Filozofia Tatarkiewicza

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filozofia Tatarkiewicza





Temat: Terry Schiavo


zawsze mnie zastanawiało, jak to się dzieje, że wyznawcy fryderyka
zamiast jego własnej filozofii na jego obronę starają się rozmówcy
udowodnić że nie należy do elitarnego klubu rozumiejących go, a którego
członków poznaje się po tym że go kochają


Jakieś przykłady?


myślisz ze zgodnie z nietschianizmem Terry Schiavo należy się życie? czy
nadczłowiek trzymałby ją przy życiu w złudnej nadziei że jej się kiedyś
poprawi?


Nie wiem, to nie ma nic do rzeczy.


definicji jest kilka, filozof stawia pytania, Nietsche bawił się w
prostackie odpowiedzi


Może jakieś konkrety, a nie tylko deklaracje bez pokrycia?
Stwierdziłeś, że Nietzsche nie był filozofem, bo tak twierdzisz Ty i paru
tzw. zawodowych filozofów, których znasz?
Weźmy pierwszą z brzegu historię filozofii - Tatarkiewicza. Nietzsche ma tam
poświęcony sobie rozdział. Czy "Historia Filozofii" to w rzeczywistości
historia literatury, czy może Tatarkiewicz to zaledwie amator? Nietzsche
doczekał się dość obszernej literatury komentującej, krytycznej,
polemicznej - pisanej przez tzw. zawodowych filozofów. A może to byli
amatorzy - wszak zawodowy filozof Nietzschem gardzi - tak przecież
stwierdził morituri.
Kto osądza co jest, a co nie jest filozofią? Ty? Rada złożona z zawodowych
filozofów, większością głosów przyznaje miano filozofa?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Terry Schiavo
Ndziorl napisał(a):


Może jakieś konkrety, a nie tylko deklaracje bez pokrycia?
Stwierdziłeś, że Nietzsche nie był filozofem, bo tak twierdzisz Ty i paru
tzw. zawodowych filozofów, których znasz?
Weźmy pierwszą z brzegu historię filozofii - Tatarkiewicza. Nietzsche ma tam
poświęcony sobie rozdział. Czy "Historia Filozofii" to w rzeczywistości
historia literatury, czy może Tatarkiewicz to zaledwie amator? Nietzsche
doczekał się dość obszernej literatury komentującej, krytycznej,
polemicznej - pisanej przez tzw. zawodowych filozofów. A może to byli
amatorzy - wszak zawodowy filozof Nietzschem gardzi - tak przecież
stwierdził morituri.
Kto osądza co jest, a co nie jest filozofią? Ty? Rada złożona z zawodowych
filozofów, większością głosów przyznaje miano filozofa?


ROTFL :D

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: penumatyczny
Cześć wszystkim

Dnia 2005-06-13 16:07, Użytkownik Daga napisał:


Czy słowo "penumatyczny" istnieje, czy jest tylko literówką od
"pneumatyczny"?


IMHO litrówką.


Bo już zgłupiałam... Co prawda gugiel podaje
"penumatyczny" w znaczeniu "pneumatyczny", ale w słowniku takiego
słowa brak. Wydaje mi się, że to literówka, ale już jestem tak
zakręcona, że potrzebuję spojrzenia z zewnątrz. :) A pojawiło mi
się w zdaniu:

"W "Uczcie" Eros również staje się herosem duchowym, czyli
penumatycznym, o ile dialog w dialogu, czyli treść rozmowy
Diotymy z Sokratesem przedstawionej Agatonowi potraktować serio
(...)".


Kiedy uczyłem się filozofii, tacy ludzie byli nazywani 'pneumatykami' od
greckiego 'pneuma'. Np. w 'Historii filozofii' Tatarkiewicza.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: penumatyczny
Jan Rudziński pisze w news:d8k4ha$lvo$1@inews.gazeta.pl


Kiedy uczyłem się filozofii, tacy ludzie byli nazywani 'pneumatykami' od
greckiego 'pneuma'. Np. w 'Historii filozofii' Tatarkiewicza.


Mnie się to też tak kojarzy, ale w tekście jest masa neologizmów,
a ja już głupieję i zaczynam się zastanawiać nad najprostszymi i
najbardziej oczywistymi kwestiami.

Dzięki w każdym razie. ;-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: penumatyczny
Jan Rudziński napsal(a):


Kiedy uczyłem się filozofii, tacy ludzie byli nazywani 'pneumatykami' od
greckiego 'pneuma'. Np. w 'Historii filozofii' Tatarkiewicza.


Skoro juz o tym mowa, to mala OT ciekawostka, jak czasami moze jedno
slowo w innym jezyku znaczyc cos zupelnie innego...

W czeskim "pneumatika" to "opona" (na kole samochodu, roweru). A
pneumatika ma w sobie detke, ktora po czesku nazywa sie duąe (dusza).
"Vypustit duąi" ma wiec w czeskim dwa znaczenia - u ludzi to znaczy
umrzec, u opony to znaczy wypuscic powietrze z detki.

Ludek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: między nocą a dniem - redakcja katolicka


cataztrof <eeyore_spama@wupe.peelwrote:
W ciszy i błogości WCetu Moon pojękuje cichutko:

[...]
| Użytkownik "Wojtas" <wojtas@*NOSPAM*rubikon.plnapisał w wiadomo?ci
| | Moon napisał(a):

| hehehe...
| gdyby nie ten "szaman w czarnej sukience" to może by? teraz w turbanie
| chodził?

| Gdybać możesz tak samo bezowocnie jak nad truchłami powstańców

| warszawkich.

| Ależ ja nie gdybam, ja wiem.
| Gdyby nie ko?ciół, Europa nigdy nie rozwinęła by się tak bardzo.

Ales teraz po bandzie pojechal ;P


Chyba trzeba będzie jakieś egzorcyzmy odprawić, pierwszy raz się z Moonem
zgadzam. A Tobie proponuje poczytać zanim zaczniesz się wypowiadać. Np.
jakąś historię filozofii [Tatarkiewicz, Compleston, Kuksewicz],
Barbarzyńską Europę Modzelewskiego czy ostatnio wydane Średniowieczne
podstawy nauki nowożytnej Granta [tego akurat nie czytałem ale opisy i
recenzje są zachęcające].


Gdyby nie kosciol to moze nie zwinelaby sie tak bardzo...


Możesz rozwinąć bom ciekaw niezwykle?


bo ponad 1000 lat zajelo osiagniecie/odzyskanie poziomu cywilizacyjnego
ktory byl za Imperium Rzymskiego...


Nie, jednak musisz sporo poczytać. Nawet podręcznik do historii.

Grzesiek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dialog sokratyjski.


"WB14" <orbi@friko4.onet.plwrites:
Czesc.

Mam pytanie: gdzie można znalezć cos na temat dialogu sokratyjskiego.
Pilnie potrzebuję materiału do referatu a nie mam od czego zacząć.


na poczatek polecam stosowny rozdzial o Sokratesie w Historii
filozofii tatarkiewicza tom I. potem mozesz sobie gwoli ciekawosci
przejrzec Diogenesa Laertiosa "Zywoty i poglady slynnych filozofow" no
a poza tym zostaje skierowac sie do zrodel czyli pism
Platona... zwlaszcza Obrony Sokratesa.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dialog sokratyjski.


ni@pierdol.ninka.net wrote:
"WB14" <orbi@friko4.onet.plwrites:

| Czesc.

| Mam pytanie: gdzie można znalezć cos na temat dialogu sokratyjskiego.
| Pilnie potrzebuję materiału do referatu a nie mam od czego zacząć.

na poczatek polecam stosowny rozdzial o Sokratesie w Historii
filozofii tatarkiewicza tom I.


pod zadnym pozorem nie czytaj Tatarkiewicza bo wypaczy ci sie poglad na
filozofie. Najlepiej siegnij do ksiazeczki z serji "mysli i ludzie" tytuł
Sokrates autora niepamietam (znajdziesz pod tytulem serii w katalogu) albo
poczytaj Realego (ale jak masz troche czasu)


potem mozesz sobie gwoli ciekawosci
przejrzec Diogenesa Laertiosa "Zywoty i poglady slynnych filozofow"


to trzeba czytac z dystansem


no
a poza tym zostaje skierowac sie do zrodel czyli pism
Platona... zwlaszcza Obrony Sokratesa.


raczej Tajet bo tam ma sie wylozona podstawowa metode sokratesa w
prowadzeniu rozmow




--

pozdr.

Kratylos
kraty@poczta.fm
ICQ UNI # 57948561

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Demokryt - informacje


Piotr Wojcicki wrote in message ...
Musze na lekcje przygotowac informacje o Demokrycie.
Moglby ktos mi podac jakies zrodla ?

               *  Wojcicki Piotr *
* Nick : Dracon or Darth Vader or Korben *
             * p@lodz.pdi.net *


No wiec w zaleznosci jaka to lekcja to
zaczynam od najogolniejszych
1. Historia filozofii - Tatarkiewicz
2. Historia filozofi - Fuller
3. Historia filozofii starozytnej - wydane przez KUL tlumaczenie z wloskiego
cholera zapomnialem nazwiska - ale jesli chodzi o starozytnosc najlepsze i
najbardziej kompetentna sprawa - sprawdz w bibliotece pod haslem historia
filozofi a poza tym
infoseek.com - demokryt .!!
pozdrawiam Camill

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pascal-me help

Użytkownik Aggeusz Kalisz <cakc@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:YYS74.79631$Oo3.1826@news.tpnet.pl...


poszukuję czegoś o Paskalu


chodzi Ci o tego filozofa ?
najlepiej poszukaj czegos w jakiejs ksiazce . zacznij od historii filozofii
tatarkiewicza , tam znajdziesz tytuly jego ksiazek ; nastepnie zapisz sie do
jakiejs biblioteki uniwersyteckiej i wypozycz . nastepnie otworz ksiazke i
zacznij czytac jesli to bedzie po francusku tzn , ze czytasz w oryginale.
jesli nie znasz tego jezyka to zapisz sie na jakis przyspieszony kurs jego
nauki. gdy po kilku miesiacach nauki wrocisz do lektury i stwierdzisz , ze
nie opanowales jezyka w sposob wystarczajacy aby zrozumiec Sens to nie
przejmuj sie tym .
zaloz jakas organizacje terrorystyczna i zacznij podkladac bomby pod
biblioteki.
w koncu nie sa one do niczego potrzebne. przeciez mamy internet.

AK

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: POMOCY !!!


----- Original Message -----
From: JA,CZESŁAW <pej@friko6.onet.pl
To: <pl-sci-filozo@newsgate.pl
Sent: Monday, November 22, 1999 11:02 PM
Subject: POMOCY !!!

Witam drogich grupowiczów !!!
Jestem studentem pierwszego roku germanistyki i potrzebuję pilnie jakichś
materiałów na następujące zagadnienia :
1.Heraklit z Efezu.Zmienność i względność rzeczy.Metoda dialektyczna w
poszukiwaniu prawdy.
2.Demokryt z Abdery.Teoria materii.Etyka.
3.Pitagoras.Pitagoreizm.Wierzenia pitagorejskie.Ontologi.Budowa świata.


4.Protagoras.Sofiści.Sensualizm.Relatywizm.Konwencjonalizm.Praktycyzm.Począt

ki estetyki.Filozofia człowieka.
5.Sokrates.Intelektualizm etyczny.Metody elenktyczna i
majeutyczna.Sokratejska filozofia człowieka
6.Platon.Nauka o ideach.Nauka o duszy.Nauka o przyrodzie.Nauka o
poznaniu.Etyka.Nauka o miłości.Estetyka
7.Arystoteles.Ontologia.Przyczyna i cel.Poznanie (istota,przypadłości)
8.Stoicyzm.Materializm.Panteizm.Etyka
9.Epikur.Epikureizm.Etyka.Dobro.Szczęście.Rozum i jego znaczenie.

Bardzo proszę o pomoc w tych tematach.
Może znacie jakieś tytuły książek lub linki do stron na którch mógłbym coś
o
tym znaleść.
Za każdą pomoc dziękuję.
pej@friko6.onet.pl


Jeżeli chodzi o Starożytnych, to polecam "Historię Filozofii" Tatarkiewicza.
Ewentualnie wpisz te hasła w "Infoseeku" , lub znajdź "Opoka" - tam jest
dosyć spory zbięr różnych tekstów.

Pozdrawiam
Ninghijzhinda

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wola życia, a wola mocy
witam internautów zrzeszonych wokół filozofii,
potrzebuje napisać dobrą pracę jak wyżej w oparciu o Schopenhauera i Nietzchego.
Może ktoś wie gdzie w internecie mógłbym o tym poczytać, bądź też ktoś zna
jakieś dobre opracowania tego tematu, nie chodzi mi o Historię filozofii
Tatarkiewicza :). Może ktoś ma na ten temat coś ciekawego do powiedzenia, może
temat dało by się jakoć jeszcze zawęzić temat,   ...może ktoś z Warszawy
chciałby sie wyzbyć jakiś pism Nietzchego.

pozdrawiam
Kamil

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Matematyka (Platon)


Matematyka to nauka o umy le i sposobie jego programowania. Ponieważ
najczę ciej  bywa abstrakcyjna przyjąć należy ze prawa matematyczne są
opisem działania raczej samego umysłu niż  wiata zewnętrznego.
Największą zagadka jest jak to sie mimo wszystko dzieje że przydaje
sie w tlumaczeniu  wiata  ( np.w fizyce) - widać tworzenie efektywnych
teorii umysłu ( to jest teorii abstraktów matematycznych) jest w jaki
sposób zsynchronizowane z grą  wiata, ale związek ten do tej pory jest
bardzo niejasny.


Bardzo dobrze, ale Platonczycy inaczej postrzegali matematyke.
Nie byla dla nich czyms abstrakcyjnym.
Matematyka przedewszystki kojarzyla sie im z geometria.
Liczby rowniiez praktycznie odzwierciedlali w rzeczywistym swiecie.
Cosik takiego pisalo w Historia Filozofii  Tatarkiewicza.

r

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: popadanie w filozofie to objaw zaburzen psychicznych
Jestem tu nowy wiec na poczatek witam wszystkich serdecznie. Pewnie raczej
bede czytal niz pisal bo poczatkujacy jestem.


zoltodzi@wp.pl wrote:
Wi?c s?dz?, ?e przes?ank?
istnienia filzofii jest pobudzenie
mózgu do pracy.


Nawet jesli tak to chyba to juz jest wystarczajaca przeslanka. No chyba ze
ktos nie chce mozgu pobudzac... :)


Ponad to filozofowie maj? d?ugie brody, ?yj? na odludziu,
to ludzie, którzy izoluj? si? od innych i pozwalaj?, ?eby ?ycie ucieka?o
im przez palce - to stereotyp, ale nie ma dymu bez ognia.


Psychologie studiuja ludzie, ktorzy maja ze soba problemy - to stereotyp ale
nie ma dymu bez ognia.


W rozmy?lania filozoficzne zanurzaj? si? ludzie, którzy maj? depresje.


Rownie dobrze mozna powiedziec ze w rozmy?lania filozoficzne zanurzaja sie
ludzie, ktorzy umiej? p?ywa?.

Poza tym czuje sie szczesliwy, mam dobra prace i dziewczyne, swieci slonce a
wlasnie zaczalem Historie Filozofii Tatarkiewicza. Widac sam nie wiem jak
nieszczesliwy jestem (no wlasnie zda?em sobi? spraw? jak g?eboko w tym
siedz? - brode mam ...;)).

Tak na koniec - jestem ciekaw czy to jest jakas proba dowartosciowania sie ?
Takie wchodzenie i mowienie - zajmujecie sie czyms co nie ma sensu.

pozdry,
rejw

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Historia Filozofii-Tatarkiewicza


slawek wrote:
Witam
Ma moze ktos w wersji elektronicznej Historia Filozofii-Tatarkiewicza
Dzieki.
Pozdrawiam


zakladajac, ze najtansze wydanie koszytuje 49 zl (za 3 tomy), to wg mnie
jest juz przesada piracenie ksiazki.
Wybacz.

Izza

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Historia Filozofii-Tatarkiewicza


| Witam
| Ma moze ktos w wersji elektronicznej Historia Filozofii-Tatarkiewicza
| Dzieki.
| Pozdrawiam
zakladajac, ze najtansze wydanie koszytuje 49 zl (za 3 tomy), to wg mnie
jest juz przesada piracenie ksiazki.
Wybacz.

Izza


A wiesz, zdziwilo mnie to 'wybacz'. Najpierw op... Slawka, a pozniej prosisz
o wybaczenie?
Swoja droga tak latwo jest nam oceniac ludzi!... A pierwszy kamien
najwyraznej juz zostal rzucony :/

K.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Historia Filozofii-Tatarkiewicza

Użytkownik "Kredka" <kre@wm.WYTNIJTO.pl


Użytkownik "Izabela Kopij" <i@plusnet.pl
| Użytkownik "slawek" <s@poczta.onet.pl
| | Witam
| Ma moze ktos w wersji elektronicznej Historia Filozofii-
| Tatarkiewicza
| Dzieki.
| Pozdrawiam
| [slawek]
| zakladajac, ze najtansze wydanie koszytuje 49 zl (za 3 tomy), to
| wg mnie jest juz przesada piracenie ksiazki.
| Wybacz.
| Izza
A wiesz, zdziwilo mnie to 'wybacz'. Najpierw op... Slawka, a
pozniej prosisz o wybaczenie?
Swoja droga tak latwo jest nam oceniac ludzi!... A pierwszy
kamien najwyraznej juz zostal rzucony :/
K.


A wiesz, że mnie zdziwiło Twoje zdziwienie? Częsciowo  hehe
Odsłoniłaś niniejszym mechanizm UDUPIANIA

Równowaga emocjonalno/psychiczna (harmonia) !
świadomy swoich słów Człowiek gdy zdaje sobie sprawę,
że swoimi słowami może wywołać negatywne emocje u rozmówcy
to stara się je rozładować poprzez np. żart lub przepraszające
wyjaśnienie. Gdyby tego nie zrobił to rozmówca pobudzony
negatywnie albo:
sam by się rozładował np. na kimś innym
albo dusił by w sobie ZŁOŚĆ.
Tak czy siak - byłby UDUPIONY.  :-)
|/  re:

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Historia Filozofii-Tatarkiewicza


No patrzcie.. zadnych tu "fachowcow" od filozofii...??
A ja czekam az ktos napisze ze Tatarkiewicz to filozofia dla motlochu,
albo dla dresow, ze prawdziwa filozofia to tylko zrodla...itp
I nikt nie napisal..
Nawet Turynski...:-O
Brawo..
Punkt dla PSP :-D
Powaznie... :)

oscar


Witam!
I od razu mam kilka uwag.
1. "Historia filozofii" Tatarkiewicza zostala napisana z mysla o
gimnazjalistach (oczywiscie gimnazjalistach za czasow prof.
Tatarkiewicza), nie motlochu, ani dresiarstwie ;-) - mozna sprawdzic.
2. Historia filozofii to przede wszystkim praca na zrodlach, tyle ze
tutaj jedynymi zrodlami o jakich sie dyskutuje, to prace ojca de Mello
oraz niesmiale uwagi na temat Wittgensteina.
3. Szkoda ze tak jest, ale coz... Takie czasy. Teraz, gdy kazdy moze
byc filozofem, nikt nawet nie spojrzy na biednego historyka
skrobiacego cos tam w kacie ;-)

Pozdrawiam
Maciek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: laik

 To zalezy co Ci interesuje z filozofi.
Ja zaczalem od przeczytania kilku ksiazek.
"Swiat Zofii"
"Filozofia" Richard H.Popkin
"Historia filozofii" Tatarkiewicza
I oczywiscie dyskutowac i wymieniac poglady
Ja osobiscie mam bardzo malo do czynienia z filozofia, tylko tyle co
czytalem w domu nikt nigdy mi nie wykladal tej "dziedziny  zycia"
Mysle tez, ze jak sie ma jako takiem pojecia o swiecie i dozy sie do
poznania wiedzy to juz sie nie jest laikiem

Z uszanowaniem Adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia przedplatońska


goha wrote:
Witam
zbieram materiały do pracy pod tytułem "Noc w filozofii przedplatońskiej"
i jak na razie mam niewiele-cos z etapu przedfilozoficznego a potem noc u
Parmenidesa. Byłabym bardzo wdzieczna za wszelkie podpowiedzi, co jeszcze
mogłabym zawrzec w tej pracy, ewentualnie gdzie jeszcze szukać informacji
lub natchnienia ;)
z góry dziękuję
goha


ech... wystarczy spojrzec do filozofii tatarkiewicza, chos osobiscie nie
polecam, jesli praca ma byc ,,czyms wiecej''. Doskonalym podrecznikiem do
filozofii starozytnej jest ,,Historia filozofii starozytnej'' G. Realle
(wydane bodajrze przez KUL) i tam znajdziesz i o filozofii przyrody i
pitagorejczykach i o eleatach, i prawie wszystko ,,od poczatkow do
Sokratesa'' -- to jest zakres pierwszego tomu, ktory bedzie cie
interesowal.
Tam tez znajdziesz odniesienia do zrodel, wiec z pozniejszym ich ewentualnym
wykorzystaniem nie powinno byc problemow.

Izza

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Etyka epicka - czy znajdę to w Tatarkiewiczu?
Witam!

Próbuje doszukać się czegoś w temacie "Etyka epicka". Mam w ręku
3-tomowe wydanie z 2007 roku "Historii filozofii" Tatarkiewicza. Nie mam
dostępu chwilowo do innych pozycji.

Mam pytanie:

a) czy znajdę to pojęcie opisane spójnie w jednym miejscu ?

b) jeśli tak to w okolicy "czego" szukać. Poratuje mnie nawet z gubsza
wiek ...

c) czy w ogóle takie pojęcie istnieje ? Z braku innych materiałów
pisanych próbowałem znaleźć jakąś poszlakę w sieci ale chyba nici.
Tatarkiewicz jest natomist odość gruby a ja mocno już zmęczony :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Etyka epicka - czy znajdę to w Tatarkiewiczu?
Sebastian Bialy pisze:


Witam!

Próbuje doszukać się czegoś w temacie "Etyka epicka". Mam w ręku
3-tomowe wydanie z 2007 roku "Historii filozofii" Tatarkiewicza. Nie mam
dostępu chwilowo do innych pozycji.

Mam pytanie:

a) czy znajdę to pojęcie opisane spójnie w jednym miejscu ?

b) jeśli tak to w okolicy "czego" szukać. Poratuje mnie nawet z gubsza
wiek ...

c) czy w ogóle takie pojęcie istnieje ? Z braku innych materiałów
pisanych próbowałem znaleźć jakąś poszlakę w sieci ale chyba nici.
Tatarkiewicz jest natomist odość gruby a ja mocno już zmęczony :)


Pewnie już za późno (egzamin był bodajże dzisiaj, jeśli się dobrze
rozeznaję;), ale jako żywo nigdy nie słyszałem o czymś takim, jak "etyka
epicka". Na pewno nie chodziło o etykę epikurejską albo etykę egipską?;)

Ale brzmi ciekawie, nie zaprzeczę.

Pozdrawiam,
Lamesz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomocy - praca z filozofii


"MarcinM" <marc@astercity.netwrites:
Wiem, że to prymitywne i mało rozwijające osobowość ale ta filozofia to
zdecydowanie nie moja dziedzina. O tranzystorze mogę nawijać godzine bez
zająknięcia się i bez lania wody a nie mogę sobie poradzic z dwoma tematami:

"ZARYS DZIEJÓW FILOZOFII GRECKIEJ"
"ZARYS FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ".


Z postu Twojego wnosze, ze masz filozofie jako dodatkowy przedmiot na
studiach nie majacych z nia nic wspolnego, tak?

Jesli tak to na dwa poprzednie tematy w zupelnosci Ci powinno starczyc
tom pierwszy Historii filozofii Tatarkiewicza plus Etienne Gilson
Historia filozofii sredniowiecznej.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Podstawy [pomocy] bo zginę!!!


| Tak się składa ze wcisneli mi filozofię(nie wiem po co)


Celem poszerzenia spojrzenia, choć zły nauczyciel tylko jeszcze je zawęzi
:-(


| -Czym jest świat
| -skąd się wziął
| -z czego powstał,powstaje.
| -do czego dąży
| -jaka jest w nim rola człowieka
| -czy człowiek może poznać otaczający go świat(ewentualnie w jakim


stopniu)

Jest takie stare powiedzenie: jeden głupi w ciągu godziny zada tyle pytań że
stu mędrców nie odpowie na nie przez sto lat. Chociażby po to warto zapoznać
się z filozofią, aby nauczyć się stawiać "właściwe pytania".


hmm niby podstawa dla ludzi nie zajmujacych sie powaznie filozofia a
chcacych po prostu cos o niej wiedziec jest Historia Filozofii
Tatarkiewicza.


Jest jeden problem. Praktyka pokazuje, że mnóstwo studentów widzi tam
rzeczy, których Tatarkiewicz nigdy by nie napisał :-))

Ja tam bym polecił Bocheńskiego "Ku filozoficznemu myśleniu". Nie tak łatwa
do kupienia, ale malutka, ksernąć sobie można za pięć złotych i raz się
przemóc. Jakiś ciepły osad pozostaje. Jeszcze Tishnera 'Filozofia po
góralsku', najlepiej najpierw posłuchać, potem przeczytać. Niesie fajne
spojrzenie.

Pzdr
Paweł

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poczatkujacy
Jakie ksiazki polecacie do zapoznania sie z filozofia?
Na razie mam za soba czesc dialogow Platona, jakas krotka historie
filozofii, a teraz czytam historie filozofii Tatarkiewicza.
Chodzi mi glownie o pozycje w ktorych sa przedstawione glowne nurty
w filozofii i ich przedstawiciele. Dopiero po zapoznaniu sie z
caloksztaltem chce przejsc do poszczegolnych filozofow.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nowy na grupie ...
On Sun, 13 Aug 2000 16:37:03 +0200,
"=?iso-8859-2?Q?Tomasz_J=EAdralski?=" <Tomasz_Jedral@poczta.fm
wrote:


Cześć .

Kilka dni temu dowiedziałem się , że zostałem przyjęty na zaoczną filozofię
na Uniwersytecie Śląskim . W związku z tym chciałbym się dowiedzieć , czy
macie dla mnie jakieś wskazówki odnośnie literatury , która mogłaby mnie
wprowadzić w temat i przygotować do pierwszego semestru . Jakich przedmiotów
mogę się spodziewać w tym pierwszym semestrze ?


Nie studiuje co prawda w Lodzi ale program nauczania jest chyba jakos
znormalizowany tak wiec : na pierwszym roku nastaw sie glownie na
historie filozofii bedzie tego kilka np. hist. fil.
starozytnej,sredniowiecznej, beda tez pewnie cwiczenia poswiecone
zagadnieniom szczegolowym np. sofisci,augustyn itp. Przez egzamin
przebrniesz jezeli zaopatrzysz sie w Historie filozofii Tatarkiewicza,
moze tez byc Historia fil. Legowicza.aha nie wierz tym ktorzy beda Ci
odradzac powyzsze ksiazki, one naprawde sa najlatwiej dostepne i
przystepne. Z inszych przedmiotow na pewno bedzie Logika, tu ksiazka
obowiazujaca jest *Logika Formalna* (o ile nie pomylilem tytulu)
Borkowskiego. Co do innych przedmiotow to moze byc naprawde roznie
wiec nie bede sie rozwodzil. Powodzenia na pierwszym roku!!!


Z góry serdecznie dziękuję za pomoc .

Pozdrawiam ! Tomasz ' Tommy ' Jędralski - http://republika.pl/lennono
' God is a concept by which we measure our pain ' - John Lennon '70

The Nail


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: KSIĄŻKI FILOZOFICZNE
SABINA a ĂŠcrit dans le message de news:


to sie wysiliłeś


Wysiliłem się mniej więcej tak samo, a może i bardziej niż Ty, zadając
tak ogólnikowe pytanie.

Bo niby co mam odpowiedzieć?
"Dialogi" Platona?, "Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego? "Myśli"
Pascala?, "Historia filozofii" Tatarkiewicza? "Cyberiada" Lema?,
"Słownik filozofii"?

Bo każda z tych książek jest w głównej mierze "filozoficzna"...
a jednak są one istotnie od siebie różne...

Chcesz coś z historii filozofii, żeby było w typie "Świata Zofii",
czy może coś szczególnego Cię zaintrygowało?

a.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: KSIĄŻKI FILOZOFICZNE

Użytkownik AdamSZ <szladamU@TOpoczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:Xns9321B7CC6D049dupaja@213.180.128.20...

SABINA a ĂŠcrit dans le message de news:

| to sie wysiliłeś

Wysiliłem się mniej więcej tak samo, a może i bardziej niż Ty, zadając
tak ogólnikowe pytanie.

Bo niby co mam odpowiedzieć?
"Dialogi" Platona?, "Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego? "Myśli"
Pascala?, "Historia filozofii" Tatarkiewicza? "Cyberiada" Lema?,
"Słownik filozofii"?

Bo każda z tych książek jest w głównej mierze "filozoficzna"...
a jednak są one istotnie od siebie różne...

Chcesz coś z historii filozofii, żeby było w typie "Świata Zofii",
czy może coś szczególnego Cię zaintrygowało?

a.Ty!


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: KSIĄŻKI FILOZOFICZNE


Użytkownik AdamSZ <szladamU@TOpoczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:Xns9321B7CC6D049dupaja@213.180.128.20...
| SABINA a ĂŠcrit dans le message de news:

| to sie wysiliłeś

| Wysiliłem się mniej więcej tak samo, a może i bardziej niż Ty, zadając
| tak ogólnikowe pytanie.

| Bo niby co mam odpowiedzieć?
| "Dialogi" Platona?, "Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego? "Myśli"
| Pascala?, "Historia filozofii" Tatarkiewicza? "Cyberiada" Lema?,
| "Słownik filozofii"?

| Bo każda z tych książek jest w głównej mierze "filozoficzna"...
| a jednak są one istotnie od siebie różne...

| Chcesz coś z historii filozofii, żeby było w typie "Świata Zofii",
| czy może coś szczególnego Cię zaintrygowało?

| a.Ty!


a. to sie wysilas wysylajac ten post.
przeczytaj historie filozofii tatarkiewicza;)
albo autorstwa russela.
albo sprecyzuj czego oczekujesz.

pozdr.
adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozoficzne pytania


LprzemekL wrote:
Witam
1. Rozwoj filozofii materialistycznej od starożytności do
marksizmu-leninizmu,
2. Rozwój starożytnej i średniowiecznej myśli chrześcijańskiej,
3. Wpływ idealizmu obiektywnego,
4. Przedstaw rozwój pozytywizmu,
5. Porównaj francuska i angielska mysl filozoficzna XVII - XVIII
6. Roznorodne teorie poznawcze od starozytnosci do XIX
7. Krytycyzm Kanta i niemiecka filozofia idealistyczna,
8. Nurty w filozofii egzystencjalizmu,
9. Wplyw kierunkow psychologicznych n afilozofie.

Prosze o pomoc w rozwiazaniu tych pytan.


Chyba nie chodzi Ci o to by odpowiadać na te pytania?
O każdym trzebaby było napisać książkę ;)

Ok, więc pomoc ode mnie: idź do biblioteki, pożycz sobie
parę historyj filozofii (Tatarkiewicz, Reale, Copleston,
Gilson itd.) i tam już łatwo znajdziesz odpowiedzi :)
Oczywiście zarezerwuj sobie na pisanie jakieś 10 lat czasu.

Powodzenia,
Adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozoficzne pytania


dekato wrote:

Naprawdę nie da się tego streścić, bo są to zbyt ogólne tematy.
Samo wypisanie zagadnień czy nazwisk z nimi związanych wymagałoby
sporo miejsca. Weź sobie Historię filozofii Tatarkiewicza
i tam znajdziesz rozwinięcia prawie wszystkich tych zagadnień.


Witam
OK dzieki juz wypozyczylem ksiazke, popatrze, poczytam.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jakie książki na I rok prawa
Witam!!!
Moim zdaniem dobrze jest zaopatrzyć się w następujące książki:
Bardach, Leśnodorski, Pietrzak "Historia ustroju i prawa polskiego"
Sójka-Zielińska "Historia prawa"
M. Sczaniecki "Powszechna historia państwa i prawa"
Oczywiście zalecam także ewentualne skrypty Twoich wykładowców.
Pomocna w nauce może być również "Powszechna historia państwa i prawa" K.
Koranyiego (4 tomy). Właściwie jeżeli opanujesz go bardzo dobrze to nie
musisz zajmować się Sójką czy też Sczanieckim.
Przyda się też pozycja dot. wstępu do prawoznawstwa i logiki jeżeli będziesz
miał z niej wykłady. Zdarza się też filozofia i wtedy możesz skorzystać z
"Historii filozofii" Tatarkiewicza.
Pozdrawiam ;-))))))))
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Będzie ciąg dalszy debaty Wałęsa - Jaruzelski
Gość portalu: finkelstein napisał(a):

> Jaruzelski chce mówić o Katyniu???

wyobraz sobie szanowny panie, ze ja filozofii uczylem sie za gierka, a moim
wykladowca byl pozniejszy sekretarz kw pzpr. podrecznikiem dla nas byla
historia filozofii tatarkiewicza (tak, tak, ta sama), a na normalnym,oficjalnym
wykladzie ten wykladowca powiedzial o katyniu mniej wiecej tyle, ile jest znane
dzisiaj (oczywiscie, nie znal tak dobrze szczegolow). wiec dlaczego gledzisz
glupoty, skoro nic nie wiesz o tych czasach? gdzies ty slyszal u jaruzela takie
teksty? lepiej wylej na leb wiadro zimnej wody i posluchaj tej dyskusji, jezeli
ona bedzie i ucz sie troche, bo nawet nie wiesz, ze wtedy tzw. czerwoni na
czele z jaruzelem byli o wiele normalniejsi niz np. ich przydupasy z pax-u i
wielu bezpartyjnych. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy wróżby są czymś dobrym?
Nie zrozumiales chyba do konca o co mi chodzilo..ja nie winie ani Boga ani
zadnych innych mocy za Holocaust...chodzilo mi o to jak wygladaja pewne fakty
np historyczne jesliby postrzegac je tylko przez pryzmat religii..chodzilo mi
wlasnie o to ,ze nie ma prostych odpowiedzi ani wyjasnien...chcialam jedynie
przedstawic jakie pytania i refleksje moze budzic doslownosc odbioru Pisma Sw.
Czy moge sie dowiedziec czy kiedykolwiek probowales sie zapoznac z trescia
zawarta w dzielach religijnych innych wyznan?Czy np czytales Koran albo
Dalajlame?A moze juz nie religia tylko filozofia...np Historia Filozofii
Tatarkiewicza...?chodzi mi o to by otworzyc sie(co nie oznacza przyjac jako
dogmat)na inne swiatopoglady...warto sprobowac..nabiera sie dystansu.Pozdrawiam
serdecznie Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak poszedł test na PRAWO na UW
było chyba pytanie o to, który tę koncepcję :) - czyli koncepcję
sprawiedliwości wywodzi z praw natury.. Więc wydaje mi się że Hegel, a teraz
jak otworzyłam Historię Filozofii Tatarkiewicza i czytam o Heglu to by sie
zgadzało..

Tylko jak dokładnie brzmiało to całe pytanie?... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: matura z filozofii
oczywiście powinniście uczyć się z historii filozofii tatarkiewicza; ja co
prawda maturę mam już za sobą (pisałem w tym roku), ale początkowo wybierałem
się na filozofię, więc orientuję się w temacie; jeżeli chcecie, to mogę wam
udostępnić jakieś materiały, które mam w formie elektronicznej w języku polskim
oraz po angielsku; a poza tym mogę doradzić po jakie książki warto sięgać; mój
adres: marcinwoln@gmail.com Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy wszyscy na AWF-ie to takie pustaki?
Gość portalu: verte napisał(a):

> Cze!No i jak tam debile-awuefiści czytaliście może jaką książkę ostatnio?

Huhuhu! Toś się rozpedził chłopie...
Moze inteligencji Ci nie brakuje ale jestes niebywale głupiutki.
Co do ksiazek to mam Ci wymienić?
"Trzy filary Zen" Kapleau
"Ye Silmarilion" Tolkien
"Zawoalowany smok" Troy Denning
"Historia filozofii" Tatarkiewicza
Od debili nie wyzywaj bo nie wiesz kogo moze dotknac ta choroba...
To smutne co mowisz... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: do filozofów
do filozofów
Za tydzien mam egzamin z filozofii Do przygotowania Epikur Prosze Was bardzo
pomozcie Czy moglibyście szerzej rozwinąc zjawisko parenklizy lub podac
literature Dodam ze nie jestem filozofem a jedyny podrecznik jaki znam to
Historia filozofii Tatarkiewicza, gdzie rzeczone pojecie nie jest szeroko
opisywane
Tym ktorzy zechca mi pomóc podaje moj adres internetowy: fiolina@gazeta.pl
Z gory dziekuje Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Co kazdy humanista wiedziec powinien...
pewnie ze nasza pytajaca moze sobie przeczytac dzieje filozofii tatarkiewicza,
i w cholere innych ksiazek, tylko ja jakos mam dziwne wrazenie, ze ona jest
tak jak ja tegoroczna maturzystka. matura za miesiac, egzaminy za chwile=> na
zdobycie gruntownej wiedzy malo czasu pozostalo, wiec lepiej niech ma pojecie
jako takie niz zadne. zakladam, ze do matury sie jakos uczy, a zeby sie na
porzadna uczelnie dostac trzeba zdawac mature rozszerzona=> nauki jest dosc
duzo. nie chodzilo mi o problemy z czytaniem, mam nadziej ze juz jarzysz

czytalm pare lat temu, filozofia mnie raczej nie interesowalam [ponoc to
ksiazka adresowana dla dzieci, nie? tak gdzies czytalam, chyba zreszta dla
mlodziezy raczej]
prosze mi tu nie pisac ze jestm slaba, bo niejedna ksiazke w zyciu
przeczytalam,i nawet niektore dosc dobrze pamietam, a tej akurat nie- jak juz
pisalam zajmujaca dla mnie wtedy nie byla
tyle, pozdro :) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia Brunona- prowojennego obroncy zycia
Drogi Baronie Ulung von Pampers!
Coś zaczynasz mi tutaj latać za własnym ogonem. Zamiast mnie przygwożdzić listą
nazwisk przedstawicieli owej "filozofii wojny", to ty tam mruczysz, dywagujesz,
nieudolnie usiłujesz mnie podszczypywać (przecz z łapami!!! zboczeniec..).
Albo fakty + nazwiska, albo do książek. Na początek trzy tomy "Historii
filozofii" Tatarkiewicza.
No.
KrisK Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy dziewczyna z lekką nadwagą może być atrakcyjna
Ja rozumiem, ze zaniedbanie to jest posiadanie sylwetki nieco tezszej o Kurkowej?
Ze Belluci strasznie sie zapasla a jednak jest seksowana co jej w ogole nie
zwalnia od robienia z siebie szkieletora w ramach dazenia do doskonalosci ?
Moglby Pan odlozyc na chwile Slownik Filozofii Tatarkiewicza lub inne
wielkopomne dzielo i do nas, nieokrzesanego prostactwa przemowic jezykiem
zrozumialszym?
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Wprost" o księgarniach
"czy dzieł największych XX-wiecznych filozofów, takich jak Karl Popper czy
Ludwig Wittgenstein. Gdyby ktoś chciał kupić "Cybernetykę" Norberta Wienera,
pozostaje mu poszukać jej w antykwariacie czy na giełdzie staroci. Janusz
Anderman narzeka, że w Czechach można nabyć tanie wydania dzieł Platona, a w
Polsce nie. Stefanowi Chwinowi brakuje na półkach Gogola, Puszkina i
Dostojewskiego. Z kolei Paweł Huelle nie wyobraża sobie braku na
półkach "Odysei" czy "Historii filozofii" Tatarkiewicza"

To ja się zastanawiam - do jakich oni księgarni chodzą? Puszkin, Gogol,
Dostojewski w tanich paperbackach i w ekskluzywnych edycjach stoją w
praktycznie kazdej większej księgarni, o antykwariatach nie wspominając.
Sieciówki, których mozna nie lubić, maja jednakowoż niezły z regułu wybór
tytułów mniej dochodowych i bez problemu da sie kupic i Wittgensteina i
Tatatrkiewicza - nawet w supermarketowych księgarniach firmy M. O klasykach
literackich typu Homer nawet nie wspominając, bo sa z reguły pare razy do roku
wznawianiu w coraz to innych seriach.
Tak w sumie troche to ten artykuł wyglada na dość chamską reklamę kilku
księgarń zaprzyjaźnionych z wprost i indagowanymi pisarzami, niż na
jakakolwiek o rzetelna ocene rynku w Polsce.

P:)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kobieta autorem
> Ile widzicie nazwisk
> kobiet jak otwieracie np historię filozofii tatarkiewicza ? Nie zastanawia
was
> to?

Mnie zastanawia, na którym roku się kończy ta historia? Czy nie przypadkiem w
czasach, gdy kobiety dopiero ZACZĘŁY masowo iść na studia (i to bynajmniej nie
na filozoficzne raczej), bo przecież wcześniej nie było im wolno. Jak więc
mogły zasłużyć się na polu filozofii? TO wymaga czasu. O ile się orientuję, to
jednak nie jest amatorska dziedzina, to nie to samo co pisanie wierszy, hm? A
poza tym, to tatarkiewicz był kobietą ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ZDOŁUJ MNIE, PROSZĘ!!!
1 Władca much - Goldinga. Dołuje aż miło
2 Salambo - Flauberta.
3 Moby Dick (może nie tyle dołująca, co beznadziejna)
4 Kraszewski w całej rozciągłości - Ulana, Chata za wsią itp
5 Historia filozofii Tatarkiewicza. Dołuje i usypia. Uwaga! Można mieć
koszmary ;) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: za świadectwo z czerwonym paskiem
podstawowki to juz nie pamietam, chociaz nie - w 8 klasie: "Lilla Weneda"
Slowackiego (format straszliwie niewymairowy - chyba odpoiadajacy polowie
szkolnej lawki) - wciaz sie kurzy, nieprzeczytana do tej pory.. a z ogolniaka
najlepiej pamietam "Historie filozofii" Tatarkiewicza - 3 tomiska przytrgalam
na czas studio i trzeba przyznac - bardzo uzyteczna to byla nagroda! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krakowskie spotkanie marcowe :)))
Marzku ,nie mam haka na tę huśtawkę ,a przydałaby sie ,bo Dyzio roznosi
mieszkanie - nauczył się otwierać szafki kuchenne ,wyrzuca książki z
regałów .Ale zabaweczki , o których pisałaś chętnie
Właśnie sprawdzam ,co komu mam zabrać i się pakuję !

Acha ,może ktos mógłby ,jeśli ma ,pożyczyć Historię filozofii
Tatarkiewicza????? Głupie mam pytanie ,ale gnębi mnie "morfa" wyczytana u
Dukaja
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: doc. Czernik PAN W-wa czy ktos zdawal filozofie?
ja zdawałam. Naprawdę bardzo sympatyczny kontakt. Swietnie dobrana
propozycja lektur, z której po konsultacji z promotorem wybrałam te
które pasowały do moich zainteresowań. Uczyłam się dobrze ponad
miesiąc,a może i 2, w tym lektury do poduszki z historii filozofii
(Tatarkiewicz to podstawa) i filozofii. Na egz. były dość
szczegółowe pytania, ale raczej chodziło o fakty i omówienie,
porównania, również w kontekście własnej pracy dr. Dostałam 5.0. a
filozofia coraz bardziej mi się podoba. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Z życia eks-MISH-owca (UAM)
> Cześć:) Czyzby zamiłowanie zrodzilo sie na zajeciach z filozofii i semiotyki?

Nie, raczej pod wpływem lektury pierwszych 60 stron "Historii filozofii" Tatarkiewicza (to był dopiero gość!). Aczkolwiek nie przeczę, że zajęcia z p. Kaźmierczakiem mają swój urok. Szkoda, że są w tak niedogodnym terminie. Raczej nie będę na nie zaglądał, natomiast na koło semiotyczne Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jaka lektura?
jaka lektura?
Witam,
poradzcie prosze, jaka lekture sprezentowac zafascynowanemu
filozofia?Troszke o Nim: ma 37 lat,czyta troszke F od ok. roku,ma
Historie filozofii Tatarkiewicza, O szczesciu Tatarkiewicza, zbiera
serie: Biblioteka Filozofow... Podpowiedzcie prosze..i z gory
dzieki:) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PRUSY to klątwą NIEMIEC
skonczcie z osmieszaniem forum!!!

> > A może wymienisz jakikolwiek prąd w sztuce lub nauce zapoczątkowany przez
> > Niemców?

> > Oni są dla mnie raczej nacją typowo odtwórczą, rzemieślnikami bez polotu
> > pozostałych...


Ale bzdury.. Mozna nie lubic Niemcow,ale nie osmieszajcie sie. "nacja
odtworcza"-ale pierdoly, czy wy nie czytacie ksiazek?? Juz nie wymagam zbyt
wiele,wystarczy nawet zwykla encyklopedia. Albo wezcie "Ksiege odkryc i
wynalazkow",tam sobie sprawdzcie. Albo podrecznik do historii ideologii (np dla
prawnikow czy politologow)..Albo "Historie filozofii" Tatarkiewicza. Od razu
zastrzegam,ze nie mam zamiaru przepisywac ww ksiazek,wiec bez nagabywania. Mam
nadzieje ze nikt z inych forow do tych waszych glupot nie dotarl.Ale chlopy
wymysliliscie. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PRUSY to klątwą NIEMIEC
Wystarczy nawet zwykla encyklopedia. Albo wezcie "Ksiege odkryc i
               wynalazkow",tam sobie sprawdzcie. Albo podrecznik do historii
ideologii (np dla
               prawnikow czy politologow[polecam ten autorstwa Olszewskiego i
Zmierczakowej])..Albo "Historie filozofii" Tatarkiewicza. Od razu
               zastrzegam,ze nie mam zamiaru przepisywac ww ksiazek,wiec bez
nagabywania. Mam
               nadzieje ze nikt z inych forow do tych waszych glupot nie
dotarl.Ale chlopy
               wymysliliscie.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Robozwierzęta
Wszyscy w kawiarence nastawieni bardzo negatywnie do perspektywy bycia
cyborgiem.. ))))
Czy nikt nie widzi jakie daje to mozliwosci filozoficznego poznania swiata w
ktorym zyjemy?? Sadze ze wiekszosc ludzi z indeksu nazwisk w Historii filozofii
Tatarkiewicza, bez wahania dalaby sobie wszczepic ten chip by sprobowac po raz
kolejny znalezc odpowiedz na odwieczne pytania..
Wyobrazmy sobie ze np. ze w mozgu Einsteina umieszczamy taki procesor. Sluzy on
swemu wlascicielowi az do samej smierci, dokonujac wraz z nim epokowe odkrycia,
poszerza nasze horyzonty a wiedza uzyskana na tej podstawie czyni ziemie
piekniejsza a ludzi lepszymi. Gdy Einsten umiera jego procesor wciaz dziala i
mozna go wszczepic nastepnej wielkiej osobistosci, ktora bedzie kontynuowac
dzielo swego slawnego poprzednika, do woli korzystajac z calego bagazu
informacji jaki uzbieral sie w jego mozgu.. Czyz to nie jest kuszaca idea???
A kontrola przestepcow???Zboczencow??? Kryminalistow??
No dobra..... )) Sam nie dowierzam temu co pisze.. watpiac w czystosc i
szlachetnosc ludzkich intencji..
Wszystko to juz dawno temu przewidzial Stanislaw Lem, bodajze w Katarze.
Wygladalo to koszmarnie...
Acha ... jesli chodzi o maszyny i narzedzia to jednak bede sie upieral ze
czlowiek korzystal z nich od zawsze i to jest jego jakby firmowym znakiem w
swiecie przyrody. Kiedy walil kijem na odlew w leb swego wspolplemienca uzywal
narzedzia, kiedy podwazal nim ( kijem, nie wspolplemiencem...choc glowy bym za
to nie dal) glaz, by spod niego wydlubac peyotl, uzywal skomplikowanej
maszyny...... oczywiscie na jego miare. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: początek
początek
Czy poznanie nauki filozofii (nie student) dobrze jest rozpocząć (żeby ją
zrozumieć) od starożytności a jeśli tak to czy od Historii Filozofii
Tatarkiewicza ? Czy może wybierać sobie co w ręce wpadnie posiłkując się tylko
tym ze o tym czy o tamtym filozofie już słyszałem

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: A może by tak miejscowe ateisci
A może by tak miejscowe ateisci
"Historię filozofii" Tatarkiewicza poczytali??? Nawet jak na ich "poziom
intelektualny" nie powinna być zbyt trudna. Sądy o filozofach, czynione przez
takich tytanusiów intelektu, jacy tu sa powalają....głupotą. Może choć
podstaw by się pouczyli??? Może zacząlibyscie rozróżniać międy tomaszowymi
"drogami" a "dowodami"??? Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kosciol w wolnym kraju

Do powiedzenia mam tyle, że albo nie masz elementarnej wiedzy
filozoficznej (nawet wspomniana przeze mnie zupełnie
podstawowa "Historia filozofii" Tatarkiewicza przestrzega przed
potocznym łączeniem Nietzschego z nazizmem jako przed skojarzeniem
bardzo powierzchownym) albo rozmyślnie wykorzystujesz to, że wielu
ludzi nie wie, o czym mówisz. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Niektorzy studenci nie slyszeli o zalobie?
Nie jestem już niestety studętką, ale przerost formy nad treścią (jako
doświadczona egazltowana ci..) potrafię odróżnić bezbłędnie.

Mamy oto do czynienia z Wielką Przygodą i Masowym Ruchem Społecznym... brrrr
Zero reflekji.

A możem zacząć powszechną edukację od św. Augustyna?

Może państwo dziennikarzostwo powinno poświęcić uwagę podstawom, studiowaniu
pism "średniowiecznych" myślicieli...

A może przeczytaliby "Historię filozofii" Tatarkiewicza?

To była za realnego socjalizmu obowiązująca lektura na studiach magisterskich Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Logos

Użytkownik Indrapani <re@priv.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:84vns2$p5@h1.uw.edu.pl...


Erlang napisał(a) w wiadomo ci: <84vdfb$d6@sunsite.icm.edu.pl...
| Cześć!
| Od niedawna "zajmuję" się ezoteryką, tzn. poznaję co to jest.
| Nie wszystko rozumiem, więc mam wiele pytań.

| Kto to jest Logos? Kim jest ta istota?

Ale ktory ?
Ukladu Slonecznego (Logos Solarny) czy Logos Planetarny (Ziemi czy innej
planety ?)

| Pierwszy raz spotkałem się z tym pojęciem - :o -
| w książkach Hanny Bławackiej, Ledermana oraz innych

A nie Heleny Pietrownej Blawatskiej  i W.C. Leadbeatera ?

Mysle ze w ksiazce KLUCZ DO TEOZOFII Blawatskiej znajdziesz wyczerpujaca
odpowiedz.
Tu na grupie by to zajelo za duzo miejsca.
Gdybys dostal tez gdzies TRAKTAT O OGNIU KOSMICZNYM Alicji Bailey to
polecam, tam jest dluuugi wyklad o Logosie, jego finkcjach, powstawaniu,
dzialaniu itp w powiazaniu z innymi logosami i calym wszechswiatem jako
takim.

| Prosze o wyjaśnienie....I wybaczcie moją niewiedzę...

calkiem normalne ze pytasz.
Sproboj znalezc powyzsze ksiazki.

Hmm ta druga zdaje sie wyszla w "drugim obiegu" (ok 40-50 zl)  ale moze i
jest tez na ogolnym rynku.

Indrapani Lalita Deva G.B.


Proponowal bym rowniez siegnac do starozytnej grecji, a dokladnie opracowan
z historii filozofii - okres strozytnosc - np. "Historia filozofii"
Tatarkiewicza - badz, co badz slowo 'logos' jest z greki, tam tez po raz
pierwszy ten termin zostal urzyty.

Pozdrawiam
Ykee

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wujhenek@polbox.com
Hej
Historia Filozofii Tatarkiewicza, podobno wystarczy tylko z tego (??)
Jak sie masz? Masz co jesc i na drobne wydatki? Wracasz do AB? Kiedy
bedziesz mial komorke? (kto nie ma komory ten chodzi ponury) Eee.. no nie
wiem co jeszcze...
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: analiza przeżycia (survival)
proponuję zajżeć do "Historii filozofii" Tatarkiewicza - tam znajdziesz
mnóstwo egzystancjalnych problemów zachaczających o ekonomie i wszelakie
dziedziny
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: popadanie w filozofie to objaw zaburzen psychicznych


| Wi?c s?dz?, ?e przes?ank?
| istnienia filzofii jest pobudzenie
| mózgu do pracy.

Nawet jesli tak to chyba to juz jest wystarczajaca przeslanka. No chyba ze
ktos nie chce mozgu pobudzac... :)


To nie jest wystarczajaca przeslanka - nauka musi czemus sluzyc - czemu sluzy
filozofia? zamyslaniu sie? sztuka dla sztuki?


| Ponad to filozofowie maj? d?ugie brody, ?yj? na odludziu,
| to ludzie, którzy izoluj? si? od innych i pozwalaj?, ?eby ?ycie ucieka?o
| im przez palce - to stereotyp, ale nie ma dymu bez ognia.

Psychologie studiuja ludzie, ktorzy maja ze soba problemy - to stereotyp ale
nie ma dymu bez ognia.


Zgadzam sie. Nie studiuje psychologii. Ale mimo to psychologia ma osiągnięcia -
 tworzy coś, za co ludzie gotowi są zapłacić. Gdyby np. fizyka polegała tylko
na siedzeniu i dumaniu a nie tworzyła niczego dla ludzi, to też
powiedziałabym, że fizyka jest do chrzanu, a ludźmi, którzy się nią zajmują
trzeba się zająć (notabene - byłaby filzofią..)


Rownie dobrze mozna powiedziec ze w rozmy?lania filozoficzne zanurzaja sie
ludzie, ktorzy umiej? p?ywa?.


którzy myślą, że umieją - i tylko tacy się topią


Poza tym czuje sie szczesliwy, mam dobra prace i dziewczyne, swieci slonce a
wlasnie zaczalem Historie Filozofii Tatarkiewicza. Widac sam nie wiem jak
nieszczesliwy jestem (no wlasnie zda?em sobi? spraw? jak g?eboko w tym
siedz? - brode mam ...;)).


każdy ma brodę :)
na rozmowie o pracę, na pytanie "proszę mnie przekonać, że będzie pan dobrym
pracownikiem" odpowiadałeś "zrozumiałem zagadkę istnienia"??
a tak po za tym to gratuluję :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Historia Filozofii-Tatarkiewicza
Witam
Ma moze ktos w wersji elektronicznej Historia Filozofii-Tatarkiewicza
Dzieki.
Pozdrawiam
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dobro i zlo

Eva <eva_@poczta.onet.plnapisała:


Chcę nadmienić, że nie jestem filozofem i chyba już o tym wspominałam.


A co to w ogóle znaczy "być filozofem"? Ukończyć wydział filozofii? Przecież
wielu słynnych filozofów nigdy nie studiowało tego kierunku.


Nie wiedziałam, że posiadanie certyfikatu jest w tej grupie warunkiem
koniecznym do zabierania głosu / zadawania pytań.


Co ma być tym certyfikatem? Dyplom wydziału filozofii? Jest to równie
wiarygodne, jak matura, jako świadectwo dojrzałości. Sprytny i leniwy
student potrafi tak prześliznąć się między egzaminami, że po zakończeniu
studiów jego wiedza z powodzeniem zawrze się w "Historii filozofii"
Tatarkiewicza. Znam takie przykłady!


 Szanowni Państwo, ludzie przychodzą słuchać waszych rozmów,
 ponieważ spodziewają się w tym gronie czegoś nauczyć - być bliżej Prawdy,
Dobra i Piękna


To jest nadmierne uogólnianie. Czy przeprowadzałaś ankietę z ludźmi
odwiedzającymi tę listę, że wiesz, po co tu przychodzą? A w ankietach ludzie
mogą kłamać. Do tego tworzysz
jakiś zabawny podział na filozofów i ludzi. Co do Dobra, Prawdy i Piękna to
filozofia uczy, że prawda nie zawsze musi łączyć się z dobrem i pięknem, a
nawet że prawdy nie można poznać.


- nikt nie trafia tu dlatego, że nie ma nic lepszego do roboty.


Skąd wiesz?


Środowisko tu zastane jest jednak Bardzo hermetyczne i reaguje alergicznie
na każdego "spoza".


Za krótko obserwuję tę listę, aby się wypowiadać o reakcjach jej
uczestników. Niemniej "alergiczne" reakcje są częste wśród ludzi
posługujących się pustymi terminami (patrz: klechy). Wśród wytworzonej
fikcji czują się bezpiecznie i próba przerwania sielanki często kończy się
nerwową reakcją.


Czy na pewno chcecie pozostać wyłacznie we własnym gronie?


 A jeśli będą chcieli, to co,
kłaniając się nisko i przepraszając, że zakłóciłaś mędrcom spokój,
uciekniesz?
mw

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: lektury dla laika
On Sun, 27 Oct 2002 23:27:12 +0100, "Ewa O." <ewa@NOSPAMgazeta.pl
wrote:


Drodzy Grupowicze

Moja 18-letnia córka zaczęła przejawiać poważne zainteresowanie filozofią.
Przekopuje zasoby internetu, ale ja zdaję sobie sprawę, że czasem może być
to wiedza mniej lub bardziej przypadkowa... Otóż chciałabym na zbliżające
się urodziny córki sprawić Jej prezent w postaci rzetelnej książki... czegoś
w rodzaju filozoficznej inicjacji dla laika, kompendium tyle szerokiego, co
dostępnego dla osoby dopiero co rozpoczynającej swą przygodę z filozofią.

Będę wdzięczna za życzliwe sugestie.


skoro chodzi o rzetelna ksiazke to moze siegnac do popularnej i
wszedzie dostepnej "historii filozofii" tatarkiewicza w trzech tomach
(fakt ze troche droga), tansze ale chyba trudniej dostepne beda
historie filozofii legowicza czy krokiewicza. jest jeszcze swietna
ksiazka dla poczatkujacych "problemy filozofii" bertranda russella,
napisana prostym jezykiem, latwym do zrozumienia, porusza wiele
roznych problemow, sa ciekawe przyklady, ale niestety nie wiem jak
jest z dostepnoscia, w kazdym razie jak nie mozesz jej kupic to
chociaz polec ja corce, po przeczytaniu powinna wiedziec czy ma w
sobie cos z filozofa czy nie.  a tak w ogole to wszystko zalezy od
tego czym twoja corka sie interesuje, tzn. jakim dzialem filozofii. bo
jednak etyka rozni sie znacznie od epistemologii (teorii poznania). a
najlepiej to wez corke do ksiegarni i niech osbie cos wybierze (chyba
ze to ma byc niespodzianka).


Ewa


daniel

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Podstawy [pomocy] bo zginę!!!


On Mon, 29 Oct 2001 23:35:38 +0100, "Feanor" <ol@kki.net.plwrote:
Potrzebuje namiary na stronę , która łagodnie wprowadziłaby mnie w świat
filozofii(szczególnie nauki) , tzn. przedstawiała łopatologicznie podstawowe
jej problemy,poglądy i pytania na jakie próbuje odpowiedzieć oraz opisywała
jej historię.

Tak się składa ze wcisneli mi filozofię(nie wiem po co) i teraz cienko
śpiewam , jestem kompletnie zdezorientowany , czuje się jakbym trafił do
jakieś sekty  lub na niezłe pranie mózgu.


widac ktos albo zle prowadzi zajecia albo grupa ktora jest na
zajeciach jest nawiedzona


Od razu mam na wstępie kilka krótkich pytań:

-Czym jest świat
-skąd się wziął
-z czego powstał,powstaje.
-do czego dąży
-jaka jest w nim rola człowieka
-czy człowiek może poznać otaczający go świat(ewentualnie w jakim stopniu)


te wszystkie pytania to sa o wiele za trudne pytania by na nie tu
odpowiadac...


Na razie tyle.
Wiem ze dla was te pytania są banalne i zbyt proste , jednak dla mnie
udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na te pytania jest niezwykle trudne ,
dlatego tez proszę was o pomoc i konkretne odpowiedzi .
W końcu nie każdy urodził się filozofem ...


filozofem czlowiek sie nie rodzi... dopiero dlugoletnie studia daja
jakies pojecie o filozofii


PS:przyjmę także chętnie namiary na różnego rodzaju gotowce z filozofii
nauki(kiedyś mogą się przydać)


hmm niby podstawa dla ludzi nie zajmujacych sie powaznie filozofia a
chcacych po prostu cos o niej wiedziec jest Historia Filozofii
Tatarkiewicza. (nie mylic z Filozofia Estetyki jego)
dosc dobra rzecz ktora skrotowo robi przeglad zagadanien
filozoficznych jest Atlas Filozoficzny wydany przez Proszynskiego i
Ske. dla wielu jednak moze byc niejasny jesli nie zetkneli sie glebiej
z historia filozofii.
nie czytalem nigdy Swiata wg Zofii wiec nie moge nic wiarygodnie o tym
powiedziec ale ludzie ktorzy nie sa na powaznie z filozofia zwiazani
ta ksiazke sobie chwala

pozdro

nikim

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Podstawy [pomocy] bo zginę!!!


On Wed, 31 Oct 2001 16:29:28 +0100, <bazy@poczta.onet.plwrote:

| Tak się składa ze wcisneli mi filozofię(nie wiem po co)

Celem poszerzenia spojrzenia, choć zły nauczyciel tylko jeszcze je zawęzi
:-(


lub wytnie zamilowanie mądrości w pień...


| -Czym jest świat
| -skąd się wziął
| -z czego powstał,powstaje.
| -do czego dąży
| -jaka jest w nim rola człowieka
| -czy człowiek może poznać otaczający go świat(ewentualnie w jakim
stopniu)

Jest takie stare powiedzenie: jeden głupi w ciągu godziny zada tyle pytań że
stu mędrców nie odpowie na nie przez sto lat. Chociażby po to warto zapoznać
się z filozofią, aby nauczyć się stawiać "właściwe pytania".

| hmm niby podstawa dla ludzi nie zajmujacych sie powaznie filozofia a
| chcacych po prostu cos o niej wiedziec jest Historia Filozofii
| Tatarkiewicza.

Jest jeden problem. Praktyka pokazuje, że mnóstwo studentów widzi tam
rzeczy, których Tatarkiewicz nigdy by nie napisał :-))


no o tym nie slyszalem ale mogę to sobie wyobrazić znając styl tego
podręcznika.
ja znam tylko anegdotę jak studentka antropologii zdawala egzamin  z
1rocznego kursu filozofii i mowila ze u Shopenhauera glownym motywem
jest subiektywizm ;-)
to tak jak nasz specyficzny kawal na roku o transcendentalizmie
Poppera... ;)))


Ja tam bym polecił Bocheńskiego "Ku filozoficznemu myśleniu". Nie tak łatwa
do kupienia, ale malutka, ksernąć sobie można za pięć złotych i raz się
przemóc. Jakiś ciepły osad pozostaje. Jeszcze Tishnera 'Filozofia po
góralsku', najlepiej najpierw posłuchać, potem przeczytać. Niesie fajne
spojrzenie.


ale jak sie nie patrzec to co my polecamy to są tylko w pewnym sensie
"bryki" i zeby poznac historie filozfii to jednak trzeba poczytac
samych filozofow. (tez kpina - czytac Sokratesa ;))
i nawet 5 lat studiowania filozofii nie starczy.

a taka loozna uwaga - historii filozofii uczy sie rowniez po to by nie
odkrywac na nowo ameryki, to znaczy wiedziec ze juz cos kiedys
wymyslono a nie myslec ze jest sie pierwszym i wspanialym :-

pozdro

nikim
ni@poland.com

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: poczatkujacy


Jakie ksiazki polecacie do zapoznania sie z filozofia?
Na razie mam za soba czesc dialogow Platona, jakas krotka historie
filozofii, a teraz czytam historie filozofii Tatarkiewicza.
Chodzi mi glownie o pozycje w ktorych sa przedstawione glowne nurty
w filozofii i ich przedstawiciele. Dopiero po zapoznaniu sie z
caloksztaltem chce przejsc do poszczegolnych filozofow.


Witam!

Tatarkiewicz jest świetnym ogólnym wprowadzeniem do filozofii, chociaż
zdaniem wielu osób jego interpretacje niektórych wątków są dość
kontrowersyjne. Jak dla mnie jest on doskonałą ogólną historią filozofii.
Dobrym syntetycznym zbiorem jest też np. "Słownik myśli filozoficznej" wyd.
Park (taki kwadratowy grubasek), o tyle cenny, że jest w nim sporo tekstów
źródłowych, zwłaszcza współczesnych (np. Bergsona, Husserla, Heideggera,
Mouniera, Levinasa, Gadamera, Lyotarda i in.). To doskonałe na początek, bo
po dwóch stronach takiego np. czystego Hegla od razu się czuje sympatię lub
antypatię, a po przeczytaniu nawet doskonałego streszczenia jego poglądów
trudno jest wyrobić sobie własne zdanie. Niestety, starożytność i
średniowiecze są w nim zrobione baaardzo skrótowo i czasami dość niejasno.

A gdyby Cię bardzo pociągnęła np. starożytność, to są od tego oczywiście
wyczerpujące prace tematyczne: w przypadku starożytności "Historia filozofii
starożytnej" Realego - dzieło potężne i odpowiadające na większość pytań,
jakie sobie można zadać w temacie starożytników.

Ja jednak polecam antologie tekstów źródłowych, choćby to miały być
dwustronicowe wyjątki. Tak najłatwiej "złapać" sposób myślenia danego
filozofa.

Pozdrawiam,
lamesz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nowy na grupie ...

Użytkownik The Nail <then@poczta.wp.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:39970d17.2743@news.tpi.pl...


On Sun, 13 Aug 2000 16:37:03 +0200,
"=?iso-8859-2?Q?Tomasz_J=EAdralski?=" <Tomasz_Jedral@poczta.fm
wrote:

| Cześć .

| Kilka dni temu dowiedziałem się , że zostałem przyjęty na zaoczną
filozofię
| na Uniwersytecie Śląskim . W związku z tym chciałbym się dowiedzieć
, czy
| macie dla mnie jakieś wskazówki odnośnie literatury , która mogłaby
mnie
| wprowadzić w temat i przygotować do pierwszego semestru . Jakich
przedmiotów
| mogę się spodziewać w tym pierwszym semestrze ?

Nie studiuje co prawda w Lodzi ale program nauczania jest chyba
jakos
znormalizowany tak wiec : na pierwszym roku nastaw sie glownie na
historie filozofii bedzie tego kilka np. hist. fil.
starozytnej,sredniowiecznej, beda tez pewnie cwiczenia poswiecone
zagadnieniom szczegolowym np. sofisci,augustyn itp. Przez egzamin
przebrniesz jezeli zaopatrzysz sie w Historie filozofii
Tatarkiewicza,
moze tez byc Historia fil. Legowicza.aha nie wierz tym ktorzy beda
Ci
odradzac powyzsze ksiazki, one naprawde sa najlatwiej dostepne i
przystepne


Te książki nie są przeznaczone dla studentów filozofii są bardzo
prymitywne. Jeśli ktoś myśli że dowie się czegoś o filozofii poprzez
nauczenie się paru banalnych formułek (a tylko to można znaleźć w
polecanych książkach) to się myli. A tak na marginesie to szczególnie
w Tatarkiewiczu jest parę takich bzdur że się włos jeży - np na temat
presokratyków czy Platona.
Postaraj się czytać teksty samych filozofów bo to jest
najistotniejsze, a jeśli musisz już zaglądać do podręczników to do
dobrych fachowych opracowań. Jak zaczniesz studiować to podadzą Ci
odpowiednie pozycje (jak pamiętam swój I rok to czytałem Realego,
Krokiewicza z podręczników do starożytnej a jeśli chodzi o
średniowiecze to Gilson, i chyba jeszcze jedna książka tym razem
polskiego autora). poza tym wymagano dość dobrej znajomości
okreslonuch przez prowadzących zajęcia tekstów źródłowych.
Tak na marginesie to chciałem się zapytać na którym uniwersytecie
zalecają studentom takie książki? - co świadczy dobitnie o wysokim
poziomie nauczania ;)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: sens cierpienia!!!!
ze nie ma sensu, a tak powaznie to wyszlabym od filozofii (asceza, pesymizm,
Schopenhauer) Zwlaszcza ten ostatni. Przeczytasz o nim w Historii filozofii
Tatarkiewicza Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia - rozszerzona
Ja z historii filozofii tatarkiewicza przygotowuje sie do olimpiady. to chyba najlepsze wyjscie. poza tym podreczniki operon i pegaz. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: kobieta autorem
Wogóle nie rozumiem skąd ta afera z feminizmem, tym bardziej nie rozumiem, że
najbardziej zagorzałymi feministkami są tu mężczyźni. Walka feministek wydaje
mi się trochę jakby ciut naciągana, prawda jest taka,że dziś kobiety JUŻ mają
równe prawa, zajmują wysokie stanowiska, większośc kobiet jakie znam zarabia
więcej od swoich partnerów, większość mężczyzn, których znam opowiada się
przeciwko aborcji. To trochę tak jak bym dzisiaj wylazła na ulicę z
transparentem i darła się "precz z komuną" tylko to jakoś bez sensu by wypadło.
Co do przeciętnej Nowakowej z Koziej Wólki wierzcie mi,że 90 procent tej
populacji trzesie chłopami jak workami kartofli. Dla zagorzałych zwolenników
(panów)feministek proponuję zorganizować sobie manifę w wersji testosteronowej
(patrz odcinek ewy drzyzgi "kobieta mnie bije" )

Ciekawe jest natomiast to co zauważyła chyba staua, czy łatwo można dopasowac
płeć autora czytając tekst anonimowy. Bo całkiem możliwe,że niechęć moja (być
może znajdzie się ktoś jeszcze) jest ma podłoże uprzedzenia. No ale w końcu nie
chodzi tu analizę moich chęci i niechęci. Może twórczość kobieca dość swoista
jest stricte związana z płcią ;) jej mózgu. Być może każda ropucha może
zamienić się w królewnę ale w błazna już nie bardzo. Ile widzicie nazwisk
kobiet jak otwieracie np historię filozofii tatarkiewicza ? Nie zastanawia was
to?

Ja nie chcę kwestionować umiejętności pisarek jako takich, z pewnością
większośc z nich posiada niezparzeczalne walory i to nie tylko te zewnętrzne ;)
ale MNIE, w tym co piszą czegoś brak.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia
Tylko żeby potem nie było na mnie!"Historia filozofii" Tatarkiewicz. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Problemy dziecka pierwszokomunijnego
Ale na prawie tak wprost to nigdy nie wkuwa
> łam.

To na pewno zależy od uczelni. Na uczelni jaką miałam do dyspozycji
metoda zakuwania na pamieć była (jest?) nadal podstawowa na
wszystkich kierunkach, choć oczywiscie w rOżnych proporcjach. Na
prawie coś ok 60 procent. Zresztą na ekonomii tez była bardzo
popularna. Na pierwszym roku mieliśmy podstawy filozofii i
socjologii. Po 3 zajęciach przestałam chodzić, bo wykładowca w co
drugim zdaniu podkreślał, jaką to on nam łaskę robi, ze się z nami
męczy za tak marne pieniądze, a w pozostałych podkreślał, za jakie
to niskie istoty on uważa kobiety. O fecetach tez w sumie nie miła
zbyt dobrego zdania - o czym pewnie sam nie wiedział - bo uwazal ich
za nieopanowanych seksualnie samców. Suma sumarum na wykładach nie
szło wysiedzieć. Podstawą zaliczenia była historia filozofii
Tatarkiewicza. Kupiłam w antykwariacie. Przed sesją wzięłam sobie 2
tygodnie urlopu z zamiarem przeczytania tych ceglówek - z resztą
przedmiotów nie przewidywałam problemów. Otworzyłam pierwszy tom,
przeczytałam pierwszy rozdział, potem jeszcze raz i znowu i po 3
czytaniach nadal nic nie rozumiałam. Odłożyłam ksiażkę na półkę
(ładnie się do dziś prezentuje w twaredej skajowej oprawie) i
postanowiłam pójśc na pierwszy termin egzaminu, żeby zobaczyć czego
sie trzeba nauczyć na poprawkę. Patrzyłam na grube ściagi dziewczyn
z tych wszystkich filozofów, ale ponieważ i tak nic nie umiałam, to
przynajmniej szłam bez stresu. Pytania były 2. trzeba było
zaprojektowac plakat na wybrany temat i wytłumaczyć dziecku jakieś
podane twierdzenie kanta. Na 150 osób egzamin zdało chyba z 15. W
tym moja skromna osoba :)))) Ale i tak po pierwszym roku
zrezygnowałam i przeniosłam się na politechnikę. Te studia
(pierwsze) to była taka fikcja, ze nie warto było marnować czasu
tylko dla papierka. Za to politechnika to już zupełnie inna bajka.
Tam studia odpowiadały mi w 100%. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sprzedam Historie Filozofii Tatarkiewicza.........
Sprzedam Historie Filozofii Tatarkiewicza.........
wszystkie trzy tomy oraz Mysl Starożytna Realego G.
Tatarkiewicz jest stary w twardej oprawie, nie jest pokreslony itp,
natomiast Reale jest nowy. Chętnych zapraszam na maila
ripadlo@interia.pl :)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jak Akademia Wychowania Fizycznego wyciąga kasę...
chyba cos Cie ladnie pojebalo! atlas do anatomii, ksiazka do fizjologii, 4 tomy
filozofii tatarkiewicza, obowiazkowe skrypty i oprocz tego obozy, sprzet
sportowy i oplacanie calej biurokracji!!! ksiazki to jedno a reszta to inna
sprawa... i o to nam chodzi Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ???????? S z c z e s c i e ??????????????
Właśnie otwieram trzy tomy filozofii Tatarkiewicza. Mam zacząć od Epikura, czy
chcesz bardziej współczesną definicję?;))) Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: FILOZOFIA
Wydaję mi się, że odpowiedzi na Pana pytanie można jednak znaleźć w
"Historii Filozofii" Tatarkiewicza
Na str 67 (t I) pisze on "Cechą cyników było, że oderwali się od tradycji,
przywyczajeń, konwenansów. W poglądach filozoficznych  tak samo, jak w
moralnych  i politycznych. Ignorując nowe poglądy filozofów wrócili do
poglądów najprostrzych. Twierdzili, że istnieją jedynie konkretne rzeczy, a
jeśli mówimy o czymś więcej, to słowach, nie rzeczywistości". O ich etyce
Tatarkiewicz pisze dalej na tej samej stronie: "Jedynym dobrem i celem życia
jest cnota, wobec tego wszystko inne jest obojętne."[...] Opinie te cyników
tłumaczą się dość łatwo. Twórcy cynizmu należeli do proletariatu
pozbawionego wszystkiego: majątku stanowiska".
[...] Ceniąc jedynie życie "wedle natury" potępiali wszelakie urządzenia
społeczne i państwowe uważając je za konwencjonalne. [...] Przykładając zaś
wagę tylko do cnoty, a nie do pochodzenia czy majątku, wszystkich ludzi
mieli za równych" Występowali przeciw wszwlkim nierównościom, byli za
równouprawnieniem kobiet i niewolników. Nie uznawali granic państwowych,
uważali się za obytateli świata, kosmopolitów".
Powyższe poglądy kryją się pod pojęciem "Abbau". Czy to Państwu czegoś nie
przypomina ?
Tyle teoria.

Diogenes Synopy postanowił wcielić tę teorię w życie. Był pierwszym cynikiem
posiadajacym majątek i stanowisko, lecz je dobrowolnie porzucił, bo
przekonała go teoria cynicka. Jego zdaniem teoria cynicka wymagała wyzbycia
się wszelkich wytworów kultury. Odtąd wielu cyników żyło tak jak on, jako
dobrowolni proletariusze i abnegaci bez domu i własności; byli to dziwacy
umyslnie obrażający opinię publiczną  i drwiący z niej sobie. To wszystko
pisze Tatarkiewicz na str. 68.
I to jest "właśnie zejście na psy".

Pan Waldemar zwrócił słusznie uwagę, że słowo 'cynik" utworzone jest od
greckiego "kynos" - pies.
Mowa o zejściu cyników na psy zawiera więc dodatkową aluzję do ważnego
problemu filozofii
Powrotu bytu do samego siebie, do utraconej jedności. O tym zaczął w
starożytności pisać Plotyn, a mysł tę kontynuowali potem w XIX w Hegel i
Marks. Obszernie na ten temat pisze Leszek Kołakowski w "Głównych nurtach
marksizmu" ( t. I).
Myslę, że autorem tej anekdoty był filozof o proweniencji konserwatywnej lub
liberalnej czyniący wyraźnie aluzje do lewicy, marksizmu, komunizmu
polityki. Być może zna on teksty Kołakowskiego ( Jest on znany na całym
świecie w kręgach filozofów).

Inteligenty dowcip. I zwraca uwagę ludziom, że mogą zejść na psy i dlatego,
że trzeba o te psy zadbać.
Zwłaszcza te bezdomne. "Gazeta Wyborcza " pisała w okolicach świąt, że
bezdomne psy w schronisku w
Łodzi marzły i miały odmrożone łapy.

Bożena Grzegrzółka

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Swiatynia Opatrznosci Bozej.... Boze! Chron nas przed slugami twymi!
Użytkownik qurtis <qur@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9d8m1t$kp@news.tpi.pl...


Pozwól decydowac osobom prywatnym i firmom na co beda swoje pieniadze


SWOJE! Ale nie moje podatki !


Ja na przyklad nie ma zamiaru
sponsorowac SLD i kancelarii prezydenta, a robie to niestety poprzez
placenie podatkow.


Robisz? Jakie firmy z pieniedzy podatnikow finansowaly kampanie SLD, czy
Kwacha? Bo jak narazie wychodzi na to, ze bylo to normalka przy
wczesniejszej kampanii AWS i pozniejszej Krzaka...


Proponuje takze zebys wstydliwie odwracal wzrok od zabytkow sztuki
sakralnej.


Ile z kosciolow stojacych w warszawie jest zabytkami? 5%?....


One wszystkie niemalo kosztowaly a glod na swiecie byl zawsze.


No... Kiedys byla jeszcze inkwizycja, wyprawy krzyzowe...


Mozna oczywiscie bylo zamaist budowac swiatynie nakrmic sredniowiecznych
chlopow ale:
1. pozwolmy decydowac o tym na co zostana wydane pieniadze ich


wlascicielowi

Zwlaszcza jesli ow wlasciciel sciagal wczesniej owe pieniadze od chlopow
wlasnie? Niejeden chlop przymieral glodem po zaplaceniu obowiazkowej
dziesieciny.


2. Bez tych swiatyn rozwoj ludzkosci bylby daleko mniejszy


Hahahahahahahahaha...... :-)))))))))))))))))))))))))))))))))
Faktycznie gdyby nie te wszystkie diabelskie ksiegi palone na stosach. Gdyby
nie te smiale teorie zwalczane cala potega kosciola jako szatanskie. Gdyby
nie te starozytne kultury (np Inkow) starte na proch. Gdyby nie ci wielcy
nowatorzy sila zmuszani do pokory...
Owszem, w klasztornych bibliotekach zostalo przechowanych wiele bardzo
cennych dziel. Klasztorni "naukowcy" pchali ta nasza cywilizacje do przodu.
Wszystkie rzeczy, jakie jednak oni opracowywali musialy miec wspolny
mianownik "ku chwale bozej", bo inaczej ich autorowi moglo sie ciut goraco
na starosc zrobic. Ile swiatlych ludzi spalono na stosach badz zastraszono
tak, ze siedzieli cicho? Jak wielkie i stare kultury zostaly zniszczone i
starte do zera "w imie boze"?
Przeciez tak naprawde nasza cywilizacja zaczela sie rozwijac dopiero po
utracie znaczenia kosciola, nie trzeba wielkich nauk, zeby to zrozumiec,
wystarczy ksiazka od historii z podstawowki.
"Kosciol jest odpowiedzialny za tysiac lat regresu i ciemnoty w europie" -
cytuje z pamieci, wiec moze niezbyt dokladnie, ale takie zdanie znajduje sie
w podsumowaniu "Historii Filozofii" Tatarkiewicza - polecam przemyslenie
tego tematu.


3 -Nie samym chlebem czlowiek zyje-


Wiara w Boga a kosciol katolicki to wedlug mnie dwie kompletnie rozne
rzeczy.

pozdrawiam rowniez

J.

PS
Wiara jest wiara a kosciol jest instytucja.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Chrześcijaństwo a "myśl wschodu".
Już od czasów gnostyków próbowano dokonywać mariażu nauki Chrystusa z
rozmaitymi prądami mistyczno-filozoficznymi, różnymi formami "ezoteryki".

Wielu uważa, że nauka Chrystusa to w gruncie rzeczy jedna z wielu ścieżek
prowadzących do Boga, równie dobra jak inne; często twierdzi się, że Jezus
był zwykłym człowiekiem, tyle, że "oświeconym".

Dużą popularnością od dłuższego czasu cieszą się książki A. de
Mello, którego przynależność do jezuitów zdaje się potwierdzać realną
możliwość kompilacji elementów "myśli wschodu" z nauką Jezusa, bez
zniekształcenia biblijnego przekazu. Po przeczytaniu dwóch książek tego
autora ["Przebudzenie" i "Minuta mądrości"] doszedłem do wniosku, że to,
czynione zapewne w dobrej wierze, łączenie elementów religii i filozofii
różnych kultur [typowe dla jezuitów], wprowadza chaos w miejsce
najważniejszego chyba celu ludzi
zainteresowanych religią, jakim ma być kontakt z Bogiem.

Zapewne część osób zarzuci mi, że "myśl wschodu" jest kategorią zbyt
obszerną, fałszującą różnorodność i głębię mnóstwa prądów
religijno-filozoficznych wschodu. Czy aby napewno? Moje dawne
zainteresowania twórczością filozofów i mistyków wschodu wskazują na coś
zupełnie przeciwnego. Aby nie być gołosłownym, jako podstawy do swoich
rozważań użyję fragmentu "Historii filozofii" Tatarkiewicza, w
którym wymienia on różnice między mistycyzmem prawowiernym a panteistycznym
[t 1, s 227]:

"1) Dusza w ekstazie upodabnia się wprawdzie do Boga, ale się z nim nie
utożsamia; pozostaje odrębną substancją. Chrześcijańskiemu mistycyzmowi
obcy był panteizm; bronił on  d u a l i z m u  Boga i stworzenia (...)
2) Dla panteizmu poznanie mistyczne jest faktem przyrodzonym; człowiek może
utożsamiać się z Bogiem, ponieważ posiada tę samą naturę; natomiast dla
nauki chrześcijańskiej Bóg jest innej natury niż człowiek i dlatego
bezpośrednie poznanie Boga drogą naturalną nie jest możliwe; dla
mistycznego poznania potrzebna jest więc pomoc  n a d p r z y r o d z o n
a, specjalna  ł a s k a  Boża.
3) Dla panteistów poznanie mistyczne jest aktem umysłowym, dla mistyki
chrześcijańskiej jest połączeniem z Bogiem drogą  u c z u c i a  i  w o l i
przez akty pokory i miłości."

Tak trafne uchwycenie różnic między drogami kontaktu z Bogiem w myśli
chrześcijańskiej i panteistycznej zdejmują ze mnie ciężar samodzielnego ich
podkreślania. Celem uzupełnienia muszę jednak dodać, że jeśli zamiast
panteizmu podstawimy "myśl wschodu" cytat nie straci nic ze swojej
prawdziwości.

W świetle przytoczonej wypowiedzi rodzi się pytanie, jak można z pozytywnym
skutkiem dokonywać mieszanek chrześcijaństwa i dalekowschodniej filozofii.
Ta druga może lub wręcz musi rodzić owoce, z punktu widzenia
chrześcijaństwa,
złe. Jej głównym grzechem jest nieunikniona wręcz PYCHA. Postępuje tutaj
daleko posunięta DEIFIKACJA człowieka, którego natura jest przecież
IDENTYCZNA z boską [człowiek i świat tylko chwilowe załamanie,
zniekształcenie uniwersalnej, boskiej, kosmicznej świadomości]. Myśl
wschodu w zdecydowanej większości przypadków uznaje także
SAMOWYSTARCZALNOŚĆ w drodze do kontaktu z absolutem [choć są oczywiście
wyjątki, jak bhakti-joga]. W świetle tego
swoistego zadufania rodzi się też INSTRUMENTALIZACJA technik prowadzących
do "oświecenia", "przebudzenia" itp. Może to być wpatrywanie się w kropkę
na ścianie, nieustanne powtarzanie tego samego wyrazu, specjalne rodzaje
ćwiczeń fizycznych czy też technik seksualnych itd., itp. Uniwersalny
wymiar moralny
gdzieś zanika, bo przecież istnieje wiele ścieżek do oświecenia. Wyraźne
jest także pewne lekceważenie świata, który jest w gruncie rzeczy ILUZJĄ.

Może na razie starczy moich rozważań, bo jestem ciekawy, co Wy sądzicie o
relacjach między prądami myślowymi, o których pisałem.

Jurek Wawro [o ile
się nie mylę] pisał o wypowiedziach papieża, w których nie uznał on nirwany
za stan święty. Jeśli możesz, rozwiń trochę ten wątek.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 2 • Znaleziono 86 postów • 1, 2  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.