Filozofia wolności

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filozofia wolności





Temat: pld 1.0
Paweł Kot na pl.comp.os.advocacy se coś napisał(a), a ja teraz odpowiadam:


Tristan Alder napisał(a):

| Poza tym -- ZU ZUem, ale jak przekonać moich kolegów-informatyków, żeby
| użerali się z niewygodami Linuksa, skoro w Windows to po prostu działa
| sprawnie?

No a po co? Jeśli im wygodnie i sprawnie działa się pod Windowsem, to nie
widzę najmniejszego powodu, dla którego mieliby to zmieniać.


Już to pisałem Lechowi. Dlatego, że poparcie dla sekty z Redmond prowadzi do
zniewolenia społeczeństwa oraz do sankcjonowania prawem obowiązków płacenia
dużych pieniędzy obcym kapitalistom z USA. Natomiast filozofia Wolnego
Oprogramowania daje pracę lokalnym koderom i informatykom oraz nie zmusza
do wypływu dóbr z naszego i tak biednego kraju.


| Co by nie mówić, jeśli chodzi o GUI i dekstopy, to GNU/Linux jest
| podzbiorem możliwości Windowsa. Zwłaszcza pod kątem wygody.
E? Ja korzystam z Linuksa dlatego, że wygodniej mi się na nim pracuje.


Na desktopie? Może to kwestia wymagań, ale nadal nie ufam takiemu
stwierdzeniu.


I
spełnia moje oczekiwania pod względem wygody pracy. jest naprawdę niewiele
rzeczy, które mi się w Windows s wydają lepiej rozwiązane.


To nawet nie chodzi nawet o kwestię rozwiązań systemowych, ale o
dopracowanie programów.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: taniej z TPSA na IDEA
Górnik napisał/a...

Czy zauwazyliscie obnizki?
http://www.telekomunikacja.pl/dom/pakiety/zestawienie.php
Pewnie ERA z Plusem wniosa skarge do UOKiK.


GI82Q O co? Z ktoa wpadl na pomysl obnizenia ceny? Widac TPSA i Idea potrafia
GI82Q liczyc

 A pewnie że potrafią liczyć. Potrafią również wykorzystać
 monopolistyczną pozycję jednego z tych podmiotów do umacniania
 pozycji drugiego. Nie żeby to było niezgodne z przepisami
 antymonopolowymi czy generalnie z filozofią wolnego rynku, albo
 coś...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: najglupsza nazwa wodki


"Moon" <pisznaberdyc@wp.plwrites:
pewnie już widzieliście...

ABSTYNENT!

tak, własnie tak sie nazywa.
chyba samo to, pokazuje jak pokręcona jest umysłowość Polaka.

moon


Moon,

Zgognie z filozofią wolnego ryku nazwa jest głupia tylko wtedy gdy
szkodzi przedaży produktu.

Dysponujesz statystykami sprzedaży tej wódki?

P.S. Co poniektórym to komunistyczne zaszłości w myśleniu wystają jak
słoma z butów ;-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kto rządzi Europą
Stworzenie jednego panstwa nic nie da.Wystarczy spojrzec na projekt
konstytucji, gdzie mnostwo wodolejstwa o postepie spolecznym, rownosci i
niedyskryminacji.To sa drugorzedne sprawy,to powinna byc konstytucja wolnego
rynku. Dlaczego wiec nagle UE mialaby sie stac bardziej konkurencyjna ???
Zreszta filozofia wolnego ryku w UE jest niekonsekwentna. Zgoda - znosi sie
monopole w roznych dzidzinach, jedznoczesnie jednak trwoni pieniadze na
polityke rolna i czas na dyrektywy o uzyciu drabiny czy walczy ze
spekulacja.Istota wolnego rynku jest spekulacja i swoboda,zamiast tego bedziemy
miec kolejne dyrektywy i rozporzadzenia o tym zeby bylo lepiej. Zupelnie jak w
naszym kraju,gdy kolejny rzad "walczy" z bezrobociem.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gigantyczne elektrownie na morzu. Koniec proble...
ja też...
444a napisał:

> ja tam nie mam nic przeciw inwestycjom obcego kapitału, JEŚLI są zgodne z
> prawami wolnego rynku,
Ale zgodnie z filozofią wolnego rynku każdy dąży do tego aby rynek nie był wolny
tylko aby on miał nad nim kontrolę i dyktował warunki...
Co do obcego kapitału: pisałem tutaj o konkretnej branży - produkcja i
dystrybucja energii oraz maszyn do jej wytwarzania... ponieważ jest to branża
specyficzna jak ma się objawiać wolny rynek w tej branży wg Ciebie?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Brazylijczycy kupują tuzin Mi-35
której części zeście nie zrozumieli? wszystko napisałem . Lata 90 ( ile browiec
w tedy miałeś latek? RosAtomStroi tak samo jak każda inna rosyjska firma jest w
całkowitej zapaści finansowej, nie ma czym płacić (gdyby produkowali rajstopy to
by rajstopami płacili) jest szansa (nie pisałem o tylko o Turcji!!!!) na
kontrakty na całym świecie jak to ująłeś w "cywilizowanych krajach" na budowę
reaktorów (prz. od autora. "cywilizowanych krajach" tylko te kraje które USA
uważa za cywilizowane a za takie uważa tylko te wiernopoddańcze , są wyjątki)
Rosję wycackano z tego , mianowicie mimo najlepszej ceny ( czyt. najniższej )
nawet nie rozpatrywano ich oferty a na Francję czy USA te kraje nie było stać .
Ot cała filozofia wolnego rynku . Jeśli mam wam jeszcze przeżuć informacje i do
buzi włożyć na temat narzędzi nacisku USA na inne kraje ,. to jesteście głupsi
niż myślałem .
PS. to co napisałem że kongresmen był przeciwny to jego słowa nie moje. Było to
przy okazji Busheru i reaktora . On powiedział "a nie mówiłem?trzeba było nie
blokować" teraz padnie hasło daj linka ze blokowało USA i w tedy opadną mi ręce Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Walka o niedzielny handel
Mieszkal mazur kolo Zgierza, ktoremu zginela suka....
gdy jej z zalem i klopotem w okolicy calej szuka ...
czyli " golono " " strzyzono "
Nie wiem dlaczego zwiazki zawodowe maja decydowac o godzinach otwarcia
sklepow? Kto im dal takie uprawnienia ?
Rola zw. zawodowych powinna polegac na kontrolowaniu przestrzegania prawa
pracy . Moze pracownicy supermarketow nie chca miec wolnych niedziel a wola
np. srody aby pozalatwiac sprawy w godzinach otwarcia urzedow ?
Po co ich na sile uszczesliwiac ??
Oczywiscie rozumiem o co chodzi LPR ale tez uwazam ze kazdy powinien sam
zdecydowac czy chce isc do kosciola czy na zakupy . To nie jest rola partii
jaka by ona nie byla.
Przestancie sie panowie wtracac do handlu , kiedys juz mielismy rynek regulowany
i pamietamy jak to funkcjonowalo. Pozostawmy sprawe dni i godzin otwarcia
sklepow handlowcom. Oni odpowiadaja na zapotrzebowanie , skoro ludzie kupuja
sklepy powinny byc otwarte, jesli przestana kupowac , sami zamkna bo nie bedzie
sie im oplacalo. Ot i cala filozofia wolnego rynku.
pozdrawiam Hanka

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rekordowa nadwyżka handlowa Chin
Ale jedna rzecz musi byc wyjasniona. W Ameryce ludzie pracuja ciezko ale za
dobre pieniadze i to jest glowna motywacja. Mozna zarobic szybko i miec na co
kto chce: dobra materialne, podroze, przyjemnosci, wczesna emeryture itd. Jak
na tym czase mysle to co ma za sens chodzic do pracy zarabiac grosze i sie
opier... Czy nie lepiej pracowac ciezko i cos z tego miec. To bardziej zgodne z
mija filozofia zycia, jak cos robic to porzadnie i z celem a jak sie opieprzac
to lepiej sie wcale nie robic. prawda jest taka ze wielu ludzi w Ameryce
chetnie pracowaloby mniej (krocej) ale niestety nie jest to zwykle opcja. Pewne
pozycje wymagaja pewnego zaangazowania i jest to 'to be or not to be'.
Pozostaje wiec alternatywa, zostac bezrobotnym z filozofia wolnego ptaka albo
kontynuowac co sie ma. Jezeli chodzi o wydajnosc to nie mysle zeby ktokolwiek
wolal pracowac niewydajnie, jaki w tym sens? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Linux Foundation: Linux to "najszybciej rosnąca...
nie musisz ich szukac, sami sie znajda, jak tylko wypuscisz dokumentacje. Dadza
Ci na licencji AS IS bo na tym polega filozofia wolnego oprogramowania. Ci
"hakerzy" chca, by ich platforma dzialala na kazdym kawalku sprzetu, jaki
istnieje. Ze specyfikacja zrobia to od reki. A jak nie... sprawa nie jest
zamknieta - pozostaje reverse engineering, ale to jest dopiero mordega i nie
dziw sie, ze sterownik pokaze sie za rok czy dwa i nie bedzie w 100%
funkcjonalny. Programisci bez dokumentacji maja z gwiazd czy fusow sobie
wyczytac, jak sterownik do konkretnego kawalka sprzetu napisac? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: LIBERALOWIE i wolny rynek??? prosze o wyjasnienie.
LIBERALOWIE i wolny rynek??? prosze o wyjasnienie.
Zdecydowanie jest to nieco dziwne zestawienie. Tu w Stanach liberalowie sa za
opiekuncza rola panstwa i nierzadko kontrolowana dystrybucja dobrobytu - dwa
aksjomaty sprzeczne z filozofia wolnego rynku. A tutaj wiedze liberalowie za
wolnym rynkiem? Czy w Polsce liberal to co innego niz liberal w USA?
W Stanach za wolnym rynkiem w pelnej jego rozciaglosci stoja konserwatysci
reprezentowani w duzej mierze przez republikanow. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy Obama zdoła uratować GM ?
no jasne...
pamietam z poczatku lat busza, jak to rozne firmy, z moim klientem w
owym okresie wlacznie, wywalaly z pracy tysiace pracownikow, na
gruncie "obnizki kosztow"... po czym pod koniec roku pensje tych
obnizonych stenotypistek i biuralistek dolaczyly do kompensacji
panow menadzerow i wiceprezesow, bo dokladnie takie podostawali
podwyzki
co wiem powtarzam dokladnie, bo te dane przechodzily przez moje rece
przez dwa lata... rece, bo firma odmowila automatyzacji transmisji,
na gruncie, ze pani menadzer od technologii nie byla dosc w tej
technologii oblatana aby wiedziec dokladnie co ja jej tam
przykoduje... no to eftipiwalam recznie, przy okazji ogladajac tzw.
dane konfidencjonalne, niekiedy przez dluzszy czas, jak taka
transmisja padla w polowie przekazu...
a teraz, jak ta polityka grabiezy wreszcie wrocila ze tak powiem do
zrodla, to "zwiazki zawodowe"... buahahahahaha, lepiej potrafili
wylacznie komunisci, i dlatego juz ich nie ma

ps. co sie stalo z filozofia "wolnego rynku"? przeciez lepszy towar
podobno wypiera gorszy? widac te suvy nie takie byly cacy, skoro
ludnosc przesiada sie na importy z Japonii (produkowane nawiasem
mowiac w Stanach, wiec o co ten wrzask? robili samochody w Detroit,
teraz je robia w jakiejs dziurze w Tennessee, osobiscie nie widze
problemu)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pld 1.0
Tristan Alder napisał(a):


Paweł Kot na pl.comp.os.advocacy se coś napisał(a), a ja teraz odpowiadam:

| Tristan Alder napisał(a):

| Poza tym -- ZU ZUem, ale jak przekonać moich kolegów-informatyków, żeby
| użerali się z niewygodami Linuksa, skoro w Windows to po prostu działa
| sprawnie?

| No a po co? Jeśli im wygodnie i sprawnie działa się pod Windowsem, to nie
| widzę najmniejszego powodu, dla którego mieliby to zmieniać.

Już to pisałem Lechowi. Dlatego, że poparcie dla sekty z Redmond prowadzi do


Jakiej sekty?


zniewolenia społeczeństwa


że co?


oraz do sankcjonowania prawem obowiązków płacenia
dużych pieniędzy obcym kapitalistom z USA.


Muszę się napić...


Natomiast filozofia Wolnego Oprogramowania daje pracę lokalnym koderom i
informatykom oraz nie zmusza do wypływu dóbr z naszego i tak biednego
kraju.


I będziesz im płacił pewnie?


| Co by nie mówić, jeśli chodzi o GUI i dekstopy, to GNU/Linux jest
| podzbiorem możliwości Windowsa. Zwłaszcza pod kątem wygody.
| E? Ja korzystam z Linuksa dlatego, że wygodniej mi się na nim pracuje.

Na desktopie? Może to kwestia wymagań, ale nadal nie ufam takiemu
stwierdzeniu.


Na desktopie. Nawet w pracy zaczynam większość rzeczy robić w Linuksie.
Jedynie jakieś Wordy/MSProjecty robię w Windows.


| spełnia moje oczekiwania pod względem wygody pracy. jest naprawdę niewiele
| rzeczy, które mi się w Windows s wydają lepiej rozwiązane.

To nawet nie chodzi nawet o kwestię rozwiązań systemowych, ale o
dopracowanie programów.


Których, poza MS Office?

pkot

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Brawo dla Creative
in article gfc8gs$fb@news.task.gda.pl, Tomasz Kłoczko at
kloc@wun.zie.pg.gda.pl wrote on 11-11-2008 16:31:

Jacek Popławski <jp@interia.pl wrote:
Dnia 10.11.2008 Tomasz Kłoczko <kloc@wun.zie.pg.gda.pl napisał/a:
a) Linux nie umiera. Poprostu jest coraz bardziej marginalizowany.

A gdybyś jednak wyszedł z tej jaskini, rozejrzał się dookoła i zauważył, ze
nie
wszystko jednak jest takie, jak Ci się wydaje...?

Wiesz .. w  tej jaskini obecnie jest grubo ponad tysiąc jednostek.
Jak już chcesz to nazwać jaskinią to choć dodaj że jest ona jednak nieco duża
..

Z tego względu coraz więcej ludzi którzy patrzą na to z czego musza chleb
jeść system ten staje się coraz mniej atrakcyjny.

Z jednej strony atakujesz (możliwe, że słusznie) Alsę za to, że się nie
rozwija
aby utrzymywać stanowisko developerów, którym trzeba co miesiąc płacic, a z
drugiej sugerujesz, że na Linuksie nikt nie zarabia.

Nadal nic nie rozumiesz. ALSA nie tyle nie rozwija się co poprostu jest
kiepsko zaprojektowana .. choć w tym wypadku należałoby powidzieć że w
sumie wcale nie była projektowana jako tako.
TO i TYLKO TO jest słabym punktem tego czegoś. Wszystko inne jest niczym
innym jak konsekwencją tego .. brak dokumentacji, brak przejrzystego i
spókjnego API, braki elementarnych funkcjonalności, nadmiar rzeczy które
są fajne ale z punktu widzenia czysto użytkownika są li tylko kwiatkiem
do korzucha.

kloczek

Wątek trochę zalatuje trollingiem...
ALSA działa. Istnieje w prawie każdej dystrybucji. Jeśli Ci odpowiada -
używasz jej. Jeśli nie chcesz - szukasz alternatywy. To podstawowa filozofia
wolnego oprogramowania. Narzucanie innym swojego zdania i podburzanie do
kłótni o wyższości "śrubokręta nad wkrętakiem" obniża wartość tego wątku,
skąd inąd ciekawego.

Pozdrawiam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kto rządzi Europą
> Zreszta filozofia wolnego ryku w UE jest niekonsekwentna. Zgoda - znosi sie
> monopole w roznych dzidzinach,

Znosi sie monopole aby zrobic miejsce dla bardziej demokratycznych oligopoli ;-) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Propaganda Linuksa - warto!?


Gorsze od niedostępności gier jest dla mnie niedostępność programów
użytkowych, jak choćby prawniczych baz danych. Jeśli dobrze rozumiem, to
Lex owszem działa na linuksie, ale poprzez wine. Nie chcę wine. Takie
rozwiązanie nie jest rozwiązaniem firmy produkującej Leksa, a dostępne
każdemu, kto choć chwilę posiedział w jakiejkolwiek dystrybucji linuksa.
Podobnie z finansówką, podobnie z kłopotami w zakresie interpretacji makr
MSO napisanych w VB.

Pozdr. - PB


Witam,

Wydaje mi sie, ze Linuks powinien isc inna, wlasna sciezka.  
I jego wartosc jest tam gdzie jest on inny od Windowsa, i nie powinno sie
dazyc do malpowania Windowsa za wszelka cene.
Zwlaszcza jesli jest to myslenie zyczeniowo-roszczeniowe tzn. zainstaluje
sobie Linuksa, jak bedzie rownie dobry, a nawet lepszy od Widowsa, bedzie
mial odpowiedniki wszystkich programow Windowsowych i oczywiscie wszystko
za darmo, itd...a ja nawet palcem nie bede musial kiwnac, zeby to wszystko
miec.
Mozna powiedziec, ze uzytkownik zrobi łaske, ze sobie tego Linuksa
zainstaluje.
Otoz, nikt nikomu nie kazde korzystac z Linuksa za wszelka cene i "dla
zasady".   Mysle, ze prowadzenie "krucjaty" na rzecz linuksa jest bez
sensu.
Linuksa powinni uzywac Ci, ktorzy widza w nim wartosci potrzebne im samym -
i jest to ich swiadomy wybor.
Dla jednych bedzie to mozliowosc swobody wyboru i modyfikacji
oprogramowania, dla innych bezpieczenstwo i fakt, ze nie musza wciaz szukac
seriali, crackow, patchy i drżec na slowo "kontrola", a dla jeszcze innych
bedzie to mozliowosc legalnego korzystania z programow, na ktore nie byloby
ich stac, gdyby chcieli uzywac wersji komercyjnych (np. Afryka).
Poza tym - Linuks jest rozpedzona machina, ktora powoli acz skutecznie coraz
bardziej nabiera rozpedu i znaczenia, a oprogramowanie - dzieki temu ze sa
dostepne kody zrodlowe, wciaz jest doskonalone, modyfikowane, podejmowane
na nowo (jesli poczatkowy autor przerywa prace nad programem - inni ja
podejmuja dalej), itd...
Mam nadzieje, ze z czasem ta machina przegoni komercyjnych producentow - a
na pewno bedzie dzialac mobilizujaco - na zasadzie konkurencji - na owych
producentow zmuszajac ich do poprawy jakosci swoich programow - "bo jak nie
to przejdziemy na Linuksa"

Ja stawialbym wiec na promowanie idei: " Tego sie nie da zrobic w Windowsie,
to sie da zrobic tylko pod Linuksem" i zapomniec o przenoszeniu programow
Windowsowych za wszelka cene i roszczeniowym stosunku do tego systemu.

Z drugiej strony warto promowac Linuksa po to, zeby ludzie mogli dowiedziec
sie, ze istnieje jeszcze cos innego poza Windowsem, ze istnieje inna
alternatywa, ba...cala filozofia wolnego oprogramowania..., ktora zreszta
zaczyna rozszerzac sie poza oprogramowanie - wspominajac chocby otwarty
przepis na piwo,. ksiazki na otwartej licencji, czy jak ostatnio film o
otwartych "zrodlach"....itd...
Ale ta promocja musi byc zrobiona sprytnie, nie jako nachalne zachwalanie,
ale z wieksza finezja - potrafiaca pokazac rzeczywista sile tego systemu i
jego zalety.

Ale i tak to czlowiek sam musi zdecydowac - czy chce skorzystac z tego co mu
oferuje Linuks, czy woli korzystac z tego co ma w Windowsie (lub innych
systemach).
Swojego czasu zdarzylo mi sie zainstalowac kilku osobom Linuksa na drugiej
partycji -  dla zachety.  I niestety, po jakims czasie trzeba bylo go
kasowac, bo byl zupelnie nieuzywany i "zajmowal miejsce na dysku"
Ale to ja chcialem im go zainstalowac i zainstalowalem - a nie oni.

Ci, ktorym Linuks oferuje to czego szukaja - sami znajda do niego droge.
A zaczyna oferowac coraz wiecej.

|  Otwarty Projekt Automatyki Domowej [HA]  http://zegaruz.republika.pl  <<


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ta okropna, wspaniała Ameryka
Gość portalu: Piotr Kraczkowski napisał(a):

> kapitalizm:
> > > > Juz Lenin powiedzial, ze wolnosc ludzie wybieraja nie glosowanie
> m
> >>>tylko nogami.
> Kraczkowski
> > > Przyklad: Zachwyt Niemcow Hitlerem - im tez do glowy nie przyszlo,
> >>ze sa mniej wolni niz sobie wyobrazaja. Zyli w iluzji jak i obywatele
> USA.
> kapitalizm:
> > To byl moj argument, ze demokracja nie jest dobrem czy celem, celem jest
> tylko
> > wolnosc jednostki.
> > Tego Niemcy za Hitlera nie mieli, ani nikt do III Rzeszy nie imigrowal.
> > Dzieki za nastepny przyklad.
> Nie zrozumial Pan:
> Hitler wyszedl z Demokracji Weimarskiej. Przed 1939 mial
> zdecydowane poparcie wiekszosci narodu, wiekszosci wyborcow,
> "Niemieckie jednostki" czuly sie przed wojna w wiekszosci
> subiektywnie jako wolne.

Czy to jakis zart? albo chcesz idiotycznie zakonczyc ta dyskusje?
Niemcy nie byly wolnym krajem ani w 39 ani 38,37,36,36,35,34
W 33 w wyborach (manipulowanych zreszta) powszechnych i demokratycznych doszedl
do wladzy i zaraz podeptal wszystkie utawy i traktaty.
Zlikwidowal cala opozycje, wprowadzil terror i obozy zaglady, najpierw
dla 'psychicznie' chorych, cyganow,sw.Jehowy i wszystkich przeciwnikow
socjalizmu. A Europa siedziala syta i zadowolona, ze to bedzie tylko w
Niemczech.
W koncu na nikogo nie napadal jeszcze.

Niemcom jako panstwu powodzilo sie
> swietnie. Oni juz byli tam gdzie byla wolnosc i nie widzieli
> powodu by emigrowac.

Niemcy byly w szalone biedzie i demagog jak Hitler sila ich zjednoczyl i cala
gospodarke przestawil na zbrojenia.
Trace zupelnie cierpliwosc to moja ostatni odpowiedz. Za niski poziom dyskusji
dla mnie.


> Wg Pana wyobrazen byl to Panski wymarzony system, bo
> "swiadomosc z kloclow lego" nie pozwala Panu spojrzec
> obiektywnie - Pan zadawala sie subjektywnym odczuciem ludzi i
> odrzuca glebsza analize, ktora pokazuje, ze "glosowanie nogami",
> to demagogia. Ja nie lekcewaze subjektywnego odczucia ludzi,
> bo zaden system nie jest dobry, w ktorym ludzie patrzac
> dlugookresowo nie czuja sie dobrze.

Glosowanie nogami jest faktem obiektywnym a nie subiektywnym!

Ale nie wpdam tez w pulapke
> demagogii jak Pan. Brutalizujac Panskie "glosowanie nogami" mozna by
> powiedziec:
> "Ludzie, jedzcie g... - miliony much nie moga sie mylic..."

B. niski poziom dyskusji.


> kapitalizm:
> > > Sledzac 'ruch nog' do i z USA nikt nie ma watpliwosci gdzie jest
> >> najwiecej wolnosci na swiecie.
> Kraczkowski:
> > Moze Pan byc na 1000% pewien, ze ruch do EU bylby wiekszy od ruchu
> > do USA, gdyby EU byla klasycznym panstwem imigracyjnym. Przy
> > zasilkach socjalnych w EU, w RFN... Wowczas prawie nikt nie
> > pojechalby do USA - gwarantowane !
> kapitalizm:
> > Wielokrotnie natknalem sie na Twoje ...'gdyby'..
> > Gdyby Polska byla duza i silna to by byla lepsza od USA...
> Uproszczenie. Chodzi o to, ze w USA jest wiecej podatnikow

..gdyby,..gdyby..


> i to zawsze prowadzi do wiekszych funduszy na nauke itp.
> > Gdyby EU byla panstwem imigracyjnym to by wszyscy wyjechali po zasilki....
> .
> Nie po zasilki, lecz po wolnosc, ktora te zasilki powiekszaja.
> > Gdyby amerykanie nie wybrali Busha...
> To by na tym zyskali.
> > Gdyby Zachod nie wspomagal tych co nie trzeba to palestynczycy by nie
> > popelniali samobojstw...
> To Palestynczycy nie musieliby walczyc o swa wolnosc tak jak
> czynili to Polacy, np. polskie dzieci z Szarych Szeregow.
> > Gdyby wszyscy byli bogaci to by nie bylo biedy na swiecie...
> To juz Panskie glupstwa. Ja tego nie mowilem.
> > Gdyby babcia miala wasa to by byla dziadkiem..
>
> Kraczkowski:
> To prostackie tricki.
> Panskie trudnosci z eksperymentem myslowym
> prowadza, jak wspomialem juz wyzej, do "swiadomosci z
> krainy klockow lego" - porownuje Pan USA z EU i nie moze
> Pan pojac, ze emigracja do USA tlumaczy sie nie "wolnoscia"
> w USA, lecz tym, ze USA sobie tej emigracji zycza, z niej zyja.
> EU na odwrot - pietrzy przeszkody prawne.


..gdyby nie pietrzyla to juz dawno by przescignela Ameryke...gdyby..gdyby..


> Porownanie USA z EU jest mozliwe tylko w drodze eksperymentu
> myslowego, czyli zalozenia, ze EU mialoby prawo immigracyjne
> USA. Gdyby EU to prawo USA mialo, to 90% emigrantow wybralo by
> EU a nie USA,


....gdyby..to..by..

bo minimum socjalne ulatwia w EU start w nowym kraju i
> gwarantuje w ten sposob wieksza wolnosc, wieksze szanse zyciowe.
> Dla mieszkancow EU i dla immigrantow.
> Jesli Pan jeszcze nie zrozumial, to niestety, nie mam czasu na bardziej
> uproszczony wyklad.
> > Gdyby wszedzie byl kapitalizm to by wszyscy ludzie byli wolni.
> Kapitalizm to forma gospodarki, ktora idzie w parze z mniej lub wiecej
> demokratycznym systemem - z mniej w USA i wiecej w EU.

Kapitalizm to rowniez filozofia wolnego i szczesliwego zycia.
A tego w EU nie ma.


> > Wszyscy wiemy, ze tak nie jest i droga jest jeszcze daleka.
> Ach, Pan mowi w imieniu "was wszystkich"? Bardzo mi przykro,
> ale nie jestem psychiatra. Nie moge Panu tu pomoc.

Europa zatrzymala sie w starej socjalistycznej mentalnosci, nawet Bush
zauwazyl, ze niektore kraje w EU stoja z tylu reprezentujac 'stara Europe',
stare zdyskredytowane myslenie kolektywistow Marxa i Engelsa.

> > Uzbroj sie w cierpliwosc i przestan byc naiwnym.
> Jesli moja wyrozumialosc dla Panskiej naiwnosci nie
> jest cierpliwoscia, to co nia jest?
>
> > Mysl krytycznie - to nie boli.
> To sluszna zasada, dlatego tez kieruje sie nia
> sam i chetnie Panu polecam jej przestrzeganie,
> a nie bezmyslne recytowanie.

jakbys myslal to bys sie wstydzil tego co piszesz.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku

 

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.