filozofia teksty

Widzisz posty znalezione dla hasła: filozofia teksty





Temat: Historia filozofii - Władysław Tatarkiewicz [wszystkie tomy]



Historia Filozofii Tom I-III - Władysław Tatarkiewicz

Klasyczne dzieło profesora Władysława Tatarkiewicza, cieszące się od lat uznaniem i należące do kanonu literatury zarówno profesjonalistów, jak i czytelników zainteresowanych filozofią. To trzytomowe dzieło ukazuje się w nowej szacie graficznej. Autor - filozof i historyk filozofii, estetyk i historyk sztuki, etyk, wykładowca, nauczyciel kilku pokoleń filozofów - przedstawił dzieje myśli filozoficznej jako historię myślicieli. Po omówieniu doktryn każdego okresu zestawił krótko najważniejsze zagadnienia i pojęcia. Tom pierwszy poświęcony jest filozofii starożytnej i średniowiecznej, tom drugi - filozofii nowożytnej do roku 1830, tom trzeci zaś - filozofii XIX wieku i współczesnej. Każdy z tomów zawiera bibliografię (opracowań ogólnych i szczegółowych, tekstów filozoficznych polskich i obcojęzycznych oraz przekładów polskich); w tomie trzecim zamieszczono indeks nazwisk filozofów, indeks nazwisk autorów prac o filozofach oraz indeks rzeczowy (indeksy odnoszą się do całości). Książka będzie pomocna w procesie nauczania propedeutyki filozofii i etyki, a także języka polskiego.

Rozmiar: 25 MB
Format: pdf
Stron: 1223


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokolenie JPII
Dnia 07.08.2005 ks.Piotr <kspio@wytnijto.poczta.onet.plnapisał/a:


Czy szanowni tu piszacy czuja, ze naleza do "Pokolenia Jana Pawla II"? To
wazne.

Ks.Piotr


        Sam ksiądz widzi, jakie padają tu odpowiedzi. Sam
jestem ateistą, ale zawsze szanowałem Kościół Katolicki właśnie - za
MĄDROŚĆ. Naukę o seksie, społeczną, przykazania, teksty filozoficzne
doktorów Kościoła. Podziwialiśmy ich mądrość - ja i moi znajomi, też
ateiści.
        Ludzie jednak obecni na tej grupie to w większości biedni,
poszkodowani psychicznie osobnicy, niezdolni do jakiejkolwiek
refleksji, ludzie mający na celu przyłożenie drugiej stronie za wszelką
cenę. Znam wielu ateistów, którzy widzą w Kościele wiele dobra, są to
zazwyczaj niekonformistyczni ludzie nauki, idący pod prąd karierowiczom
i kretynom podobnym dzieciom z tej grupy.
        Niech Ksiądz się nie przejmuje tymi bluzgami na Jana Pawła
Drugiego. Czy prawdziwy ateista napisze takie rzeczy jak ludzie powyżej?
Nie. Świadczy to o ich zranieniach, psychicznym kalectwie i Księdza już
w tym głowa, jak im pomóc. To bardzo dobrze, że Kościół ze swoją nauką
zaczyna być coraz bardziej obecny na Usenecie, czatach, etc. Bo nauka
Kościoła, tak jak filozofia Arystotelesa, Platona czy Sokratesa, dają
ludziom wyzwolenie i szczęście.
        Szczęść Boże Księdzu!
        Ateista

Drugiego.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokolenie JPII

Użytkownik "Astron the White" <Ast@5d4m.no.thanx.roztocze.com.plnapisał


[...] Sam
jestem ateistą, ale zawsze szanowałem Kościół Katolicki właśnie - za
MĄDROŚĆ. Naukę o seksie, społeczną, przykazania, teksty filozoficzne
doktorów Kościoła. [...]


do dupy z takim ateizmem...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pokolenie JPII
Dnia 07.08.2005 Astron the White  napisał/a:


   Sam ksiądz widzi, jakie padają tu odpowiedzi. Sam
jestem ateistą, ale zawsze szanowałem Kościół Katolicki właśnie - za
MĄDROŚĆ. Naukę o seksie, społeczną, przykazania, teksty filozoficzne
doktorów Kościoła. Podziwialiśmy ich mądrość - ja i moi znajomi, też
ateiści.
   Ludzie jednak obecni na tej grupie to w większości biedni,
poszkodowani psychicznie osobnicy, niezdolni do jakiejkolwiek
refleksji, ludzie mający na celu przyłożenie drugiej stronie za wszelką
cenę. Znam wielu ateistów, którzy widzą w Kościele wiele dobra, są to
zazwyczaj niekonformistyczni ludzie nauki, idący pod prąd karierowiczom
i kretynom podobnym dzieciom z tej grupy.
   Niech Ksiądz się nie przejmuje tymi bluzgami na Jana Pawła
Drugiego. Czy prawdziwy ateista napisze takie rzeczy jak ludzie powyżej?
Nie. Świadczy to o ich zranieniach, psychicznym kalectwie i Księdza już
w tym głowa, jak im pomóc. To bardzo dobrze, że Kościół ze swoją nauką
zaczyna być coraz bardziej obecny na Usenecie, czatach, etc. Bo nauka
Kościoła, tak jak filozofia Arystotelesa, Platona czy Sokratesa, dają
ludziom wyzwolenie i szczęście.
   Szczęść Boże Księdzu!
   Ateista


Gratulacje.

Pioter

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W sieci powiązań


| | "WO" == Wojciech Orlinski <i@gazeta.plwrites:
| No pewnie. Nie używany organ zanika. A żeby zapamiętać te wszystkie
| /foo/shmoo/ i apt-get trzeba używać mózgu dość intensywnie.


WOMózg nie jest z gumy. Jeśli zapamiętasz wszystkie foo shmoo i apt gept,
WOpotem nie jesteś w stanie zrozumieć najprostszego tekstu
WOfilozoficznego.

Eee tam. Przeciętny zjadacz kartofli używa skutecznie kilku procent
możliwości swojego mózgu. Tym więcej im więcej rusza głową. A jeśli zaś
chodzi o teksty filozoficzne, to są też inne możliwości niż wyczerpanie
pojemności mózgu. Prędzej zadziałają indywidualne predyspozycje i
talenty do określonych rodzajów aktywności. Porównaj poziom wypowiedzi
większości sportowców i kondycję większości intelektualistów.

WOZresztą to widać choćby po ubóstwie leksykalnym i składniowym
WOlinuksiarskich wypowiedzi, wielu ma zasób słownictwa na poziomie osoby z
WOwykształceniem średnim (to say the least).

Zasób słownictwa jest także zależny od środowiska. A zresztą jeśli
chodzi o wpływ wykształcenia, to nie powiesz chyba, że wydział chemii,
niezależnie czy na uniwerku czy na politechnice, daje lepsze
wykształcenie ogólne/językowe niż studia na kierunkach
humanistycznych?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Do fanatykow Linuksa


Andrzej Rosa <bakt@yahoo.comwrote:
| Pisałem o tym ja, pisał Andrzej.  Kreacjonizm dziewiętnastowieczny poddawał
| się falsyfikacji -- i uległ (chociaż wówczas nie znano tego słowa).
No właśnie. O to mi idzie. No to co w końcu mamy z tej
filozofii? Że możesz kreacjonistom wytrzeć gębę Lakatosem?


Ja sobie nawet nie chcę wyobrażać jakim ktoś jest naukowcem, jeśli nie zna
zasad popperowskiego prowadzenia nauki.  Nie musi wiedzieć, kto to Popper,
ale musi rozumieć, jak planuje się eksperyment.  Czy chociażby znać zasadę
"kill your darlings".


Nie zrozum mnie źle. Miło że ktoś duma nad nauką i fajnie że
zauważają to i tamto i ja ich chętnie będę tolerował. Jak
mi będę buty czyścić ;)).


Problem z filozofami jest moim zdaniem taki, że najczęściej są to
dyletanci, a w najlepszym wypadku byli fizycy.  Filozof nauki powinien od
podszewki znać filozofię *i* naukę, najlepiej różne jej dziedziny. Takich
ludzi jest bardzo mało.   A tymczasem jest tak, że filozofią nauki nader
często zajmują się ci, którzy w obu dziedzinach są równie mierni.  Teksty
filozoficzne o STE są często niesamowicie dyletanckie z biologicznego
punktu widzenia i bardzo łatwe do podważenia.  Główne przewiny to
sprowadzaniu STE do naiwnego darwinizmu, mieszanie mechanizmu, jakim jest
dobór naturalny, z teorią doboru naturalnego, teorii doboru naturalnego z
STE, rozumienie TDN jako "survival of the fittest".

j.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Egzamin wstepny AT - Wiedza o Teatrze
Jeszcze jedno. Poniewaz egzamin jest bardzo subiektywny, warto abys
podszedl do niego równiez w subiektywny sposób. Nie bój sie
mówic o tym co Cie interesuje w teatrze. Jesli masz bzika na
punkcie n.p. Witkacego to nie musisz wiele wiedziec na temat
oswiecenia, ale powinienes przeczytac cos o Witkacym, bo na pewno
beda Cie o niego pytali. Czesto jest tak ze pytaja o okolice
zainteresowan. Jesli dowiedza sie ze Witkacy jest Twoim guru, to
potem moze pasc pytanie o sztuki plastyczne w dwudziestoleciu, o
literature tego okresu, albo o teksty filozoficzne witkacego. Ale sam
nie wiem czy powinienes znac odpowiedzi na te pytania... Moze chodzi
o iskre fascynacji w oku i widoczne luki w wiedzy??? Z pelnego w
pelne przeciez nie nalejesz :) Z reszta wiele zalezy od
egzaminatorów, moze trafisz na innych niz ja, tym bardziej ze to
bylo 5 lat temu. Ale egzamin tak na prawde jest owiany tajemnica :)
. Ci którzy wychodzili z niego zadowoleni z siebie i pewni zwyciestwa
nie dostawali sie zazwyczaj na studia :). Ja wracalem do domu z
glebokim przekonaniem ze nie zdalem. Acha... nie wydaje mi sie
zeby znajomosci mialy tu jakies znaczenie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DE>>PL (Filozofia)


Natomiast "individualisierende Betrachtung" to już problem. Nie wiem jaką
częścią mowy jest "individualisierende" przymiotnik czy imiesłów??
Betrachtung to może być np. "ogląd" W każdym razie jest "fachowy"
czasownik
"indywiduacja" w polskiej terminologii filozoficznej.


może ogląd indywidualizujący? filozofem nie jestem tylko germanistą, to jest
imiesłów czasu teraźniejszego chyba, jak : jadący mówiący itd.

Germanista tu się chyba na niewiele zda, bo  to jakby techniczne i
hermetyczne, przecież istnieje cała nomenklatura fiolozoficzna po polsku
wykształcona na podstawie tłumaczeń tekstów filozoficznych mająca chyba już
bardzo długą
 tradycję, i chyba raczej nie germaniści tłumaczyli te teksty tylko
filozofowie.

pozdr

Wiesiek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DE>>PL (Filozofia)
Dnia Fri, 30 Jul 2004 20:58:34 +0200, Profil1 nagle napisał(a):


| Natomiast "individualisierende Betrachtung" to już problem. Nie wiem jaką
| częścią mowy jest "individualisierende" przymiotnik czy imiesłów??
| Betrachtung to może być np. "ogląd" W każdym razie jest "fachowy"
czasownik
| "indywiduacja" w polskiej terminologii filozoficznej.

może ogląd indywidualizujący? filozofem nie jestem tylko germanistą, to jest
imiesłów czasu teraźniejszego chyba, jak : jadący mówiący itd.

Germanista tu się chyba na niewiele zda, bo  to jakby techniczne i
hermetyczne, przecież istnieje cała nomenklatura fiolozoficzna po polsku
wykształcona na podstawie tłumaczeń tekstów filozoficznych mająca chyba już
bardzo długą
 tradycję, i chyba raczej nie germaniści tłumaczyli te teksty tylko
filozofowie.

pozdr

Wiesiek


No więc bez kontekstu proponowałbym "ogląd indywidualizujący" właśnie. To
nawet brzmi jak Otfried Hoeffe :P Ale trzeba w tym wypadku jednak znać
kontekst...:(
A co do nomenklatury to i tak i nie - jest oczywiście cała masa terminów
"uświęconych tradycją" ale nic nie stoi na przeszkodzie proponować
(sensownie) nowe - to zresztą jeden z powodów, dla których filozofia ciągle
istnieje.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DE >> PL (Filozofia) cd
Witam!
Proszę o pomoc w tłumaczeniu poniższych wyrazów (wyrazy z tekstów
filozoficznych):

Winzling
Insistenz
Machbarkeitswahn

Wohlgetan      - dobre uczynki (?)
Verfügbarkeit - dostępność (?)
Konsensfähig  - konsensus (?)

Dzięki!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: DE >> PL (Filozofia) cd


Proszę o pomoc w tłumaczeniu poniższych wyrazów (wyrazy z tekstów
filozoficznych):

Winzling - chuchro, ktoś bardzo drobny i szczupły,
Insistenz - no to chyba z łaciny, insistieren - to znaczy upierać się,
Machbarkeitswahn - jako germanista mogę tylko spekulować, chociaż trzeby


by znać Sachverhalt, obłęd wykonalności, osoba się upiera, że wszystko musi
być wykonalne, dać się zrobić, np typowy szef o cechach psychopatycznych ,
który nie znosi sformułowania: nie da się zrobić


Wohlgetan      - dobre uczynki (?) das hat mir wohlgetan, wohltun, dobrze
mi to zrobiło
Verfügbarkeit - dysoizycjyjność, dostępność
Konsensfähig  - zdolny do konsensusu, zgody,  uzgodnienia


pozdrawiam

wiesiek germanista

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pl-niem słownik filozoficzny

Czy istnieje w ogóle takie cudo, jak słownik filozoficzny, pl-niem/niem-pl?
Może ktoś coś takiego posiada, albo o czymś słyszał? Prosiła mnie o
"rozeznanie sytuacji" pewna starsza pani, tłumacz j. niemieckiego, a że sama
nigdy o czymś takim nie słyszałam, wiec może ktoś z Was...
Pozdrowionka serdeczne,
Daga

Z tego, co wiem to coś takiego w języku polskim nie istnieje (prawie na


100%). Istnieją tylko dołączane "słowniki" do pewnych tłumaczeń tekstów
filozoficznych (patrz "Bycie i czas" Heideggera).
Pozdrawiam
Karol

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: de>pl "strenge Ausweisung"
bartek@gmail.com schrieb:


Witam!

tłumaczę tekst filozoficzny i mam problem ze sformułowaniem "strenge
Ausweisung".
pojawia się ono w zdaniu:

"Solange der Phänomenologe phänomenologisiert, gilt nur was in
"strnger Ausweisung" (Husserl) aus der Evidenz des Phänomenes
erwiesen......"


tłumaczenie tekstów filozoficznych jest baaaardzo nieprzyjemne. Daj całe
zdanie, a najlepiej cały akapit, może się coś domyślimy.

Waldek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: de>pl "strenge Ausweisung"
Waldemar Krzok <walde@zedat.fu-berlin.denapisał(a):


bartek@gmail.com schrieb:
| Witam!

| tłumaczę tekst filozoficzny i mam problem ze sformułowaniem "strenge
| Ausweisung".
| pojawia się ono w zdaniu:

| "Solange der Phänomenologe phänomenologisiert, gilt nur was in
| "strnger Ausweisung" (Husserl) aus der Evidenz des Phänomenes
| erwiesen......"


kategoryczne odrzucenie ?

B


tłumaczenie tekstów filozoficznych jest baaaardzo nieprzyjemne. Daj całe
zdanie, a najlepiej cały akapit, może się coś domyślimy.

Waldek


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zawile filozoficzne teksty
proponuję abyśmy stworzyli małą bazę śmiesznych, zawiłych tekstów
filozoficznych. Mogą być też techniczne, byleby tak popaprane że ni w
ząb niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka;) filozofów zapraszam do
twórczej zabawy;)

tax:
Nie rozumiem dlaczego wykoncypowałeś kompromitację mojej osoby w
percepcji osoby drugiej. Czy jest to przejaw indiosynkryzji do mnie?
Twoje idiospektryzmy z moją charyzmą są emfatyczne, więc uważam,że twoje
aforyzmy są mylne z powodu źle sformułowanej koncepcji.

Nie będę z tobą konwersować,
ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym,
który koliduje z moimi imperatywami,
a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji założeń.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zawile filozoficzne teksty

no ja wrote:
proponuję abyśmy stworzyli małą bazę śmiesznych, zawiłych tekstów
filozoficznych. Mogą być też techniczne, byleby tak popaprane że ni w
ząb niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka;) filozofów zapraszam do
twórczej zabawy;)


Czasowienie się czasowości, jako zawsze już niebyłe, a zarazem zawsze
będące, neantyzuje się poprzez obecne tu-i-teraz, faktualizujące się dasein
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zawile filozoficzne teksty


no ja wrote:
proponuję abyśmy stworzyli małą bazę śmiesznych, zawiłych tekstów
filozoficznych. Mogą być też techniczne, byleby tak popaprane że ni w
ząb niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka;) filozofów zapraszam do
twórczej zabawy;)


  Więc dochodzimy do konkluzji,
iż ewenement jest ewidentnym paradoksem
konstruktywnej rekapitulacji skoligowanej
na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zawile filozoficzne teksty


proponuję abyśmy stworzyli małą bazę śmiesznych, zawiłych tekstów
filozoficznych. Mogą być też techniczne, byleby tak popaprane że ni w ząb
niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka;) filozofów zapraszam do twórczej
zabawy;)

tax:
Nie rozumiem dlaczego wykoncypowałeś kompromitację mojej osoby w percepcji
osoby drugiej. Czy jest to przejaw indiosynkryzji do mnie? Twoje
idiospektryzmy z moją charyzmą są emfatyczne, więc uważam,że twoje
aforyzmy są mylne z powodu źle sformułowanej koncepcji.

Nie będę z tobą konwersować,
ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym,
który koliduje z moimi imperatywami,
a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji założeń.


Cóż....
Z moich studiów wyryłem sobie jeden cytat w pamięci:

"Konsekwencją niezmienniczości hamiltonianu jest translacyjna
niezmienniczość funkcji korelacyjnej"
Z optyki falowej bodajże.

tax:
Podobno prawdziwe.Może wystarczy

W czasie zaliczenia prowadzący pytał o obecność na wykładach.
Oczywiście, każdy mówił, że był. A prowadzący najczęściej odpowiadał: Ale ja
pana/pani nie widziałem.
(bo i mało kto chodził na wykłady)
Ale jedna osoba sprytnie powiedziała, że siedziała za filarem (bo takowe
były na sali)
Wykładowca ocenę podwyższył.
Ale ogłosił wszystkim, że miejsca za filarem już się skończyły

Pozdrawiam
Lunac

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pobawcie się lepiej klockami... ;)
O filozofii przy użyciu klocków lego
PAP 17:55

Z nowatorską metodą uprawiania i nauki filozofii zapoznają się warszawscy
nauczyciele. Metoda ta polega na wykorzystaniu klocków lego do interpretacji
tekstów filozoficznych. Kursy tej nietypowej metody dydaktycznej o nazwie
Lego-Logos rozpoczęły się we wtorek.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,wid,8805422,wiadomosc.html

Tu są materiały dydaktyczne:
www.lego.com
;)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prosze o pomoc

Użytkownik xray <x@garbomania.com.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9fils3$q3@news.tpi.pl...


Gdzie w Internecie znalezc
teksty filozoficzne

potrzebuje na zaliczenie
1. tekst antyczny
2. do 1831 roku
3. po 1831 roku


Zerknij na stronę
http://free.ngo.pl/towitt/wypisy/wypisy.htm

Grzesiek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prosze o pomoc
Pewne myśli, w pewnej chwili, która pewnie wydarzała się Tue, 5 Jun
2001 15:14:32 +0200, za sprawą "xray" <x@garbomania.com.pl
zapisano w tych słowach:


Gdzie w Internecie znalezc
teksty filozoficzne


IMHO sądzę że w szukając w tradycyjnej bibliotece znajdzesz szybciej -
jeśli chcesz w sieci to zainteresuj się "projektem gutenberga" - jest
tam sporo tekstów klasycznych, w Polsce widzałem Platona i chyba
jeszcze paru filozofów, ale nie ma tego zbyt dużo


potrzebuje na zaliczenie
1. tekst antyczny


Zacheta do filozofii Arystotelesa, czy np Fajdros Platona, mogą być
też teksty stoików np Rozmyślania Aureliusza,


2. do 1831 roku


Może "Rozprawa o metodzie", jest dość krótka, zwięzła i łatwo
dostępna.


3. po 1831 roku


poczytaj sobie cos z Etyki, bo inne działy filozofii stają się trudne
w odbiorze dla nieprzygotowanego może przeczytaj cos co napisał
Cioran? [zapisuje nazwisko fonetycznie nie pamietam czy tak samo sie
pisze],

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: maszyna
Nie wiem, czy wysłowię się wystarczająco jasno ale spróbuję:
szukam tekstów (filozofów, myślicieli), w których życie porównywane jest do
maszyny. Chodzi mi o różne spojrzenia na życie organiczne jako na mechanizm
(ale z punktu widzenia filozofii, a nie biologii czy chemii).

Znacie jakieś źródła w I-necie?

Dzięki i pozdrawiam
________________________
w@matrix.jasna.tarnow.pl
ICQ #49288781
________________________
"Why can't we not be sober?"

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: maszyna


Nie wiem, czy wysłowię się wystarczająco jasno ale spróbuję:
szukam tekstów (filozofów, myślicieli), w których życie porównywane jest
do
maszyny. Chodzi mi o różne spojrzenia na życie organiczne jako na
mechanizm
(ale z punktu widzenia filozofii, a nie biologii czy chemii).

Znacie jakieś źródła w I-necie?


sprobuj http://www.encyklopedia.pl
np: "mechanistyczne pojmowanie przyrody"
podaje wielu autorow i tytuly ich dziel

pozdrawiam
milczoncy

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: maszyna


Nie wiem, czy wysłowię się wystarczająco jasno ale spróbuję:
szukam tekstów (filozofów, myślicieli), w których życie porównywane jest
do
maszyny. Chodzi mi o różne spojrzenia na życie organiczne jako na
mechanizm
(ale z punktu widzenia filozofii, a nie biologii czy chemii).


J. O. de La Mwttrie: Czlowiek - maszyna
probowal zapedy swoje biologiczno mechanicystyczne wtloczyc w rozwazania
dotyczace czlowieka w sposob daleki od wirtuozerii. Probowal latwo
odpowiedziec na trudne pytania. (dusz to sprezynka itp;-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: maszyna
Najlepsze jest perpetrum mobile.
Nie znam natomiast nazwiska filozofa
który to wymyślił.
Komunizm wymyślił natomiast pół żyd po pijanemu
 i znalazł się wśród obywateli tego świata
obok Einsteina i innych wielkich tego Świata.

Pozdrawiam
CEMA

Wysy napisał(a) w wiadomości: <83bml6$jm@galaxy.uci.agh.edu.pl...

Nie wiem, czy wysłowię się wystarczająco jasno ale spróbuję:
szukam tekstów (filozofów, myślicieli), w których życie porównywane jest do
maszyny. Chodzi mi o różne spojrzenia na życie organiczne jako na mechanizm
(ale z punktu widzenia filozofii, a nie biologii czy chemii).

Znacie jakieś źródła w I-necie?

Dzięki i pozdrawiam
________________________
w@matrix.jasna.tarnow.pl
ICQ #49288781
________________________
"Why can't we not be sober?"


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego jest wszechświat ?
antyjezus napisał(a):

Owszem czuję, że wszystko jest kompatybilne
i że stanowi w związku z tym jakąś całość najprawdopodobniej
nieskończoną, ale czy to zaraz musi być katolicki Bóg ?


Nikt nic tu nie pisal o katolickim Bogu. Mozesz to nazwac jak Ci sie
podoba. Poza tym katolicy z tego co pamietam przyjmuja Boga osobowego,
jako istniejacego niejako poza swiatem. My tu rozpatrujemy raczej
wszystko, co dla nas istnieje i ma z nami zwiazek.


A dlaczegóż to ? Bo filozofowie wolą się zajmować sieczką
dla swoich uczniów oraz własną Wspaniałą Historią Filozofii ?


Po prostu w calej historii filozofii nikt nie podal odpowiedzi na to
pytanie, ktora bylaby przyjeta przez wszystkich. Byly rozne koncepcje, w
tym tez takie ktore zakladaly, ze swiat tak naprawde nie istnieje.
Poczytaj troche tekstow filozoficznych z roznych okresow, zobacz, ktore
odpowiedzi odpowiadalyby twojej wizji swiata. Lepszej rady nie mam.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego jest wszechświat ?
antyjuda napisał(a):
  Przecież to nonsens, co opowiadasz, tym wyraźniejszy

jeśli wszystko jest nieskończone, a ja tak właśnie postrzegam
wszechświat.


Dlatego wlasnie pisze o sprzecznosci


Jak to po co. rzeciez to jest grupa dyskusyjna,
a nie ściemnianie. Szkoda Ci czasu na zacytowanie
czy atramentu ?


Mam tu cytowac cale teksty filozoficzne?


A skąd o tym wiesz ? Próbnowałeś i się nie udało
doświadczyć miłości, czy od kogoś słyszałeś
te rewelacje ?


Miedzy doswiadczaniem a poznaniem rozumowym jest spora roznica

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dlaczego jest wszechświat ?
 "bucior" <g-nowakUSUNMNIEPRO@o2TOTEZ.plnapisał


  Przecież to nonsens, co opowiadasz, tym wyraźniejszy
| jeśli wszystko jest nieskończone, a ja tak właśnie postrzegam
| wszechświat.

Dlatego wlasnie pisze o sprzecznosci


Moim zdaniem sam ja generujesz wskazując
na jakieś obiekty poza "wszystkim".


| Jak to po co. rzeciez to jest grupa dyskusyjna,
| a nie ściemnianie. Szkoda Ci czasu na zacytowanie
| czy atramentu ?

Mam tu cytowac cale teksty filozoficzne?


Jeśli je rozumiesz, to pewnie starczy kilka zdań
objaśnienia, tak ? Sprawa dotyczyła możliwości
powstania świata, ja podałem dwie (z absolutnej
pustki, albo jest od zawsze), mogłes choć
podać z jeden przykład tego, co
wymyślili przede mną filozofowie, tak ?


| A skąd o tym wiesz ? Próbnowałeś i się nie udało
| doświadczyć miłości, czy od kogoś słyszałeś
| te rewelacje ?

Miedzy doswiadczaniem a poznaniem rozumowym jest spora roznica


Zgoda. Ale nie rozumiem, dlaczego go unikasz.

anty

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZMierzch filozofii?
Filozofowie nie zrozumieli jeszcze, iż to jest dla nich być albo nie być, iż
owa szlachetna gałąź wiedzy, która powstała dzięki presokratykom, może
niechybnie znaleźć się w Luwrze, jeśli nie wynajdą oni praktycznego
zastosowania dla filozofii w nauce, przemyśle oraz technologii. Jak? Oto jest
pytanie.
Filozofowie musieliby wpierw zejść na ziemię i zacząć mówić jej językiem. Czy
o trudnych rzeczach nie można dyskutować &#8222;normalnie&#8221;, bez chińszczyzny? Czy
teksty filozoficzne muszą być zaszyfrowane? Może filozofowie mogliby zatem
pracować w branży komputerowej przy zabezpieczaniu i szyfrowaniu programów i
systemów? Haker musiałby być obeznany z ich językiem, zanim doszedłby do
wprawy, pół życia by mu przeminęło, a wraz z nim i ochota czynienia rzeczy
nielegalnych.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZMierzch filozofii?
Użytkownik "Marcin Kożuch" <marcinkoz@NOSPAM.gazeta.plnapisał w
wiadomości


Filozofowie nie zrozumieli jeszcze, iż to jest dla nich być albo nie być,

owa szlachetna gałąź wiedzy, która powstała dzięki presokratykom, może
niechybnie znaleźć się w Luwrze, jeśli nie wynajdą oni praktycznego
zastosowania dla filozofii w nauce, przemyśle oraz technologii. Jak? Oto
jest
pytanie.
Filozofowie musieliby wpierw zejść na ziemię i zacząć mówić jej językiem.
Czy
o trudnych rzeczach nie można dyskutować &#8222;normalnie&#8221;, bez
chińszczyzny? Czy
teksty filozoficzne muszą być zaszyfrowane? Może filozofowie mogliby zatem
pracować w branży komputerowej przy zabezpieczaniu i szyfrowaniu programów
i
systemów? Haker musiałby być obeznany z ich językiem, zanim doszedłby do
wprawy, pół życia by mu przeminęło, a wraz z nim i ochota czynienia rzeczy
nielegalnych.


A powiesz mi może, jakie zaqstosowanie mają logarytmy? Albo wiedza o
najdalszych supergromadach galaktyk? Żadne. Jednak ściśle odnoszą się do
rzeczywistości. Filozofia jest dziedziną nauki, niezwykle ważną, jak kazda
inna. A co do zastosowania w rzyciu codziennym, to chyba zapomniałeś o
etyce.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZMierzch filozofii?
bazyli4 <bazy@poczta.onet.plnapisał(a):


Użytkownik "Marcin Kożuch" <marcinkoz@NOSPAM.gazeta.plnapisał w
wiadomości

| Filozofowie nie zrozumieli jeszcze, iż to jest dla nich być albo nie
być, iż
| owa szlachetna gałąź wiedzy, która powstała dzięki presokratykom, może
| niechybnie znaleźć się w Luwrze, jeśli nie wynajdą oni praktycznego
| zastosowania dla filozofii w nauce, przemyśle oraz technologii.

W nauce ma, stąd pośrednio w przyemyśle i technologii. Czemu zawężasz
pole ludzieko działania to produkcji gadżetów? To najmniej istotna, choć
wygodna i spektakularna część ludzkich dążeń, ale bez wielu gadźetów
obejść się można.

| Czy
| teksty filozoficzne muszą być zaszyfrowane?

Masz gdzieś coś zaszyfrowanego?

OPzdr
Paweł

Weź pierwszy z brzegu tekst Husserla, czy jakieś inne opasłe tomidło kogoś


innego. Po co oni aż tyle tego piszą?

M.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Warto przeczytać.
Jacek Maciejewski napisał(a):


Dnia Sat, 16 Dec 2006 19:26:31 +0100, Lamesz napisał(a):

| Ja ostatnio przeczytałem "Człowieka" Teilharda de Chardin i powiem ci,
| że porządna metafizyka cholernie dobrze przystaje do rzeczywistości.
| Problem polega na tym, że wielu filozofów tudzież mędrców jak ognia
| unika odwoływania się do rzeczywistości materialnej...
Może jeszcze przed śmiercią zdążę zrozumieć o co chodzi w metafizyce. Na
początku jest problem że to słowo co filozof to znaczy co innego :)
Chyba pójdę do biblioteki po tego Teilharda. Święta idą, będzie czas
zmłócić. A ty nie oparłeś się pokusie dorzucenia do słowa rzeczywistość
słowa materialna :) W dodatku już od czasu wykładni kopenhaskiej wiadomo że
rzeczywistość jest raczej energetyczna aniżeli materialna :)


Ale tym razem miałem akurat dobry powód, bo cokolwiek ktoś powie, będzie
się odnosiło do jakiejś rzeczywistości, a mi chodziło o rzeczywistość
materialną w przeciwieństwie np. do rzeczywistości filozoficznego
dyskursu. ;)

A Teilharda polecam z całego serca. Jeżeli cierpisz z powodu
"niekonkretności" tekstów filozoficznych, rekomenduję też Herberta
Spencera. Zawsze mi przy Spencerze krew żywiej krąży:)

Pozdrawiam,
Lamesz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Warto przeczytać.


In article <em1n96$j2@news.onet.pl, Lamesz <lam@onet.euwrote:

A Teilharda polecam z całego serca. Jeżeli cierpisz z powodu
"niekonkretności" tekstów filozoficznych, rekomenduję też Herberta
Spencera. Zawsze mi przy Spencerze krew żywiej krąży:)


Cóż, Spencer jest ważny dla historii filozofii i to nie tylko dla
historii pojętej akademicko, ale także dla zrozumienia skąd sie wzięły
mity rozumu, które wyznają obecne wykształciuchy. Innymi słowy -- to
m.in. on wskazał ścieżki po których błądzi współczesna myśl popularna.
Ale żeby w dzisiejszych czsach ta "katarynkowa jednostajność", "system
drewniany, jak gdyby zbity z popękanych sosnowych desek" mógł u kogoś
pobudzać krążenie krwi, tego się nie podziewałem, ;-)

Władysław

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: archiwum tekstow filozoficznych
czesc!

gdzie mozna w sieci znalezc, elektroniczne teksty filozofow klasycznych
(Platon Arystoteles, Kartezjusz itd.).

z gory dziekuje,

maciek

-----------------------------------------------------
Maciej Ostaszewski          me@venus.ci.uw.edu.pl
Roweckiego 5/14 05-480 Karczew Poland +48-22-7807130
-----------------------------------------------------
             Anarchy - The Mother of Order          

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: archiwum tekstow filozoficznych
Niektore teksty filozoficzne mozesz znalezc pod adresem
http://classics.mit.edu/
niestety wszystko po angielsku...

Maciej Ostaszewski napisał(a) w wiadomo ci: ...

czesc!

gdzie mozna w sieci znalezc, elektroniczne teksty filozofow klasycznych
(Platon Arystoteles, Kartezjusz itd.).

z gory dziekuje,

maciek


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: archiwum tekstow filozoficznych
Tajniak napisał(a):


Niektore teksty filozoficzne mozesz znalezc pod adresem
http://classics.mit.edu/
niestety wszystko po angielsku...

Maciej Ostaszewski napisał(a) w wiadomo ci: ...
| czesc!

| gdzie mozna w sieci znalezc, elektroniczne teksty filozofow klasycznych
| (Platon Arystoteles, Kartezjusz itd.).

| z gory dziekuje,

| maciek


Dlaczego 'niestety po angielsku'? Czytanie autorów w ich oryginalnym języku
to podstawa! Dlatego m.in. w Polsce podejmuje się ponowne próby przekładów
klasyków - bo poprzednie nie były zadowalające. Przykład: Platon ponownie
jest tłumaczony - nowatorsko - przez Ryszarda Legutkę.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Polska Sieć Filozoficzna
Witam,
Oto nowości w serwisie Polskiej Sieci Filozoficznej:
- nowe pwisy w łączach krajowych - np. Ośrodek Myśli Politycznej,
- uruchomiono archiwum tekstów filozoficznych - np. tekst F.Bacona
- nasza tablica obłoszeń działa wg nowych reguł! Są tam również nowe
ogłoszenia - wysyłajcie odpowiedzi na adres poczy elektronicznej Polskiej
Sieci Filozoficznej: p@alpha.pl

Pozdrawiam,
Krzysztof Kudłacik
IQC UIN 11885253

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OFF TOPIC: Zapraszam do współredagowania serwisu
Kochani!!!
Chciałabym w tym serwisie zgromadzić sporą bazę tekstów - filozoficznych
między
innymi. Ktokolwiek posiada jakikolwiek text źródłowy (w temacie oczywiscie)
wpisany w komputer - proszę,
niech przysle!!!:)))))))));)))))))))
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do współredagowania serwisu:

SPECTRUM
http://friko7.onet.pl/kr/azen

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OFF TOPIC: Zapraszam do współredagowania serwisu


Ana Zasada wrote:

Kochani!!!
Chciałabym w tym serwisie zgromadzić sporą bazę tekstów - filozoficznych
między
innymi.


Polecam skorzystanie z Internetowej Encyklopedii Filozofii:
http://www.utm.edu/research/iep/
(sporo tekstów źródłowych, oczywiście po angielsku :-)
ewentualnie - bliżej - z Polskiej Sieci Filozoficznej
pod: http://www.alpha.pl/~psf/

Pozdrawiam,
Marcin

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Teksty

    Czesc !!!
Chcialem zapytac, czy nie dysponujecie przypadkiem adresami (o ile takie
istnieja) stron, na ktorych umieszczone sa teksty filozoficzne
przeroznych myslicieli w jezyku polskim? Sam posiadam takie adresy lecz
z tekstami w jezyku angielskim.
Pozdrawiam Macek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Teksty


Macek wrote:

    Czesc !!!
Chcialem zapytac, czy nie dysponujecie przypadkiem adresami (o ile takie
istnieja) stron, na ktorych umieszczone sa teksty filozoficzne
przeroznych myslicieli w jezyku polskim? Sam posiadam takie adresy lecz
z tekstami w jezyku angielskim.
Pozdrawiam Macek


www.polbox.com/s/stbh - st.brzozowski - materializm dziejowy jhako
filozofia kultury/

jesli chcesz sie przylaczyc do projektu biblioteka sieciowa

http://www.webmedia.pl/bs i zloz am akces.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zakazane prądy w filozofii


Wladyslaw Los wrote:
Pytanie o tyle niełatwe dlatego, że jasno określonej granicy tu nie ma,
kryteria kwalifikacji zmieniały się z czasem, a nadto istnieją inne typy
dyskursu poza tymi dwoma, też nie dające się zawsze jasno określić.


Właśnie. Jedyne, co mnie przekonuje to podział wyznaczony
pragmatyczno-instytucjonalnie: teksty filozoficzne to te,
które są na listach lektur na wydziałach filozoficznych.


Najprościej wskazać tp przez przypadki paradygmatyczne. Metafizyka
Arystotelesa to dzieło filozoficzne, Iliada to literatura.  Rozprawa o
metodzie to filozofia, Gargantua i Pantagruel to literatura, Tractatus
Logico-Philosophicus to filozofia, Lord Jim to literatura.


Zarówno Rozprawa jak i Traktat to kawał świetnej literatury
(pięknej). A Fenomenologia ducha jest znakomitą powieścią
detektywistyczną.


Oczywiście są liczne przypadki nietypowe, o których można powiedzieć, że
pod takimi  to a takim względami zaliczyć je możean do filozofii, a
takimi to a takimi do literatury pięknej.


Pojęcia filozoficzne są "tylko" "martwymi" metaforami.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lektura
On Sat, 17 Nov 2001 13:27:05 +0100, "Elrond" <elron@poczta.onet.pl
wrote:


Yo!!!

Mam 15 lat i niedawno zainteresowalem sie ta grupa (5 dni). Chcialbym
zapoznac sie z lekturami filozoficznymi odpowiednimi do mojego wieku.
Niedlugo zabiore sie do "Swiat Zoffi" ale innych w miare lekkich ksiazek
flozoficznych nie znam.

Za pomoc z gory wielkie dzieki.

Pozdrowienia    Elrond


widzisz, nikt nie odpowiedział...
bo w sumie kto tu czyta jakieś teksty filozoficzne?

a w sumie mógłbyś spróbować ugryźć dialogi Platona, tak sobie
niezobowiązująco poczytać da się.  Uczta (tlumaczona jako Biesiada)
Fedon, Faidros, Fileb, i inne
uważaj, żeby sie nie przegrzać ;-)

pozdro

nikim

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lektura

On Sat, 17 Nov 2001 13:27:05 +0100, "Elrond" <elron@poczta.onet.pl
wrote:

| Yo!!!

| Mam 15 lat i niedawno zainteresowalem sie ta grupa (5 dni). Chcialbym
| zapoznac sie z lekturami filozoficznymi odpowiednimi do mojego wieku.
[ciach]

widzisz, nikt nie odpowiedział...
bo w sumie kto tu czyta jakieś teksty filozoficzne?

a w sumie mógłbyś spróbować ugryźć dialogi Platona, tak sobie
niezobowiązująco poczytać da się.  Uczta (tlumaczona jako Biesiada)
Fedon, Faidros, Fileb, i inne


[ciach]

ja ze swojej strony moge polecic Seneke "Dialogi" i M. Aureliusza
"Rozmyślania"...

pozdr.
underhill '79

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba


Jeszcze jedna prośba, jakie podręczniki warto
przeczytać (oprócz powyższych) w ramach przygotowań do pierwszego roku
filozofii.


Witam,
Warta polecenia jest III-tomowa "Historia filozofii starożytnej" autorstwa
Giovanni Reale, "historia filozofii" Frederick'a Copleston'a (tomy od I do
III), ksiażka "Wszystko to ze zdziwienia. Antologia tekstów filozoficznych"
pod red. Elżbiety Jung-Palczewskiej, a także najbardziej znany podręcznik
filozofii Władysława Tatarkiewicza, ewentualnie "Zarys historii filozofii"
J. Legowicza.
Interesujących książek jest znacznie więcej, ale te według mnie są dobrą i
solidną, nazwijmy to, podstawą :-)
Pozdrawiam.
Katarzyna S.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pytanie o lektury


Poproszę o jakieś dobre lektury dotyczące:

- ontologii,


Władysław Stróżewski 'Ontologia'
"Ontologia. Antologia tekstów filozoficznych', red. Hempoliński


- metafizyki,


Janusz Jusiak 'Metafizyka a poznanie bezpośrednie.'
Arystoteles 'Metafizyka' (ale ta w tłumaczeniu Krąpca i Maryniarczyka)
Krąpiec 'Metafizyka'


- filozofii analitycznej,


Woleński 'Epistemologia' w trzech tomach

Pzdr
Paweł

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: pytanie o lektury


bazyli4 wrote:
| Poproszę o jakieś dobre lektury dotyczące:

| - ontologii,

Władysław Stróżewski 'Ontologia'
"Ontologia. Antologia tekstów filozoficznych', red. Hempoliński


OK. Stan na XVIII wiek :-O


| - metafizyki,

Janusz Jusiak 'Metafizyka a poznanie bezpośrednie.'


OK. Stan na XII wiek. ;-)


Arystoteles 'Metafizyka' (ale ta w tłumaczeniu Krąpca i Maryniarczyka)
Krąpiec 'Metafizyka'


OK. Stan na II wiek (p.n.e.).


| - filozofii analitycznej,

Woleński 'Epistemologia' w trzech tomach


OK. Ale lepszy jest Hospers "Wstęp do analizy filozoficznej"

Pzdr
Paweł


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ksiazka dla poczatkujacych filozofów
biedrona1@gazeta.pl napisał(a):

Chcialbym zapytac sie o jakies godne polecenia pozycje ksiazkowe
dotyczace filozofii. Chodzi mi o pozycje napisane w miare przystepym
jezyku (jesli takowe w ogóle istnieja....)
(Calkowitym ignorantem nie jestem - skonczylem studia matematyczne,
a z ksiazek o filozofii jestem na etapie Lema:) )


Mysle, ze najlepszym rozwiazaniem nie jest czytanie jakis omowien,
poniewaz jesli czytelnik nie jest obeznany z historia mysli moze zostac
wprowadzony w blad. Przykladowo, ksiazka Ayera o historii filozofii
(Filozofia w XX wieku) jest napisana z pominieciem filozofii
kontynentalnej. Mozna pomyslec po lekturze, ze od 50 lat istnieje tylko
jedna filozofia  - anglosaska.

Moja rada - czytac klasykow. Zaczac od Platona, potem Arystotelesa,
potem dalej. Wzrasta wiedza, dobre tlumaczenia i tak maja wprowadzenia z
krotkim opisem danego filozofa, rozwija sie zdolnosc czytania tekstow
filozoficznych.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ksiazka dla poczatkujacych filozofów


hyakinthos wrote:
Mysle,


Objawił się nowy filozof na grupie ;-)


ze najlepszym rozwiazaniem nie jest czytanie jakis omowien,
poniewaz jesli czytelnik nie jest obeznany z historia mysli moze zostac
wprowadzony w blad.


Faktycznie. To samo powiedziałbym o twoim poście.


Przykladowo, ksiazka Ayera o historii filozofii
(Filozofia w XX wieku) jest napisana z pominieciem filozofii
kontynentalnej. Mozna pomyslec po lekturze, ze od 50 lat istnieje tylko
jedna filozofia  - anglosaska.


Bo istnieje. Nazywa się filozofia analityczna, której jest
poświęcona ta praca. Wystarczy przeczytać spis treści, żeby
wiedzieć, że książka jest poświęcona filozofii analitycznej.

Tylko kretyn może utyskiwać, że w książce kucharskiej nie podają
do czego służy latarka. ;-)


Moja rada - czytac klasykow.


Dzięki Winnetou.


Zaczac od Platona, potem Arystotelesa, potem dalej.


Cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha cha !!!!!!! A potem
jeszcze dalej? ;-)


Wzrasta wiedza, dobre tlumaczenia i tak maja wprowadzenia z
krotkim opisem danego filozofa, rozwija sie zdolnosc czytania tekstow
filozoficznych.


A może dobre kompendium współczesnego stanu nauki na począteczek?
Hm?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Studia...........


To w takim razie jesli sama filozofia nie oplaca sie jako zawod to czy
wszystkie jej pochodne gatunki nauki tez takie sa?


A jakie są pochodne gatunki filozofii?

Filozofia faktycznie pomaga w życiu sobie radzić. Dużo ludzi po filozofii
otwiera firmy i całkiem nieźle im idzie. Filozofia uczy jakoś się w życiu
zdefiniować i uczy logicznie myśleć.
Ale raczej niczego się na filozofii nie nauczy ten, który nie idzie tu z
zamiłowania.
Jeżeli zaczełaś zastanawiać się nad pójściem na filozofię od pytania: jak mi
to pomoże pracę znaleźć, to nie jesteś dobrą kandydatką na te studia.
Odpadniesz szybko.

Jeżeli ktoś zastanawia się nad pójściem na filozofię, to jedna dobra rada.
Najpierw poczytaj troche tekstów filozoficznych. Weź Tatarkiewicza "Historia
filozofii" i poczytaj trochę. Jeżeli uznasz, że to są bzdury kompletne i cię
to w ogóle nie interesuje, to daj sobie spokój.
Na studiach mieliśmy sporo takich osób, które dopiero po przyjściu na studia
i zapłaceniu czesnego zaczeli czytać teksty filozoficzne. Sami zrezygnowali.
Stracili tylko kase.

Pozdrawiam
Tomasz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Charakterystyka zaocznej filozofii ...


| realizowane) Co do studiów zaocznych to gorąco nie polecam. Taki
typ
| studiowania jest dobry tlkodla ludzi ktrrzy chcą kupić sobie

bzdura. wlasnie oncze V rok.


to co Ty piszesz to bzdury zajęcia na filozofii to nie tylko
samodzielna lektura gdyby tak było to studia były by niepotrzebne bo
wystarczył by spis lektur do przeczytania. Czytać teksty filozoficzne
należy się wpierw nauczyć,  a to właśnie robi się na zajęciach
konwersatoryjnych których na zaocznych praktycznie NIE MA (ew.
występują w ilościach śladowych). Nie będę tu już wspominał o roli
rozmowy, dyskusji czy osłuchania się z sposobami jak inni myślą. Co ma
olbrzymie znaczenie przy zdobywaniu wykształcenia filozoficznego.


studia z filozofii to przede wszystkim praca wlasna z literatura.
jak chcesz
sie migac to mozna wszedzie, na kazdych studiach.

niestety jest tak, ze sporo ludzi, m.in. ja musze pracowac na
chlebek.
starzy mnie nie utrzymuja. to dziadowskie panstwo tez nie, wrecz
prazeciwnie, trezba placic czesne


To juz twój problem mnie to mało obchodzi, mam Cie żałowac ?, że nie
możez studiować filozofii a jedynie masz prawo wstepu do biblioteki
uniwersyteckej

Kratylos



Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba o książki
Kto z szanownych grupowiczów może sprzedać następujące książki.
- Lukrecjusz  "O naturze wszechmocy"
- Św. Augustyn "O państwie Bożym"
- Chempoliński  "Ontologia tekstów filozoficznych"
- Arystoteles "Fizyka"; "Metafizyka"
- Holbach "System przyrody"
- Krajewski "Ontologia "
- Davies "Pochodzenie wszechświata"
- Einstein i Infeld "Ewolucja fizyki"
- Hawking "Krótka historia czasu"
- Heisenberg "Fizyka a filozofia"
- Weinberg "Pierwsze trzy minuty"; "Sen o teorii ostatecznej"

kontakt: kur@wp.pl

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przepraszam muzułmanów za "Rzeczpospolitą"
Nie przeczę, że w historii kraje muzułmańskie walczyły z krajami
chrześcijańskimi, ale przecież równie często a może nawet częściej chrześcijanie
walczyli między sobą. Tak ostre, jak Ty to czynisz, przeciwstawianie sobie
Europy i Islamu nie ma uzasadnienia. A już na pewno nie znajduje potwierdzenia w
faktach twoje zdanie, że: "Europa od zawsze walczy z Islamem. Wszystkie piękne
europejskie wartości istnieją własnie dlatego, że wcześniej Europa saracenów nie
przepraszała, tylko ich zabijała."
Przecież znaczna część spuścizny starożytnej Grecji i Rzymu [teksty filozoficzne
i naukowe] zachowała się tylko dlatego, że muzułmanie je z szacunkiem
przechowali. Rozwój matematyki też nie byłby możliwy, gdyby nie wkład arabskich
uczonych.

Nie zgadzam się, że "terroryzm to w krajach islamskich zwykła forma działalności
politycznej", bo musiałbym też się zgodzić z tym, że jest on także zwykłą formą
działalności politycznej w Europie [patrz: baskijska ETA, irlandzka IRA,włoskie
Czerwone Brygady, niemiecka Frakcja Czerwonej Armii - to chyba przykłady
bezdyskusyjne; można jeszcze wspomnnieć o bombardowaniu Drezna przez aliantów w
1945 - moim zdaniem przykład państwowego terroryzmu].

PozdrawiaM.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie wprowadzajmy etyki do szkół
Nie wprowadzajmy etyki do szkół
W liceum w ostatniej klasie zrezygnowałam z religii podobnie jak spora część
mich koleżanek i kolegów z klasy. Jednak tylko część zdecydowała się powalczyć
o etykę. Na szczęście zebrało się wymagane minimum 7 osób. Uważam, że to była
bardzo dobra decyzja, bo mieliśmy zajęcia z etykiem, który prowadził także
lekcje filozofii w naszej klasie. Nie był ani po UJ ani po UW ale po KULu,
katolickiej uczelni, ale to w niczym nie przeszkadzało. Jak omawialiśmy jakiś
problem (typu aborcja, eutanazja) to rozpatrywaliśmy je na podstawie tekstów
filozoficznych i pod kątem różnych szkół filozoficznych. Jaki stosunek do tego
mają stoicy, co sądzą pragmatycy itp. Mieliśmy szansę poznać myślenie innych,
samemu się do tego ustosunkować i wyrazić własne (tak, już własne a nie
wynikające z KKK)zdanie. Uważam, że jeśli ktoś jest dobrym etykiem, to nie ma
znaczenia czy po KUL, UJ, UW czy innym uniwerku, musi być po prostu mądrym
etykiem.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zaślepiająca nienawiść katolickich radykałów do...
Obawiam się że mnie z kimś mylisz. Objaśnij mi zaś z łaski swojej
czemujestem głupi,hmmmm...

Zwłaszcza że nie zaczepiałem Ciebie jeno noego, co mnie wkurzył
swoim zarozumialstwem.
To że ja też jestem nieco zarozumiały to inna sprawa :):) ale ja nie
cytuję głupich artykułów prasowych jako tekstów filozoficznych.

Sam nie jestem adeptem bioetyki. Ale rudymenta problematyki znam.

Polecić ci coś poważnego??

Na razie mam jeno to:www.diametros.iphils.uj.edu.pl/?
l=1&p=wyk55&m=45&ii=5

czasopismo jest recenzowane Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Giertych: Dzieła Papieża w każdej szkole
jestem ciekawa ile dziel JPII przeczytal giertych ??ale faktycznie przeczytal,
a nie kupil i postawil na polce. a jeszcze bardziej jestem ciekawa, ile z tych
dziel zrozumial... nie zapominajmy, ze JPII byl tez filozofem, a chyba kazdy
normalny czlowiek wie, ze teksty filozoficzne nie naleza do latwych. no coz...
ale giertych da to dzieciom do czytania... <bec> Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Giertych: Dzieła Papieża w każdej szkole
anawera2 napisała:

> jestem ciekawa ile dziel JPII przeczytal giertych ??ale faktycznie
przeczytal,
> a nie kupil i postawil na polce. a jeszcze bardziej jestem ciekawa, ile z
tych
> dziel zrozumial... nie zapominajmy, ze JPII byl tez filozofem, a chyba kazdy
> normalny czlowiek wie, ze teksty filozoficzne nie naleza do latwych. no
coz...
> ale giertych da to dzieciom do czytania... <bec

Właśnie to chciałem napisać, ale na szczęście sprawdziłem, czy przypadkiem ktoś
nie uczynił tego przede mną. I dobrze zrobiłem. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po jakich studiach jest praca
Po jakich studiach jest praca
Autorka artykułu najwyraźniej nie zbyt dobrze orientuje sie w poruszonym przez
siebie temacie. Jej opinie i wiedza na temat poszczególnych kierunków nie różnią
się od tych obiegowych, stereotypowych, wg których np. kulturoznawstwo to
kierunek dla osób niezdecydowanych... Nic bardziej błędnego. Osoby bez głębokiej
potrzeby poznawczej, nie umiejące myśleć logicznie, analizować trudnych tekstów
filozoficznych, antropologicznych, czy socjologicznych, nie mające cierpliwości
by czytać naprawdę ze zrozumieniem nie utrzymają sie na tego rodzaju studiach
dłużej niż semestr. Kulturoznawstwo daje naprawdę solidne podstawy teoretyczne,
NIE jet kierunkiem o wszystkim i o niczym. Jeśli nie wiesz co ze sobą zrobić NIE
wybieraj kulturoznawstwa bo tylko zajmiesz miejsce osoby, która wie i co
najważniejsze CHCE. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Matura z polskiego 2004: jak wrażenia?
Małopolska: pierwszy temat. Ja zepsulem kompletnie
Wszyscy naokolo gadaja ze proste, banalne itd. A ja, mimo ze zdaje TYLKO polski
(z fizy bylem laureatem olimpiady, mam tez CAE) i do tego mam z tego polaka 6
na koniec roku (zawsze pisalem wypracowania na 5+ albo 6) nie wiem, czy w ogole
uda mi sie ten egzamin zdac. Po rozmowie z nauczycielka doszedlem do wniosku,
ze prace napisalem nie bardzo na temat i do tego niekonsekwentnie. A ja po
prostu przytoczylem liczne teksty filozoficzne, opieralem sie na eseistyce,
kontekstach kulturowych. Opisalem losy wielu bohaterow literackich (w tym spoza
kononu lektur), bledow zadnych nigdy nie robilem, wiec teraz tez pewnie nie ma.
Co zatem jest zle? Otoz nie zgodzilem sie z teza, a polemiki nie poprowadzilem
do konca. Wielokrotnie twierdzilem, ze losy bohaterow tylko w niewielkim
stopniu zaleza od nich samych. Co sadzicie na ten temat? Moja nauczycielka
stwierdzila, ze najprawdopodobniej bedzie 2 - czesciowa zgodnosc z tematem i
dobor materialu nie do konca poprawny (oczywiscie nie czytala samej pracy,
tylko slyszala moje streszczenie). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: A co z Entindividualisierung???
Mam kolegę filozofa z wykształcenia. Czasami prosi mnie o przetłumaczenie
czegoś. Podobno niemal cała filozofia opiera się na języku niemieckim.
Przyznam, ze jeżeli chodzi o teksty filozoficzne, poddaję się od razu. Tłumaczę
mu ogólnie co to znaczy a on jako filozof musi sobie znaleźć odpowiednik
filozoficzny.Nie pomogę Pani w dobraniu odpowiedniego słowa. Na pewno pojęcie
Entindividualisierung Pani świetnie rozumie.

Natomiast pamiętam, że w polskich tekstach filozoficznychtłumaczonych z
niemieckiego jest bardzo dużo niemieckich wstawek , słowa niemieckie bez
tłumaczenia. Nie znam zasady, wg jakiej ta reguła funkcjonuje i czy byłoby
wskazane pozostawienie Entindividualisierung bez tłumaczenia.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wybiera się ktoś: filozofia UJ (matura2007) ? ;)
nie chce pragmatycznosci, tylko...pragne byc niezlezna kobieta sukcesu. Czy to
az tak duzo? Chce sie spelnic, nie tylko jako matka, zona... ale i jako
pracownik, by poznej piac sie wyej i wyzej... A jakiez mi daje ta filozofia
mozliwosci? Zrobie pedagogike i bede uczyc? Albo moze zrobie kurs jezyka i bede
tlumaczyc teksty filozoficzne? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wasze opinie
Wasze opinie
Moj temat na ustna z polskiego:"co jest w czlowieku?przedstaw problem
zlozonosci natury ludzkiej na podstawie tekstow filozoficznych,literatury i
filmu" Prosze o wasze wypowiedzi w tej kwestii.Mile widziane wlasne
przemyslenia w odpowiedzi na glowne pytanie. Z gory dziekuje. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: prośba do studentów filozofii(najlepiej mgr)-ważne
prośba do studentów filozofii(najlepiej mgr)-ważne
otóż mam wrażenie że na każdej uczelnie jest "analiza tekstów filozoficznych".
i moze to juz mylne logika, jednak zaryzykuje twierdzenie ze wiekszosc
analizuje "metafizyke".

stad pytanie-mam do napisania prace-przeraza mnie jej objetosc-12 stron.
nie wiem jakie zrodla-oprocz oczywiscie obu przekladow "metafizyki"
wykorzystac zeby te 12 stron skonstruowac.
czy znacie jakies dobre opracowanie.
prosze nie rugajcie mnie- to nie ze mi sie nie chce szukac-probowalam no i
nie bardzo wyszlo
poruszam sie jak dziecko we mgle...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego Filozofia powinna być w szkołach: Les...
w obronie wf-uuu
Chciałabym wystapić w obronie wf...Abbii napisała,że jest głupawy...Ależ Abbii
ćwiczenia fizyczne są fundamenem zdrowia. Dzięki nim dzieci Twe będą mogły
prosto nosić swoje mądre acz znudzone głowy!
Coż swiatu po koślawych, krzywokregosłupowych stworzeniach erudycyjnie
uzdolnionych?
A warunki do ćwiczonek zawsze są - wystarczy chcieć.
W zdrowym ciele zdrowy duch albo wychowanie Spartan - no wprost wzorcowe cha
cha hi hi
PS.Podziwiam nowoczesne twe ustosunkowanie do tekstów filozoficznych - to
szkoły polskie mają już DVD i wielki ekranik dla całej klasy? Cudownie...a
gdyby były takie co nie mają to treść gazetowa im sę przyda.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy wg Was warto studiować język obcy?
Studiowałam iberystykę przez dwa lata. co roku poprawka z hiszpańskiego. Trzeba
strasznie zakuwać i być systematycznym. ja nie byłam a i zainteresowania miałam
raczej inne niż stara literatura albo gramatyka historyczna. zaczęłam jeszcze
filozofię i dałam sobie spokój. Teraz mam translatorium z hiszpanskiego i w
koncu korzystam z tego czego się nauczyłam (mimo trudności na studiach coś tam
jednak umiem), tłumaczymy teksty filozoficzne i jest z tego więcej satysfakcji
niż z wkuwania kolejnych słówek. Uważam, że lepiej zapisać się na kurs językowy
niz marnować czas na "zapoznawanie się" z kulturą obszaru, do którego ze
względów finansowych nieprędko się udam. nudziłam się tam po prostu, ale
rozumiem pasjonatów, było kilkoro takich wsród wykładowców i na moim roku. ale
radzę dobrze się zastanowić czy naprawdę chcesz się tylko tym zajmować. Pzdr Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie zdam filozofii
do ja...
nie musisz sie troszczyc o teksty źródłowe, mam taki przedmiot jak "analiza
tekstów filozoficznych". co prawda w zalozeniu bedziemy na nim omawiec li i
jedynie "metafizyke", ale za to BARDZO wnikliwie.
a co do "historii filozofii"- nasz wykladowca przygotowal nam cos takiego jak
"zbior najwazniejszych fragmentow filozofow starozytnych" i to nas obowiazuje
mowiac szczerze- w starozytnosci nie bardzo bede sie wyrywac z nadobowiazkowymi
lekturami.
Moi ulubieni filozofowie to Pascal, Kant, Nietzche, Spinoza, Bruno, Marcel,
Russo wiec ogolnie epoki pozniejsze;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie zdam filozofii
Gość portalu: appletree napisał(a):

> nie musisz sie troszczyc o teksty źródłowe, mam taki przedmiot jak "analiza
> tekstów filozoficznych". co prawda w zalozeniu bedziemy na nim omawiec li i
> jedynie "metafizyke", ale za to BARDZO wnikliwie.


no i fajnie


> a co do "historii filozofii"- nasz wykladowca przygotowal nam cos takiego jak
> "zbior najwazniejszych fragmentow filozofow starozytnych" i to nas obowiazuje
> mowiac szczerze- w starozytnosci nie bardzo bede sie wyrywac z
nadobowiazkowymi
> lekturami.


no cóż, nie spodziewałam się takiej postawy po kimś, kto uważa filozofię za
swoje przeznaczenie:)


> Moi ulubieni filozofowie to Pascal, Kant, Nietzche, Spinoza, Bruno, Marcel,
> Russo wiec ogolnie epoki pozniejsze;)

ależ misz-masz!
no ale pomijając Twoje indywidualne wybory dotyczące drogi filozoficznej, to
wielu spośród filozofów nowożytności i współczesności trudno zrozumieć bez
znajomości tekstów klasyków starożytności/średniowiecza (także tych spoza listy
przygotowanej przez wykładowcę...).
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia UŁ - kilka pytań
na filozofie nie jest ciezko sie dostac w obecnych czasach, gdzie mlodzi mysla pragmatycznie. ja wiem jedno, zaczalem studiowac filozofie przypadkowo, wczesniej sie nia kompletnie nie interesowałem. obecnie jestem na 4 roku i musze stwierdzi ze kazdy powinien znalezc cos co go w filozofii zaciekawi, jest to bowiem bardzo roległa dziedzina nauki. Długo zastnawiałem się, czy te studia cos wniosły w moje życie, czy nie jest to tylko strata czasu. teraz wiem, że nie. zacząłem 2 kierunek i widze jak wiele sie nauczyłem. lektura tekstow filozoficznych wymaga duzego wysilku intelektualnego, zreszta jak cale studia i teraz nauka na kolokwium z np. podstaw zarzadzania to pestka. dla niezdecydowanych polecam filozofie - na pewno nie zaszkodzi a pomoc moze:) pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: 50. urodziny LEGO, czy będą 100?
Mój syn uwielbia LEGO i nawet z bionicle itp. potrafi stworzyć coś własnego pomysłu. W szkole przez jakiś czas miał lekcje z nauczycielem od filozofii, który wymyślił lekcje LEGO LOGOS (tzn. dzieci interpretowały za pomocą budowli z klocków LEGO teksty filozoficzne), to dopiero było coś! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Konwesatorium z feminizmu ogolnego:
Butler cięzko pisze, ale każdy rozdział otwiera jakies okno, właśnie
studiuję. Nie ma łatwych tekstów filozoficznych, oprócz może Marka
Aureliusza albo Platona.
To co napisała o rodzajnikach jeszcze lepiej widac w języku polskim
lub niemieckim, gdzie wszystko ma płeć - "ta lampa" to tylko
rodzajnik, w ciążę nie zajdzie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Konwesatorium z feminizmu ogolnego:
Stojąc w empiku i pzrerzucając strony nie pzreczytasz większości
> tekstów filozoficznych

Oczywiscie , z e nie przeczytam, niemniej jednak to jest raczej
tekst z pogranicza teorii kultury i socjologii wg mnie - a nie tekst
filozoficzny.
Niemniej jednak mam podobnie jak easz - jezyk mnie zatrzymuje. I nie
dlatego, ze nie chce mi się poswięcić kilku wieczorów i solidnie,
zdanie po zdaniu przeczytać, ale dlatego, ze mam święte przekonanie,
ze taka ksiązkę mozna napisać o wiele przejrzystszym i bardziej
zrozumiałym stylem . Sądze, ze własnie an przykładzie Butler widac
jak 'teoria queer' wysiliła sie na zagmatwany aparat
metodologiczny , po to, aby udowodnić swoja naukowość.
Ja wiem, że to niepoprawny pogląd, ale to samo co w wypadku
strukturalismu, postkolonilizmu, krytyki feministycznej wydaje mi
sie poniekąd naturalne, w wypadku 'teorii queer' budzi moje
podejrzenia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dlaczego omijacie Polibudy ??
czy na pewno o to chodzi?
teoretyczne mozliwosci..mnie sie wydaje,ze przede wszystkim o rzetelna wiedze
chodzi w zyciu, a daje ja zarowno politechinka jak i uniwersytet. a ze jest to
wiedza o zupelnie innym charakterze - coz,ja wole znac teksty filozoficzne niz
sieci neuronowe, ale przeciez znajmosc jednych i drugich jest rownie
imponujaca.i nieprawda,ze humanisci nie potrafia logicznie myslec.po prostu
czasem myli sie ich ze zwyklymi "przecietnie zdolnymi", a to nie do konca tak. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Najlepsze wydanie Tolkiena
Pisałem o szacunku dla założeń, które wykłada zdaje się na początku 'Dwóch Wież', w których odwołuje się do wskazówek Tolkiena co do tłumaczeń (tu też można się spierać, bo te wskazówki są niespójne porównując różne teksty i wypowiedzi JRR).

Natomiast jeżeli chodzi o Jerzego Łozińskiego to jest doktorem filozofii UW, aktywnym wykładowcą i dość prominentnym specjalistą w dziedzinie tłumaczeń tekstów filozoficznych (Kanta i Hegla przekładał na przykład). To zapewne te względy spowodowały jego angaż do tłumaczeń Diuny czy Władcy. Nie staram się bronić tego pana, ale kompetencji, przynajmniej formalnych, nie można mu odmówić. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Najlepsze wydanie Tolkiena
Fakt, jeśli idzi o komptencje w tłumaczeniu nie można mu nic zarzucić. Jednakże
tylko w tłumaczeniu tekstów filozoficznych. Był moim wykładowca, stąd wiem, że
ma bardzo szerokie zainteresowania, horyzonty i dobre podejście do człowieka.
Nic jednakże mnie nie przekona do jego tłumaczenia Tolkiena bo po prostu jest
złe. Nie tłumaczy się z założenia nazwiski, ani miejsc, a zmiana zakorzenionych
juz w fantastyce terminów typu: krasnolud jest zdecydowanie nie na miejscu.
Pewne terminy sie utarłuy i takie powinny pozostać mimo iż krasnolud nic z
czerwonym nie ma wspólnego - kto czytał wyjasnienia J.Ł. ten wie o co chodzi. Ja
kupiłem raz książke Tolkiena w jego tłumaczeniu i po przeczytaniu wstępu i
częsci pierwszego rozdziału zostałem zmuszony do zwrotu tego jako bubla (kłopoty
z tym związane to inna historia, ale w końcu przyjęli mi tę książke i zwrócili
kasę). Uważam przez to za jedyne słuszne tłumaczenie M.Skibniewskiej, dopóki
ktoś nie przetłumaczy lepiej tego dzieła. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co czytacz ma w TORBIE?
Przyznaję - zdarza mi się mruczeć ze szczęścia nad Heideggerem w środkach
komunikacji ;) Zresztą teksty filozoficzne są idealną lekturą na podróże, w
mieszkaniu niestety rzadko kiedy mam czas się nad nimi skoncentrować, a
warto... Ech, ciężkie jest życie czytacza.
A poza tym: kawałek kartki i coś do pisania, aby zapisywać numery stron, na
których znajdują się ciekawe cytaty (do przepisania do notesu po powrocie).
Aha, jeszcze jedno. Torba, a nie plecak - wygodniej wyciąga się i chowa
książki, zwłaszcza gdy trzeba się szybko ewakuować, bo zauważyło się w
ostatniej chwili, że należy wysiąść.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: O szczęściu - teksty filozoficzne i inne
O szczęściu - teksty filozoficzne i inne
Bardzo proszę forumowiczów o pomoc!
Poszukuję publikacji poświęconych zagadnieniu szczęścia (zarówno rozpraw
filozoficznych, jak i artykułów/książek dotyczących np. wizji szczęścia w
literaturze i sztuce). Mam już wiele tomów poświęconych filozofii, ale tylko
jedną dotyczącą stricte szczęścia (Tatarkiewicz, "O szczęściu").

Będę wdzięczna za jakiekolwiek tropy!

PS. Publikacje potrzebne są do prezentacji dla licealistki. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy tak przeciętna Górniak ma aż tyle szmalu?
W muzyce zawsze istniały dwa główne nurty: kreatywny i wykonawczy. Do
kreatywnego należą tacy artyści, którzy proponują coś nowego, własnego (może to
być styl, własna filozofia, teksty, muzyka itp.) a do wykonawczego należą
wybitni odtwórcy. W Pierwszym nie trzeba nawet dobrze śpiewać (jak to doskonale
widać na polskim rynku muzycznym)żeby istnieć i mieć swoich fanów, w drugim
wszystko na wykonawstwie jest oparte. Dla wielkich nazwisk muzyki klasycznej
nie przychodzi sie po to, żeby posłuchać CO śpiewają - tylko JAK śpiewają. Do
pierwszych należy w Polsce np. Bartosiewicz, Młynarski, Adamiak (specjalnie
podaję różne gatunki muzyki) do drugiej Górniak, Rynkowski, Kozidrak... Można
popełnić niewybaczalne błędy nie zdając sobie sprawy z "różnic" tych dwóch
nurtów. Oczywiście są tacy, którzy potrafią być tu i tu (Rynkowski), ale jest
to rzadkością... I nie chodzi mi o to, żeby Cię Wasylu w jakikolwiek sposób
obrażać, tylko sam wiesz jak mocno można się zdenerwować, gdy ktoś
autorytatywnie wygłasza tak krzywdzące sądy... Nikt Cię nie zmusza, żebyś
kupował płyty Edyty (znam mnóstwo muzyków, którzy też jej nie lubią) tylko nie
musisz zaraz wypisywać na ogólnym forum takich obrażliwych rzeczy. Mogłeś to
ująć w sposób bardziej... subtelny. Przyglądam się Twoim wypowiedziom w
temacie "idola" i tam to dopiero obrażasz wszystkich... Po co? Nie przenośmy
dyskusji na tak prymitywne tory - to do niczego nie doprowadzi, a może urazić
uczucia innych - no chyba że Tobie o to właśnie chodzi. Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg miłosierny :D
Stefan przecież Filozofia od której później zaczęły wyłaniać sie poszczególne
dziedziny nauki ,którą nazywają niektórzy królową nauk zajmowała się zawsze i
dalej zajmuje kwestią istnienia Boga, zagadnieniami etyki, to od filozofii
zaczęła się nauka.
To są rzeczy związane z wiara , z religią.
Dla osób z wykształceniem technicznym zajmujących się naukami ścisłymi
filozofia może nie cieszyć się poważaniem ale to jest uprzedzenie tylko i
wyłącznie.
Na tym forum jest miejsce dla filozofii, filozofia to dziedzina nauki.
Umysły ścisłe mogą odnieść dużo korzyści gdy sobie poczytają trochę tekstów
filozoficznych. :-) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg miłosierny :D
Filozofia wg Vaci
Bóg w filozofii wcale nie zajmuje tak eksponowanego miejsca, jak byś chciała,
to sprawa drugorzędna. Najwyraźniej mylisz całą filozofię ze scholastyką.
Filozofia zmusza do myślenia i zachęca do stawiania hipotez, teologia wprost
przeciwnie – zamyka umysł w dogmatach. Podrygi, które wyczynia na tym polu
scholastyka są filozofią raczej załosną.

> Umysły ścisłe mogą odnieść dużo korzyści gdy sobie poczytają trochę tekstów
filozoficznych. :-)

Niewątpliwie. Pod warunkiem, że są to teksty filozoficzne, a nie teologiczne.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy rzeczywiście handlowcy pracują
Proszę, nie kompromituj się dodatkowo rekomendowaniem tekstów filozoficznych, które pasują do dyskutowanego zagadnienia jak kwiatek do kożucha.

A tak na marginesie, to lekturę się "rekomenduje", ewentualnie "poleca". Odsyłać to sobie możesz paczkę na poczcie;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy praca domowa to praca?
do wszystkich
nie odpowiemy na wszystkie pytania, które urodzą się przy okazji myślenia i
mówienia o pracy domowej kobiet
ale możemy o nich podyskutować

nie rozwiążemy na pniu problemów związanych z tym tematem, bo tego nie da się
rozwiązać dyskutując
ale możemy się wzajemnie inspirować

nie mamy w kieszeni gwarantującego stuprocentową efektywność planu naprawy
społeczeństwa, politycy też go nie mają, ani filozofowie,
ani naukowcy
ale mamy naszego bloga

a na nim dużo różnych tekstów
filozoficznych, socjologicznych, komentatorskich, literackich, ekonomicznych,
humorystycznych, zżyciawziętych, radościąmalowanych, wściekiempisanych
i hasło: wyciągnijmy z cienia pracę domową

mówiąc "sytuacja kobiet na rynku pracy" mówimy o pracy domowej
mówiąc "przemiany współczesnej rodziny" mówimy o pracy domowej
mówiąc "metamorfozy wzoru kobiecości" mówimy o pracy domowej
mówiąc "dyksryminacja kobiet" mówimy o pracy domowej
mówiąc "misja kobiety" mówimy o pracy domowej
mówiąc "feminizacja ubóstwa" mówimy o pracy domowej
mówiąc "niż demograficzny" mówimy o pracy domowej
mówiąc "macierzyństwo" mówimy o pracy domowej

to dlaczego wciąż mówiąc o pracy domowej nie mówimy prawie nic o pracy domowej? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ateiści i agnostycy
Gaja, ale nie da się uciec od religii, bo jest ona bardzo mocno zakorzeniona w
kulturze polskiej. Pisałam Ci o placu Trzech Krzyży w Warszawie - jego nazwę też
chyba należałoby zmienić, zaraz po usunięciu krzyży, które na nim stoją.
Literatura też wypełniona jest odniesieniami do Boga i religii, czy uważasz
zatem, że czytanie Norwida wypaczy Twoje dziecko? A może zabronisz mu czytać
wiersze ks. Twardowskiego czy teksty filozoficzne ks. Tischnera. Miłosz też
musiałby wylecieć z listy. Krzyż jest symbolem. Mimo wszystko dla dużej części
naszego społeczeństwa dość ważnym. Jest też ważnym elementem naszej kultury.
Poziom tolerancji nie będzie maleć, bo zmienia się podejście do wiary i
kościoła. Ludzie są znacznie bardziej racjonalni, wiara nie jest już centralnym
elementem życia młodego człowieka. Ogromne przywiązanie do wiary obserwujemy
jeszcze u osób starszych, ale one powoli odchodzą. Konsumpcja i hedonizm
zepchnęły na margines wartości duchowe większości ludzi. Niestety wraz z
macdonaldyzacją społeczeństwa utracimy wiele z naszej spuścizny kulturowej,
która czy tego chcesz czy nie, w dużej mierze zbudowana jest w oparciu o wiarę. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: po egzaminie ...tragedia :-(
podpisuje się pod tymi wszystkimi okropnościami...:(
jedyny plus tego,ze poznałam parę fajnych osób, które nie były opętane
syndromem "wyścigu szczurów" i mozna było z nimi normalnie pogadać :)
Ale zadania masakryczne....:(
nie wiedziałam,że wogóle będzie matematyka...Myślałam,że tylko 2 teksty
filozoficzne...:(
Mam nadzieje,że na filologie się chociaż dostanę...

pozdrawiam braci i siostry w niedoli :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Z drugiej strony
i znowu tym samym pokazalas swoje "klase" i jaka jestes niedojrzala :-))

Tak samo jak Ty wpisujesz sie do kazdego watku, tak samo i ja mam prawo pisac
co chce - a ze pisze o Tobie? Bo dajesz mi powody, bo po prostu juz nie moge
tego wytrzymac. Dobijasz mnie, dziewczyno! Panikuj sobie dalej, pisz dalej
twoje bezsensowne teksty, filozoficzne gdybania bo mnie juz tak znudzilas, ze
robie sobie przerwe.

Skoro potrafisz obcym ludziom tak cos obrzydzic, co kiedys bylo fajne to
wspolczuje Twojemu facetowi, jak zamieszkacie razem - chyba ze trafil swoj na
swego to bedziecie szczesliwi. Ale z twoich poprzednich chaotycznych wypowiedzi
nie wynika, by do konca byl za Ciebie pewna. Stad tez moja prognoza. Ale to juz
twoje zycie, zebys je sobie sama tylko nie zmarnowala. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dzieła i interpretacje - dziecko, swietosc, itd...
właściwie to prace powinno się zacząć od drugiej strony: zdefiniować sposób
rozumienia pejzażu w wybranych epokach, porównać go i poprzeć to odpowiednimi
przykładami. a pejzaż postrzegany był podobnie zarówno w literaturze jak sztuce
danego okresu. na początek przydatne będą hasła ze słowników i teksty
literackie choćby z podręcznika do języka polskiego, również teksty
filozoficzne. wynotowujesz cechy przdstawiania pejzażu w poszczególnych epokach
i opisując dane dzieło podkreślasz wlaśnie te i metody jakimi takie
przedstawienie uzyskano. Musisz też pamiętać że pejzaż jako autonomiczny temat
to właśnie okolice romantyzmu, o ile dobrze pamiętam zawdziecza to m. in.
barbizończykom i malarstwu angielskiemu (właśnie Constablowi). wcześniej pejzaż
był tłem albo kontekstem dla innego tematu
i nie wymawiaj się profilem, najlepszy u mnie na roku był gość, który w LO miał
wybitne osiągnięcia na mat-fizie ) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia POEZJI
> .. nIe bardzo natomiast wierzę,
> aby poezją dało się przekazać treści filozoficzne sensu stricte, może pewne
> przwdy ezystencjalne, ale raczej wysiada przy logicyźmie, czy klasyce....

Tak, raczej prawdy egzystencjalne, a nie np. epistemologiczne.
Najbardziej filozoficzna poezja jaką znam to wiersze R.M.Rilke.
Z drugiej strony niektóre teksty filozoficzne robią wrażenie prozy poetyckiej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Za co podatnicy płacą filozofom?
filozofia potrzebna ludziom nie potrzebuje pieniedzy podatnikow; Umberto Eco
zarabia lepiej niz wielu lekarzy razem wzietych, to taki pierwszy przyklad z
brzegu bo mialam okazje obserwowac Eco podczas biesiady i naprawde nie sposob
go pomylic z ubogim pensjonariuszem SYSTEMU; Kolakowskiego nie mialam okazji
spotkac osobiscie, ale jestem dziwnie spokojna ze tez nie dorabia po nocach
korepetycjami
prace filozoficzne maja ogromny rynek i bardzo dobrze sie sprzedaja; o co ten
lament? PODOBNO w Niemczech cos tam? to nie jest specjalnie filozoficzne
podejscie do sprawy...
ludzie konsumuja ogromna ilosc przerozmaitych dobr, w tym takze teksty
filozoficzne; powiedz mi dlaczego, skoro filozofia pada na nos, amazon przyslal
mi majla z zawiadomieniem ze nowe tlumaczenie Fajdrosa wlasnie wchodzi na rynek
i moge je zamowic ZANIM tluszcza je wykupi... i to wcale nie jest zart, bo
wielu tekstow filozoficznych nie sposob dostac, blyskawicznie znikaja z
wirtualnych polek i nalezy ustawic sie w elektroniczna kolejke do wznowienia

wracajac do Eco: poniewaz nikt nie chcial go zatrudnic jako filozofa sensu
stricto, wymyslil sobie semiotyke, i jako semiotyk zrobil niebywala kariere, z
wlaczeniem katedry uniwersyteckiej; dzisiaj semiotyka ma status odrebnej
dziedziny wiedzy mimo ze za moich lat szkolnych jeszcze jej w ogole nie bylo

na koniec musze zdradzic ze obaj Eco i Kolakowski zyja na moj koszt, bo wydalam
pieniadze, ktore moglam rownie dobrze zostawic w makdonaldzie lub jeszcze gdzie
indziej, na ich ksiazki

tyle w temacie utrzymywania filozofow przez podatnikow
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odkryto książki, które czytał Adolf Hitler
Odkryto książki, które czytał Adolf Hitler
- Hitler nie miał żadnej dyscypliny intelektualnej. Obok poważnych
tekstów filozoficznych czytał literaturę bulwarową i przepowiednie
Nostradamusa - mówi w rozmowie z "Magazynem Dziennika" Timothy
Ryback, który dotarł do księgozbioru nazistowskiego zbrodniarza.
- Mówi się, że Hitler był pod wielkim wpływem Nietzschego i
Szopenhauera. Ale prawda jest taka, że wziął z nich jedynie drobne,
wyjęte z kontekstu fragmenty, które później z zacięciem wielokrotnie
czytał - mówi Ryback.Więcej na ten temat
"Mein Kampf" na świątecznym Targu Pokoju 27.12.2008 19:15
"Nie dam się terroryzować skrajnej prawicy" 19.12.2008 12:08
Neonaziści rzucili wyzwanie Kremlowi 13.12.2008 14:36


Kto był ulubionym pisarzem Hitlera? Zdaniem badacza, Karol May. - Z
Maya Hitler brał wiedzę o strategii wojskowej. Cenił także
Szekspira, uważał go nawet za większego od Goethego i Schillera. Ale
już "Don Kichota", którego znalazłem w jego bibliotece, by nie
zrozumiał - brakowało mu dystansu i wyczucia ironii - uważa Timothy
Ryback.

- Choć Hitler nienawidził religii, to nie gardził okultyzmem i
mistycyzmem. Kolekcjonował na przykład zdjęcia duchów nawiedzających
ludzi, i to przez wiele lat - mówi autor książki "Prywatna
biblioteka Hitlera. Książki, które ukształtowały jego życie".

Więcej w weekendowym "Magazynie Dziennika".
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Cos poruszajacego
marouderze, pomijajac kwestie osobistego cierpienia, ktore stalo sie udzialem
ks. Tischnera, i ktore - moim zdaniem - podwojnie go dotknelo (smiertelna
choroba - to jedno, a poza tym rak krtani, ktory zniszczyl to, co bylo poniekad
sila ks. Tischnera: sile glosu), uwazam, ze on probowal jedynie na swoj sposob
zinterpretowac pewne teksty filozoficzne; czy bylo to - abstrahujac od jego
wasnej "vity" - doktrynalne?? mysle, ze nie mniej i nie wiecej niz kazda proba
odniesienia sie do tej problematyki przez aktywnego intelektualnie filozofa

marouder.eu napisał:

> Sil, ja po prostu relacjonuje pewna sekwencje zdarzen, w ktorych bralem udzial.
> Mysmy rozmawiali nie o sensie cierpienia w ogole, ale o cierpieniu ostatecznym,
> ktorego kres stanowi smierc..i jakkolwiek bardzo wspolczuje ci tego, czego na c
> o
> dzien doznajesz, to mam nadzieje cierpienie to nie bedzie stanowilo o twojej
> zyciowej sciezce w sposob ultymatywny. Tischner, gdy nie doswiadczyl czegos, a
> wiele przeciez doswiadczyl, byl..jakby to ujac..wielce doktrynalny, co mialem m
> u
> za zle:)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 3 • Znaleziono 149 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.