Filozofia zen

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filozofia zen





Temat: ogród w filozofii


Poszukuję informacji o ogrodzie w filozofii.


Mozna sprobowac siegnac do filozofii zen:
http://phototravels.net/japan/photo-gallery/japanese-rock-gardens.html
http://phototravels.net/photo-guides/travelogue-gardens.html

Lista ksiazek:
http://www.shopanz.com/japanbookplaza/list.asp?ctg=87

jw

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ciężka sprawa
3. NIGDY nie ufaj temu co widzisz bo to moze byc iluzja

Poprostu nie opieraj sie tylko na swoim zdaniu - zawsze warto zalozyc
ze jestes w bledzie i co wtedy...
Flyer ja nie naginam tego do mojej sytuacji - poprostu uznalem ze ta
JEDNA zasada filozofii ZEN ma cos w sobie :D

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Drogi Luca dla cibie wszystko :))
W krótkich żołnierskich słowach :))))
Na grupę wlazły dwa trolle, wyznawcy filozofii zen - skrót od zenizm
:)))
Jeden naiwny tj. Zenek został zrównany z ziemią.

Drugi sprytniejszy tj. Roguś ocalał, chociaż:
- próbował manipulować grupą, przeciw AI
- tak jak Zenek publikował info z priva
- nie wiadomo po kiego zbierał dossie grupowiczów
To i inne rzeczy w podwońtku "odplonk" w wońtku "Z pamietnika Gabi..."

Dodam jeszcze, że w Borkach zaproponował mi wymianę korespondencji
privatnej, hehehehehehe :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
A dotego nie rozumie że ktoś - w tym przypadku GABi - ma prawo do
zapraszania do SWOJEGO DOMU takich gości jakich uzna za stosowne
:)))))

I to tyle :)))))))))

Pozdr
Draeszcz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Drogi Luca dla cibie wszystko :))

"draeszcz" <ruba@poczta.onet.pl wrote in message



W krótkich żołnierskich słowach :))))
Na grupę wlazły dwa trolle, wyznawcy filozofii zen - skrót od zenizm
:)))
Jeden naiwny tj. Zenek został zrównany z ziemią.
Drugi sprytniejszy tj. Roguś ocalał, chociaż:
- próbował manipulować grupą, przeciw AI
- tak jak Zenek publikował info z priva
- nie wiadomo po kiego zbierał dossie grupowiczów
To i inne rzeczy w podwońtku "odplonk" w wońtku "Z pamietnika Gabi..."
Dodam jeszcze, że w Borkach zaproponował mi wymianę korespondencji
privatnej, hehehehehehe :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
A dotego nie rozumie że ktoś - w tym przypadku GABi - ma prawo do
zapraszania do SWOJEGO DOMU takich gości jakich uzna za stosowne
:)))))
I to tyle :)))))))))


Ok, krotko, zolniersko, tak jak lubie, bez zadnych wygibasow.
Swoja droga to smutne, lubie otwarta gre. Szkoda czasu i nerwow
na grupie na jakies przewalki, za duzo glupoty w rylu. Ale chyba sie
inaczej nie da. Bez wzgledu na medium i warunki, lajf is lajf

Luca

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Planeta X - Dieter

A pytanie "czy było zawsze, czy powstało z niczego" zadałem serio.
Do tej pory zaden ksiądz czy tega głowa nie dała mi satysfakcjonującej odpowiedzi.
To tak naprawde jedyne co mnie nurtuje.


moze zapoznaj sie z filozofia Zen.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: promujemy młode talenty
Sebastian 'Sebecco' Grabowski napisał(a):


Dnia 08-05-2006 o godzinie 19:23:32 Elske stwierdził:

| Lubię ludzi, którzy zamiast zapytać co jest nie tak (żeby potem było
| lepiej) mówią "mam w d... waszą opinię" :)

A nie uważasz, że tak w sumie jest z większością ludzi, gdy im się
zwraca na coś uwagę, ewentualnie kieruje w dobrym kierunku, gdy nasze
słowa nie mają być złe, tylko obiektywną krytyką, która ma pomagać...
Ja naprawdę nie znam zbyt wielu ludzi, którzy potrafią przyjąć wiele
nie obrażając się - sam też nie potrafię :(


to zalezy od kogo sie uczysz. W filozofii zen jest to ciekawie ujęte
"miej przyjaciol lepszych od siebie. jesli przyjaciel ma byc gorszy od
ciebie lub taki sam lepiej zebys w ogole nie mial przyjaciela"

-tylko teraz problem jest w tym jak stwierdzic ze ktos jest lepszy:)

Pozdr
rafal

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZEN - dlaczego ?

W Associations mnie nie ma a po zalogowaniu sie na tej stacji jako admin


tez nie mam w/w opcji.

Tez sie z tym meczylem. Blad polaga w zrozumieniu filozofii ZEN. Zauwaz, ze
pole w miejscach wprowadzania restrykcji moze miec 3 wartosci: enable,
disable i ignor.(chyba pisze z pamieci) Jesli cos zabronisz na jednej stacji
dla danego usera to by inny user mogl to widziec musi miec ustawone
umożliwienie (enable)  bo domyslnie ma ustawione ign.
Przynajmniej taka zaleznosc zauwazylem w ZEN 1.0. Jesli ktos zna inne
rozwiazanie chetnie sie doucze ;-))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: radio.wroclaw.pl


strona mnie nie zachwycila a spodziewalem sie naprwade "wroclawskiego"
poziomu...


a mnie sie podoba czterominutowe
*trwa sprawdzanie przeglądarki i rozdzielczości Twojego ekranu*
pieciominutowe...
szesciomnutowe....
to milo, ze w tak pedzocym na slepo przed siebie swiecie
ktos pielegnuje filozofie zen
to juz kwadrans z czystym blekitem
mnie sie podoba
ohmmmm

Kustosz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nominacje po raz 75-ty


Joanna Czaplinska  wrote:
| Założyłbym jakiś Klub Widzów Którzy Nie Poszli Na Ediego Mimo
| Namolnej Propagandy Bo Ciągle Ze Streszczenia Wydaje Im Się To
| Kompletnym Idiotyzmem.

WO, pies jest pogrzebany gdzie indziej - mialam po prostu cicha
nadzieje, ze jedyny film, ktory w ciagu ostatniej dekady pokazal, ze
polska kinematografia nie lezy tak zupelnie (no, sorry, z wyjatkiem
Dnia swira i uwentualnie Kronik milosnych), zostanie doceniony tez za
wielka woda. Skoro serdceszczipatelny i w sumie dosc plaski Kola w
swoim czasie wygral, czemu nie moglby Edi.


Ale Kola był przynajmniej dowcipny. Gdzieś głęboko była w nim jakaś
ironia, dystans, żart. Z tego co słyszę o "Edim" wszystko w nim jest na
serio, wliczając w to tę idiotyczną filozofię zen-bulszicką o
niepotrzebie posiadania.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nominacje po raz 75-ty


Ale Kola był przynajmniej dowcipny. Gdzieś głęboko
była w nim jakaś ironia, dystans, żart. Z tego co słyszę
o "Edim" wszystko w nim jest na serio, wliczając w to
tę idiotyczną filozofię zen-bulszicką o niepotrzebie
posiadania.


Oj, gledziesz :O Kiedy podobnie sie rzucalem
w przypadku Titanika, ktory okazal sie bardzo
dobrym filmem. Tymczasem Edi jest jeszcze lepszy.

amarot
o             o     o                           o                   o
         o          o                       o            o                o
Losing in front of your home town
The crowd call your name, they love you all the same

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Widzi psssssst - nie widzi

A ilu potrzeba mistrzów Zen aby wymienic zarówke?


Dwóch: jeden wymieni żarówkę, a drugi jej nie wymieni.

To była odpowiedź w stylu zachodniego pojmowania filozofii Zen. Tak
naprawdę to potrzeba czterech mistrzów Zen do wymiany żarówki: jeden
ją wymieni...

Pozdrawiam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wyniki pl.zen (24:32 - NIE)


On Fri, 9 Oct 1998, Jaroslaw Zielinski wrote:
Niestety nie sledzilem dyskusji nad utworzeniem grupy, ale czy ktos moze
mi wytlumaczyc, dlaczego zostala tak zmasakrowana przy glosowaniu? To
chyba sie niezbyt czesto zdarza, jak pamietam...


Ano, nieczęsto - czy kiedykolwiek było więcej przeciw niż za?

Wypowiem się tylko za siebie: Protestuję przeciwko takiemu
miejscu w hierarchii. Dla mnie może być pl.sci.filozofia.zen albo
ewentualnie pl.soc.religia.zen - zależnie od tego, co to bardziej jest
(nie znam się), w ostateczności pl.soc.zen. W takich przypadkach bym nie
głosował, bo grupa mnie nie interesuje, ale i nie przeszkadza - niech
sobie będzie, jeśli są chętni.

Zakładając, że motywy innych są podobne - wtedy by jednak nie przeszła
z powodu małego zainteresowania, a nie z powodu sprzeciwu.

Wyjaśnienia zawarte w opisie, dlaczego to musi być w pl.zen, nie mają
dla mnie sensu - typowe upieranie się, że to własnie _moja_ grupa musi
być najwyżej, bo jest ponad wszystkim, ona jest najważniejsza, ponad
hierarchiami itp. Ze dwa razy wspominałem tutaj o takim zjawisku i znowu
się potwierdziło, a zarazem utwierdziło mnie w przekonaniu, że takie
zachowanie jest częste i że nazwa grupy nadawana przez jej najgorętszych
zwolenników nie musi być wcale dobra. Podobnie nie musi być dobrze, kiedy
jakaś grupa społeczna ma prawo sama sobie ustalać pensje.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Religia w szkole
Witam,

Dnia Wed, 23 Jun 2004 19:21:22 +0200, Erazmus napisał(a)


Ile Cie kosztuje nauczanie religii w szkole ?


A niech mnie kosztuje i grosza rocznie - to jest ten jeden grosz
za dużo! Erazmus - nie wytłumaczysz mi dlaczego ja mam płacić za
religię w szkole skoro tego nie chce! Nie jest to coś co by mi było
do czegokolwiek potrzebne! Nie mam zastrzeżeń co do tego, że w szkole
jest - a niech se będzie. Jak ktoś chce to niech będzie jeszcze islam,
buddyzm i filozofia zen! Tylko jedno "ale" - nie za moją kasę - nawet
za mojego grosza - bo z jakiej racji?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen

Lili napisał(a):


chcialabym pisac mgr z filozofii zen;-)
zna ktos jakies fajne ksiazki na ten temat?
pzdr ;-)


Pomysl jest fajny, literatury nawet troche jest, wydawalo by sie.
Tez tak myslalem, ale nie udalo mi sie znalezc promotora :-)
A dokladnie, to jeden sprowadzil mnie do parteru zaczynajac od pytania:
Czy zna pan angielski, moze niemiecki? Bo wie pan.... Duzo
literatury....

To co mam pod reka:

 Ian P. McGreal, Wielcy myliciele wschodu, przeklad Zofia Łomnicka i
Ireneusz Kaluzyski, al fine, Warszawa, 1997
 Rosi Yasutani, Trzy filary zen, Wydawnictwo Pusty Oblok,  Warszawa
1988,
David Shiller, Maly poradnik Zen, Poznań, Zysk i spółka,

Pozdrawiam i zycze powodzenia
Lunac

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen


Lili wrote:
chcialabym pisac mgr z filozofii zen;-)
zna ktos jakies fajne ksiazki na ten temat?


Być może zainteresują Cię tłumaczenia nauk
starożytnych mistrzów Zen, wydane przez
wydawnictwo "miska ryżu".

Wojtek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen
Lili...


chcialabym pisac mgr z filozofii zen;-)
zna ktos jakies fajne ksiazki na ten temat?


Proponuję wszystko co jest w księgarniach.
Najlepiej nie tylko nt. Zen, ale i w ogóle
buddyzmu a najlepiej też przynajmniej
w przybliżeniu innych filozofii wschodu
- pozwoli to na ujęcie różnicowo-podobieństwowe
(mam na myśli wszystkie filozofie indyjskie i taoizm).
Nie jest tego dużo (niestety).

adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen


chcialabym pisac mgr z filozofii zen;-)
zna ktos jakies fajne ksiazki na ten temat?


Np. ksiazki wydawnictwa A [

"Milczenie Kwiatu" Zenkei Shibayama
"Buddyzm Mahajana" Paul Williams
"Wprowadzenie do buddyzmu" Sangarakszita

a takze ksiazki nauczycieli chinskiej wersji zen (ch'an), ktore mozna
znalezc tutaj:
www.czan.prv.pl

Przydatne tez bedzie kompendium "Sto kluczy Zen" Claude'a Durix. Zreszta
sama literatura nie wystarczy, najlepiej nawiazac kontakt z osrodkami zen w
Polsce i to roznych tradycji, zeby nabrac szerszej perspektywy.

Wiecej tutaj:
http://www.buddyzm.edu.pl/pytania/2002/105.html

Powodzenia,

Jarek Wierny
www.buddyzm.edu.pl

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: logika paradoksu dla zaawansowanych

Użytkownik "Maciej Nowicki" <mnowi@Puma.uci.uni.torun.plnapisał w
wiadomości


On Mon, 19 Jul 2004, Zbig4 wrote:

[ciach]

No co za bzdury?

Przyjmijmy uniwersum, gdzie kazdy obiekt albo jest totalna bzdura,
albo
jest genialny. Obiekty owe to dajmy na to pewne zbiory zdan, czyli
teorie,
takie jak Twoja (kwestie, czy jest ona teoria sensu stricte, i.e. czy
jest
domknieta na operator konsekwencji - pominmy zaslona zazenowanego
milczenia). Zakladamy, ze uniwersum jest niepuste, jako ze wlasnie
napisal
Ci sie szereg zdan w Twoim poscie. Niech B(x) - x jest Bzdura, G(x) -
x
jest Genialne. Lacno zauwazyc, ze dla kazdego x ~B(x) <-G(x). Teraz
zgodnie z tym, co napisales i co zapewne sam uwazasz, Twoja teoria
jest
genialna. Zatem G(t), gdzie t jest stala oznaczajaca Twoja teorie.
Zgodnie
z tym, co uwazasz, G(t) <-~G(t), a zatem B(t), czyli Twoja teoria to
po
prostu wierutna bzdura.

Pozdrawiam.


No cóż, oddzielmy to co moje od tego czego nie ja wymyśliłem.
Otóż logika paradoksu to część składowa filozofii zen i ma ona
cały szereg autorów i interpretacji.
Natomiast próba jej zastosowania do świata kwantów, podobnie jak próby
stworzenia języka symbolicznego dla opisu rzeczywistości kwantowej to
moje niezbyt udolne próby. I tyle. Oczekuję jednak rzeczowej krytyki,
a nie obrzucania epitetami.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: logika paradoksu dla zaawansowanych


On Tue, 20 Jul 2004, Zbig4 wrote:
No cóż, oddzielmy to co moje od tego czego nie ja wymyśliłem.
Otóż logika paradoksu to część składowa filozofii zen i ma ona
cały szereg autorów i interpretacji.
Natomiast próba jej zastosowania do świata kwantów, podobnie jak próby
stworzenia języka symbolicznego dla opisu rzeczywistości kwantowej to
moje niezbyt udolne próby. I tyle. Oczekuję jednak rzeczowej krytyki,
a nie obrzucania epitetami.


Jasne, ale przepisywanie calych passusow z ksiazek poswieconych filozofii
zen (w Twoim przypadku Agnieszka Kozyra "Filozofia zen") nie ma nic
wspolnego ani z zen, ani z filozofia, ani tym bardziej z filozofia
zen. Nie wspominajac juz o "rzeczywistosci kwantowej". Bowiem "tao, ktore
mozna wytaowac - nie jest prawdziwym tao".

Pozdrawiam.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: logika paradoksu dla zaawansowanych

On Tue, 20 Jul 2004, Zbig4 wrote:

| No cóż, oddzielmy to co moje od tego czego nie ja wymyśliłem.
| Otóż logika paradoksu to część składowa filozofii zen i ma ona
| cały szereg autorów i interpretacji.
| Natomiast próba jej zastosowania do świata kwantów, podobnie jak próby
| stworzenia języka symbolicznego dla opisu rzeczywistości kwantowej to
| moje niezbyt udolne próby. I tyle. Oczekuję jednak rzeczowej krytyki,
| a nie obrzucania epitetami.

Jasne, ale przepisywanie calych passusow z ksiazek poswieconych filozofii
zen (w Twoim przypadku Agnieszka Kozyra "Filozofia zen") nie ma nic
wspolnego ani z zen, ani z filozofia, ani tym bardziej z filozofia
zen. Nie wspominajac juz o "rzeczywistosci kwantowej". Bowiem "tao, ktore
mozna wytaowac - nie jest prawdziwym tao".

Pozdrawiam.

--
also sprach Maciej Nowicki

mnowi@uni.torun.pl | Kilroy was here | ICQ 314610394
********* http://www.uni.torun.pl/~mnowicki ***********


Osobiście mam wrażenie, że jeśli logika jaką posługujemy się na codzień nie
daje odpowiedzi na wszystkie pytania [Edwardzie, tylko się nie obrażaj :)], to
nic nam nie szkodzi otworzyc trochę szerzej oczy, oczywiście zachowując zdrowe
podejście.

Pozdrawiam

Albeo

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nauka filozofii a mądrość


Jak uczyć się filozofii aby zdobywać mądrość?
Niedługo kończę liceum. Będę miał 4,5 miesiąca wolnego czasu. Chciałbym go
spędzić pożytecznie - poszukując mądrości. Nie wiem tylko jak uczyć się
filozofii aby ją znajdować. Czy mam uczyć się historii filozofii
(oczywiście
zastanawiając się nad każdym filozofem), czy może czytać dzieła filozofów.
A
może lepsze byłoby czytanie książek poświęconych jednemu filozofowi? 4,5
miesiąca to nie jest bardzo dużo, ale myślę, że można ten czas dobrze
wykorzystać? Co mi poradzicie, jak mam ułożyć sobie harmonogram nauki
filozofii, aby było to jak najskuteczniejsze poszukiwanie mądrości?


Trzeba sobie najpierw uświadomić, że filozofia to nie zbiór mądrości, ale
sposób życia. Jeśli przyjmiemy za Wittgensteinem, że etyka i estetyka to
jedno, kierunek drogi życiowej jawi się jasno. Czy czytać cały dorobek
filozofii? Raczej streszczenia idei, a jeśli znajdzie się ciekawą i
pociągającą, sięgać do autora. W ten sposób ograniczymy się pewnego kręgu
bliskich nam duchowo postaci-powiedzmy Kant, Bergson, Szopenhauer, Russel,
Frege czy Wittgenstein. Ale wówczas trzeba zwrócić uwagę na filozofię
Wschodu-Indyjską-jako kolebkę filozofii wogóle, czy też filozofię zen będący
odmiennym punktem widzenia. To powinno zająć ok 2 lat. Po tym okresie
nadejdzie czas na wnioski. Mnie to zajęło 20 lat, ale można szybciej, jesli
umysł lotny i młody.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Matrix


| Buddyzm? a nie dokłdniejszym odzwierciedleniem byłaby tu mitologia
grecka
| interpretowana na sposób platoński?
| Prządki życia, mistycyzm( oczywiście przez Platona nie nazwany), nie
bycie a
| raczej stanie się? Nawet sam element Miłości, skierowanej nie do ciała a
| istoty Człowieka? Buddyzm??? Platonizm!
Ba! Ale czy Platonczycy kiedykolwiek wyszli z Jaskini? ;)


Proszę Cię nie uogólniaj! Chodzi o możliwości i analogię do filmu. Dla mnie
jest on bliższy Platonizmowi niż filozofii Zen.
A tak na marginesie, czytałeś artykuły samych twórców filmu? Okazuje się, że
ich założenie podczas kręcenia filmu było inne, niż te które im się
przypisuje. Wyobrażnia widza poszła dużo dalej. I to jest cudowne.

"o tym na czym naprawdę mi zależy nie powstanie żadna z mych ksiąg"
PLATO

Z poważaniem Sebol
klo@polbox.com
plato@poczta.onet.pl
http://free.polbox.pl/k/klopos/index.htm

Nieoficjalna gazeta filozoficza UG
http://www.tpdada.art.pl/theta/ifis/

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku 2006 dla Calej Grupy Pl.Sci.Filozofia
ksRobak napisał(a):


Siedm i pół tysiąca obrotów zrobiła Ziemia w swej wędrówce
wokół Słońca odkąd Człowiek rozpoczął walkę wewnętrzną
ze zwierzęciem które w nim JEST.


Jak mówi filozof, wszechświat patrzy się na siebie wybałuszonymi
oczyma.


Jestem przekonany, że Ludzkości uda się zaakceptować swoją
psychiczną wartościowość i fizyczno-mechaniczną biologiczność
uznając je za równoprawne bo ludzkie


Ja również. Ale miną wieki zanim ludzie (w naszej części świata)
zrozumieją, że wszystkie nauki sprowadzają się do filozofii Zen,
czyli do rachunku predykatów :-)


ale
zwierzę jest zdane na łaskę losu
Człowiek swój los może ukierunkować


Tak.


Wyższość Rozumu nad popędami i chuciami JEST oczywista. :-)


Ponadto, z okazji Świąt, ludzie podają sobie ręce, składają sobie
życzenia i dają sobie najlepsze jakie do tej pory przeczytali
książki (czyli jedne z najlepszych na świecie) książki-prezenty
pod choinkę.

Ja dałem AWuni najlepsze wprowadzenie do współczesnej filozofii:

http://www.amazon.com/gp/reader/0465026567/ref=sib_dp_pt/102-1860010-...

A dla Pana mam ...

http://www.literatura.zapis.net.pl/pan_tadeusz/pt-glowna.htm

:-)


Edward Robak*

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen - Bruce Lee
W książce Bruca Lee - "Tao of Jeet kune do" znalazłem cytat:

"Nie ustalaj nic w związku z kimkolwiek, przejdź szybko jakbyś nie istniał i
bądź cicho jak czystość. Tracą ci którzy zyskują. Nie podążaj za nimi. Nie
uciekaj; odpuść. Nie poszukuj, gdyż samo przyjdzie w najmniej spodziewanym
momencie."

Co sądzicie o takim podejściu?
Jestem zdziwiony wielością odpowiedzi wśród znajomych.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jezyk i znaczenie - dla M.W - dlugie, ale chyba ladne


Maciek Woźniak <m.wozn@gdansk.ruch.com.plnapisał(a):
| Użytkownik "Kazimierz Kurz" <kakaz.SKA@gazeta.plnapisał w
wiadomości
| | Z której konkretnie zasady logicznego myślenia lub uczciwości
| intelektualnej takie twierdzenie wynika.
| Ze stwierdzen ze nei potrafimy pzreprowadzic rozumowan bez zalozen,
albo
| ze
| jezyk nie potrafi opisac calej rzeczywistosci, albo jak to ladnei
napisal
| pz
| ze stwierdzenia ze nei potrafimy poznac pelnej prawdy nei wynika, ze
nie
| istnmieja prawdy czesciowe, oraz ze sama pelna prawda nie istnieje.
| Dowód, że to nie wynika, poproszę.
jesli nie potrafimy poznac pelnej prawdy prawdy co jest mozliwe ale nie
rozstrzygneite, to byc moze mozliwe jest poznanie jakiejs prawdy


czesciowej.

Być może? Dowód, że nie wynika, poproszę.


mojej kieszeni mam klucze. Patrze: klucze sa. Faktycznie sa. Poznalem
zatem
prawde czesciowa . Zatem twierdzenie ze prawda czesciowa jest takze
niedostepna jest nieprawdziwe


Tylko jeszcze dowód, że Twoja "prawda częściowa" jest obiektywna.
I wygrasz.
Może tak. Co dokładnie jest Twoją kolejną kandydaturą na prawdę
obiektywną? Czy jest to zdanie "w kieszeni mam 2 klucze"? Co na
to filozofia zen, według której klucze prawdopodobnie nie istnieją?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jezyk i znaczenie - dla M.W - dlugie, ale chyba ladne
Maciek Woźniak <m.wozn@gdansk.ruch.com.plnapisał(a):

| mojej kieszeni mam klucze. Patrze: klucze sa. Faktycznie sa. Poznalem
zatem
| prawde czesciowa . Zatem twierdzenie ze prawda czesciowa jest takze
| niedostepna jest nieprawdziwe
Tylko jeszcze dowód, że Twoja "prawda częściowa" jest obiektywna.


Jest obiektywna: kazdy moze przyjsc i zobaczyc klucze. Mam je w kieszeni.

I wygrasz.


To nie gra. Tak sobie dyskutujemy. Traktujesz to zbyt ambicjonalnie...


Co na
to filozofia zen, według której klucze prawdopodobnie nie istnieją?


Zen negujac byc moze istnienei kluczy ie musi przeceiz negowac ze mam je w
kieszeni ;-) I najprawdowpodbniej w tym sie wyraza jego istota ;-)
kazek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jezyk i znaczenie - dla M.W - dlugie, ale chyba ladne


Maciek Woźniak <m.wozn@gdansk.ruch.com.plnapisał(a):
| mojej kieszeni mam klucze. Patrze: klucze sa. Faktycznie sa. Poznalem
| zatem
| prawde czesciowa . Zatem twierdzenie ze prawda czesciowa jest takze
| niedostepna jest nieprawdziwe
| Tylko jeszcze dowód, że Twoja "prawda częściowa" jest obiektywna.
Jest obiektywna: kazdy moze przyjsc i zobaczyc klucze. Mam je w kieszeni.


Nieprawda. Ślepy nie może ich zobaczyć. A ja nie mogę przyjść.
I po Twoim dowodzie. Wymyśl następny, zrobię z nim to samo.


| Co na
| to filozofia zen, według której klucze prawdopodobnie nie istnieją?
Zen negujac byc moze istnienei kluczy ie musi przeceiz negowac ze mam je w
kieszeni ;-)


Czy zatem istnieje choć jeden klucz, który masz w kieszeni?
Tak czy inaczej - napisz wyraźnie: czy zdanie "w kieszeni mam
2 klucze" jest Twoją kolejną kandydaturą na obiektywną
prawdę?
Jeśli nie to zdanie, to co?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Staniszkis - czyli krótki kurs mimetyzmu
Staniszkis - czyli krótki kurs mimetyzmu
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prof-Staniszkis-ZSRR-mogl-wkroczyc-do-Polski,wid,10678837,felieton.html
Odkad kobita zobaczyla sie na liscie Wildsteina nie ustaje w promocji nowego.
Niegdysiejsza pogromczyni wszystkiego co czerwone z Radia Maryja, zachwyca sie
chinskim sądownictwem, promuje filozofie zen, walczy z kaczyzmem o lepszy
tuskizm, a teraz staje w obronie czci spawacza. Co bedzie dalej? Zacznie
dowodzic, ze Palikot wypowiada sie merytorycznie? A moze sama latac z... z
czerwona szminka?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sondaż "GW": w II turze rosną szanse Tuska
Kolejny koleś, który drepce za kaczorem po zwoływanych wiecach. Człowieku -
rozumiem że uścisnąłeś dłoń IDOLOWI i stąd to podniecenie?? Dziawią mnie tak
podatni na manipulacje osobliwości - w amwayu pewnie też już sprzedawałeś :)
Powiem Ci prawdę - nie wierz nikomu, pamętaj że nawet na ulicy powinieneś
kierować się zasadą ograniczonego zaufania! To jest chore! sensej - jak chcesz
w coś wierzyć to zajmij sięstudiowaniem filozofii ZEN. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: LPR: ocena z religii wliczana do średniej
A o jakim wyznaniu mówimy? Dawno nie byłem w szkole, nadal jest tylko katolicyzm i mityczny przedmiot
"etyka"? Mam nadzieję, że nie wymagają znajomości np. hinduizmu, dużo materiału.

Fajnie by wyglądała matura z filozofii Zen. Za oddanie pustej kartki byłoby 6.. ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Polska mnie mierzi
Spokojnie :)

Źródła kultury japońskiej tkwią w prawdanej cywilizacji Chin,
Korei, w filozofii zen, w tradycji cesarskiej i arystokratycznej, w
kulcie sztuki i piękna formy.

Nie ma to nic wspólnego z polska tradyją szlachecką, gdzie pan na
zagrodzie równy był wojewodzie - choć niepiśmienny :)

PS "Bóg, Honor, Ojczyzna" ma złe konotacje endeckie, gdzie były
to "Bóg", "Honor", "Ojczyzna". Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Mistrzowie kung-fu w Polsce
"Miszczowie" kung fu hahahahahahahahaha
"Mnisi" prosto z akademii WF w Pekinie.
"Będą przybliżać filozofię zen" no nie mogę. Nie wiem czy autor jest naprawdę
aż takim ignorantem czy wziął kasę od organizatora.
Może też wyślemy do Chin jakiś polski cyrk z poskramiaczami lwów, klaunami i
woltyżerką. Z serią wykładów z filozofii antycznej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: z cyklu: zrobię za darmo i jeszcze dopłacę!
Gość portalu: Spacedreamer napisał(a):

> Poza wszystkim projektowanie nie polega na wrzucaniu gotowców,
> choć zdaję sobie sprawę, że to opinia dość powszechna.


Spacedreamer ty chyba nie czytasz z uwagą ( to bardzo fajny zwrot )

opinia o wrzucaniu gotwców jest i powszechna i prawdziwa
takie pierdóły ze dla kazdego projektujesz waane ,kibel i umywalke to nie do
mnie

kazda (albo wiekszośc firm ) sprzedajacych te sprawy ma rysunki w dwg swoich
wyrobów

jak ne masz to mogę ci podesłac całą baze np koła
narysowanie 4 scian,i wrzucenie własnie gotowców nie jest jakąs filzofią

mnie wkurza jak ide do goscia naprawiac samochód ,a on zaczyna cmokac co to sie
nie stało
albo robi albo wypad
i to samo w kazdej branzy
albo ktoś umi i rysuje
albo nie umi i mu cały dzień mało
dorabianie do swojej roboty filozofi moze zwiekszyc zysk ale
moze i odstraszyc klienta
ja nie mówie o robieniu za bezcen ponizej kosztów poapieru i atramentu
ale nie dorabiajmy do kazdego rysunku filozofii zen
albo innego fenk-szuji Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Spotkanie plażowe (sesja zimowa)
masażysta zdecydowanie nie jest kieszonkowy ;-), ale za to jest z tych, którym
się nie chce z miejsca ruszać, więc dodatkowego nakrycia przy stole dla niego
nie potrzeba :D
Ale on oczywiście służy mi tylko do trenowania silnej woli i zagłębiania się w
filozofię zen ;-)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kobiety sa kochane! :)
Kobiety sa kochane! :)
Kobiety z jestescie beznadziejnie egoistyczne, przewrotne... oraz kochane,
jednym slowem cudowne ze mozna by was doslownie "do rany przylozyc"!!!

Jedna z moich bylych dziewczyn Junko mozna porownac do Stalina z
bezwzglednym charakterem samuraja, a druga... moja zone do aniola o wygladzie
rusalki z sercem Matki Teresy :)


Z drugiej strony pomimo wszystkich tych moich objekcji i krytyki skierowanej
dotychczas pod adresem kobiet, doszedlem do wniosku, ze jednak wszystko
dzieje sie w jakims okreslonym celu, tak jak mowi stary mistrz filozofii
Zen; "Gdybys najpierw nie poznal cierpienia, nie wiedzalbys co to szczescie
gdy takie ciebie wkoncu spotka!" :)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Agnieszka Kozyra "Filozofia zen"
Dziwne, że recenzja tej książki ukazuje się tak późno - chyba rok po wydaniu.
Może była na tyle trudna, że autorce recenzji zabrało tyle czasu przeczytanie? Z
tego tekstu jednak nie widać, czy przeczytała nawet przemowę.

Przede wszystkim to nie książka o zen w ogóle, ale o jdnym z jego aspektów - o
filozofii. Filozofia katolicyzmu to nie to samo, co katolicyzm. Z zen jest
podobnie - filozofia to tylko część. Jest to o tyle ważne, że zen neguje
podejście dualistyczne przedmiot-podmiot, tak więc i opisywanie. Ktoś, kto
praktykuje zen, nie opisuje tak, żeby udało się stworzyć podręcznik :) Dlatego
warto przeczytać wstęp Agnieszki Kozyry, żeby wiedzieć, o czym naprawdę
"Filofofia zen" może mówić, co może badać. I dlaczego może.

Książka Agnieszki Kozyry jest wyjątkową pozycją na polskim rynku, jest to bowiem
książka napisana przez naukowca, a nie praktyka, np. mistrza. To ważne przy
natłoku pseudo-literatury zen, która ma "nawrócić", zachwycić, zarobić...
"Filozofia zen" to rzetelna książka naukowa (choć nie są to naukio ścisłe).

Ważne jest też to, żeby nie nastawiać się na łatwą lekturę. Ale filozofia nigdy
nie jest łatwa. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Literatura japońska
braineater napisał:

Yasunari Kawabata - Tysiąc żurawii. Śpiące piekności. Zasłużony Nobel za styl i
>> przecudnej urody delikatnośc opisów. sie to czyta jakby się oglądąło
> mistrzowskie kaligrafia, choć jak przy kaligrafiach cięzko powiedzieć o czym
> się czytało:)

Autora tego uwielbiam, jego Spiące piękności czytałem chyba 4 razy. Jeden z
tych autorów, przed którymi padłem na kolana i dotąd nie wstałem.
Zanurzone mocno w filozofii zen.
I
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przemyslenia o milosci...
> To ze osoba ktora potrafi kochac w koncu znajdzie milosc, jest tak samo pewne
> jak to ze osoba pozywywna i wytrwala osiagnie sukces w tym do czego dazy.
> Podsumowujac kazdy odtrzyma to co na co sobie zapracowal.

myślisz?
jak dowodzą badania w USA około 2% mężczyzn marzy i dąży do celu którym jest
prezydentura kraju
2% to dobrze ponad 2 miliony chętnych
a uda się jednemu, no niech będzie że kilku
pozostali nie osiągną tego na co pracowali i o czym marzyli
i co Ty na to?
co na to filozofia Zen?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przemyslenia o milosci...
tengoku77 napisała:

> Filozofia Zen..? Jestem pod wrażeniem!:)


Zen jest czesciej okreslana jako filozofia niz religia :)
pl.wikipedia.org/wiki/Zen Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Grodzone osiedla przypominaja KL Auschwitz
>> Ojej, jak groźnie zabrzmiało. A teraz słucham jakich socjologów

Lazarsfeld jeśli sobie życzysz socjologię z ambicjami empirycznymi.

Szkoła Chicago jeśli wolisz jakościowe analizy.

Castels jeśli wolisz marksistowskie analizy przestrzeni miejskiej.

Z polskich socjologów Jałowiecki, Wallis.

Jak przeczytasz coś z tego, to możemy rozmawiać dalej o socjologii miasta - choć
raczej polecam coś z filozofii zen - to da ci siłę pogodzenia się z rzeczywistością.


> zaspokaja wszystkie Twoje potrzeby

pisałeś o spacerze, ale widać po tym, że nie masz pojęcia o życiu miasta i ludzi
w mieście - szkolny przykład, który poznają studenci pierwszego roku socjologii
to dwa miasta Wiedeń i Madryt. Poczytaj na temat stylów życia w tych dwóch
miastach i może pojedź gdzieś poza wieś, jaką ciągle jest Warszawa.

> życzę powodzenia w dalszej alienacji.

alienacja to stan ducha a nie płot - jakbyś czytał socjologów lub geografów
przestrzeni, to byś wiedział, że płot nie jest tylko płotem i każdy kształtuje
swoją przestrzeń inaczej. W wielu miejscach nie trzeba płotu, bo jest on
wbudowany w kulturę. Polecam lektury na ten temat (Yi-Fu Tuan, Edward Twitchell
Hall) - później wylewaj swoje kompleksy i wyobrażenia na temat ludzi z osiedli
grodzonych.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mam zla passe
ech.. ciuchy odpadaja- filozofia zen- nie gromadzic rzeczy. Bombka? problem z
dowieziem w calosci do USA. Moze czapka , szalik i rekawiczki np w ludowe
wzory? Pojde na RiO, moze ktora wydzierga O! alby Ty wydziergasz tyle, ze z
racji nawalu pracy prezent bylby gotowy na wielkanoc a z bratem to juz wogole
jazda.....
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: keizen-strategia małych kroków
mam duzo literatury dot. tematu kultury japońskiej, jednak o kwestię
pięknej filozofii żen jedynie się otarłam. Muszę poszperać.
Mimo pozornej prostoty jest to nauka niezwykle trudna. Przeszkadza w
tym mentalność zachodnia skłonna do analizy, symetryczności,
dopełniania.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: yogi, zen & pizza - o co chodzi?
podwójne znaczenie:
change =
1. reszta wydawana w sklepie (różnica między $ 20 a ceną pizzy)
2. zmiana
stąd:
Change must come from within =
1. coś w rodzaju "resztę musisz wydalić"
2. zmiana musi przyjść z wnętrza - w filozofii zen poszukujesz sił do
przemiany duchowej w sobie samym.

Eni azer sudzeszczyn?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: yogi, zen & pizza - o co chodzi?
Wyrazenie "make me one with everything" ma tez znaczenie w filozofii zen.
Zenowcy mowia, ze wszystko ("everything") jest jednoscia ("one"). Ale
oczywiscie "make me one with everything" znaczy tez "zrob mi pizze ze
wszystkim".

Dosyc glupi ten dowcip, jezeli kogos interesuje moje zdanie.

Pulbek. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wstrzymaj...
sonia40 napisała:

> Lubię haiku. Sama kiedyś próbowałam, ale to trudniejsze niz się na początku
> wydaje. Oprócz 17 głosek musi być satori, czyli olśnienie.

Według mojej wiedzy niezbędnym - według klasycznych założeń teoretycznych -
elementem haiku jest kigo, jak gdyby trop odnoszący się do aktualnej w momencie
malowania wiersza (kaligrafia) pory roku.
Jest oczywiście wiele innych założeń (szkicowość, niedopowiedzenie,
wieloznaczność, zawieszenie, bezosobowość, gra słów), przestrzeganych mniej lub
bardziej ściśle, ale satori?
Wiersze haiku są osadzone w filozofii zen, są jego wyrazem, ich tworzenie dla
japońskich twórców ma wymiar duchowy - jest rodzajem buddyjskiej praktyki
medytacyjnej. Satori zaś to "przebudzenie", "oświecenie", osiągnięcie - jakby
to ująć w kilku słowach? - stanu buddy, czyli przebudzonego, kogoś, kto stąpa
po ziemi, a jest poza - doświadczenie jedności, wejście w serce rzeczy etc.


Metafora może
> wynikać z haiku, ale ono sano nie może jej zawierać.

Nie powinno być także
> pytań.


tradycyjny język japoński oparty na chińskich ideogramach jest wyzbyty znaków
interpunkcyjnych, pytajników itd., natomiast pytanie jako takie jest niekiedy w
haiku zawarte:)

> To co napisałeś to taki wierszyk, ale ładny.

cieszę się, że uznałaś moje haiku za ładne:)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Godzina piąta... minut trzydzieści...
Godzina piąta... minut trzydzieści...
A ja się będę musiał rozstać z ukochanym komputerem i wsiąść do pociągu byle
jakiego. Proszę o wzbogacenie forum większą ilością wątków o tematyce
egzystencjalnej, chciałbym mieć co czytać, jak wrócę.

Sugerowane tematy do dyskusji:
- ciężkie wspomnienia z dzieciństwa (urazy odniesione podczas walki z
rodzeństwem o pierwszeństwo na nocniku itp.);
- wyższość Dnia Bez Alkoholu nad Dniem Dziecka;
- Kubuś Puchatek jako przesłanie filozoficzne Zen;
- Teoria poznania a wątki samobójcze w "Misiu Colargolu";
- Cokolwiek, kurwa.

No to pozdrawiam.

Włodzimierz Sokorski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie dotyczące pisania o drugiej serii
Ja właśnie jestem po 4 odcinku 2 serii. I też mam ochotę się wyżyć, a to forum
jest naprawdę fajne ;)) W ogóle tak sobie pomyślałam, że sam tytuł serialu jest
dwuznaczny. Bo może w słowie "Lost" nie chodzi wcale o rozbitków... tylko o
nas, widzów. To my już się gubimy w tych wszystkich teoriach ;))))


SPOILER!!!!!!!!!!!!!!!!





Dla oglądaczy drugiej serii - zastanawialiście się nad znaczeniem liczby 108?
Oczywiście oprócz tego, że jest sumą "cursed numbers". Właśnie doszłam do tego,
że jest to liczba atomowa bardzo radioaktywnego pierwiastka o nazwie has
(symbol Hs). Oprócz tego ma wiele odwołań do wschodnich religii (Dharma???)
W hinduizmie jest ponoć 108 mantr, a w filozofii Zen, wojownik musi przejść 108
kroków do wyzwolenia. Hmmmm......
No i gdzie podział się Desmond??? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wątek HAIKOWY numer 2:)
Haiku jest związane z filozofią zen, która w sztuce zakłada operowanie
paradoksem, subtelność, estetyczny minimalizm i wyzbycie się własnego ja.
Najlepsze haiku często świadomie nie pozwalają na jakąkolwiek konkretną
interpretację, a jednak pozostawiają w odbiorcy ulotne, refleksyjne odczucie,
które chciał przekazać poeta.

Po przeczytaniu tej definicji haiku coraz trudniej mi cos napisac, jestem
niezadowolona z tego co wymyślę, cholerna perfekcjonistka..
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wątek HAIKOWY numer 2:)
molla7 napisała:

> Haiku jest związane z filozofią zen, która w sztuce zakłada operowanie
> paradoksem, subtelność, estetyczny minimalizm i wyzbycie się własnego ja.
> Najlepsze haiku często świadomie nie pozwalają na jakąkolwiek konkretną
> interpretację, a jednak pozostawiają w odbiorcy ulotne, refleksyjne odczucie,
> które chciał przekazać poeta.
>
> Po przeczytaniu tej definicji haiku coraz trudniej mi cos napisac, jestem
> niezadowolona z tego co wymyślę, cholerna perfekcjonistka..


dlatego ja nawet nie probuje pisac. ale widze ze fajnie wam wszystkim to idzie.
czesto sobie poczytuje.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: o jesu zaczęło się :(((((
no tak można powiedzieć że niektórzy biegną szybciutko,a niektórzy wolno
dochodzą,to tzw.chodziarze - mało ich na świecie się już ostało - gatunek
wymarły...
Jeszcze gorzej jest z maratończykami co łączą przyjemne z pożytecznym i dzięki
filozofii zen potrafią dochodzić wspólnie do mety na zasadzie ostatniego wdechu
i wydechu z pisknięciem...
Mało jest osób które wspólnie dochodzą wydając z siebie okrzyk radości ;
Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Gaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaammaaaa
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Herbata. Czajnik XXX.
Witaj O.

pusto? - hmm...

po drodze do Herbaciarni - niebezpieczne, ciemne i buzliwe zakatki watkow
z wpisami w nich odbieranymi jako nie subiektywny stosunek do "problemu" tylko
personalne animozje .
Pieski, kotki, kwiatki, urlopowe wycieczki i okolicznosciowe: buzi-buzi, nie
odzwierciedlaja moze wszystkich codziennych problemow doroslych (40+) obywateli
Swiata - ale stwarzaja sztuczne lecz mile sercu poczucie "bezpieczenstwa"
i nierealnej zyczliwosci.
Sam sie (prawie) dziwie iz herbate, nawet ta "zielona" pijaja nie tylko
wyznawcy filozofii ZEN i milosnicy: " Friede, Freunde, Eierkuchen" lecz
rowniez "skorkojady" jak ja ))
pozdrawiam,-
tom
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Herbata. Czajnik XXXII.
mam trudnosci w rozszyfrowywaniu tekstow zwolennikow filozofii zen

Znaczy sie (po mojemu) - palacz CO i ciec do grabienia lisci oraz smieci przed
wejsciem - juz nie jest w Herbaciarni potrzebny a na odgarnianie zimowego
sniegu p.Zalozycielka podpisala umowe ze szczecinskim MPO?.
Mysle hmm... jaki ten Jurczyk nie jest ale z tego wniosek iz Sluzby Miejskie
pod Jego nadzorem w Szczecinie dzialaja "bez zarzutu" )
Za ew. wysilek przy wrzucaniu koksu do pieca - bez oplat naleznych wchodzilem
do srodka i siadywalem przy bocznym stoliku
Jestesmy - kwita
tom (b.palcz CO) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Herbaciarnia.
Wedrowcze,-
Herbata, japonska kultura i...filozofia ZEN - niby wszystko trzyma sie "razem".
Ja - nie znam japonskiego (nie dziwota!) a moj kontakt z tym (mowionym)
jezykiem to filmy np. Akiro Kurosawy.
Jak to odmienna od naszej "estetyka" srodkow wyrazu zawsze sobie uswiadamialem
ogladajac sceny "milosne" w tych filmach i ... nie czytajac tekstu dialogu.
Gdy "oblubieniec" do swej wybranki mowil "kocham Ciebie" to ja zawsze mialem
wrazenie (po intonacji), ze On Jej ..grozi stwierdzeniem: "zaraz urwe Ci
leb" )
Pewnie podobnie jest i w tamtejszych Herbaciarniach!.
Dla Europejczyka przyjecie zamowienia filizanki herbaty przez (tamtejszego)
p.Kelnera moze byc odczytane jako grozba .... wyrzucenia go "za drzwi" )
Moze to dobra propozycja z tymi kartkami i olowkami? (w Herbaciarni).
pozdrawiam,-
pE Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Perfumowy sondaz
Zaloze, sie ze uwielbiasz wysmukle blekitne albo przezroczyste flakony :-)
Ciagnie Cie do wody. Bywasz zamyslona, nieobecna.... Zaraz potem tryskasz
energia. Pociagaja cie filozofie zen, a w kazdym razie masz predyspozycje do
kontemplacji.
Lubisz nature i masz troche "ekologiczne" podejscie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Perfumowy sondaz
Angie!
angieblue26 napisała:

> Zaloze, sie ze uwielbiasz wysmukle blekitne albo przezroczyste flakony :-)
> Ciagnie Cie do wody. Bywasz zamyslona, nieobecna.... Zaraz potem tryskasz
> energia. Pociagaja cie filozofie zen, a w kazdym razie masz predyspozycje do
> kontemplacji.
> Lubisz nature i masz troche "ekologiczne" podejscie.

Jestes niesamowita! Wszytsko pasuje jak ulal! A najbardziej ta nieobecnosc a
potem tryskanie energia :) To cala ca! :)
A wode kocham ponad wsyzstko!
Nature lubie, ale z tym ekologicznym podejsciem to chyba nie az tak bardzo,
chociaz zaczynam sie skrecac w te strone :)


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jacy ludzie zostaja buddystami?
macszym napisał:

> j.wierny napisała:
>
> < Logiką nauczyłem się posługiwać dopiero dzięki spotkaniu
> > z buddyzmem ;)
> >
> > jw
>
> pewnie nie trafiłeś od razu na zen? :))


Czy ktoś z was również odniósł takie wrażenie, że buddyzm tybetański oraz
filozofia, która (jak mniemam) jest jego dosyć mocną stroną jest pełniejszy i
"wartościowszy poznawczo" od zen, w którym tłuką kijem i mówią - "nie wiem"?
Oczywiście nie chcę niczego oceniać, być może jestem takim rodzajem istoty, do
której bardziej przemawia logika, poza tym nie znam filozofii zen (może ktoś
poleci jakąś dobrą książkę). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Tydzień Kultury Japońskiej <program>
Podsumowanie? Czemu nie :))
Ja byłem, choć nie codziennie - od razu się przyznaję :)) I miałem wrażenie, że
z Forum tylko ja :)) Ale nie o tym chciałem. Tegoroczny TKJ mnie się podobał,
mimo iż jest całkiem możliwe, że ja mam po prostu małe "skrzywienie" na tym
punkcie :)) Wprawdzie Filozofia Zen (czyli przewodni temat w tym roku) nie jest
tym co tygrysy lubią najbardziej ;) ale prelekcje były dość ciekawe i nie mogę
powiedzieć żeby był to czas stracony. Tak jak pisałem wcześniej sala 212 nie
jest zbyt duża i zdażało się, że ludzi niestety siedzieli lub stali na
schodach, ale taką salą dysponuje Muzeum i tego raczej się nie zmieni. Niestety
nie mogę powiedzieć nic o pokazach w weekend, gdyż wtedy nie byłem :((
No i jeszcze pokazy kina japońskiego w Cytrynie :)) Miodzio!! Dziś też idę - na
Ame Agaru o 19.30. Może ktoś chce się wybrać??

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Masters of Shaolin w filharmonii
Przy całym szacunku dla filozofii Zen, (chociaż szczerze mówiąc bardziej mnie
interesuje los Tybetańczyków cierpiących w infernalnych warunkach), to nie
wydaje mi się aby filharmonia częstochowska obrała dobry kierunek działania - i
to było przyczynkiem mojego wpisu.
Shaolin jak Shaolin ani mnie ziębi ani parzy.
Nie chodzi mi o to żeby takich imprez nie było ale ostatni to właśnie one są
sztandarem instytucji wyżej wspomnianej.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wątek o niczym i bardzo trollowaty
Proba podsumowania ostatnich uwag rebusa13, tsy i Kolejara:

Gdzies czytalam, nie pamietam gdzie, taka anegdotke: “Wielkiemu Mistrzowi Zen
ktos kiedys przeczytal “Kazanie na gorze”. Wielki Mistrz dlugo milczal, a potem
powiedzial: “nigdy nie slyszalem trafniejszego ujecia kwintesencji filozofii
Zen””.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co to jest haiku?
Haiku kojarzy mi się z filozofią ZEN, a wszystko co dotyczy tego nurtu
filozoficzno-religijnego nie jest jednoznaczne (w treści). W tym wypadku,
poznanie zasad pisania bez podstaw historyczno-filozoficznych (moim zdaniem) do
niczego dobrego nie prowadzi, ale może się mylę.
PS: Ostatnie zdanie w poście Romana - "Może ktoś mnie oświeci?" jest naprawde
odlotowe (w tym konteście), patrz: oświecony = Budda.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niefortunna wystawa
a może pan w ramach swoich egzotycznych zainteresowan a to czakramy
a to reinkarnacja a to filozofia zen/wszystko oczywiście pobieżnie i
wybiorczo/wylepił cos z gliny jako dowod ,ze takie figurki jak w
terakotowej armii moze ulepic KAŻDY GŁUPI i nie warto tego pokazywac
ludziom ciekawym swiata i roznych kultur. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Praca nie zając, czyli jak dobrze być adminem...
nie ma co wchodzić w zaciekłe dyskusje to jest programistą a kto technikiem, kto wyrobnikiem a kto myślicielem - branża IT jest bardzo specyficzna, kto w niej robi ten wie o co chodzi:-) Dla wszystkich adminów a także dla tych, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o specyfice tych profesji polecam świetny serial "IT Crowd" - w nim zawarta jest cała filozofia IT (coś jak filozofia ZEN,) - i pamiętajcie głupki - nie należy burzyć równowagi lasów równikowych!!! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy jestescie szczesliwy kochani rodacy?!
Czy jestescie szczesliwy kochani rodacy?!
Zdaje sobie z tego sprawe, ze dla wielu rodakow osiagniecie szczescia (co
zreszta widac golym okiem) na tym forum jest rzecza niesamowicie trudna do
osiagniecia.

Proponuje wam studa filozofi Zen, Buddyzmu, lub innych orientalnych filozofi,
a okaze sie ze szczescie jest w zasiegu waszych mozliwosci. Wystarczy wyzbyc
sie zlosci i nienawisci a Swiat jaki was otacza nagle okaze sie nie tylko
piekny ale i dobry.

Oczywiscie slyszalem tlumaczenia juz(ktore sa regula w naszej Polskiej
kulturze) ze czlowiek szczesliwy jest czlowiekiem glupim, ja jednak uwazam ze
czlowiek szczesliwy jest czlowiekiem ktoremu lepiej sie powodzi i jest bogaty
nie tylko duchem ale i cialem. Sprobujcie sie usmiechnac a zobaczycie ze
wasze zycie zmieni sie na lepsze!



Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Znacie przekazy de Mello? Co o tym sadzicie?
czytałam sporo, z uniesieniem, ze oto odnalazłam wszystkie odpowiedzi na
dręczące mnie pytania, że wystarczy te proste wzory wcielić w zycie i będę
szczęsliwa i spokojna i wolna od rozterek... niestety nie udało się...
rzeczywiście filozofia de mello bliska jest naszemu tischnerowi czy
średnioweicznemu mistrzowi ekhartowi, bliska buddyjskiej filozofii zen... dobze
to wiedzieć, dobrze przeczytać, głwonie dlatego żeby odróżniać bardziej niż
wcześniej iluzje od rzeczywistości, pomaga lepiej poznać siebie i to, co wazne
jednak głoszona prawda o uniezaleznieniu neistety w moim przypadku zupełnie
jest nie do realizacji w praktyce, bo człowiek jest istotą uzaleznioną od
ludzie, miejsc czy jakichs anwet swoich śmiesznych nawyków i moim zdaniem
jakkolwiek nie byłby oświecony musi cierpieć przynajmniej od czasu do czasu,
dlatgeo weryfikacja gloszonych filozofii z życiem zaowocowała krytyką czy też
zwątpieniem w niektóre głoszone tezy... jednak tak czy owak uważam, że na pewno
warta poznania!:-)) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: problem to zla percepcja, nie czynniki zewnetrzene
problemy prawdziwye czy wyimaginowane mozna przezwyciezyc, niektorym pomaga
wiara w Boga, innym np mnie pomogla Koncucjanska filozofia Zen, postrzeganie
szklanki do polowy pelniej a nie do powlowy pustej :)

No coz jedni pocac sie nazekaja na to jak im upalu doskwieraja, inni ciesza sie
ze moga "wypocic" zbedne kilogramy, albo cieszyc sie ze nie jest zimno :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Forum ludzi z problemami........i wizja ( ja:)
Forum ludzi z problemami........i wizja ( ja:)
Zdecydowanie za duzo na Forum Psychologia ludzi z problemami, a zbyt malo
ludzi z alternatywnymi pomyslami na zycie, za malo ludzi z wlasna filozofia
ktora chcieliby sie podzielic na tym forum.

Wedlug mnie problemy ma kazdy, tylko niektorzy rozumieja ze problemow nie da
sie wyeliminowac, ale da sie zminimalizowac ich wplyw na nasze zycie.

Wedlug mnie cuda czyni filozofia ZEN, lub inne filozofie wschodu,
Konfucjanizm, nawet wiara chrzescijanska w orginalnym wydaniu, czyli
nauczania Jezusa (a nie w wersji kleru i Rydzyka :)

Nie ma co narzekac na wykorzystujaca pasorzytujaca na nas parterke, czasami
warto zostawic to za sobia, przebaczyc i zaczac od nowa. Zmiany zarowno w
zyciu prywatnym jak i w karierze zawodowej prowadza do sukcesu i zadowolenia!





Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co się dzieje.....................................
Twoja przypowieśc o mnichu ma sie nijak do moich formulek.
Filozofia zen mowi o niesmiertelnosci duszy i radosci przeniesienia sie na inny
plan tworzenia.
Placz jest czasem dobry-oczyszcza z nadmiaru emocji,dobrze byloby gdyby niosl
jeszcze inne zmiany a nie byl tylko pustym ronieniem lez. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co się dzieje.....................................
yoosh napisała:

> Twoja przypowieśc o mnichu ma sie nijak do moich formulek.
> Filozofia zen mowi o niesmiertelnosci duszy


o nieśmiertelności duszy? buddyzm zen???


i radosci przeniesienia sie na inny
>
> plan tworzenia.
> Placz jest czasem dobry-oczyszcza z nadmiaru emocji,dobrze byloby gdyby niosl
> jeszcze inne zmiany a nie byl tylko pustym ronieniem lez.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Troszke o seksie i jego potrzebie
Andrzeju seks to nie młotek i nie wiertarka !
Czy Ty Andrzeju chcesz poprzez seks z kobieta zrozumiec jej podejście do
Twojego stylu zycia, a moze ma Ci to pomóc zrozumieć lepiej filozofie Zen.
Nie mieszaj tych spraw, seks ma dostarczać przyjemnośc, a nie doznania
intelektualne.
O czym Ty wówczas myślisz ? Tylko mi nie mów, że formułujesz dla mnie posta na
temat DUSZY :-)

Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Troszke o seksie i jego potrzebie
pastwa napisał(a):

> Czy Ty Andrzeju chcesz poprzez seks z kobieta zrozumiec jej podejście do
> Twojego stylu zycia, a moze ma Ci to pomóc zrozumieć lepiej filozofie Zen.
> Nie mieszaj tych spraw, seks ma dostarczać przyjemnośc, a nie doznania
> intelektualne.
> O czym Ty wówczas myślisz ? Tylko mi nie mów, że formułujesz dla mnie posta na
> temat DUSZY :-)
>
> Pozdrawiam

Tu lezy hetman pogrzebany. Wlasnie to rozumienie seksu jako "doreczyciela"
przyjemnosci jest powodem tego postu. Widzisz, jak nie zbudujesz pomostu
poza cialo, do ktorego oczywiscie doprowadza cie seks, to slowo kocham nie bedzie
mialo zadnego znaczenia. Seks jest w takim wydaniu narkotykiem, a najlepsza metoda
pozbycia sie nalogu (jakiegokolwiek)jest zaprzestanie uzywania.
Szach. Twoj ruch teraz.
Pozdr, Andrzej.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zaczynam praktyke wrozenia
> z kart TAROTA. Jednak nie z tradycyjnego ale z ultranowoczesnego, bazujacego
> na filozofii ZEN. Autorem tego zestawu jest oczywiscie moj duchowy ojciec-
> OSHO.

hahaha... niezle, ale czemu zwykle karty nie wystarczaja?

p.s. tak prawde mowiac to osho mnie swego czasu bardzo ujal swoim podejsciem do
zycia i sposobem myslenia:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy jako artysta wszystko moge, ale nic nie musze?
Czy jako artysta wszystko moge, ale nic nie musze?
Musze przyznac ze od zawsze chcac nie chcac bylem zmuszony lamac
tzw; konwenanse, bo nie pozwalalo mi na to moje sumienie. Nie znosze
robic czegos tylko dlatego ze "tak wypada", nie lubie byc zmuszany
do niczego, wszystko co robie, staram sie robic z przekonaniem z
pasja. Jesli ktos natomiast stawia mnie w niezrecznej sytuacji, i
wymaga np; zebym pojechal na pielgrzymke, bo cala rodzina
jedzie...choc z przekonania blizej mi do ateizmu, lub
filozofii "Zen"...itd.

Czy fakt ze jestem osoba tworcza, zwalnia mnie z takich konwenansow
wedlug ktorych zyja zwyczajni smiertelnicy?

Jak do tej pory wlasciwie wszystko, chcac nie chcac zawsze szedlem
droga inna niz "sfera z jakiej sie wywodze", fakt ze w mojej
rodzinie do tej pory nie bylo zadnych profesjonalnych artystow.
Dlaczego tzw "zwyczajni ludzie" nie rozumieja ze sztuka to nie tylko
zajecie, ale rowniez sposob na zycie...Nie da sie byc artysta, i na
codzien zajmowac sie banalami...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy jako artysta wszystko moge, ale nic nie musze?
laska.waniliowa napisała:

> trąci Nietzschem, choć tak naprawdę to dorabianie filozofii do
> swojej wygody

chyba nigdy nie czytalas filozofi zen, dla buddyjskich mnichow nawet
robienie kupy to sposob na oczyszczenie nie tylko fizyczne ale i
duchowe, oraz sposob na reinkarnacje, nasz pokarm, nasze odchodzy,
nawoz, nasz pokarm itd :)


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy jako artysta wszystko moge, ale nic nie musze?
> chyba nigdy nie czytalas filozofi zen, dla buddyjskich mnichow nawet
> robienie kupy to sposob na oczyszczenie nie tylko fizyczne ale i
> duchowe, oraz sposob na reinkarnacje, nasz pokarm, nasze odchodzy,
> nawoz, nasz pokarm itd :)

nie widzę związku, ale wracając do tematu:
uważam że zasłaniasz się twórczością żeby nie robić rzeczy na które po prostu
nie masz ochoty. uczciwiej byłoby przyznać się do tego wprost.
osobę twórczą cechuje otwartość umysłu, Ty natomiast poruszasz się w świecie
ciasnych uogólnień i stereotypów, które tworzysz aby łatwiej zrozumieć świat. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odnowa moralna.
Odnowa moralna w rozumieniu, jakie reprezentuje kaczy rząd, nie powinna w ogóle
leżeć w sferze zainteresowań rządu. Niech każdy odnawia się sam, niech staje
się lepszy na własną rękę - dlatego że chce, a nie dlatego, że jest taka
ustawa.Może to robić przy pomocy Kościoła, filozofii zen, książek, chodzenia do
meczetu czy czego tam sobie chce. Natomiast jezeli chodzi o standardy moralne w
polityce to nie widzę większej różnicy między rządem PiS a rządem SLD. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prasa czyli co czytacie?
prasa czyli co czytacie?
po jakie tytuły prasowe najczęściej sięgacie?

z gazet typowo dla kobiet wybieram tylko "Twój Styl" i "Elle".Ale to od czasu
do czasu,bo żadna z tych gazet nie jest dobra. Nie lubię "Zwierciadła"- drażni
mnie poppsychoogia w ich wydaniu, promowanie Coelho i Eichelbergera,filozofia
zen,itp.o gazetach typu "cosmopolitan" nawet nie wspominam,bo szkoda słów.

z gazet polityczno-społecznych wybieram "politykę" i "wprost"."newsweeka" nie
lubię.

a wy co czytacie?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chce Ci się żyć ?
Polecam zagłębić się w filozofię ZEN... nauczycie się cieszyć każdą sekundą życia
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: alt.pl.comp.geeks
W artykule <nk86pa.e13@fastviper.viper.lanMarcin Wojtczuk napisał(a):


| Według mnie religie są totalnei bez sensu, nie potrzebuję wyznacznika
| idola niewidzialnej pseudo materii która każe mi uprawiać seks jedynie w
| celu poczęcia dziecka.

Nawet najbardziej wzniosłe idee rozbijają się do dupę ;-)


Lub o pieniądze ;)


| Tak jak bez sensu jest dla mnie chodzenie do
| spowiedzi i mówienie jakiemuś gościowi o moich przeżyciach, aby on
| później miał co opowiadać wieczorem kumplom przy wódce i kartach.

Współczuję doświadczeń. Nie pochwalam jednak ziejącego fanatyzmu, który tu
prezentujesz.


Wyminieliśmy swoje racje. Chyba nic więcej do dodania prawda ? O swoim
mistycznym sposobie poznawania świata nie powinno się dyskutować, ani
tym bardziej narzucać go innym.


| Aby
| nie być gołosłownym równie popierzone dla mnie jest latanie w indyjskich
| ciuchach i krzyczenie hare hare rama rama rama hare rama kriszna
| kriszna.

Niech się bawią - lepsze to niż ćpanie/chlanie.


Kultura weddyjska ma specyficzne pojmowanie narkotyków i grassu. ;)


| Ale nie krytykuję tego anie nie atakuję dopóki to COŚ nie przypierza się
| domnie.

Nie, wogóle ;-)


Mam znajomych wśród katolików (głęboko wierzacych), krisznitów
(spożywających swoje posiłki co niedzielę w mysiadle) jak i ateistów.
Gdzieś by się buddysta znalazł i kilka osób z filozofią "Zen". Nie sądzę
aby którykolwiek powiedział mi, że jestem mieczem niszczącym religię :).
To jest usenet i wyraziłem jedynei swoje opinie. Każdy odpowiada sam za
swoje życię, mnie lub bardziej spieprzone :))))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Drogi Luca dla cibie wszystko :))

Użytkownik draeszcz <ruba@poczta.onet.pl w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:4aa6ee83.0209221251.228d3@posting.google.com...
W krótkich żołnierskich słowach :))))
Na grupę wlazły dwa trolle, wyznawcy filozofii zen - skrót od zenizm
:)))

Do tej pory Ci nie ubliżałem wiec proponuje abyś szanował buzię.

Drugi sprytniejszy tj. Roguś ocalał, chociaż:
- próbował manipulować grupą, przeciw AI


Tak. Trzy miesiace temu. A co ? Nie mogłem? Jakoś z Anką pogodziliśmy się i
o ile ja wiem Ona mie ma juz do mnie pretensji. To co Ciebie to obchodzi?
Pilnuj swojego nosa. A.I. Jak bedzie chciała to sama da mi za to w mordę.

- tak jak Zenek publikował info z priva


Czego ja nigdy nie zrobiłem i nie zrobię.

- nie wiadomo po kiego zbierał dossie grupowiczów


Kto zbierał?  Klamiesz . Nigdy nikogo nie prosiłem aby coś mi przesłał na
temat jakiegoś grupowicza. Nigdy. Powtarzam . Kłamiesz.

Dodam jeszcze, że w Borkach zaproponował mi wymianę korespondencji
privatnej, hehehehehehe :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


Znowu kłamiesz . W Borkach zwróciłem się do Ciebie z prosbą , ze bym chciał
z Toba pogadać. I tyle. Mialem na mysli pogadanie tam na miejscu. Nawet nie
wiesz o czym więc nie pierdol ze chcialem kogoś obgadywać. Kłamiesz i bardzo
łatwo Ci to przychodzi.

A dotego nie rozumie że ktoś - w tym przypadku GABi - ma prawo do
zapraszania do SWOJEGO DOMU takich gości jakich uzna za stosowne
:)))))


I znowu klamstwo. Można to łatwo sprawdzić. Napisałem, że nie bedę mial
pretensji jak Gabi powie, że nie zyczy sobie widzieć mnie u siebie.
Pretensje
mialem o dyktowanie że jak jest Zenek to nie ma mnie. Czyli dyktowanie kto z
kim ma się spotkać.

I to tyle :)))))))))


To tyle kłamco

Rogi

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sposoby zarabiania na Internecie
Ja sie nie czepiam. Patrz post z obliczeniami. To napedzanie kabzy TPSA.
Poza tym - tego rodzaju kopiowanie Amwaya robila (tylko nie poprzez
przegladarke) firma Excel 3 lata temu. W ciagu pierwszysch 6 miesiecy
zrobili 300 mln $ obrotu - sensacja. Potem padli logistycznie. Dzis
istnieja, niemniej nadal nie sa duza firma.
Widzisz, chodzi o to, ze reklama jest tak skonstruowana, aby wszelkimi
mozliwymi srodkami, przy wykorzystaniu technik prania mozgu - kupil
reklamowane towary. Ludzie podejmuja decyzje za pomoca emocji i potem
znajduja dla tych decyzji logiczne uzasadnienie. To podstawowe prawo
reklamy i sprzedazy. Dlatego gotowi sa Ci zaplacic za reklame - dzieki
temu uzaleznia Ciebie od siebie. Nie czepiam sie zatem - uswiadamiam
tylko czytelnikom, choc byc moze to wiedza, ze piora im mozgi tak czy
inaczej - niech sie wiec kazdy zastanowi, kogo warto sluchac. Jesli
zaczniesz sie np. uczyc filozofii Zen, czy Shui - zaczynasz od nauki
oddychania i koncentracji - medytacji - aby "oczyscic umysl" - innymi
slowy - wyprac go. Za kazdym razem, kiedy z kims rozmawiasz lub ogladasz
cudzy material - musisz wpuscic do umyslu jego poglady i twierdzenia.
Nawet, jesli je odrzucisz - cos po nich zostaje. A o to autorom reklam
chodzi. Chcesz dowodu - uczciwie - uwaga: nie mysl o rozowym sloniu z
silnikiem odrzutowym w tylku..

Jesli jestes uczciwy sam ze soba, przyznasz, ze czytajac to zdanie
zobaczyles takiego slonia oczyma wyobrazni. Tak dziala reklama. A chcesz
sobie dawac wyciagac kase - Twoja rzecz.  


asterek wrote:

WB <vlad@kki.net.plwrote in message [ciach]
A czy umiesz czytać ? Jeżeli firma płaci tobie za surfowanie ( nie musisz nic inwestować , kupować żadnego oprogramowania , nie ponosisz żadnych kosztów) , to o co się czepiasz -dostajesz pieniądze , za oglądanie reklam ( wyświetlanych w okienku podczas korzystania z sieci) Co innego gdybyś przyczepił się , że wysyła takie posty na grupy - jest to zabronione w regulaminach firm ! Wystarczy wysłać jego post do firm , a zlikwidują mu konta .

www.polbox.com/a/asterek - "Jak zrobić pieniądze na internecie"


Aha - i spsosb przedstawienia sprawy przez Maverika sugerowal zarabianie
pieniedzy bez wkladania pracy. Kazde zarabianie bez pracy jest
kradzieza. Prace trzeba wlozyc - albo na biezaco, albo zainwestowac. to
tyle.

Wladyslaw

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odpowiednik JUnit


| A swoją drogą - ciekawi mnie ile osób w Polsce korzysta
| z Extreme Programming. Bardzo ciekawe podejście do
| procesu przygotowania i wykonania projektu.


Własnie nóż mi się w kieszeni otworzył w trybie kill only, do padło
określenie "extreme programming".

W ubiegłym roku tłumaczyłem ksiażkę na ten temat i chciałbym zwrócić uwagę
na jedną rzecz: nie nalezy mylić takich rzeczy jak JUnit czy Together - bo
to są z prawdziwego zdarzenia narzędzia - z filozofią tzw. extreme
programming, bo tak ostatnia jest wynikiem choroby psychicznej. Jesli kogoś
dziwi ten pogląd, niech przeczyta rzeczoną książkę Heliona (jeśli nie żal mu
50 zł). Do takich normalnych rzeczy, jak modelowanie, testowanie modułów na
bieżąco, refaktoring, interakcja między etapami procesu  (co w żadnej mierze
nie ma charakteru "ekstremalnego") dochodzi filozofia w rodzaju spotkań na
stojąco, z kubkiem gorącej kawy w ręku (żeby się streszczać), czy też
zalecenia o charakterze towarzyskim, które (w moim odczuciu) zawadzają o
relacje męsko-męskie dalekie od informatyki (w niczym nie przesadzam,
odsyłam do książki!). Do tego wszytkiego dochodzi filozofia Zen i
mantrowanie (w polskim wydaniu książki w dobrej wierze pominąłem te elementy
oryginału, które były ewidentnymi kretynizmami, więc żeby to zobaczyć,
trzeba by sięgnąć do oryginału) oraz teoria, że "wszelkie planowanie i
projektowanie trzeba odesłać do diabła, bo uwarunkowania zewnętrzne są
zmienne i w tworzeniu oprogramowania zaprojektować i zaplanować czegokolwiek
zwyczajnie się nie da". Ktoś chyba nie zrozumiał różnicy między elastycznym
i adaptacyjnym projektowaniem, a jego brakiem w ogóle. Generalnie cała
filozofia extreme programming jest wyrazem niezrozumienia czegokolwiek.

Oryginalne pytanie powinno więc być inaczej zadane: ile osób w Polsce
korzysta Z NARZĘDZI, NA KTÓRE POWOŁUJĄ SIĘ ORĘDOWNICY TZW. EXTREME
PROGRAMMING ?

Pozdrowienia

AG

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odpowiednik JUnit


Własnie nóż mi się w kieszeni otworzył w trybie kill
only, do padło określenie "extreme programming".


Sorry, ale nie zdzierżę i musze odpisać. Trudno, najwyżej mnie z
roboty wywalą. Kolego Andrzeju dostaliście jakąś bzdurną książkę
do przetłumaczenia i mieszacie ludziom w głowach. Extreme
Programming stał się tak kultowym pojęciem, że różni pseudo
"software evangelists" (nie znam polskiego odpowiednika)
podczepiają się do tej dziedziny dorzucając jakieś wydumane
bzdety.

Extreme Programming to przede wszystkim:

1) Przyrostowe programowanie
2) Automatyczne testowanie
    (unit tests + regression tests)
3) Programowanie w parach
4) Częsta interakcja z użytkownikiem
5) Refaktoring

A nie:

1) filozofia w rodzaju spotkań na stojąco
2) zalecenia o charakterze towarzyskim
3) filozofia Zen i
4) mantrowanie


 z filozofią tzw. extreme programming bo ta
ostatnia jest wynikiem choroby psychicznej.


Bzdury! To nie jest filozofia, ale ogólnie uznany proces
Inżynierii Oprogramowania oraz jeden z procesów Agile Development
(po polsku brzmi durnowato). A chorobę psychiczną to miał autor
książki, którą przetłumaczyłeś.


teoria, że "wszelkie" planowanie i projektowanie
trzeba odesłać do diabła, bo ....


Nie prawda. Extreme Programing zaleca zacieśnienie cyklu
wytwarzania oprogramowania (analiza, projektowanie, programowanie,
testowanie, refaktoring) tak aby program powstawał w przyrostowo.
Niektórzy mylnie traktują to jako prototypowanie i faktycznie
czasem tak bywa, ale sama metodologia nie wymusza tworzenia
prototypów. A już z pewnością nie zmusza do rezygnacji z
projektowania.

Również nie ma zaleceń jak ciasny ma być ten pierścień, dlatego
dyskusja co jest lepsze XP czy RUP jest czysto akademicką
dywagacją. RUP jest konkretnym procesem produkcyjnym zaleceń
wynikających z metodologii Unified Processes, a XP to tylko zbiór
zaleceń dotytczących jego z procesów Agile Development. Unified
Processes są na tyle szerokie, że można je przystosować do XP. Z
kolei XP jest bardziej zbiorem zaleceń dla procesu, dzięki czemu
można nim łatwo manewrować. Ten ostatni powód ułatwia życie
pseudo-ewangelistom takim jak wspomniany autor.


Generalnie cała filozofia extreme programming
jest wyrazem niezrozumienia czegokolwiek.


Generalnie autor książki to debil.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Blokowanie sekwencji Ctrl+C i Pokaz zrodlo


poczytaj np o php, moze ci to pomoze...


Tak z ciekawosci: jak i dlaczego mialo by to pomoc?

Moja rada jest podobna: "poczytaj troche o filozofi ZEN. moze ci to
pomoze..."  :-)

mm

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PSYCHOGRY!!! PSYCHOLOGIA FILOZOFIA ZEN !!!
http://friko7.onet.pl/kr/azen
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia zen
chcialabym pisac mgr z filozofii zen;-)
zna ktos jakies fajne ksiazki na ten temat?
pzdr ;-)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku 2006 dla Calej Grupy Pl.Sci.Filozofia
Andrzejku,


Życzę Ci bardzo geometrycznej choinki a pod nią całą moc predykatów.


Jesteś NIEOCENIONY (a krytykuję Cię TYLKO dlatego, że uważam, że
się marnujesz).

Mój NAJSZCZERSZY prezent dla Ciebie pod choinkę:

Douglas Hofstadter "Goedel, Escher, Bach, The ETERNAL Golden Braid"
(Najlepsze na świecie wprowadzenie do współczesnej filozofii, tzn.
filozofii sprowadzonej do najbardziej precyzyjnego z najbardziej
precyzyjnych języków - gdzie podstawowe pojęcie filozofii, którym
jest istnienie zostaje sprowadzone do predykatu drugiego rzędu -
rachunku predykatów. Zobacz tylko:)

Okładka:
http://www.amazon.com/gp/reader/0465026567/ref=sib_dp_pt/002-7559810-...

Hasło encyklopedyczne poświęcone książce (Wikipedia):
At one level, it is a book about how the creative achievements of
logician Kurt GĂśdel, artist M. C. Escher and composer Johann Sebastian
Bach interweave. As the author states: "I realized that to me, GĂśdel
and Escher and Bach were only shadows cast in different directions by
some central solid essence. I tried to reconstruct the central object,
and came up with this book."

THE CENTRAL THEME OF THE BOOK is more abstract. Hofstadter asks: "Do
words and thoughts follow formal rules, or do they not?" In the preface
to the twentieth-anniversary edition, Hofstadter laments that his book
has been misperceived as a hodge-podge of neat things with no central
theme. He stated: "GEB is a very personal attempt to say how it is that
animate beings can come out of inanimate matter.

**** WHAT IS SELF, AND HOW CAN A SELF COM OUT OF STUFF THAT IS AS
SELFLESS AS A STONE OR A PUDDLE? ***      "

http://en.wikipedia.org/wiki/G%C3%B6del,_Escher,_Bach


Oświecenie nastąpi, wcześniej czy później.  Have faith.


Zrozum, Przyjacielu, ONI (Amerykanie i Niemcy) już to zrobili! Okazuje
się, że np. filozofia Zen jest sprowadzalna do rachunku predykatów.
Zen mówi przede wszystkim o teorii rekurencji:

Chapter IX: Mumon and Goedel
(Gdzie Zen koans zostają omówione z punktu widzenia twierdzenia o
niezupełności Goedela. Okazuje się, że one tak naprawdę mówią to
samo!)

http://www.amazon.com/gp/reader/0465026567/ref=sib_dp_pt/002-7559810-...


A very merry Chirstmas!


And a very Happy and Most Fruitful New Year!


AW

.


Tomek

.

:-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku 2006 dla Calej Grupy Pl.Sci.Filozofia

"Tomek" <tomek-wilmow@wp.pl


"ksRobak" <ksRo@chello.pl
| Siedm i pół tysiąca obrotów zrobiła Ziemia w swej wędrówce
| wokół Słońca odkąd Człowiek rozpoczął walkę wewnętrzną
| ze zwierzęciem które w nim JEST.
Jak mówi filozof, wszechświat patrzy się na siebie wybałuszonymi
oczyma.


Właśnie !!!
Szczególnie ważne jest to trzecie oko wewnętrzne. :o)
Wszechświat ma też tę piękną cechę, że potrafi śmiać się
z samego siebie. ;)


| Jestem przekonany, że Ludzkości uda się zaakceptować swoją
| psychiczną wartościowość i fizyczno-mechaniczną biologiczność
| uznając je za równoprawne bo ludzkie
Ja również. Ale miną wieki zanim ludzie (w naszej części świata)
zrozumieją, że wszystkie nauki sprowadzają się do filozofii Zen,
czyli do rachunku predykatów :-)


Oczywiście! :-)
Najpierw są barany a dopiero później człowiek który je liczy. ;D
"Jedynym Modelem Świata JEST sam Świat." /cytat z ksRobaka/
Ludzie patrzą na otaczający ich zewsząd rachunek predykatów
i go po prostu nie widzą,, :-(


| ale
| zwierzę jest zdane na łaskę losu
| Człowiek swój los może ukierunkować
Tak.


Może też wpływać na losy innych - zarówno pozytywnie jak i negatywnie,,


| Wyższość Rozumu nad popędami i chuciami JEST oczywista. :-)
Ponadto, z okazji Świąt, ludzie podają sobie ręce, składają sobie
życzenia i dają sobie najlepsze jakie do tej pory przeczytali
książki (czyli jedne z najlepszych na świecie) książki-prezenty
pod choinkę.

Ja dałem AWuni najlepsze wprowadzenie do współczesnej filozofii:

http://www.amazon.com/gp/reader/0465026567/ref=sib_dp_pt/102-1860010-...

A dla Pana mam ...

http://www.literatura.zapis.net.pl/pan_tadeusz/pt-glowna.htm

:-)

| Edward Robak*
| --
| pucio-pucio ;)

Tomcio, Tomcio ;)


Dzięki za prezent. :-)
Faktem jest, że Adam Mickiewicz w sposób oczywisty i ponadczasowy
wpłynął na imię oraz postawę naszego internetowego ksRobaka.
Gdyby kiedyś tam nie było Mickiewicza i "Pana Tadeusza" którego
poematem ogłosił - to ksRobak byłby czymś zupełnie innym niż JEST.
Ponadczasowość to system naczyń połączonych.
Powyższe to mój prezent dla Pana Drogi Tomku ode mnie Edwarda
Robaka który przechwycił pałeczkę międzyepokowej sztafety. :)
PS. analogia do Tomka Wilmowskiego nasuwa się sama ;DDD
Edward Robak*

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku 2006 dla Calej Grupy Pl.Sci.Filozofia


ksRobak wrote:
"Tomek" <tomek-wilmow@wp.pl
| "ksRobak" <ksRo@chello.pl
|

| Siedm i pół tysiąca obrotów zrobiła Ziemia w swej wędrówce
| wokół Słońca odkąd Człowiek rozpoczął walkę wewnętrzną
| ze zwierzęciem które w nim JEST.

| Jak mówi filozof, wszechświat patrzy się na siebie wybałuszonymi
| oczyma.

Właśnie !!!
Szczególnie ważne jest to trzecie oko wewnętrzne. :o)
Wszechświat ma też tę piękną cechę, że potrafi śmiać się
z samego siebie. ;)

| Jestem przekonany, że Ludzkości uda się zaakceptować swoją
| psychiczną wartościowość i fizyczno-mechaniczną biologiczność
| uznając je za równoprawne bo ludzkie

| Ja również. Ale miną wieki zanim ludzie (w naszej części świata)
| zrozumieją, że wszystkie nauki sprowadzają się do filozofii Zen,
| czyli do rachunku predykatów :-)

Oczywiście! :-)
Najpierw są barany a dopiero później człowiek który je liczy. ;D
"Jedynym Modelem Świata JEST sam Świat." /cytat z ksRobaka/
Ludzie patrzą na otaczający ich zewsząd rachunek predykatów
i go po prostu nie widzą,, :-(

| ale
| zwierzę jest zdane na łaskę losu
| Człowiek swój los może ukierunkować

| Tak.

Może też wpływać na losy innych - zarówno pozytywnie jak i negatywnie,,

| Wyższość Rozumu nad popędami i chuciami JEST oczywista. :-)

| Ponadto, z okazji Świąt, ludzie podają sobie ręce, składają sobie
| życzenia i dają sobie najlepsze jakie do tej pory przeczytali
| książki (czyli jedne z najlepszych na świecie) książki-prezenty
| pod choinkę.

| Ja dałem AWuni najlepsze wprowadzenie do współczesnej filozofii:

| http://www.amazon.com/gp/reader/0465026567/ref=sib_dp_pt/102-1860010-...

| A dla Pana mam ...

| http://www.literatura.zapis.net.pl/pan_tadeusz/pt-glowna.htm

| :-)

| Edward Robak*
| --
| pucio-pucio ;)

| Tomcio, Tomcio ;)

Dzięki za prezent. :-)
Faktem jest, że Adam Mickiewicz w sposób oczywisty i ponadczasowy
wpłynął na imię oraz postawę naszego internetowego ksRobaka.
Gdyby kiedyś tam nie było Mickiewicza i "Pana Tadeusza" którego
poematem ogłosił - to ksRobak byłby czymś zupełnie innym niż JEST.
Ponadczasowość to system naczyń połączonych.
Powyższe to mój prezent dla Pana Drogi Tomku ode mnie Edwarda
Robaka który przechwycił pałeczkę międzyepokowej sztafety. :)
PS. analogia do Tomka Wilmowskiego nasuwa się sama ;DDD
Edward Robak*

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jedzenie a charakter
Lamesz napisał:


Ramanujan


Staram się nie pisać na grupę (bo mam od cholery CIEKAWEJ roboty), ale
ten Lamesz coraz bardziej mi się podoba i nie mogłem się opanować.


dieta


Ramanujan starał się utrzymać dietę również w Cambridge, ale niestety
Hardy (który go zaprosił) nie zadbał o to ostatecznie m.in. wskutek
czego Ramanujan zachorował i zmarł.


Zastanawiałem się zawsze, ile prawdziwej matematyki jest we wschodnich
ideałach harmonii.


Pytanie kluczowe. Lamesz, Ty NAPRAWDĘ coś w sobie masz!

MUSISZ, MUSISZ i jeszcze raz MUSISZ przeczytać (jest w bibliotece):

D. Hofstadter "Goedel, Escher, Bach, The Eternal Golden Braid"

http://en.wikipedia.org/wiki/G%C3%B6del,_Escher,_Bach

W skrócie: muzyka (Bach) = malarstwo (Escher) = filozofia Zen (Budda)
= matematyka (Goedel)   {jest również o Ramanujanie, Tarskim, Turingu,
sztucznej inteligencji, kodzie genetycznym, programowaniu komputerów,
słowem o wszystkim co powinien wiedzieć człowiek w XXI wieku :-O

http://britton.disted.camosun.bc.ca/escher/liberation.jpg


Myślę, że przykład ludzi takich, jak Ramanujan, pokazuje, że nasza
koncepcja matematyki jako po prostu systemu aksjomatycznego nie musi być
najlepszą z możliwych.


Nonsens. Sens matematyki oraz IDEAŁ POZNAWCZY to metoda aksjomatyczno-
dedukcyjna.


Ten człowiek *widział* matematykę jak nikt inny -


Nonsens. Patrz książka.


potrafił wyprowadzać wyrafinowane twierdzenia matematyczne z czystej
intuicji


Nonsens. Patrz książka.


- a jednak widział w niej coś więcej niż tylko system znaków o
określonych zastosowaniach praktycznych.


Nonsens. Patrz książka.


Wszystkie "harmonie Wschodu"
wydają się zawierać w sobie odłamki takiego rozumienia matematyki.


Nonsens. Patrz książka.

Pozdrawiam,
Tomek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny
on ma tyle wspólnego z katolicyzmem
co radyjo, czyli tyle co ja z filozofią zen. Nie jest też katolikiem polskim
(mariawitą)! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 3 • Znaleziono 125 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.