filozofowie renesansu

Widzisz posty znalezione dla hasła: filozofowie renesansu





Temat: Praca domowa
Renesansowy człowiek - człowiek znający się na rozlicznych dziedzinach sztuki i nauki.
- termin ten dosłownym sensie, odnosił się do tzw. "człowieka uniwersalnego", homo universalis


Głównymi prądami filozofii Renesansu były:
Humanizm, rozwijający się przede wszystkim we Włoszech wieku XV i XVI, przybierający najczęściej formę platonizmu, ale także różnego od średniowiecznego arystotelizmu. Poza Włochami ośrodkiem humanizmu była Francja, w której w drugiej połowie XVI wieku pojawił się humanistyczny sceptycyzm.

Scholastyka renesansowa i neoscholastyka, w odróżnieniu od późnej scholastyki średniowiecznej odrzucająca nominalizm na rzecz odnowionego tomizmu.

Renesansowa filozofia przyrody, reprezentowana zwłaszcza przez Giordana Bruna i Francisa Bacona, we wczesnym okresie nastawiona panteistycznie (nierzadko łącząc się z magią i alchemią), w okresie późniejszym metodologicznie.

Głównymi prądami filozofii średniowiecza były:

- Augustynizm
- Scholastyka
- Tomizm

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: astronomia - astrologia
jeśli założymy, że astronomia i astrologia to nauki paralenie rozwijające się,
już w starożytnej Mezopotamii i Egipcie, to być może można je uznać za siostry.
podobnie rzecz ma się przy okazji rozwoju nauk hermetycznych w średniowieczu.
jednocześnie tłumaczono Picatrix i uczone dzieła Klaudiusza Ptolemeusza.
granica między magią a nauką bywa czasem niezauważalna, a renesansowi
filozofowie (Ficino, Pico, Bruno), przydają sobie przydomek mag.
filozof-mag.
zakładam zatem współistnienie obu pań A, z zastrzeżeniem siostrzeństwa.


co było pierwsze?
podobne pytanie można by sformułować w kontekście pierwszeństwa chemii oraz
alchemii.

za definicję dziękuję. przekonuje mnie.
pozdrawiam.
y. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Strach
Byłem kiedyś na wykładzie na temat renesansowej filozofii przyrody. Mówili tam o tym, że ówczesne odkrycia geograficzne i naukowe sprawiły, że ludzkość zaczęła patrzeć na rzeczywistość jak na wielką księgę. Znajomość fragmentu tej księgi pozwala poznać całość. Świat zaczyna się jawić jako jeden wielki zorganizowany mechanizm, który rządzi się określonymi prawami.

Mam przed sobą teraz 2 tom Tatarkiewicza, który pisze:

Renesansowa filozofia przyrody miała dwie odmiany: teoretyczną i magiczną. Przedstawicielem magicznej, okultystycznej odmiany był Paracelsus – lekarz z zawodu, cudotwórca z aspiracyj. […] Drugą tezą Paracelsusa była wzajemna zależność wszechrzeczy. Zależność ta czyni, że działając na jedną rzecz, możemy osiągnąć zmiany w innych.”

Pisząc o podejściu renesansowym miałem na myśli mniej więcej takie podejścia, jak powyżej. Wiem, że Szmaragdowa Tablica, na którą się powołujesz, była bardzo popularna w renesansowej alchemii. Więc połączenie „jak na górze, tak na dole” z myślą renesansową wydaje mi się na miejscu.

Poza tym, nie chcę tego cytatu łączyć z Hermesem Trismegistosem – postacią legendarną, z jakimś bóstwem – bo doszedłbym znowu do miejsca, w którym powołuję się na bóstwa, co bliskie jest personifikacji planet.

Pozdrawiam
Tomasz Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dieńdoberki lipcowe , deszczowe, parne, skwarne
U mnie miły chłód , bardzo mi pasuje
We Wrocławiu upał , w Monachium Afryka ...

Poza tym mam urlop jesienią , 3,5 tygodnia.
Napiszę więcej o moich planach jak pozałatwiam sprawy ...

W pracy idzie mi jak po sznurku < tfu , tfu !!! >
Junior jest od ósmego lipca u tatusia w DE , aktualnie odwiedzają jak co roku
Mrzeżyno.
Wczoraj złowili rybę i ją ze smakiem zjedli , poza tym Junior pożera pierogi ,
kabanosy i żurek i gra na trąbce na plaży.

Młoda miała dzis ostatni egzamin, filozofia renesansu , coś tam nabazgrała , tak
twierdzi :o)

Sierpień spędzi w Monachium a pod koniec sierpnia pojawi się w Oslo na dwa
miesiące
Jej ukochana przyjaciółka bierze ślub pod koniec sierpnia.
Młoda będzie w Oslo pisać swoje prace i prowadzic życie rodzinne ze mną i Juniorem.
Jak znam życie to czas spędzimy kulinarnie i oglądając dr. House i masę filmów
na DVD.

Poza tym chyba się nie chwaliłam że Junior dostał rente a ja zasiłek opiekuńczy
, będę mogła mniej pracować .
W sierpniu pracuję na ful ale potem odpuszczę ...

Jest dobrze

K. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co za ludzie :/
Philippus Aureolus Teophrastus Bombastus von Hohenstein - lekarz, przyrodnik, filozof Renesansu, żyjący na przełomie XV i XVI w.
A wszystko to mieści się w jednym słowie "Paracelsus". Analogicznie
bywa z innymi słowami. Wystarczy wnikliwość. Psychologom służą nawet
testy bez słów: obrazkowe.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Idealny niewolnik, czyli zero inteligencji. było: Re: Witam!!
Użytkownik karemmonicoron <es@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:as567g$30@news.tpi.pl...

(...)


"Wniosek ogólny: myślenie człowieka cielesnego
                to nie są tylko stany neuronów i wagi ich połączeń."

 Z pewnością nie są. Ale da je się odtworzyć (zasymulować).


Zgadzam się.

(...)


"W stanie łaski (żywa dusza, obecność Boga)
ludzkie myślenie nie jest w całości reprezentowane przez materię ciała,
bo człowiek otrzymuje natchnienia."

 Natchnienie. Jak wyżej już wspomniałem, moim zdaniem nie otrzymujemy go od
bogów, to przypadek który sprawia, że myśli układają się akurat w ten a nie
inny sposób i potrafimy z nich wyłowić coś co ma jakieś znaczenie. Jeśli
jesteśmy bardziej przygotowani, to mamy większe szanse złapania
natchnienia - wymyślenia nowego wynalazku, dotrzeżenia reguł panujących w
społeczeństwie, nowego punktu widzenia na widok który jest codziennością,
czy czegokolwiek innego czym z reguły się zajmujemy. Po prostu przetworzenie
naszej wiedzy(pamięci) i myśli.


Nie masz na to dowodu, i nie będziesz miał.
Łaski nie da się wykryć przez jednorazowy pomiar,
więc nigdy nie masz gwarancji, że nie badasz kogoś w stanie grzechu śmiertelnego.
Na gruncie samej teologii to jest neutrum(1).

Widzisz, jak sprytnie to sobie katole zdefiniowali ?

(1) Znaczenie znam z tego kontekstu:
"2. Filozofowie humaniści. Pierwszym myślicielem nowego typu działającym pod
wyraźnym wpływem pism starogreckich jest Pietro Pomponazzi z Mantuy (1462-1524),
erudyta, entuzjasta arystotelizmu, który uważał się za czystego perypatetyka, a zajmował
się także magią. Twierdził, że problem nieśmiertelności duszy jest "neutrum" tj. nie da się
rozstrzygnąć. Kładł wielki nacisk na autonomię etyki (cnota dla cnoty)."
Józef BOCHEŃSKI  "ZARYS HISTORII FILOZOFII", fragment rozdziału '19. Filozofia renesansu'
(cała książka do pobrania na mojej stronie)

(...)


pozdrówka
karemmonicoron


--
Pozdrawiam
Tomasz Kwiecień
http://republika.pl/tkwiecie/

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku

 

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.