Filozofia to nie nauka

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filozofia to nie nauka





Temat: Poszukiwanie zagubionego
Uwag kilka
1. Inteligencja jest cecha jednostki, a nie zbiorowosci. Przykry
jest widok ( sluchanie) ludzi wyksztalconych, ale
niesamodzielnych w mysleniu, i moze stad bierze sie u nich
intuicyjne poszukiwanie grupy myslacej podobnie, rozumiejacy sie
bez slow, a w rzeczywistosci, przyjmujacy zbior aksjomatow za
twierdzenia.
Ciekawym jest obserwowanie jak taka grupa "samonapedza" sie, w
poszukiwaniu nieuzasadnionych, a zrozumialych "samo przez sie"
prawd i wtornego niejako ich uzasadnienia.
2. "relatywizacja wolnosci" ktos wyzej tak napisal. Czy ktos wie
co to znaczy? Czy wszystko co moze byc roznie oceniane,
kwantyfikowane, wartosciowane musi nazywac sie relatywne.
3. Bog jest, dla tych ktorzy wierza, prawda objawiona, a nie
bytem wyspekulowanym - nieistniejacym obiektywnie. Filozofia nie
jest nauka o prawdzie - raczej nauka jak do prawdy dochodzic.
Jest raczej nauka jak tworzyc narzedzia ( myslenia) niz dawania
ostatecznych odpowiedzi na pytania o prawde. Nie jest chyba tak,
aby spekulatywnym mysleniem mozna przesadzic, czy jest prawo do
wolnosci (obrazania uczuc) czy tez ograniczania wolnosci. A co z
wolnoscia tych, ktorzy musza chodzic po ulicach z otwartymi
oczami i MUSZA widziec reklamy, plakaty i wszystko to czego
widziec nie chca?
Proponuje odwolanie sie do wlasnych uczuc: ilu z liberalow lub
osob nawolujacych do bezgranicznej wolnosci, uznalby prawo
artysty do przedstawiania w galerii fotografii osoby mu
najblizszej - ukochanej ( np. matki) z penisem doklejonym do
czola?

pozdrawiam uqbar Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokochajmy filozofię - po tekście Jana Hartmana
Masz wysokie mniemanie o swojej dziedzinie ;)

Filozofia rozumiana jako "całościowy pogląd na świat" to tak pojemna
definicja, że potencjalnie zmieści wszystko, co człowiekowi kiedykolwiek
przyjdzie do głowy ;) Dlaczego jednak nazywać to wtedy "filozofią"?

(A to nas, fizyków, oskarża się o "redukcjonizm" i chęć wchłonięcia innych
dziedznin nauki ;) )

Filozofia jako dyscyplina akademicka ma swoje poddziedziny, metodologię itp.
Jedną z tych poddziedzin jest filozofia nauki - tak samo "kaleka" jak etyka,
filozofia religii itp.

z wyrazami szacunku,
mkk Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokochajmy filozofię - po tekście Jana Hartmana
Gość portalu: as sahar napisał(a):

> filozofia to całościowy pogląd na świat. w tym poglądzie
logika sie zawiera
> choć go nie wyczerpuje. stąd wiele wypowiedzi filozoficznych
przybiera formę
> poezji.

I właśnie dlatego nie sa filozofią, nie sa nauką tylko
światopoglądem. Bajdurzeniem. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dla Gazety komentuje prof. Marian Filar
MOZNA ZDECHNAC ZA SMIECHU WIECZNY SEDZIA UCZCIWY
WIECZNY SEDZIA uczciwy , to tak jak FARMA PRAWNIKOW szlachetnych. Panie
roztropku, w FILOZOFI (FAKT, MORALNOSC, LOGIKA) jest regula "jednostka nie
swiadczy o calosci ora calosc nie swiadczy o jednostce". Ma to odbicie w
statystyce " 85 % i 15 %" oraz w rozkladzie normalnym 2 % debilizmu i 2 %
geniuszy ; 60 % to opoznieni w rozwoju. Moda wsrod Wiecznych Sedziow jest
powiedzenie "tylko nie FILOZOFOWAC", glupki zapomnieli, ze filozofia to
najstarsza nauka swiata IV BC z ktorej wywodza sie medycyna i inne dyscypliny.
Kiedys na Kolegium Rektorow na pytanie dlaczego ? odpowiedziano, ze wine
ponosza programy studiow, bo one sa jak "ksiazka tekefoniczna", ktora studenci
prawa ucza sie na pamiec. Gdyby nauczyc prawnikow logiki MEREOLOGII, Prof.ks.
S.Lesniewskiego, to moze by cos z nimi mozna bylo zrobic. Cecha prawnikow jest,
ze oni sa bufonowaci i niesympatyczni. To zamknieta kasta i zdegenerowana.
OPINIA POLL PRESS AGENCY
BONAWENTURA SOLSKI
Pro PNP Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po co filozofia w szkole?
Te"profesory"to nie baranki filozoficzne u Platona
Gdyby te "profesory" byly adeptami rzeczywistej i madrosciowej
filozofii to ich lewa noga nie stapnela by na posadzke po ktorej
Adasio Kurcypedro truchta razem z otrebowymi pacanami. Filozofia to
najstarsza nauka IV BC, ktorej filarem jest FAKT - MORALNOSC
(etyka) - LOGIKA wedlug "Classics of Western Philosophy". W sumie
zajmuje sie tworzeniem medeli zycia i otaczajacego nas swiata w tym
modelu Rzeczywistego (trzymaj sie sedesu Adasiu Kurcypedro),
Fizycznego do ktorego potrzeba wiedzy akademickiej zrodlowej a nie
pojekiwania i postekiwania komercyjnych i manipulowanych oraz
Matymatycznego do formalizowania rzeczywistosci we wszystkich
dziedzinach nauki. Jak wiec temu maja sprostac otrebowi pedacze i
prykujacy moralnie pacany. Filozofia jest czescia kazdego przedmiotu
w procesie nauczanie ciaglego tylko musi byc ona rzeczywista (bez
myckowej relatywistyki) i madrosciowa oparta o logike w tym
mereologie. Filozofie nie mozna werbalnie sobie przysfoic ale
przychodzi taki moment w Uniwersytecie Zycia, ze bielmo spada z oczu
i widzi sie ponure intencje opedzlowaczy, uszczesliwiaczy,
dewiantow, podofilii, iskariotow i bluzniercow. P.S. Kazdy Ksiadz
jest jednoczesnie tytularnym magistrem lub doktorem filozofii tej
rzeczywistej i madrosciowej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po co filozofia w szkole?
moja propozycja
Na szkolnej filozofii omawiałbym najpierw propedeutykę filozofii (jest
książeczka Ajdukiewicza na ten temat napisana dla gimnazjalistów w
dwudziestoleciu międzywojennym), logikę, a dalej "poszedłbym" w stronę, jak
powstaje nauka i systemy myslowe, zatem elementy metodologii i filozofia nauki,
w tym filozofia przyrody. Elementy metodologii to prostu przedstawienie uczniom
w jaki sposób Kopernik czy Newton mogli dojść (a przede wszystkim jak nie mogli)
do swoich systemów, czyli Kuhn. Filozofię przyrody wtrąciłbym, bo to po prostu
ciekawe. Żadnej historii filozofii, tą wielu studentów i tak "przerabia" na I
roku studiów i dla nich wszystkich jest to męka, to po co zmuszać do tego uczniów?

*ta akurat powinna być obowiązkowa bez wyjątku dla wszystkich uczniów liceów
ogólnokształcacych po to, by wraz z matematyką i dobrze nauczaną fizyką tworzyć
kanon kształcenia polskiej młodzieży, tj. rozwijania w niej umiejętności
myślenia! Dość już szkoły, która opiera się na zakuwaniu, Dość, bo we wszystkich
możliwych testach będziemy my Polacy wypadać coraz gorzej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jakiej filozofii w polskich szkołach nie potrzeba?
Ludzie ograniczeni są łatwo stereowalni...
... i dlatego Kaczyńscy dopuścili do władzy Lepera i Giertycha, a nie poszli na
koalicję z PP.... dlatego też Giertych chce tak ograniczyć naukę filozofii
młodych ludzi by jako dorośli byli na obraz i podobieństwo rodziny Radia Maryja...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ekonomia może być lewicowa?
> Powiedz mi prosze jako specjaliste od metodologii nauk skąd termin "nauki w
> sensie potocznym"?

Nie jestem specem od metodologii nauki, ale skonczylem szkole sredia i wiem ze
nauka scisla (fizyka, chemia, etc.) opiera sie na tak zwanej "metodzie
naukowej". Ta metoda mowi ze aby stwierdzic (udowodnic) naukowo jakis fakt
(jakas teorie) trzeba: 1) dokonac opisu jakiegos zjawiska, 2) postwic hipoteze
co do wyjasnienia opisanego zjawiska, 3) uzywajac hipotezy wygenerowac
obserwowalne predykcje zjawisk innych niz te opisane w 1), oraz ostatecznie 4)
potwierdzic trafnosc tych predykcji w powtarzalnym eksperymencie.

Czy tak postepuja ekonomisci? Nie. I dlatego Zakowski ma racje ze ekonomia nie
jest nauka (scisla). Nie jest tez nauka filozofia, ani teorie z np. fizyki
ktore nie znalazly potwiedzenia w eksperymentach. Rozroznienie Zakowskiego
pomiedzy nauka a dziedzina wiedzy brzmi smiesznie, ale niestety facet ma racje.

Masz jeszcze jakies pytania Tomku? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski ma apetyt na Europę
Sikorski ma apetyt na Europę
Radosław Tomasz Sikorski
Od 1986 do 2006 posiadał również obywatelstwo brytyjskie, którego
zrzekł się na prośbę prezydenta Lecha Kaczyńskiego latem 2006.
W marcu 1981 był członkiem uczniowskiego komitetu strajkowego w LO
im. Ludwika Waryńskiego.
Strajk był odpowiedzią na tzw. wydarzenia bydgoskie, w trakcie
których funkcjonariusze milicji pobili Rulewskiego NSZZ - naszym
zdaniem nie pobili tylko on ryczał jak zażynany baran - była sesja
Wojewódzkiej Rady Narodowej. W latach 1981-1989 przebywał w Wielkiej
Brytanii. Tam się ożenił z żydowską dziennikarką Anne Applebaum.
Studiował na kierunku filozofia, nauki polityczne i ekonomia. Po
powrocie do kraju w roku 1999 odbył 3 miesięczny kurs w Akademii
Obrony Narodowej im. gen Karola Świerczewskiego w Rembertowie. W
ciągu 3 miesięcy nauczali go taktyki i regulaminów wojskowych.
Został agentem służb wojskowych.
W latach 1990-1991 był warszawskim korespondentem "Sunday
Telegraph".Od 1990 do 1992 był dziennikarzem-doradcą inwestycji w
Polsce.
Napisał książkę o wojnie w Afganistanie.
Pracownik TVP prowadził program pt. "Wywiad Miesiąca", w którym
rozmawiał z politykami.
Podobnie jak Rulewski - Sikorski zmieniał opcje polityczne. W PiS
reanimował generałów szkolonych w ZSRR i Rosji. Został zdjęty ze
stanowiska. W PO w rządzie amatorów robi oszłamiającą karierę.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski: Wałęsa jest naszą najsilniejszą "marką"
Dwa sprostowania:

1. Na konferencji w Poczdamie w dniach od 17. VII do l. VIII. 45 r. ustalono polityczne i gospodarcze zasady traktowania powojennych Niemiec. Postanowiono że Niemcy będą okupowane, nie określając czasu trwania tej okupacji.
Sugerowanie, że dominacja Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej skończyła się po prostu wskutek wygaśnięcia układu poczdamskiego, jest próbą robienia ludziom wody z mózgu (chcę wierzyć, że nie wynika z ignorancji).

2. Radosław Sikorski jest absolwentem (Bachelor of Arts, Master of Arts) kierunku filozofia, nauki polityczne i ekonomia (PPE) w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie.

Ponadto darkraj podaje, że Sikorski wykonuje rozkazy CIA, a także informuje (zapewne w dobrej wierze), że on, darkraj, posługuje się stylem literackim. Pierwszą z tych informacji trudno sprawdzić, a w drugiej kwestii nie śmiem się wypowiadać - wszak jestem tylko "zwykłym parweniuszem" oraz "biednym, zakompleksionym i niedouczonym wieśniaczkiem". Sądziłem, że to bełkot, ale jeżeli jest inaczej, to przepraszam i gratuluję dobrego samopoczucia.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZNP chce odwołania Giertycha
ja osobiście pedofilią się interesowałam i wiem że najważniejsza przyczyna to
środowisko rodzinne. TO jest choroba,pdobnie jak alkoholizm, która całkiem
niedawno została skreślona z WHO.
Stawiając tezę o równości skłonności seksualnych, prowadzi się naszą
cywilizację do zagłady.
Chciałabym, żeby pedofile czuli się akceptowani jako ludzie, ale
nie chcę żeby to promowano, nagłaśniano i wręcz żądano uznania za "normalność".
Język jaki posługuje się Giertych rzeczywoście czasami jest oburzający.
ALe w sytuacji politycznej, która jest nie ma alternatywy.

Matura na religii - tylko dla tych którzy chcą i ja się cieszę, komuchy zniosły
naukę filozofii, kto nie chce religii zdaje etykę. NIe ma nic na siłę.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Roboty od czarnej roboty
> po cholere szukac sladow zycia sprzed milionow lat?
> po cholere wiedziec jak powstal uklad sloneczny

Wogole po cholere zajmowac sie nauka, filozofia, probowac zrozumiec zagadki
tego swiata, skoro mozna siedziec przed telewizorem i pic piwo. Mysle, ze gdyby
wszyca mieli takie podejscie jak ty, to bys teraz nie pisal na internecie tylko
ganial z krzemieniem po lesie.

A wracajac do tematu artykulu, tez uwazam, ze za te nieziemskie pieniadze, za
jakie planuje sie wyslac ludzi na Marsa (200 miliardow dolarow $) mozna by
zaludnic pol marsa robotami (ostatnie roboty Spirirt i Opportunity kosztowaly
po 500 milionow)

pzdr

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Premier przeprasza za "maszynki do rodzenia"
Nikt nie twierdzi, że punkt widzenia technokraty jest powodem do wstydu. Ale są
pewne "fora" (w starym tego słowa znaczeniu), na których język jakim się
wygłasza własne poglądy musi być "odpowiedni", tak, aby niebezpieczeństwo
niezrozumienia nie zakłóciło przekazu, czyli sensu zdania. Forum publiczne jest
takim specyficznym forum (od razu uprzedzam, że opieranie się na jakości
polskiego życia publicznego nie ma sensu, i ono do mojej tezy nie przystaje, z
czym z góry się zgadzam). Ale nie spiesz się tak z wysyłaniem na kursy.
Człowiek, jednak w pewien sposób różni się od reszty świata zwierząt czy
roślin, mimo iż z niego się wywodzi. Człowiek osiągnął "wyższy" stopień
rozwoju, stopień którego podstawą jest intelekt i zdolność do abstrakcyjnego
myślenia (w ogromnych skrócie). Technokrata ma prawo patrzeć na świat jako na
zbiór organizmów biologicznych gdzie występują udowodnione naukowo prawa
ewolucji i fizjologii. Ale sprowadzanie Człowieka tylko do maszyny jest
nieuprawnionym uproszczeniem. Fajnie, że zaliczyłeś kurs ewolucjonizmu, ale dla
wzbogacenia własnego spojrzenia skocz na fakultet z teologii czy chociaż
filozofii. A zacznij od uświadomienia sobie, że "filozofia" NIE JEST NAUKĄ.
Może dlatego technokraci tak często jej nie dostrzegają w życiu ludzi, a bez
nie było by "niczego", jak mówi Kononowicz... ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Orzechowski: MEN przygotowuje się do wprowadzen...
Mylisz sie. Filozofia to nie nauka odtworcza, sama dla siebie. Filozofia tworzy
realnie. Kim bys byl i czym by byla nauka gdyby nie ona? Czy potrafilbys
okreslic wynik dzialania 2+2 bez znajomosci liczby 2 i 4? Czy czas mialby postac
linearna?
Musisz pamietac, ze rzeczywistosc to chaos, ktoremu filozofia nadaje znaczenie.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Fenomenalne forum.
Sz. P. maureen
Czy to ma znaczyć, że naukowcy, wynalazcy, racjonalizatorzy, filozofowie,
pisarze i wszyscy ci ludzie, którzy sypią pomysłami, jak z rękawa, wymyślają
różne nowe rozwiązania techniczne, gospodarcze, społeczne, albo przynajmniej
bawią się nauką, filozofią i literaturą, nie są ludźmi mądrymi według Sz. P. ?
Nie chcę urazić Sz.P., ale czy głęboko zastanowił się Sz. P. nad tym co pisał ?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski "załamany"? "Dziękuję kolegom z Kancel...
Nie ma tytułu magistra, bo nie studiował w Polsce, tylko w
Anglii: "Posiada tytuł zawodowy Bachelor of Arts (zbliżony do
licencjata) uzyskany na kierunku filozofia, nauki polityczne i
ekonomia (PPE) w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie oraz
tytuł zawodowy Master of Arts (zbliżony do magistra) z tej samej
uczelni". Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski "załamany"? "Dziękuję kolegom z Kancel...
Posiada tytuł zawodowy Bachelor of Arts (zbliżony do
licencjata) uzyskany na kierunku filozofia, nauki polityczne i
ekonomia (PPE) w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie oraz
tytuł zawodowy Master of Arts (zbliżony do magistra) z tej samej
uczelni. Jesli według ciebie Dyzma miał podobne wykształcenie, to
najwyraźniej nie czytałeś ksiązki Dołęgi-Mostopwicza!
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Jesteśmy skazani na śmierć"
post scriptum
to trochę jak z filozofią nauki, o której pisałem wyżej. zgadzamy się, że
istnieje obiektywna rzeczywistość. wspominałem, że nauka jest konstruowana przez
establishment, tj establishment ustala jakie elementy rzeczywistości będą
badane. z religią jest podobnie. istnieje pewna obiektywna metafizyka, będąca
elementem rzeczywistości, której różnymi odsłonami są religie świata.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ateiści wyjdą na ulice. Duchowni pytają: Po co?
250komentarzy w 3,5h...dowód na to jaką wściekłość
wierzących powodują ateiści...przypomnę, że chrześcijańska filozofia
(zgodnie z nauką kościoła) dopuszcza wiarę w różnych bogów-najlepiej
w ramach chrześcijaństwa...ale odmawia prawa do niewiary w żadnego
Boga... ta gorąca dyskusja jest dowodem na to, że ateiści nie mają
lekkiego życia w polsce... nie mogą sobie po prostu być... już nawet
na gejów i lesbijki pochody słabiej ludzie reagują... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ateiści wyjdą na ulice. Duchowni pytają: Po co?
Gorąca dyskusja nie jest dowodem na wściekłość. Gorąca dyskusja jest objawem
zainteresowania tematem o co zdaje się organizatorom pochodu chodzi. No chyba,
że chodzi o jesienny spacer....nie wydaje mi się.

>..przypomnę, że chrześcijańska filozofia
> (zgodnie z nauką kościoła) dopuszcza wiarę w różnych bogów-najlepiej
> w ramach chrześcijaństwa...

Chciałbym Ci przypomnieć, że filozofia chrześcijańska dopuszcza wiarę w jednego
Boga. To religia monoteistyczna.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dzyn, dzyn, Polsko obudz sie Radek ponownie
Dzyn, dzyn, Polsko obudz sie Radek ponownie
Dziennikarz szacownej polskiej gazety napisal:

"Z pewnością jako szef MSZ Radosław Sikorski będzie mógł liczyć na
dobre relacje z Wielką Brytanią. Sikorski w latach 1981-1989 jako
uchodźca polityczny przebywał bowiem na Wyspach, gdzie ukończył
studia w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie na kierunku
filozofia, nauki polityczne i ekonomia. "

Setki uchodzcow politycznych pobraly w swych krajach ogolna
edukacje na collegeách a niektorzy nawet pisywali liniowki do
lokalnych gazet ....ale czy to oznacza, ze wybrane na ministrow
spraw zagranicznych moglyby lyczyc na "dobre relacje"z tymi krajami?
Dlaczego ? Co ma jedno do drugiego ?

Po wyborze Tuska dostawalem SMSy typu "no to mamy wolan Polske",
jakby conajmniej padl kolejny mur i obalono komune. A teraz ten Tusk
mianje szefem takiego ministertwa falszywego bufona, choragiewke i
nieuka, ktorego caly polityczny zyciorys mozna zapisac na polowce
kartki papieru i to tylko wtedy, gdy opisze sie szczegolowo kogo i
kiedy zrobil w jajo przechodzac do innego obozu.

Ludzie obudzcie sie , to Polska przeciez a nie jakies jaja !
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wiceszef MSZ straci stanowisko?
Sikorski-. W latach 1981-1989 jako uchodźca polityczny przebywał w Wielkiej Brytanii. Posiada tytuł licencjata (Bachelor of Arts) uzyskany na kierunku filozofia, nauki polityczne i ekonomia (PPE) w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie. W 1999 odbył wyższy kurs obrony w Akademii Obrony Narodowej.
Fotyga-W 1981 ukończyła studia z zakresu handlu zagranicznego na Uniwersytecie Gdańskim, jest też absolwentką Duńskiej Szkoły Administracji Publicznej. Odbyła staże i szkolenia zagraniczne, m.in. w Departamencie Pracy Stanów Zjednoczonych, na Uniwersytecie Cornell w stanie Nowy Jork oraz w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Idą rybki
> Nie mam zamiaru. Jeśli to czyni Cię szczęśliwszym? Poza tym - skąd mogę
> wiedzieć, że tak nie było?

Jesli cie uszczesliwia prawdopodobienstwo ktore dazy do zera i wierzysz w nie to
super, nie ma o czym gadac, jednak w nauce takie stwierdzenia nie przechodza. Ot
czyste "filozofowanie" i powod dla ktorego filozofia to nie nauka.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bp Płoski wezwał do obrony wartości chrześcijań...
slsmyl napisał:

> To nie zmienia faktu, ze obecna wiodaca cywilizacja zostala zbudowana na bazie
> chrzescijanstwa.

Cywilizację szeroko rozumianej Europy (z Ameryką) zbudowały w równej mierze co filozofia i religia, nauka i technika, a te (nie wyłączając nawet współczesnej informatyki) jak widzisz mają mają potęzny dług wobec kultury rozwijanej w islamie.

Zresztą i filozofia europejska, ma ten dług choć nie tak spektakularny jak nauka. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym ...
Radziu cierpi
> na manie wielkosci; i ciagle klamie; "skonczylem Oxford"; owszem,
ale jako B.A.
> (do magistra sil i rozumu nie starczylo); itd., itp; jochsztapler;
Nikodem Dyzm
> a

Łżesz jak rasowy pisowiec. Jest magistrem.
"...Posiada tytuł zawodowy Bachelor of Arts (zbliżony do licencjata)
uzyskany na kierunku filozofia, nauki polityczne i ekonomia (PPE) w
Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie oraz tytuł zawodowy
Master of Arts (zbliżony do magistra) z tej samej uczelni...."
pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_Sikorski Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym ...
nieprawda; jest tylko B.A; klamiesz jak z nut

marek99az1 napisał:

> Radziu cierpi
> > na manie wielkosci; i ciagle klamie; "skonczylem Oxford"; owszem,
> ale jako B.A.
> > (do magistra sil i rozumu nie starczylo); itd., itp; jochsztapler;
> Nikodem Dyzm
> > a
>
> Łżesz jak rasowy pisowiec. Jest magistrem.
> "...Posiada tytuł zawodowy Bachelor of Arts (zbliżony do licencjata)
> uzyskany na kierunku filozofia, nauki polityczne i ekonomia (PPE) w
> Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie oraz tytuł zawodowy
> Master of Arts (zbliżony do magistra) z tej samej uczelni...."
> pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_Sikorski
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski do Wałęsy: Proszę się nie przejmować k...
silesius.monachijski6 napisała:

> Sikorski, a gdzies ty bywal w latach 80-tych?? Nas zamykano, a
ty?? ledwo -
> leniu smierdzacy - skonczyles B.A. na Oxfordzie (studia
finansowane z komitetu
> solidarnosci); co ty bucu masz do powiedzenia? ile wydales z kart
kredytowych?
> zapomniales, jak robiles w gacie w tbilisi, "bohaterze"ß? taki sam
z ciebie
> "gieroj", jak z sbeckeigo agenta Bolka


W latach 1986-1989 był korespondentem prasy brytyjskiej ("The
Spectator", "The Observer") w Afganistanie, Angoli i Jugosławii.
Kłamiesz, ma magisterium: Ukończona szkoła: University of Oxford,
Filozofia, Nauki Polityczne i Ekonomia - Bachelor of Arts, Master of
Arts
www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/344.htm
Ciebie zamykano? Ciekawe. Napisz ile masz lat i za co cię zamykano
oraz ile tygodni/miesięcy Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski do Wałęsy: Proszę się nie przejmować k...
Jeszcze raz, bo zgubilem kawałek tekstu

Sikorski w latach 1986-1989 był korespondentem prasy brytyjskiej
("The Spectator", "The Observer") w Afganistanie, Angoli i
Jugosławii.
Kłamiesz, ma magisterium: Ukończona szkoła: University of Oxford,
Filozofia, Nauki Polityczne i Ekonomia - Bachelor of Arts, Master of
Arts
www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/344.htm
Ciebie zamykano? Ciekawe. Napisz ile masz lat i za co cię zamykano
oraz ile tygodni/miesięcy/lat siedziałeś za działalność opozycyjną
(odsiadki za przestępstwa pospolite pomiń).
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sikorski do Wałęsy: Proszę się nie przejmować k...
marek99az1 napisał:
silesius.monachijski6 napisała:
> Sikorski, a gdzies ty bywal w latach 80-tych?? Nas zamykano, a
> ty?? ledwo -> leniu smierdzacy - skonczyles B.A. na Oxfordzie (studia
finansowane z komitetu
> > solidarnosci); co ty bucu masz do powiedzenia? ile wydales z kart
kredytowych?> zapomniales, jak robiles w gacie w tbilisi, "bohaterze"ß? taki sam
> z ciebie > "gieroj", jak z sbeckeigo agenta Bolka
>
> W latach 1986-1989 był korespondentem prasy brytyjskiej ("The
> Spectator", "The Observer") w Afganistanie, Angoli i Jugosławii.
> Kłamiesz, ma magisterium: Ukończona szkoła: University of Oxford,
> Filozofia, Nauki Polityczne i Ekonomia - Bachelor of Arts, Master of Arts
> www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/344.htm
> Ciebie zamykano? Ciekawe. Napisz ile masz lat i za co cię zamykano
> oraz ile tygodni/miesięcy
mam 58 i ponaqd 30 szram po pałach a sikorski na usługach moskwy niby studiował.
niech wszyscy ci mądrale jak wałęsa tusk niesiołowski i inni cwaniacy pokażą
swoje plecy. Jeśli Wałsa ma szramy na plecach tak jak twierdzi ze był więziony
jak ja uwierze że nie był bolkiem. Ale jesli nie ma szram na plecach tzn że był
bolkiem Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Edukacja historyczna ma się de facto kończyć w I k
Mnie z kolei zażenowały dwie równości postawione w samym artykule,
którego dotyczył blog (też ciekawe - blog a nie komentarze czy
dyskusja) a mianowicie: wychowanie = nauka historii, człowiek
wychowany = patriota. Dlatego wyżej zaproponowałem naukę filozofii w
szkole. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rewolucja w nauce - doktorat po licencjacie
raz jeszcze, 1) w Niemczech są różni profesorowie i ci z habilitacją są wyżej
niż ci bez, ale w istocie chodzi mi o coś innego. Zamieszanie może wynikać z
kwestii tematu i specjalizacji. W skrócie: Lem-Filozofia-Nauki polityczne. Nie
ma tu miejsca na dyskusję, czy to sensowne, czy nie (zresztą, powtarzam, nie
znam pracy), ale lepiej było zwrócić się z tą sprawą na polonistykę...życzę
powodzenia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kościół pisze maturę, MEN przeczekuje
No, tosmy doczekali czasow
================================ kiedy o poziomie swiadomosci
mlodziezy decyduja ludzie, ktorzy nigdy swoich dzieci nie
wychowywali.
Jest pieknie, bo zeby byla matura z religii (a przeciez wiadomo, ze
to bedzie tylko katolicka) trzeba bedzie zwiekszyc liczbe lekcji
religii.
Wtedy bedzie jeszcze piekniej, bo kasa zamiast na wynagrodzenia dla
coraz lepszych Nauczycieli, pojdzie do czarnokieckowych.

Jak znam zycie, nikt z MEN nie odwazy sie publicznie przypomniec, ze
europieniazki sa przeznaczane w dwojakiej opcji: na nauke filozofii
i religii.
Na obecnym etapie opanowania systemu oswiaty przez watykanski desant
nikt juz nawet nie zajaknie sie o nauce etyki.
Naprawde, dozylismy pieknych czasow.
Dziekujemy ci, Lechu. Donkowi podziekujemy pozniej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co wybrać hungarystykę czy Italianistykę na UW?
O demografii pewnie więcej powie Ci r.richelieu... U mnie jest beznadziejna, ale
sądzę, że warto się na to przejść, ewentualne na stratyfikację (struktury
społeczne, makrostruktury - różnie się toto nazywa) - daje pewnien "obiektywny"
(nie znoszę tego słowa) ogląd społeczeństwa. Ciężko mi mówić, na co warto iść,
wszystko zależy od zainteresowań... Jak lubisz teorię to na Historię Myśli
Społczenej, Socjologię Klasyczną, Współczesne Teorie Socjologiczne... Jak
chcesz coś praktycznego, to trzeba zacząć od statystyki (to mity, że jest
koszmarnie trudna, najważniejsze to nie być uprzedzonym...), do tego jakiś kurs
metod i technik badań socjologicznych... To są przedmioty podstawowe na
wszystkich instytutach socjologii...

Jest jeszcze metodologia (właściwie to filozofia nauki), której ja osobiście nie
lubię...

Tak z ciekawości wszedłem na stronę UAM... Struktura studiów trochę się różni od
UW, ale np. kurs WTS jest niemal identyczny... Nieważne, z fakultetów ciekawie
wygląda "przemoc ikoniczna",. Mogłabyś też popatrzeć na przedmioty
specjalizacyjne - w socjologii każdy znajdzie coś dla siebie...

Zawsze możesz pójść na kurs socjologii ogólnej. Najczęściej to jest groch z
kapustą, ale można wyrobić sobie ogólne zdanie...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia to beznadziejny kierunek
"Ciezko to nawet nazwac nauka"

A nie uważasz, że to może dlatego, że filozofia nie jest nauką?
Psychologia, socjologia, filologia, filozofia, historia itd. to są nauki
humanistyczne. Innymi słowy nauki, których tezy nie są weryfikowalne na zasadzie
2+2=4.
Może to dlatego system filozoficzny jednego myśliciela może przewracać do góry
nogami systemy poprzedników i może to właśnie ten fakt wywołuje u Ciebie
konsternację i niezrozumienie przedmiotu? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia to beznadziejny kierunek
Ja również dziękuję za interesjącą wymianę zdań. Fajnie czasem pogawędzić jak
filozof z filozofem.
Przypuszczam, że różnice zdań między nami nie są aż tak wielkie, jak mogloby
się wydawać.
Kończąc naszą rozmowę chciałbym powiedzieć, że zgadzam się, iż filozofia nie
jest nauką w sensie "natural science" (bilogia, fizyka itp.)Ale to nie jest jej
wadą (pewnie się ze mą zgodzisz). To nie oznacza tez braku dziedzin
przedmiotowych i metod.
Co do nachodzenie na siebie dziedzin (np. epistemologia-psychologia)to tutaj
także nie ma zagrożenia dla filozofii. Inne dziedziny wiedzy tez się czasem
nakładają - jest przeciez cos takiego jak np. biochemia. Jest to raczej okazja
do owocnej i twórczej wymiany rezultatów dociekań.

Pozdrawiam
Miłego dnia Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia to beznadziejny kierunek
Parę słów w sprawie formalnej.
Filozofia nie jest nauką. W języku polskim panuje chaos pojęciowy i stąd
nieporozumienia. Nauką nazywa się zwyczajowo właściwie wszytko, co jest
wykładane w szkołach wyższych. Obowiązujący podział (który, jak jeszcze raz
podkreślę, nie ma odzwierciedlenia w naszym ojczystym języku) jest natomiast
taki:
Fields of studies:
- natural sciences (np. chemia, biologia),
- social sciences (np. socjologia, ekonomia),
- humanities (np. sztuka, filozofia).
Dziedziny humanities nie są więc dziedzinami nauki.
pozdrawiam
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prawo - dla kogo??
juz Ci wszyscy odpowiedzieli na pytanie, jak jest z historią na prawie, ale mam
pewne pytanie - zaintrygowała mnie wypowiedz humanistki, która nie lubi
historii. no bo moja definicja humanistycznego umysłu tego nie przewiduje :)
wobec tego czego lubisz sie uczyc? co Ci kreci? domyslam się, że j. polski. ale
jeszcze cos? filozofia? nauki społeczne? wos lubiłaś? z tych humanistycznych
chyba własnie wos się najbardziej zbliża do prawa. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: SWPS - 3-letnie studia magisterskie ???
Wszystko już wiem!
Programu nie ma, bo to dopiero druga edycja (pierwszy nabór był ponoć w zimowym
semestrze) więc ciągle wprowadzają modyfikacje. Ramowy program jest na stronie
SWPS - tam też są wymienione tzw. zajęcia fakultatywne, które możesz sobie brać
w ramach tzw. specjalizacji. Dopuszczają pewną elastyczność i możliwość brania
sobie przedmiotów innych niż w tych blokach (np. z czystej psychologii
społecznej). Jeśli robiłaś studia po 1990 roku i masz po tym roku pozaliczane
(na ocenę!) takie przedmioty jak filozofia, język, jakaś nauka społeczna,
podstawy psychologii, to Ci zaliczą. Jeśli nie, to każą Ci tzw. różnice
programowe "dorobić" (oczywiście za dodatkową opłatą). Po trzech latach
dostajesz magistra psychologii (bez wyróżniania specjalności, ale to dotyczy
wszystkich kierunków na psychologii i jest niezależne od trybu studiów - taki
jest wymóg MENiS). Zajęcia obowiązkowe (pierwsze 2 lata) masz narzucone i
wyznaczone. Fakultatywne możesz sobie dobierać. Dokumenty jakie trzeba złożyć
to chyba wiesz, bo są na stronie. No i jeśli chcesz się zdecydować, to działaj
pilnie, bo w zasadzie zamykają już listę.
To tyle ogólnie.
Powodzenia! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bój o uczniowski strój
POlska kulture tez by mozna tak uproscic. Jezeli postrzegasz kuklture
amerykanska jedynie przez pryzmat ikon masówki, to tak jakby polska kulture
zawezic do programu Bar, Leppera i muzyki DiscoPOlo.

NIe umiem w jednym zdaniu przyblizyc kultury amerykanskiej. Przeciez kultura to
caloksztalt dorobku cywilizacyjnego, a wiec literatura, nauka, filozofia,
sztuka, muzyka itp. Chyba znane sa Ci nazwiska Hemmingwaya, Cerouaca, Ojców
założycieli (Jefferson, itd), Twaina, zeby rzucic najbardziej znane nazwiska,
ktore wlasnie mi przyszly do glowy. W iadomo tez, ze Amerykanie przoduja w
nauce i przeznaczaja spore naklady finanansowe na jej rozwoj, (z czym wiaze sie
tez wysoki poziom nauczania na uniwersytetach, a takze postepowosc tych uczelni
i bycie przyjaznym uczniom), idee panstwa demokratycznego, pierwsza na swiecie
konstytucja, na ktora kazdy obywatel moze sie powolac, w sztuce cala masa
nowatorskich artystów, POllock, Warhol itd. Cechy tej kultury to synkretyzm,
otwartosc na rozne wplywy, a takze pocztakowo uzytecznosc i praktycznosc, tez
wplywow purytaznizmu, inspiracja Native Americans, a takze dynamizm i
progresywnosc. Muzyka - blues, rock'n'roll i jego rozne modyfikacje, az po muze
wspolczesna, zeby wymienic artystow przelowmowych, to Hendrix, Morrison,
Joplin, Cobain, Vedder, Smashing Pumpkins itd.

Pozdrawiam,
KOciamama. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rynki wschodzące: kolejni bankruci już niedługo?
Droga Aniu

Współcuję młodzieży z którą masz kontaky. Niewiele się można od Ciebie

konkretnego dowiedzieć. Wiedz, że na początku według Hopkinsa był wielki

wybuch, ale może o nim Cię nie uczyli bo akurat byłaś na wagarach.

Zajmij się trochę filozofią nauki, to Ci się poszerzą waskie horyzonty.

Na początek polecam: Bertranda Russella " Szkice Sceptyczne " - lektura

obowiazkowa, termin zaliczenia za tydzień.

dr Lepper 10 :-))) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Religia wywyższa mężczyzn
Matematyka a filozofia nauki
Matematyka jest tylko językiem , rownie niedoskonałym jak język pojęciowy.
Głownym produktem intelektu jest idea abtrakcyjna wyrażona przez filozofię
i teologię. Matematyka spełnia jedynie rolę służebną ,jako jeden ze
sposobow opisu idei.
Niekonczonosc(Wszechmoc) Boga jest potężnym konceptem intelekualnym.
1) Empiria nauki dowodzi, ze kosmos jest skonczony. Skonczony Kosmos musi
byc zakorzeniony w nieskonczonosci.
2)nieskonczonosc poza big bang nie moze miec początku ani konca.
3)Nieskonczonosc + Nieskonczonosc = Nieskonczonosc
Być może tylko jeden nieskonczony Bog.
Być moze tylko jeden nieskonczony Bog ale w trzech nieskonczonych osobach.
4) Nieskonczonosc + Kosmos = Nieskonczonosc
"Jest" tylko Bog. Kosmos nie "jest" ale istnieje.
Bog "jest" Niekonczonym Potencjałem Nicosci.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krotki przeglad swiatecznych kazan biskupow
gringo68 napisał:

> 10 przykazań, łacina, historia, sztuka, nauka, filozofia...
>
> coś przegapiłem???
>
>
Platon, Arystoteles, Awicenna, wielcy myśliciele Renesansu,
Oświecenia i wszystkie prądy myślowe i kulturalne wzbierające
pomimo i wbrew kościołowi.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krotki przeglad swiatecznych kazan biskupow
kocia_noga napisała:

> gringo68 napisał:
>
> > 10 przykazań, łacina, historia, sztuka, nauka, filozofia...
> >
> > coś przegapiłem???
> >
> >
> Platon, Arystoteles, Awicenna, wielcy myśliciele Renesansu,
> Oświecenia i wszystkie prądy myślowe i kulturalne wzbierające
> pomimo i wbrew kościołowi.
>

Najwięcej do kultury wnieśli ludzie, którym z Kościołem było nie po
drodze. Taki Kopernik podpadł Kościołowi swoimi śmiałymi tezami.
Myśliciele oświecenia, da Vinci, ludzie, którzy dokonywali sekcji
zwłok na przekór Kościołowi, to oni wpłynęli na kształt Europy, nie
Kościół. Kościół był inhibitorem postępu i rozwoju.Poza tym w
dzisiejszej Europie kobiety mają takie same prawa jak mężczyźni, a
Kościół tego nie wypromował.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dziewc zyny na Politechniki
Hmm... ja się nie znam na filozofii. Znam trochę fizykę jedynie, gdzie mówi się o dowodach (nic na to nie poradzę). W teorii ewolucji też mówi się o dowodach.

> W naukach niededukcyjnych mamy argumenty,nigdy dowody:(

Myślę, że to jest problem czysto semantyczny. Co za różnica, jak to nazwiemy? Nie wiem, co filozofia nauki (bo chyba o to chodzi) na ten temat mówi, bo nigdy się w to nie zgłębiałem, ale ja nie widzę problemu. Czemu wyniku doświadczenia zgodnego z teorią nie można nazwać dowodem?

A co do matematyki, która wynika z myślenia, masz rację. Zapomniałem o matmie. :) Ale to też nie jest tak, że wynika ona z czystego "dumania" jak koncepcje Freuda czy teologów, tylko jednak jest metodologia, twierdzenia, dowody i tak dalej. To jednak nie jest czysty wymysł ot taki. Zresztą filozofia przyrody stawia, o ile wiem, problem: czy prawidła matematyczne są odkryciem czy wynalazkiem?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: girls just wanna have fun
hania_76 napisała:

> A filozofia - gdzie ją zaklasyfikujesz?

Z tym jest kłopot. Wielu uważa, że filozofia nie jest nauką, zaś jej
zagadnienia przeszły do nauk szczegółowych. Szczerze mówiąc, dziś sensowna
wydaje mi się już tylko historia filozofii. Bliski mi jest też pogląd
Bocheńskiego, że wielu filozofów zajmuje się tylko fabrykowaniem
światopoglądów, co jest bardzo interesujące, ale nauką nie jest.

> Socjologia?

Socjologia jest zaliczana do nauk społecznych, jak psychologia, pedagogika,
kryminologia, geopolityka, itd. Z naukowością socjologii jest jeszcze gorzej
niż z naukowością psychologii - wielu naukowców uważa ją za bliższą
publicystyce, niż nauce. Liczę jednak na to, że to grzech młodości i z biegiem
lat nauka ta rozwinie się w taki sposób, że pozwoli przewidywać rozwój i
zachowanie społeczeństw. Socjologiczne badania rynku, czy preferencji
wyborczych już są mniej lub bardziej wiarygodne i znajdują praktyczne
zastosowania w biznesie czy w polityce. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: girls just wanna have fun
maciej.k1 napisał:

> hania_76 napisała:
>
> > A filozofia - gdzie ją zaklasyfikujesz?
>
> Z tym jest kłopot. Wielu uważa, że filozofia nie jest nauką, zaś jej
> zagadnienia przeszły do nauk szczegółowych. Szczerze mówiąc, dziś sensowna
> wydaje mi się już tylko historia filozofii. Bliski mi jest też pogląd
> Bocheńskiego, że wielu filozofów zajmuje się tylko fabrykowaniem
> światopoglądów, co jest bardzo interesujące, ale nauką nie jest.
>
> > Socjologia?
>
> Socjologia jest zaliczana do nauk społecznych, jak psychologia, pedagogika,
> kryminologia, geopolityka, itd. Z naukowością socjologii jest jeszcze gorzej
> niż z naukowością psychologii - wielu naukowców uważa ją za bliższą
> publicystyce, niż nauce. Liczę jednak na to, że to grzech młodości i z
biegiem
> lat nauka ta rozwinie się w taki sposób, że pozwoli przewidywać rozwój i
> zachowanie społeczeństw. Socjologiczne badania rynku, czy preferencji
> wyborczych już są mniej lub bardziej wiarygodne i znajdują praktyczne
> zastosowania w biznesie czy w polityce.

Tego się spodziewałam - socjologia cacy, gender studies be. A to taka
socjologia tylko badająca połowę ludzkości. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W oczach kobiet
W oczach kobiet
Ponieważ wiele mówiono tutaj ostatnio o tym, że przy pomocy statystyki można
przedstawić taki obraz świata jaki akurat nam jest potrzebny (by złagodzić
wrażenie jakie to zdanie wywrzeć może na BD, zaznaczam, że chodzi mi raczej
o przedstawianie wyników badań, a nie o same badania), wydaje się, że warto
odejść na chwilę od wielkości statystycznych, i zwrócić się ku doświadczeniu
indywidualnemu. Zwracam się więc z pytaniem do obecnych tu pań: czy OSOBIŚCIE
czują, że żyją w dyskryminującym je patriarchalnym świecie? Czy czują się
wykluczone z patriarchalnej kultury? Czy dyskryminuje je fallokratyczny język
polski?, Czy etyka, nauka, filozofia z jaką miały do czynienia ma dla nich
posmak fallokratyczny? Słowem, czy czują się dyskryminowane, wykluczane i
zdominowane, a jesli tak, to w jakim stopniu i na jakim obszarze (obszarach).
Zaznaczam, że nie chodzi mi o stwierdzenia, że "kobiety mniej zarabiają",
czy "mojej koleżance profesor na egzaminie powiedział, że kobiety nie myślą
logicznie". Chodzi mi o osobiste odczucia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W obronie gunder studies
Twoje życzenie...
...jest dla mnie rozkazem.

"W rzeczy samej, niezwykle trudno jest pozbyć się podejrzenia, że powodem, dla
którego feministki zawsze domagały się oddzielnych wydziałów dla swoich 'Gender
Studies' jest to, iż potrzebują one zwolnienia od normalnych zasad oceny i
krytycznej weryfikacji przez niezależnych uczonych. Zasad, którymi ich materiał
musiałby podlegać, gdyby był nauczany jako historia, filozofia lub dowolna
nauka ścisła."

To był mój dobry uczynek na dziś. Polecam się na przyszłość.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co jest w Polsce najbardziej potępianą zbrodnią?
dokowski napisał:

> > Co do prawdziwości , to odstąpilismy od tego rodzaju
> > wartościowania teorii naukowych
>
> Przecież tylko prawda i prawdziwość liczy się w nauce - to najważniejsze
> kryterium naukowości -

Może w XIX wieku , ale od lat już nie. Zapoznaj się choć trochę z filozofią
nauki , poczytaj tez np o Carlu Popperze , tak dla przykładu.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ktory typ ludzi jest bardziej inteligentny ?
A ja cały czas...
...zastanawiam sie, kim jest współczesny humanista. Do ludzi renesansu nam
daleko, bo w takim natłoku informacji nie jestesmy w stanie wszystkiego
ogarnąc. Pewnie, humanista musi być oczytany - literatura piękna, filozofia,
nauki społeczne. Ale pewnie tylko nieliczni z nas przed snem siegaja z własnej
i nieprzymuszonej woli po dzieła współczesnych filozofów. A ile humanista
powiniem wiedzieć o kinie? A o psychologii...Kurcze, sama już nie wiem Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kreacjonisci zdewastowali to forum...
pieprzysz facet,tematy ,ktore ja poruszam to grawitacja,
antygrawitacja , kosmologia, filozofia nauki,fizyka,
medycyna,farmkologia etc. Widc dlaczego byle cham jak ty moze
przyjsc i bezkarnie zarzucic mi , ze jestem trollem.
Dla ciebie chamie trollizm to wszystko co sprzeciwia sie wierze
ateistycznej sekty. To ty jestes chamskim trollem ateistyczny
ciemniaku. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wielkość Wszechświata.
Hetmanie, naprzod wiara....
.....poszla koniom z du*py para. A Twardowski na kogucie rozpoczyna swoje
trucie........... Ale
zadne dyletanckie trucie nie ima sie prawdy o Big Bang.
Big Bang to zloty standard nauki, wedlug ktorego wszystkie
inne teorie sa i beda oceniane.
Big Bang to unikalny wytwor intelektu w ktorym spotyka sie Nauka,
Filozofia i Teologia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wielkość Wszechświata.
BB świetna jest!
dobra teoria do nauczania w szkołach,
dzieci lubią takie różne egzotyczne pierdoły.

> Big Bang to unikalny wytwor intelektu w ktorym spotyka sie Nauka,
> Filozofia i Teologia.

Oczywiście - bardzo marna filozofia dla ubogich -
taka namiastka religii.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wielkość Wszechświata.
Twoje myslenie Petrucchio odzwierciedla wszystko to co jest chore w dzisiejszej
nauce. Nauka to nie festiwal teorii-dobranocek dla rozrywki plebsu.
Nauka to narzedzie dla osiagniecia prawdy.
Co to jest prawda? Jest to opis rzeczywistosci zgodny ze stanem faktycznym.
I moge powiedziec "BB to nie teoria to oczywistosc".
Dlaczego? Bo BB jest zgodna z nauka, filozofia i teologia.
No prosze podaj cos co jest w 1/1000 prawdziwe jak BB !!! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wielkość Wszechświata.
tygrys6789 napisał:

> Twoje myslenie Petrucchio odzwierciedla wszystko to co jest chore w dzisiejszej
> nauce. Nauka to nie festiwal teorii-dobranocek dla rozrywki plebsu.
> Nauka to narzedzie dla osiagniecia prawdy.
> Co to jest prawda? Jest to opis rzeczywistosci zgodny ze stanem faktycznym.

Ale "stan faktyczny" w nauce oznacza wyniki obserwacji i eksperymentów. Nowe
obserwacje mogą (przynajmniej w zasadzie) obalić każdą hipotezę z dnia na dzień.
Dlatego "prawda" w naukach empirycznych nigdy nie jest ostateczna. Dwudziesty
wiek przewrócił do góry nogami najlepsze (i naprawdę eleganckie) teorie fizyczne
wypracowane w poprzednich stuleciach.

> I moge powiedziec "BB to nie teoria to oczywistosc".
> Dlaczego? Bo BB jest zgodna z nauka, filozofia i teologia.
> No prosze podaj cos co jest w 1/1000 prawdziwe jak BB !!!

"Zgodność z filozofią"? A co to takiego? Hipoteza naukowa nie ma być zgodna z
niczym prócz empirii.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: El Szaddaj Sprzeczności w Biblii
kala.fior napisał:

> tlenek_wegla napisała:
>
> > Z nauka moze nic.... Z krytyka owszem wiele.
>
> "nic" no właśnie.
> Religia z definicji nie jest nauką bo nie jest sprawdzalna metodą naukową.
>
> wiki:
> Nauka – autonomiczna część kultury służąca wyjaśnieniu funkcjonowania świata, w którym żyje człowiek. Nauka jest budowana i rozwijana wyłącznie za pomocą tzw.> metody naukowej lub metod naukowych nazywanych też paradygmatami nauki poprzez działalność badawczą prowadzącą do publikowania wyników naukowych dociekań.




A filozofia przecież jest nauką, od lat pomaga człowiekowi odpowiadać na trudne pytania a czy jest sprawdzalna naukowo?
Nie.
Tak samo Biblia to jak najbardziej część kultury służąca wyjaśnianiu funkcjonowania świata.
Odpowiada na pytania: skąd powstało życie,jak powstała ludzka świadomość, jak odróżnić zło od dobra, jaki jest cel życia, czy po śmierci przestajemy istniec na zawsze czy też nie.
Ktos kto ceni naukę nie może odrzucać filozofii i bibilistyki bo nauka z niej wzięła początek. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Matematyka nie jest nauka
1. Filozofia NIE jest nauka, a system systemow spekulacji, podobnym
nieco do religijnego - innymi slowy to taka "religia bez boga".
2. I jakiej logice mowisz? Zero, jedno, dwu czy tez
kilkuwartosciowej?
3. Mowa byla o analogii a nie o zwiazku przyczynowo-skutkowym.
Pozdr.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia czarnej energi i czarnej materii
kolego fg2002, lubie panska witryne , a zdjecia polnagich peknych
fizyczek sa rzeczywiscie fajne. Oj figlarz z pana i wie pan
dobrze ,ze do serca fizyka droga prowadzi nie przez zoladek ale
przez inny narzad. A wiec do sedna fizyki (fizyczki?).
Podobno mozna wybijac klin klinem. Ano ,widocznie nie mozna.
Bo pomimo, ze mam przygotowanie naukowe panski wywod jest trudny do
zrozumienia i hermetyczny. A przeciez chodzilo panu aby o fizyce
mogli rozmawiac i rozumiec normalni ludzie a nie tylko fizyk z
fizykiem. Te wymogi lepiej spelnia filozofia nauki .
Filozofia nauki egzaminuje fizyke pod katem jej kompatybilnosci z
mysleniem racjonalnym i kompatybilnosci z rzeczywistoscia kosmosu
okreslonego przez Kosmologie i Astronomie.
Dla mnie najwiekszym fizykiem wszechczasow byl Platon, ktory
rozumial i sformuowal prawde o naturze Kosmosu lepiej niz cala
pozniejsza nauka. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Gwiazdy ciemnych wieków
Racjonalna odpowiedz filozofii mauki
Skad sie wzial Wszechswiat? Co bylo przyczyna wielkiego wybuchu? Czy z nicosci
nie moze nic powstac? Mozna odpowiedziec na to pytania pod warunkiem
racjonalnosci w mysleniu. Nie jestesmy zainteresowaniem proliferacja bajek,
fantazji, science fiction etc.
1) Kazda teoria konwencjonalnej fizyki i kosmologii usilujaca odpowiedziec na
to pytanie jest oparta na calkowitym braku empirii. Sa to pietrowe klamstwa
ortodoxyjnej nauki nie harmonizujace z kosmosem rzeczywistym.
2) Jedynia filozofia nauki oparta na mysleniu racjonalnym wspartym logika i
matematyka jest w stanie dostarczyc spojna seqwencje ewolucji kosmosu:
Nieskonczony Potencjal Nicosci(Bog).....grawitacja/antygrawitacja w stanie
rownowagi....czynnik sprawczy (slowo).....grawitacja/antygrawitacja w stanie
nierownowagi (osobliwosc pierwotna) = WIminiP i czas i przestrzen = neutrony =
= gwiazdy i galaktyki = pierwiastki = planeta ziemia = zwiazki organiczne =
= jednokomorkowce = wielokomorkowce = czlowiek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Teoria wszystkiego odpowiada na wszystkie pytania
grgkh, Na czym zaklada sie w najprostwszych slowach wiedza o Kosmosie?
Z doskonalej PROSTOTY poczatku Kosmosu do skomplikowanej kompleksowosci Kosmosu
obecnego. Taka wiedze posiadal Platon 2,5 tysiaca lat temu. Identyczna wiedze
podobnie wyrazona mamy ma ludzie wspolczesni.
Platon posiadl swa wiedze tylko na podstawie racjonalnego myslenia
abstrakcyjnego czyli fiozofii.
My posiedlismy IDENTYCZNA wiedze po uplywie dwoch tysiecy lat i trylionow
dolarow wydanych na nauke.
Wiec grgkh, nie lekcjowazmy potegi myslenia abstrakcyjnego.
Musimy oprzec nasze myslenie racjonalne w stopniu takim jak jest to mozliwe
o empirie nauki.
Empiria ma swoje granice bo musi doswiadczac "Cos"
Empiria nie moze doswiadczac "Nicosc"
Calosc "bycia" (to be) mozna podzielic na "Cos"(Somethingness)
i "Nicosc"(Nothingness).
"Cos" podlega naukowej empirii oraz naukowej filozofii.
"Nicosc" podlega tylko naukowej filozofii i matematyce.
Ja opisuje "nicosc" w sposob jak najbardziej naukowy -uzywajac filozofii
nauki. Filozofia nauki to krolowa nauk.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Teoria wszystkiego odpowiada na wszystkie pytania
1)Grawitacyjna teoria materii nie zostala stworzona do obalania swiatopogladow.
Na poczatku tego tematu jest kilka trudnych pytan fizyki i kosmologii
wyjasnionych przy pomocy tej teorii. Niestety nikt z dyskutantow forum z
powodu niewystarczajacej wiedzy naukowej byl w stanie nawiazac do tematow
stricte naukowych.
2) To obsesja uczestnikow forum powoduje dryfowanie dyskusji w kierunku
teologii.
3) Nie bede dla waszego komfortu atole zmienial historii mysli ludzkiej.
Podstawa myslenia naukowego jest myslenie racjonalne, ktore jest szersze od
nauki. Bez myslenia racjonalnego nauka ulega zwyrodnieniu do steku glupst nie
powiazanych zrozumieniem. Brak holistycznej racjonalno-naukowej koncepcji
kosmosu to pieta achillesowa dzisiejszej nauki i te luke wypelnia krolowa
nauk czyli filozofia nauki , ktora ja uprawiam. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia - nauka, czy też nie?
Filozofia>Nauka?Filozofia=Nauka?Filozofia<Nauka?
Filozofia to między innymi sposób myślenia polegający w pierwszym rzedzie na
uświadomieniu sobie tego, że się myśli. Jest to bardzo wieloznaczny termin.
Kryterium naukowości(nawiasem mówiąc także wielce problematyczne)nie koniecznie
musi sie go tyczyć - w zaleznosci od tego jak bedziemy chcieli filozofie
spostrzegać taką ona będzie.
Jeżeli uznamy na przykład prymat nauki współczesnej jako jedynej (jedynej
możliwej) "wytwórni" wiedzy "pewnej" czy nawet "prawdziwej" to wówczas pojęcie
filozofii stałoby się na mocy tradycyjnego = korespondencyjnego pojęcia
prawdy("zgodnosc mysli z rzeczywistością") tożsame z pojecem nauki i jako nurt
żywotny przez nauke wchłonięte a jako zjawisko historyczne - zmierzjącym do tego
samego po prostu miejsca, w którym nauka sie znajduje obecnie. Jak wskazją
dotychczasowe na ten temat dyskusje preferencje i argumenty bliższe
poszczególnym stroną o róznych zdaniach wyznaczają m.in. służalcze.
utożsamiające, nadrzędne i przypuścmy że także niezależne miejsce filozofii w
relacji do nauki. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak sie nazywa Bog?
Absolut nie ma imienia
Atole, ja tez NIE wierze w Boga w ktorego wy NIE wierzycie.
Wy prowadzicie walke z cieniami waszych prymitywnych wyobrazen o
Bogu.
Absolut jest calkowicie kompatybilny z nauka, filozofia i teologia.
Mozna miec czesciowe zrozumienie Absolutu z projekcji naszej wiedzy
o kosmosie.
Z drugiej strony calkowite zrozumienie Absolutu jest niemozliwe.
Pamietajmy zawsze, ze:
1)Nieskonczonosc + C = Nieskonczonosc
czyli: Jest Bog i tylko Bog
2)Nieskonczonosc+Nieskonczonosc+Nieskonczonosc=Nieskonczonosc
Mozliwy jest tylko monoteistyczny Absolut.
Mowiac o trzech osobach boskich mowisz tylko o monoteizmie.
Jest Bog i tylko Bog.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak sie nazywa Bog?
> Absolut jest calkowicie kompatybilny z nauka, filozofia i teologia.
> Mozna miec czesciowe zrozumienie Absolutu z projekcji naszej wiedzy
> o kosmosie.
czyli Jasiu, potrafisz czesciowo zrozumiec wybryk swojej wyobrazni
kontemplujac np. szczegolna teorie wzglednosci. brawo! clap... clap... clap... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Internet w Raju?
Madcio, niech Ryszard sam sie broni. Ja tam na ciebie napadac nie bede, bo w
swoim zamilowaniu do dokumentacji i szczegulow jestes rzetelny facet i sam
korzystam z twoich linkow. Musze ci jednak powiedziec madcio,ze nie masz racji
nazywajac moje sekwencje ewolucji kosmosu i grawitacyjna teorie materii jako
paranaukowe. Sa one oparte na istniejacych faktach kosmologicznych i
zdyscyplinowanym racjonalnym mysleniu. Wierz mi ,ze sa one bardziej
udokumentowane niz pojecie fali grawitacyjnej czy grawitonu.
To, ze na poczatku kaskady ewolucji Kosmosu umieszczam Boga , jest w
maszynopisie oznakowane wielokropkiem jako fakt paranaukowy , reszta kaskady
oddzielona myslnikami to czysta nauka i filozofia nauki. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: mokro!
Madcio, moja filozofia nauki na podstawie faktow naukowych stwierdza ewolucje
kosmosu od kosmosu dwuelementarnego (osobliwosci pierwotnej) do kosmosu
maxymalnej mozliwej samoorganizacji.
I mozesz na ta ewolucje patrzec jako proces korupcji(degradacji) od idealnej
jednoskladnikosci i prostoty POCZATKU do niedoskonalej samoorganizacji kosmosu
w formie czlowieka.
Mozesz na to patrzec jako zupelnie odwrotnie dochadzac do wniosku ze
obserwujemy process calkowicie odwrotny - od prymitywnej osobliwosci
poczatkowej do doskonalosci neocortexu czlowieka.
Filozofia pierwsza wiaze sie z teizmem , druga z ateizmem.
W zadnej z tych sprzecznych filozofii, nic nie wyklucza a priori istnienia
inteligencji w wielu miejscach w kosmosie.
Ja jednak upieram sie przy swoim, ze dopoki nie zaistnieje fakt naukowy
(dowod , odkrycie ) to inteligencja pozaziemska to tylko chciejstwo. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Usunać wątek "DOWODY NA NIEISTNIENIE" z forum NAU
Gość portalu: Tebulot napisał(a):

> Jest to watek podchodzacy pod teologie, filozofie i logike, wiec tu jego
> miejsce. Nauka to nie tylko fizyka jakby tu niektorzy chcieli.

Witam

Teologia to nie nauka, filozofia i logika a także matematyka - to narzędzia.
Ale nie wszyscy się z takim rozumieniem nauki muszą zgadzać. Natomiast chyba
większośc się zgodzi, że NAUKA zajmuje się tym, co w jakimś sensie ISTNIEJE, a
nie NIEISTNIENIEM. I proszę nie przytaczać przykłądu w postaci dowodu np. na
nieistnienie takiej to a takiej liczby wymiernej - bo to z gruntu inna sprawa.

Pozdrawiam
AndrzejM Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bog jest miloscia
Gość portalu: d napisał(a):

> moze i jest, o ile istnieje
> natomiast w druga strone to na pewno rownosc nie jest prawdziwa
>
> po drugie masz racje, temat sie o rozne rzeczy ociera
> ale jednak zdecydowanie to nie to forum

dlaczego nie na to forum?
teologia jest chyba nauka?
filozofia rowniez,a wiec gdzie jest problem?

obcy,:)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odpychanie
Gość portalu: Julek napisał(a):

>
> > W nauce nie powinno byc miejsca dla religijnych i gleboko wierzacych
> naukowcow, bo maja ograniczone pole "eksploatowania" nauki, nie powstrzymuje
> ich nie wiedza, lecz bojazn przed kara boza, za myslenie wbrew nauce kosciola.


Witam raz jeszcze
Julku, widocznie istnieje jednak różnica między tym, co według Ciebie powinno
być czy tam "nie powinno mieć miejsca" a tym co jest i historią, które są jakie
są.

Wybacz, twój zabawny tekst na temat bojaźni bożej wśród naukowców wygląda na
żywcem wyjęty z jakiegoś podręcznika dla lektorów marksizmu - leninizmu na
kursach funkcjonariuszy powiatowych. Nie obrażaj się, wiem, że -jak napisałeś -
od dawna nie byłeś w kraju. Więc i lektury może jakieś takie dziwaczne do
Ciebie trafiają?
Filozofia nauki a nauka to nie to samo, przyznasz? A ten wątek- rozpoczęty
zabawną "konstrukcją myslową" Jurka i potem tlący się między innymi dzięki
egzaltowanym i dośc jednak bezmyślnym zachwytom Danusi i mniej egzaltowanemu
ale też nie grzeszącemu dyscypliną myślenia Twojemu wsparciu - a więc ten wątek
dotyczy jednak spraw związanych z tą sferą nauki, którą w bardziej precyzyjnej
pod tym względem angielszczyźnie określa się jako "SCIENCE". A to zobowiązuje.

Sądzę, że na ten temat już wystarczająco dużo sobie powiedzieliśmy

Pozdrawiam
A. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Matematyka i przyroda humanistom niepotrzebne
małe sprostowanie
>Jak rowniez na te nauke, ktora jest poniekad
>"mostem" pomiedzy naukami humanistycznymi i przyrodniczymi - mam tu na mysli
>filozofie.

Filozofia nie jest nauką.
Filozofia jest kwintesencją mądrości, a nauka jest zdziczałym mutantem,
powstałym ze skrzyżowania wiedzy empirycznej z kupą brudnego szmalu.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego filozofia jest wspanialsza od nauki ?
Nie mają
Gość portalu: filozof_przyrody napisał(a):

> Czy współczesne autorytety filzoficzne oraz
> naukowe maja jakis punkt wspólny ?

Nauka współczesna ma dwa fundamenty: teorię kwantów i teorię ewolucji. Kto
formułuje tezy sprzeczne z tymi dwoma teoriami, nie jest naukowcem. Konflikt na
linii nauka-filozofia jest dzisiaj na linii ewolucjonizm-kreacjonizm.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego filozofia jest wspanialsza od nauki ?
a może to i dobrze :)
zdaje się więć, że prawda fizyków to prawda "fizykalistyczna" amerykanskiej (i
coraz czesciej nie tylko) naukowej filozofii, albo moze to przez tą książkę
Janusza Czernego "Amerykanska filozofia nauki przełomu XX i XXI wieku" wszysto
wydaje mi sie własnie takie... (Alvarez, Atkins, Beteson, Sagan, Baltimore,
Berendzen, Billingham, Barrow, Bohm, Calvin, Cameron, Chadha, Chandrasekhar,
Cohen,(...), Dawkins(...), Hawking(...), Minsky itd. z dłuuugiej listy )
No niech sobie będzie ta prawda fizyków taka, wobec tego z nieukrywaną
przykrościa porzucam fizykę (oczywiście tylko w myślach bo poza myślami fizyki
nie sposób opuścić a i tylko w myślach możan tylko ją pozostawić opowiadając
bajki) i z usmiechem zająć moge sie czyms od fizyki ciekawszym ... o np. fizyka
fizyki - to moze być dobre ! Jak fizycznie opisac procesy prowadzące do
powstania praw przyrodoznawstwa (fizyki) na temat fizyki - bo przeciez nie ulega
wątpliwosci że sama możliwośc fizyki o fizyce juz jest w fizyce zawarta
potencjalnie ... no ale t juz nie dla Ciebie temat do rozmślań - przynajmniej
nic na siłe :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy humanista to naukowiec?
Czasy się zmieniają. To, co kiedyś uchodziło za wystarczający zbiór metod i
technik badawczych, dziś jest już niewystarczające. Rozwinęła się metodologia i
filozofia nauki. Proponuję nie szukać przykładów w historii, bo tam można
znaleźć potwierdzenie/odrzucenie (prawie) każdej tezy.

W dzisiejszej nauce, obserwacja i opis nie są wystarczającymi metodami
wyjaśniania naukowego. Nie mogą bowiem spełnić *podstawowych* kryteriów
wyjaśniania: intersubiektywnej zgodności, trafności i rzetelności.

Problem, który poruszył autor wątku jest moim zdaniem poważny. Nie można nazwać
pracą "badawczą" (naukową) sytuacji, gdy ktoś sobie przeczyta 100 współczesnych
powieści angielskich, przemyśli to, co przeczytał, a następnie *opisze* swoje
przemyślenia w dysertacji. To jest krytyka literacka, a nie nauka. A w ten
sposób doktoryzują się niektórzy angliści. Podkreślam "niektórzy". Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cel tak Bóg nie- Rozmowa Paulem Daviesem
Realna jest w przyszłosci taka sytuacja , ze o skonczonym kosmosie
będziemy wiedzieli wszystko co nas interesuje. To mam na mysli
mowiąc o garncarzach nauki lepiących nowe garnki.
Co do nieskonczonej rzeczywistosci poza Big Bang:
1) Warunkiem istnienia skonczonego kosmosu jest jego zakotwiczenie w
nieskonczonosci.
2) Filozofia Nauki w najlepszy możliwy sposob może opisac stan
rzeczywistosi poza Big Bang jako NIESKONCZONY POTENCJAŁ NICOSCI.
Jestem przekonany, ze wzrost wiedzy o naszym skonczonym kosmosie
NIGDY nie przyniesie, żadnej nowej wiedzy o rzeczywistosci poza BB. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cel tak Bóg nie- Rozmowa Paulem Daviesem
CZy potraficie przestac zadawac pytania? Ja nie.
Filozofia nauki daje odpowiedz ,ktora jest do przyjęcia dla ateistow
i teistow. Stan rzeczywistosci poza BB to NIESKONCZONY POTENCJAŁ
NICOSCI. I sądze , ze intelekt nigdy nie da nam lepszej odpowiedzi.
Mnie to nie wystarcza i dlatego wybieram wiarę w prawde objawioną-
- aby zrozumiec więcej Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy mózg to złożony komputer
Nauka to miliony małych naukowych dżdżownic slepo ryjących swoją
małą grudkę wiedzy. Wysilek dżdzownicy nie przeklada sie na
zrozumienie stanu rzeczywistosci.
Filozofia nauki spełnia role dyrygenta i interpretatora dla tłumu
ślepych naukowych dżdżownic.
Działanie mozgu ludzkiego jest nieprzywidywalne, ponieważ
fundamentem jego fizjologii jest chaos ciagłego szumu miliardow
synaptycznych wyładowań i gry potencjałow elektrycznych w neuronach
Prostackie tłumaczenie działania mozgu matematycznym hohsztaplerstwem
to robienie z mózgu ateistycznego nocnika. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przepowiednie Stefana...
nadmierny sceptycyzm to intelektualny nihilizm
Filozofia nauki rozważa setki aspektow kosmologii i daje jasny obraz
sekwencji kosmosu od powstania kosmosu do jego konca.
Wspólczesna nauka potwierdza calkowicie wizję neo-platonską.
Filozofia nauki nie jest dostępna dla ludzi ograniczonych. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niecelowość czy wieczność istnienia materii.
ateistyczna pogarda dla empirii i nauki
Do czego to doszło aby katolik musiał bronic nauki przed ateistycznym
magicznym bajdurzeniem? Swiat się wali.
Wiedza o wszystkim to nauka + filozofia.
GENEZA KOSMOSU
1) Nieskonczony potencjał nicosci
2) Nicosc względna czyli grawitacja/ciemna energia w rownowadze
3) fluktucja nicosci wzglednej na korzysc ciemnej energii
4)Big bang czyli powstanie ciemnej materii oraz przestrzeni i czasu
5)Powstanie materii atomowej
6) powstanie gwiazd i galaktyk
7)powstanie pierwiastkow
8)powstanie planet
To jest proste, eleganckie,logiczne i prawdziwe rozumienie nauki
katolickiej Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: A jednak seksmisja?
oczywiscie, ze jest: ale tylko bardzo podstawowej. i jesli obaj nic nie wiemy na
temat algebry, to mozemy sobie poczytac w Wiki.

ty z kolei chcesz definiowac kulture! niezwykle trudne zadanie. wykaz sie zatem
podstawowa wiedza z antropologii, a nie chrzan mi o Wikipedii. w swoim poscie
chcesz teoretyzowac na temat kultury: oczekiwalbym zatem od ciebie duzo wiecej
niz podstawowej wiedzy na ten temat.

widzisz, ja sie nie wypowiadam na temat epigenetyki, wlasnie dlatego ze nie mam
o niej zielonego pojecia. i moglbym sie posilkowac oc najwyzej Wikipedia.
zachecalbym cie do odrobiny pokory. na pewno jest to znane w biologii, nie?

niespecjalnie wiem, jak powiedziec inaczej, ze to kultura decyduje o tym, czym
jest natura. to sprawy oczywiste. wlasciwie mozna by powiedziec od Kanta
(przewrot kopernikanski), a potem wlasciwie to cala metodologia i filozofia
nauki, ale podejrzewam ze filozfowie poprawia mnie i powiedza, ze to starsze
sprawy. byc moze na biologii ucza cie, ze ty prawdy samej sie uczysz i
bezposrednio nature poznajesz. troche mi sie nie chce w to wierzyc, szczerze
powiedziawszy, ale jesli tak jest, to tylko mi zal, ze tak ubogo was traktuja na
biologii.

i albo to rozumiesz, albo trzeba znacznego wykladu, na ktory nie mam specjalnie
ochoty.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poproszę o duchową adopcję ...
maxia10 napisała:

> zaczynam naukę filozofii i logiki z moim własnym ojczulkiem, filozofem
> pasjonatą ... bardzo poprosze o wielkie pokłady cierpliwości

Cierpliwości dla ciebie, czy dla ojczulka? hi hi hi
Adoptuję, ucz się dziecię, ucz, bo nauka i tak dalej.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prośba o rozszerzenie i skorygowanie do janus
25.9.1976
od 28 r życia w drugim cyklu o wibracji 7, który potrwa do 56 r życia - jest
to wibracja, która rozwija twoje wewnętrzne pokłady psychiczne. Następuje
rozwój osobowości. Niczego nie szukaj dla własnych egoistycznych celów. Nie
wszystko, nad czym pracujesz należy zakończyć. Szczęście, passa przychodzi
sama, ucieka, jeśli ją prześladujesz. Miej cierpliwość. Nie wchodź w żadne
spółki, masz pracować sama. W tym cyklu człowiek ma bardzo dużą potrzebę
przebywania w samotności. Jest to bardzo dobry cykl do pracy i analizy.
jednocześnie do 33 r życia w pierwszym szczycie 7 z 16 - samotność, zamknięcie
w sobie, nauka, filozofia, analiza, przewrażliwienie. 16 – karmiczna waląca się
wieża związkowa. Wibracja szesnastki przyciąga niewłaściwych partnerów, którzy
mają za zadanie ranić.
o 33 r życia wchodzisz w drugi szczyt o wibracji 3, potrwa on do 42 roku życia -
Bardzo przyjemny okres życia. Wiele niespodzianek i nie planowanych wydarzeń.
Dużo przyjaciół, znajomych. Związki, flirty. Znakomity okres twórczy dla
artystów.
twoje czarne szczyty to: 2 - przewrażliwienie, doły psychiczne, kompleksy. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Trzech mlodych Marokanczykow.
> filozofia to tez nauka

Filozofia nie jest nauką. Co najwyżej meta-nauką.

> nie licz na to, ze fizyk czy
> chemik/biolog, zastanowia sie nad skutkami ogloszenia swoich
dokonan naukowych.


Myślałem że chodzi Ci o treść zmian, wtedy wystarczyłaby nauka,
ale jesli myślisz tez o ocenie ( np. moralnej) wtedy rzeczywiście
mozna pofilozofować.

> bo wiekszosc filozofow nie nadaza za
> zmianami w nauce

To prawda. Za dużo zmian jednocześnie i zanim człowiek jedno
przemyśli jest już 5 zmian następnych.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Trzech mlodych Marokanczykow.
scand napisał:

> > filozofia to tez nauka
>
> Filozofia nie jest nauką. Co najwyżej meta-nauką.

jak zwal, tak zwal. filozofia nie zyje w prozni. postrzeganie swiata sie
zmienia, wiec i filozofia musi za tym nadazyc. w idealnym swiecie, nie tylko ma
nadazyc, ale tez wyprzedzic. nierealne, prawda?

>
> > nie licz na to, ze fizyk czy
> > chemik/biolog, zastanowia sie nad skutkami ogloszenia swoich
> dokonan naukowych.
>
>
> Myślałem że chodzi Ci o treść zmian, wtedy wystarczyłaby nauka,
> ale jesli myślisz tez o ocenie ( np. moralnej) wtedy rzeczywiście
> mozna pofilozofować.

a czym jest filozofia, jak nie ocena?

>
> > bo wiekszosc filozofow nie nadaza za
> > zmianami w nauce
>
> To prawda. Za dużo zmian jednocześnie i zanim człowiek jedno
> przemyśli jest już 5 zmian następnych.

i to jest wlasnie bol filozofii. chce aby traktowac ja powaznie, ale z poprawka
na kilkadziesiat lat do tylu. albo filozofia bedzie nadazac za zmianami w nauce,
albo skonczy, jako nauka martwa. wartosciowa, ale w przeszlosci. jak lacina. a
szkoda, bo abstrakcyjne myslenie to wazna rzecz
>


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jaki paradygmat?
Raport o stanie „Mody” akademickiej
Rozglądałem się (dzięki za adresy) oto moja (do dyskusji) diagnoza mody
akademickiej.
Wygląda na to, że panuje niepodzielnie analiza,ale żeby analiza wyglądała na
coś więcej niż tylko na metodę zajęła się umysłem (świadomością). Co ciekawe
panuje przekonanie, że jedna dyscyplina nie da sobie rady sama i następuje
połączenie wysiłków (nauka+filozofia=naukofil) stąd mnóstwo nowych nazw(czasami
jeszcze dziwniejszych) i specjalistów od kawałka czegoś. (Wydaje się jednak, że
nieustający konflikt naukafilozofia nie wygasa –ciekawy temat.) Jest jeszcze
lingwistyka(też analityczna) z estetyką, ale to osobny temat.
Jednym słowem jest miejsce do wielkich syntetycznych teorii, ale poza
akademiami – do dzieła.
Pozdrawiam Arek
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pierwsza rozsądna decyzja MEN
Pierwsza rozsądna decyzja MEN
Minister chce wprowadzić do szkół naukę filozofii. To jest pierwsza sensowna
decyzja Romana Giertycha od chwili objęcia przez niego resortu edukacji.
Niestety, nie róży bez kolców. Minister proponuje, żeby filozofii nauczać w
ramach religii. Myślę, że pokrewieństwo między religią a filozofią jest dużo
mniejsze niż się panu ministrowi wydaje. Jakoś nie wyobrażam sobie katechetki
prowadzącej np. lekcji o filozofii Marksa. Ciekaw też jestem, czy ksiądz
nauczający filozofii nie pokusi się, żeby przedstawić chrześcijańską
interpretację filozofii Arystotelesa, czyli tomizm, zamiast oryginalnej myśli
wielkiego Greka. Ale może uda się tych raf uniknąć. I mam nadzieję, że dobrze
nauczana filozofia za kilka, kilkanaście lat zaowocuje bardziej rozumnym i
otwartym młodym pokoleniem, które nie będzie się tak łatwo nabierać na lep
populizmu, jak większość obecnego. Cóż, może jestem naiwny... :-))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Agnostycyzm
rkcb napisał:

> W ten sposób można by postulować istnienie dowolnego bytu - nawet
> takiego, który by się samemu wymyśliło.

No przecież można postulować istnienie tego, co się wymyśliło, np.
postuluje się istnienie boga.

> To wierzący - jako ci co postulują istnienie boga - powinni
> przedstawić dowód na jego istnienie. Dowód, który byłby
> niepodważalny. Brak takiego dowodu jednoznacznie stawia boga w
> rzędzie osób rzeczy mitycznych

Okej, ale nie zmienia FAKTU, że JEST możliwość, iż jednak istnieje.
Dlatego agnostycyzm faktycznie jest postawą zgodną z FAKTAMI ;)

> Każdy myślący człowiek musi dostrzec zło jakie wyrządziła i
> wyrządza religia.

Takie samo jak: polityka, nauka, filozofia, sport, kuchnia,
rozrywka, gospodarka etc.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pomieszanie....
To prawda relatywna jest pomieszana, cala zachodnia nauka, filozofia, kultura
szeroko pojetego hunanizmu, niesposób jednak sie od niej kompletnie oddzielić,
chyba, że w klasztorze. Z drugiej jednak strony gdyby nie pomieszanie nie
byłoby tylu ciekawych rzeczy do przeczytania, nikt nie wystrzeliłby z katapulty
krowy, a Kaczyński nie zostałby prezydentem... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pomieszanie....
zk3a napisał:

> To prawda relatywna jest pomieszana, cala zachodnia nauka, filozofia, kultura
> szeroko pojetego hunanizmu, niesposób jednak sie od niej kompletnie oddzielić,
> chyba, że w klasztorze. Z drugiej jednak strony gdyby nie pomieszanie nie
> byłoby tylu ciekawych rzeczy do przeczytania, nikt nie wystrzeliłby z katapulty
>
> krowy, a Kaczyński nie zostałby prezydentem...

Takie poglądy trzeba uzasadniać konkretnymi racjonalnymi argumentami, bo inaczej
są tylko bełkotliwym (bez obrazy) świadectwem frustracji.
BTW, nie wiedziałem, że bycie buddystą wiąże się z poparciem lub nie określonej
linii politycznej...
Zresztą nieważne... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niedługo religia obowiązkowa
Filozofowanie o filozofii
Filozofia jest do tej pory dobra, dokąd uczy, jakimi krętymi ścieżkami rozwijała się myśl ludzka. Warto wiedzieć, jak często i przez jak długie lata ludzie podporządkowywali się dogmatom filozoficznym i co potem z tego dla całych pokoleń wynikało złego. To jest także historia całej ludzkości i swoim błądzeniem powinna ona nas uczyć. Nie ma jednej prawdy, bo świat jest zbyt skomplikowany, by go do takich prostych idei sprowadzać. A myśli filozoficzne mają tendencję do stanowienia siebie prawdami absolutnymi.

Młodym należy wpajać krytyczne podejście do wszystkiego, z czym się mogą w swoim życiu zetknąć. Należy ich zachęcać do samodzielnego myślenia. Nie znaczy to bezwzględnego nakazu burzenia zastanego porządku, ale pozwala na kreatywność nie krępowaną tradycjami, na różnorodność, z której szansę ma wyłonić się to, co skuteczniejsze (niekoniecznie oznacza to lepsze).

Popieram naukę filozofii jako naukę ogólnoludzkiego dorobku kulturalnego, ale bez nadawania jej znaczenia nadrzędnego, jak mamy żyć.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dowód na istnienie lub nieistnienie "BOGA"?
Nawet jezeli fizyka udowodni, ze pewien rodzaj Energii ma intelekt, lub emocje,
to i tak nie dowiedzie to istnienia Boga w tym sensie, jakim Go sobie wyobrazamy.
W Angorze jest artykuł, jak pobyt w przestrzeni kosmicznej i na Księzycu zmienił
astronautów amerykańskich. Warto przeczytać, dzisiejszy numer.
Co do pytania. Nie ma dowodu na istnienie Boga.
Nie ma dowodu na nieistnienie Boga.
Ktos, o zacięciu filozoficznym zostaje agnostykiem:))))))))

Aczkolwiek fizyka, i nowa nauka filozofia fizyki, jest juz bliska określenia
boskiego Planu budowy Wszechświata. Ale nie jest to dowod na to, ze Bog
istnieje? prawda? Moze to byc dowód na to, ze w pewnym momencie istnial PLAN.
Pozdrawiam:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Klocki lego uczą filozofii
Klocki lego uczą filozofii
Czepialstwo. Proces nauczania będzie nauczaniem, póki przynosi efekty- forma
raczej nie ma tutaj dużego znaczenia. Ciężko mi sobie wyobrazić naukę filozofii
na poziomie przedszkolnym inaczej. Jak dla mnie ciekawy eksperyment
pedagogiczny; nowatorskie podejście. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia do szkół - postulują krakowscy uczeni
Chłopcze ciebie śmieszy, że filozofowie upominają się o filozofię, bo jesteś
przyzwyczajony do tego, że jak kto się czegoś domaga w dziedzinie w której jest
kompetentny to jest to coś brzydkiego i wstydliwego. Otóż interes jaki mogą
zrobić filozofowie jest dość wątpliwy, wiadomo jak marnie płacą w szkołach.
Absolwenci filozofii mają inne możliwości, zwykle znają kilka języków obcych
(bez tego nie ma mowy o pracy nad tekstami źródłowymi), mają dyplom dobrej
uczelni (złe nie uczą filozofii) i potrafią logicznie myśleć. Słowem mają takie
atuty jakich nie ma żaden absolwent technikum. Słowem: filozofowie robią
kariery w biznesie, w polityce i administracji a jak wolą spokój od pieniędzy
to na Uniwersytecie.
Śmieszne jest więc raczej doszukiwanie się wszędzie przyziemnych interesów.
Filozofowie to ludzie którym płacimy za uczenie myślenia, fachowcy wynajęci
przez państwo. Każdy kto myśli (sam nie jestem filozofem) widzi, że narodowi
nadwiślańskiemu nauka myślenia bardzo jest potrzebna, głupota się szerzy. Stąd
też wielu mądrych ludzi chętnie widziałoby naukę filozofii, a szczególnie
takiego jej działu jak logika. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Edo Sushi Bar, ul. Bożego Ciała 3
a najśmieszniejsze jest to,że profesjonalistka z Londynu w taki sposób opisuje
małą restaurację sushi w Krakowie.To takie typowo polskie: zawiść i złość
przede wszystkim.Cała opinia zalatuje mi trochę nerwowymi ruchami
konkurencji,która jak nie wie co zrobić to kąsa.Prawdziwi mistrzowie uczą się
całe życie ,prawdziwe sushi to nie tylko ryż i ryba ,to również nauka,
filozofia ,dążenie do doskonałości.Więcej pokory i wyciszenia dla Pani.
Taka jest moja odpowiedz na Pani opinię.
Co do Edo to warto się tam wybrać i samemu wyrobić sobie
zdanie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy katolicyzm daje wam cos w zyciu?
Tak, daje. Chociaż chodzi tu nie tyle o sam katolicyzm, jego naukę, filozofię -
albo inaczej, one (katolicyzm: nauka, filozofia) nie są na pierwszym miejscu -
na pierwszym miejscu jest wiara w Żywą Osobę - w Jezusa Chrystusa, reszta
(nauka itd.)wynika z tego faktu. A więc co mi daje Jezus? Głębokie poczucie
sensu tego, co dzieje się w moim życiu. Nigdy nie załamuje, zawsze podtrzymuje
na duchu. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia w szkołach....
No "ciekawa propozycja". I co jeszcze wg Ciebie samą naukę filozofii ograniczyć
do następujących tematów: materializm dialektyczny, materializm historyczny,
doktryny realnego socjalizmu, a o przyjęciu na studia niech decyduje podanie
prawidłowej definicji imperializmu wg Lenina i zdanie egzaminu z
przysposobienia obronnego, a także pozytywna opinia I sekretarza POP PZPR.
Chłopie ciesz się, że jest religia w szkole, ciesz się, że PRL-u już nie
ma..... i nie p.... głupot Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: po czym można rozpoznać czarownice ....
po czym można rozpoznać czarownice ....
jak najuprzejmiej zwracam się do MEN-u w osobie jego szefa Romano de Cavallo
( engl.horse = Pferd = koń) ,
o rozpatrzenie moich propozycji w programie oświecenia i nauczania w
większości ciemnego społeczeństwa polskiego :
- biblijną historię stworzenia świata włączyć do przedmiotu biologii
- w nauce o społeczeństwie objaśniać dzieciom „po czym można rozpoznać
czarownice”
- na lekcjach chemii objaśniać , dlaczego diabeł śmierdzi siarką.
- lekcje fizyki wyzwolić z dogmatu ateistycznego : w ten sposób uczniowie w
temacie astronomii , w przyszłości będą mogli wybierać między
modelem „ziemia dookoła słońca” a „słonce dookoła ziemi”
- na lekcjach o kulturze malować tylko aniołów
- z lekcji historii odrzucić temat prehistorii .
w ten sposób okres 1 do 30. po n.Ch. uzyska czas na wyczerpujące szczególne
potraktowanie
- połączyć naukę filozofii i religii.
- zlikwidować naukę wszystkich języków obcych , ponieważ jedynym językiem
który dzieci muszą rozumieć jest język Pana ...

honorarium za projekt można przekazać na konto pater’a Rydzykowatego
ponieważ pańska „służba” narodowi jest już w agonii , proszę o tempo !
no chyba , że orzech zostanie , to tedy można na luzie ...



Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Etyczny obowiazek" - ciekawe czyj?
Jeszcze o filozofii w szkole
kaczka_balbinka napisała:

> Mamy rozne spojrzenie na przedmiot filozofii w szkole.
> ...
> mam nadzieje, ze nie odebrales tego takze jako "kropke konczaca dyskusje"...


Spróbuj zatem trochę szerzej opisać swoje "spojrzenie", by potem go bronić.
Moje już opisałem: traktuję naukę filozofii (propedeutyki filozofii?), jako
naukę myślenia (samodzielnego, oczywiście), w tym - naukę umiejętności
zadawania pytań oraz naukę takiego SPOSOBU myślenia, w którym jest miejsce na
konstrukcje bez podziałów czarno-białych oraz odpowiedzi "jedynie słusznych".
TAKŻE, choć nie wyłącznie, w kwestiach dotyczących etyki - stąd moje poparcie
dla nieograniczania tej nauki tylko do etyki.

Czymś zupełnie innym jest ocena obecnych szans powodzenia wprowadzenia tej
nauki do szkół, ale o tym też już pisałem.

Pozdrawiam więc - i czekam.

Marcq Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nieslubne Dziecko Swietego Pawla
Ufam Tobie Jezu
Oczywiscie ze wierze i ufam Jezusowi Chrystusowi ,poniewaz jestem:
a)Swietnie Wyksztalcony ( dwa doktoraty z dobrych Amerykanskich
Uniwersytetow)
b) Jestem wybitnie inteligentny ( IQ 168 mierzone przez ISCIS)
c) mam zroznicowane doswiadczenie zyciowe
d) ciagle konfrontuje moja wiare z nauka,filozofia i mysleniem
racjonalnym co mnie w mojej katolickiej wierze umacnia
A wy co? Prymitywny, ignorancki motloch fantatycznej
ateistycznej sekty w konflikcie z nauka i racjonalizmem.
Spie*rda*lac mi z oczu tepe kundle. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: słowo na niedziele
Zapomniałeś podać źródła tego cytatu.
Cóż postawiłeś na ilość, ale nie na jakość.
Do powstania świata i życia nie była potrzebna żadna istota nadprzyrodzona.
A czy do powstania istoty nadprzyrodzonej była potrzebna potężniejsza istota
nadprzyrodzona?
Do powstania każdego człowieka nie potrzeba boga ale kobietę i mężczyznę który
zapłodni ją podczas stosunku płciowego.
Ale co ateizm ma mówić o pochodzeniu świata?, człowieka? kultury? moralności? Od
tego są nauka, filozofia, etyka, sztuka wolne od indoktrynacji religijnej czy
politycznej.
Chciałbym zauwazyć że w 21 wieku religie zakazują uzywania srodkow
antykoncepcyjnych, w 21 wieku religie skazują na kamieniowanie i biczowanie, w
21 wieku wyznawcy jednego boga mordują wyznawcow innego boga. Hmmm wyznawcy
jednej bredni mordują wyznawcow innej bredni.



Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 3 z 4 • Znaleziono 295 postów • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.