slabiej na kanale 8. Ślady sygnału
słychać na kilku następnych kanałach, ale szerzej jest w górę częstotliwości
niż w dół.
Czy to znaczy że po prostu mam zbyt dużą modulację?


Jest to niestety mozliwe. Duzo innych mozliwosci tez.
A jak zmniejszysz amplitude to nadal jest 12/8 czy przechodzi na 11/9
?

Ewentualnie .. wybieraj programowo dwie czestotliwosci,
kanal 10+/-1kHz, zobacz co na to LPD.
Bedziesz wiedzial czy kwarc masz dokladny i gdzie sie harmoniczne
rozkladaja ... niestety - FSK  ma widmo mocno prazkowe.

Aaa - zmniejs amplitude wyjsciowa mocno, na 1m zasiegu powinno
starczyc i nie bedzie przesterow.


Dosyć trudno jest mi szacować widmo sygnału


No, dostep do porzadnego analizatora by sie bardzo przydal ..

J.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kodeki, grrrr.... :/
Paweł Tomaszewski napisał(a):


Właśnie jestem po lekturze twojej strony. Musze przyznać, że dzięki niej
zobaczyłem jak ładnie mogą wyglądać filmy. Do tej pory byłem zdania, że
postprocessing nie jest mi do niczego potrzebny. Ale po tym jak przy pomocy
twojej strony ustawiłem ffdshow to już nigdy go nie wyłączę. :) Zjada
troszkę więcej mocy ale co tam. :) Włączyłem sobie "fast SPP deblocking".
Doskonale radzi sobie z kwadratami w filmach.


Co kto lubi:)
dodam, że nowsze kodeki H264 (w tym X264) uwzględniają siłe i próg
posptrocessingu juz podczas eknodowania (loop filter) i wymuszają na
każdym dekoderze uzycie postprocessingu (na stacjonarkach wreszcie
bedzie!)

A co do sensu uzycia PP - ludzie się boją ze to tylko rozmywa, ze im
procka nie starczy i nie wiedzą po co to.
Wszystkie testy jakości wideo na www.doom9.org były robione z PP


Nie rozumiem jednego. Dlaczego ludzie włączają postprocessing w celu
polepszenia obrazu skoro kilka chwil później włączą jeszcze szum i ten
obraz znów zepsują?


Bo oryginalny film na celuloidzie ma pewną ziarnistosc, którą kodeki
podczas kompresji usuwają. co wiecej na skutek przemian przestrzeni
barwnych, kompresji danych DCT itp wystepować może pewien efekt
posteryzacji - jakby za mało kolorów było na gładnie przejscia
tonalne. Również film po przeskalowaniu w górę traci na ostrości.
Losowy szum jest 100x bardziej akceptowalny dla oka, niż wszelkie inne
artefakty - dzieki niemu można ukryć inne niedoskonałosci.
Jeden z kodeków na doom9.org miał nawet własne algorytmy zachowania
ziarnistosci - sprawdzał ile średnio jest jej w filmie, po kompresji
nic z niej nie zostawało, ale dzięki zapisanej wartości o ilosci tego
szumu odpowiednia ilosc szumu była dodawana przy dekodowaniu.
oczywiscie efekt był do d... bo czasem szum był tam gdzie go nie było,
a czasem było go za mało:P

  Tak poza tym to twoje ustawienia szumu są bardzo fajne.


:) Faktycznie można się poczuć jak na starym filmie w kinie. :)


:D


I ostatnia sprawa. Poustawiałem sobie ffdshow tak jak chciałem. Czy w ogóle
da się te ustawienia zaaplikować czemuś co korzysta z samego libavcodec?


ffdshow to znacznie wiecej niz libavcodec.
Bo w libavc, to nawet nie wiem czy jest cos wiecej niz postprocessing
mplayera, jakis msharp i moze pare zeczy, a ffdshow ma tego całe
mnostwo z roznych zrodeł.
Dodatkowo ffdshow chdodzi jako kontrolka activeX (*.ax)


Chodzi mi tutaj konkretnie o mplayera pod okienka oraz dla wersji w MoviX,
czyli w Linuxie stworzonym wyłącznie do puszczania filmów. :)


raczej nie. mozna tylko wyeksportować kulcz rejestru (*.reg) z
ustawieniami konkretnego ffdshow, ale IMHO to nie najlepszy sposób
nawet na konfigurowanie innych ffdsów.

Wiem, natomiast, że mplayer może byc odpalany odpowiednią komendą,
gdzie np. zmienia się tylko nazwa filmu.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku

 

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.