Filozofia średniowieczna

Widzisz posty znalezione dla hasła: Filozofia średniowieczna





Temat: Praca domowa
Renesansowy człowiek - człowiek znający się na rozlicznych dziedzinach sztuki i nauki.
- termin ten dosłownym sensie, odnosił się do tzw. "człowieka uniwersalnego", homo universalis


Głównymi prądami filozofii Renesansu były:
Humanizm, rozwijający się przede wszystkim we Włoszech wieku XV i XVI, przybierający najczęściej formę platonizmu, ale także różnego od średniowiecznego arystotelizmu. Poza Włochami ośrodkiem humanizmu była Francja, w której w drugiej połowie XVI wieku pojawił się humanistyczny sceptycyzm.

Scholastyka renesansowa i neoscholastyka, w odróżnieniu od późnej scholastyki średniowiecznej odrzucająca nominalizm na rzecz odnowionego tomizmu.

Renesansowa filozofia przyrody, reprezentowana zwłaszcza przez Giordana Bruna i Francisa Bacona, we wczesnym okresie nastawiona panteistycznie (nierzadko łącząc się z magią i alchemią), w okresie późniejszym metodologicznie.

Głównymi prądami filozofii średniowiecza były:

- Augustynizm
- Scholastyka
- Tomizm

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: cd


Ndziorl wrote:
Marksizm był oficjalna filozofią  tamtych czasów - wykładaną na wszystkich
uczelniach. Czyżby miłościwie nam panujący, byli tak tępi, że nie podołali
zadaniu przyswojenia tej, bądź co obądź, banalnej i prymitywnej filozofii?
Ciekawe jakby to było, gdyby znajomość marksizmu była dogłębna? Masz jakąś
wizję?


egzaminy zdaje się po łebkach - ja do dzisiaj nie mogę startować w
temacie filozofii średniowiecznej chociaż zdawałem z niej egzamin (nawet
trzy razy:-) )

mogę Cię zapewnić że nie jest to kwestia tępoty - a przynajmniej nie w
moim mam nadzieję przypadku

Marksizm nie jest banalną filozofią - nie czytałeś, więc nie bardzo
możesz się wypowiadać - a jeśli chciałeś się po prostu wykazać swoim
osądem na temat o którym nie masz pojęcia, tylko dlatego że marksizm nie
jest w cenie, to możesz sobie po prostu darować

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: słowo na wtorek
To, co człowiek znajduje circa se, lub sub se, przeraża go swym zasięgiem;
to, co znajduje in se, zatrważa go swą mrocznością; kiedy zaś stara się
odleczyć w sobie to, co własna jego istota potrafi mu powiedzieć o tym, co
jest supra se, natrafia na tajemnicę,k tórej nieprzeniknioność wzbudza
niebezpodstawny lęk. A najważniejsze, że człowiek sam jest objęty tą
tajemnicą. Jeśli jest on istotnie obrazem Boga, jakżeby mógł poznać samego
siebie, nie znając Boga? Lecz jeśli rzeczywiście jest Bożym obrazem, jakżeby
w ogóle mógł poznać samego siebie? Tym samym człowiek zyskuje jakąś głębię,
nieprzeczuwaną przez starożytnych, głębię sprawiającą, że jest on poniekąd
dla samego siebie niezgłębiony.

E. Gilson, "Duch filozofii średniowiecznej"

agentka Kunnenfeldt

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia - studia na Uniwersytecie Wrocławskim


Witam,
od dluzszego czasu interesuje sie filozofia (trzech lat) - obecnie
studiuje
chemie.
W pazdzierniku prawdopodobnie wybiore sie rowniez na filozofie.
Jakie klimaty panuja na tym kierunku? (studia zaoczne)
Czy jest latwo - trudno itp.
Pozdrawiam
M


Ha klimaty są spoks. Oczywiście na początku trzeba przebrnąć przez logikę i
socjologię do 2 roku, ale potem to już bajka.
Mnie osobiście najbardziej pociągały Najnowsze Badania Filozoficzne (NBF),
ale to dopiero na 4 roku. Poza tym bardzo ciekawie jest na Filozofii
Średniowiecza i Filozofii XIX i XX wieku.
Każdemu polecam te studia. Czy jest trudno? Nie, pod warunkiem, ze naprawdę
interesują Cię te tematy. Szczególnie studia zaoczne, a przynajmniej w moim
przypadku, nie polegały na zakuwaniu. Jak również nie polegały na wymyślaniu
na siłę czegoś nowego. Ot po prostu trzeba być w miarę obiektywną trzeźwo
myslącą istotą i ZAWSZE mieć własne zdanie.
Na pewno potem łatwiej jest formułować własne myśli.

Aha i jeszcze jedno, żeby rozwiac wszelkie wątpiwosci co do studentów
zaocznych: to, że płacisz nie ma wpływu na to, że wszystko z góry zdajesz
(ponoć panuje taka opinia o studiach zaocznych). Nie w tym przypadku...

Pozdrawiam
KZ Sagittarius

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Richard Heinzmann - "Filozofia średniowiecza"
Odsprzedam nową książkę, pozostałość po mojej przygodzie
z Filozofią....
Jestem z Lublina, ewentualne oferty kupna proszę składać na:
rade@poczta.onet.pl ,gdyż nie czytam grupy.
Cena: 25zł

Pozdrawiam i przepraszam za spam

Radek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia sredniowieczna
Witam serdecznie.
Poszukuje nastepujacych ksiazek:
1) R. Heizmann "Filozofia sredniowieczna".
2) E. Gilson "Historia filozofii chrzescijanskiej w wiekach srednich"
Czy ktos z Panstwa wie gdzie kupic w/w pozycje?
Pozdrawiam
Wojtek Karczewski
__________________________________________________________________ wojtek
Karczewski ICQ#: 272754116 Current ICQ status: + More ways to contact me
__________________________________________________________________
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: filozofia sredniowieczna


Wojciech Karczewski wrote:
Witam serdecznie.
Poszukuje nastepujacych ksiazek:
1) R. Heizmann "Filozofia sredniowieczna".
2) E. Gilson "Historia filozofii chrzescijanskiej w wiekach srednich"
Czy ktos z Panstwa wie gdzie kupic w/w pozycje?


Nie mam pojęcia.. można szukać w antykwariatach. Najlepiej zacząć
jednak od archiwum allegro, Gilsonów znalazłem dwóch:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=38321146
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=42298670
Przy drugim jest napisane "doskonała i trudnodosepna monografia" ;)
Może się okazać, że jedynym wyjściem będzie ksero książki
pożyczonej w bibliotece.

Pierwsza natomiast jest dostępna od ręki na allegro:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43394247
lub w sklepach typu "tania książka" (w Krakowie na Brackiej np..)
Oczywiście nie "Heizmann" lecz "Heinzmann". Jest całkiem
przyzwoita, korzystałem z niej przygotowując się do egzaminu,
aczkolwiek ma parę braków, w tej chwili nie pamiętam dokładnie
jakich - mam zanotowane na okładce (patrząc na spis treści teraz
jakoś brakuje mi Orygenesa..).

Do czego potrzebne są te książki i dlaczego akurat te?
Być może niezbędne informacje znajdą się w popularnych
"historiach filozofii" jak Tatarkiewicz t.1 lub Copleston
tomy 2 i 3...

pozdrawiam,
Adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Koncepcje społeczeństwa w filozofii arabskiej
Użytkownik Patrycja <klin@f15.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:atiq6l$lu@news.tpi.pl...

(...)


A jeszcze istotniejsza
kwestia: co w zasadzie rozumiemy przez "filozofię arabską"?


Polecam to:

Średniowieczna filozofia a Islam (18.12.2001), referat, ks. bp Stanisław Wielgus [01:08:24] [zip 9,34 MB]
http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/dzwieki/dzwieki/2001/12/2001.12.18...
http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/wersja2002/sndz/a08.htm

(...)


Pzdr,
Patrycja


--
Pozdrawiam
Tomasz Kwiecień
http://republika.pl/tkwiecie/

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ratunku!!!!

Bielsko-Biała, 1998.06.02

Drodzy Bracia i Siostry w Internecie i w Filozofii !!!

Nazywam się Maciek Chrobak, mam 26 lat, jestem Bielszczaninem i oczekuję
Waszej łaskawej pomocy w pewnej palącej kwestii, którą zamierzam Wam zaraz
naświetlić.
Z wykształcenia jestem politologiem (UŚ), ale z zamiłowania filozofem, w
związku z czym studiuję zaocznie filozofię (I rok, również UŚ).
W sesji zdaję dwa egzaminy: z filozofii średniowiecznej i z ontologii. I
wszystko byłoby O.K., gdyby nie szatański pomysł naszego asystenta z
ontologii, który na dwa tygodnie przed zaliczeniami (a trzy tygodnie przed
egzaminem) oznajmił grupie, że warunkiem zaliczenia będzie złożenie pracy
semestralnej pt.: "Ewolucja pojmowania niebytu - od Parmenidesa do
Heideggera". Gdybym wiedział o tym, powiedzmy, miesiąc wcześniej, wówczas
nie byłoby problemu. Ale dzisiaj znalazłem się w sytuacji kryzysowej,
zbiegło mi się to bowiem w czasie z paskudnym urwaniem głowy w pracy (w
Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej).
Stąd moja prośba: jeżeli ktoś mógłby mi coś mądrego podesłać o koncepcji
niebytu u Parmenidesa, Platona, Arystotelesa, Leibniza, Hegla bądź
Heideggera. Może ktoś pisał kiedyś pracę na podobny temat ?
Wszystkich, którzy odpowiedzą na moje wołanie i poratują w potrzebie
zapraszam do Bielska na kolejkę (albo na więcej kolejek) Budweisera w
"Szekspirze" albo w jakimś innym dobrym pubie.

z wirtualno-metafizycznymi pozdrowieniami
Maciek Chrobak

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Hura !!!
 Gratulacje!
 Fajna zabawa, no nie? Następny fajny egzamin będzie z filozofii
średniowiecznej, potem już tylko nudy i głupoty w stylu Nietzschego i innych
ignorantów (ha, ha!). Ja już mam tych wszystkich smuciarzy za sobą.
 Baw się dalej dobrze, Ania
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze


| Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.

Prosze udowodnic to watpliwe twierdzenie...


Nie widze takiej potrzeby ani możliwosci...

Bo nikt nie jest taki madry,
by wegorza zrobić z fladry.

Poczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
rożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
z różnymi ludźmi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...

Be happy!

Roy

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze

| Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.

| Prosze udowodnic to watpliwe twierdzenie...

Nie widze takiej potrzeby ani możliwosci...

Bo nikt nie jest taki madry,
by wegorza zrobić z fladry.

Poczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
rożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
z różnymi ludźmi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...

Be happy!

Roy

Tę wskazówkę ja też wezmę sobie do serca. Myślę, że w ten sposób uda nam się
ustalić nowy standart w dyskusjach filozoficznych. Bo rzeczywiście: po co
uzasadniać wygłaszane przez siebie sądy? Dopiero dzięki Tobie udało mi się
przejrzeć na oczy. Po co filozofować, wszak w Biblii mamy już odpowiedź na
wszelkie możliwe pytania. Religia rozwiązuje wątpliwości zanim się one w o
góle pojawią.
Filozofowie, biegnijcie do kościoła!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze


| Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.

| Prosze udowodnic to watpliwe twierdzenie...

Nie widze takiej potrzeby ani możliwosci...


Potrzeba jest, jak w kazdym rzeczowym i odpowiedzialnym syskursie.
Mozliwosci rzeczywiscie nie ma, Twoje twierdzenie jest powielanym falszem.


Bo nikt nie jest taki madry,
by wegorza zrobić z fladry.


Belkot (zyczliwie kiepska poezja).


Poczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
rożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
z różnymi ludźmi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...


Rozmawiam z Toba, skoro odsylasz mnie do innych nieokreslonych zrodel
(odsylanie do Biblii i Koranu na grupie dysk. poswieconej filozofii to
doprawdy wyborny dowcip), potwierdzasz tylko moja teze, ze wypowiadasz
obiegowe, niesprawdzone i prawdopodobnie falszywe domysly, ktorych nikt
nigdy nie udowodnil.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze


| | Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.

| Prosze udowodnic to watpliwe twierdzenie...

| Nie widze takiej potrzeby ani możliwosci...

| Bo nikt nie jest taki madry,
| by wegorza zrobić z fladry.

| Poczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
| rożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
| z różnymi ludźmi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...

| Be happy!

| Roy

Tę wskazówkę ja też wezmę sobie do serca. Myślę, że w ten sposób uda nam
się
ustalić nowy standart w dyskusjach filozoficznych. Bo rzeczywiście: po co
uzasadniać wygłaszane przez siebie sądy? Dopiero dzięki Tobie udało mi się
przejrzeć na oczy.


Przykro mi, że Cie to jednak zamroczyło...


Po co filozofować, wszak w Biblii mamy już odpowiedź na
wszelkie możliwe pytania.


Chodzi o cos zupełnie innego.
(Gdybys był bystry, to byś sie domyslił.)


Religia rozwiązuje wątpliwości zanim się one w o
góle pojawią.


To tylko Twój pomysł.


Filozofowie, biegnijcie do kościoła!


Gdzie masz tych filozofów?

...A poczytać i porozmawiać warto...
Nie musi to byc od razu Biblia czy Koran.
Z pustego nie nalejesz.

Roy

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze


| Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.

| Prosze udowodnic to watpliwe twierdzenie...

| Nie widze takiej potrzeby ani możliwosci...

Potrzeba jest, jak w kazdym rzeczowym i odpowiedzialnym syskursie.
Mozliwosci rzeczywiscie nie ma, Twoje twierdzenie jest powielanym falszem.

| Bo nikt nie jest taki madry,
| by wegorza zrobić z fladry.

Belkot (zyczliwie kiepska poezja).

| Poczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
| rożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
| z różnymi ludźmi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...

Rozmawiam z Toba, skoro odsylasz mnie do innych nieokreslonych zrodel
(odsylanie do Biblii i Koranu na grupie dysk. poswieconej filozofii to
doprawdy wyborny dowcip), potwierdzasz tylko moja teze, ze wypowiadasz
obiegowe, niesprawdzone i prawdopodobnie falszywe domysly, ktorych nikt
nigdy nie udowodnil.


Gdybys przeczytał te <cegły, może bys nabrał troche ogłady i bardziej
uważał na słowa

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pytanie zasadnicze


| Przede wszystkim na tym, że filozofia wywodzi sie z religii
| i jest niejako jej wyrodna córka.


ta...

RdANie widze takiej potrzeby ani możliwosci...

jesli nie widzisz takiej mozliwosci to niepotrzebnie o tym piszesz.

RdAPoczytaj Biblie, Koran, historie filozofii sredniowiecznej,
RdArożne mitologie, historie filozofii i psychologii, porozmawiaj
RdAz różnymi ludÄ˝mi, a może pozbedziesz sie watpliwosci...

czytalem Biblie, Koran, historie fil sredniowiecznej, mnostwo
mitologii i... nie wiem o co Ci chodzi... :]

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia sredniowiecza ?
Witam
Moze troche off topic, ale gdzie w interku mozna znalesc informacje
ogolne na temat filozofii sredniowiecza
Przewertowalem co popularniejsze wyszukiwarki - ale niestety - miernie
to wyglada.
Wiec postanowilem zasiegnac jezyka u zrodla.

Z gory dzieki za odpowiedz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: studia filozoficzne


On Sun, 9 Feb 2003 00:04:41 +0100, "Optymista" <pangl@op.plwrote:
   Rozmawialem z kumplem z filozofii, skonczyl starozytnosc i nie mial
nawet wspomnianego nic o Celsusie. Jak to mozliwe, czego oni tam ucza.
Plato., Sokr. i Aryst. i nikogo wiecej nie bylo, shit.

   Celsus vs Orygenes - to jest niesamowite, jest tak przemilczany ten
fakt, pierwszy krytyk chrzescijanstwa.


myśmy mieli o Celsusie wspomniane na filozofii średniowiecza, przy
omawianiu Orygenesa. (a Orygenes był chyba na samym początku).

starożytność zakończyliśmy chyba na neoplatonikach i zamknięciu
Akademii.

eta. (na UWr.)
----
Ziemia jest kolebką umysłu; lecz czy
można pozostać w kolebce na zawsze?
            - Konstantin Ciołkowski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: studia filozoficzne


On Sun, 9 Feb 2003 00:04:41 +0100, "Optymista" <pangl@op.plwrote:

|    Rozmawialem z kumplem z filozofii, skonczyl starozytnosc i nie mial
| nawet wspomnianego nic o Celsusie. Jak to mozliwe, czego oni tam ucza.
| Plato., Sokr. i Aryst. i nikogo wiecej nie bylo, shit.

|    Celsus vs Orygenes - to jest niesamowite, jest tak przemilczany ten
| fakt, pierwszy krytyk chrzescijanstwa.

myśmy mieli o Celsusie wspomniane na filozofii średniowiecza, przy
omawianiu Orygenesa. (a Orygenes był chyba na samym początku).

starożytność zakończyliśmy chyba na neoplatonikach i zamknięciu
Akademii.


Ona chyba też się na tym skończyła (przynajmniej umownie) :-)
A u mnie (tzn. na UŁ) o Celsusie też było wspomniane.
PJ.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomocy - praca z filozofii
Cześć, witam wszystkich serdecznie i pozdrawiam.

Wiem, że to prymitywne i mało rozwijające osobowość ale ta filozofia to
zdecydowanie nie moja dziedzina. O tranzystorze mogę nawijać godzine bez
zająknięcia się i bez lania wody a nie mogę sobie poradzic z dwoma tematami:

"ZARYS DZIEJÓW FILOZOFII GRECKIEJ"
"ZARYS FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ".

Gdyby ktoś dysponował materiałami lub miałby ochotę mi pomóc w napisaniu ich
byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam, liczę na wyrozumiałość i zainteresowanie oraz na Waszą pomoc.
MarcinM.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Pomocy - praca z filozofii


"MarcinM" <marc@astercity.netwrites:
Wiem, że to prymitywne i mało rozwijające osobowość ale ta filozofia to
zdecydowanie nie moja dziedzina. O tranzystorze mogę nawijać godzine bez
zająknięcia się i bez lania wody a nie mogę sobie poradzic z dwoma tematami:

"ZARYS DZIEJÓW FILOZOFII GRECKIEJ"
"ZARYS FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ".


Z postu Twojego wnosze, ze masz filozofie jako dodatkowy przedmiot na
studiach nie majacych z nia nic wspolnego, tak?

Jesli tak to na dwa poprzednie tematy w zupelnosci Ci powinno starczyc
tom pierwszy Historii filozofii Tatarkiewicza plus Etienne Gilson
Historia filozofii sredniowiecznej.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Prośba
Witam
Poszukuję następujących książek: Wstęp do filozofii Romana Kubickiego;
Historia filozofii antycznej Mariana Wesołego; Logika matematyczna Tadeusza
Batóga;
Ontologia cz. 1 i 2 Jana Sucha; Historia filozofii średniowiecznej Artura
Jocza. Jeżeli któryś z szanownych grupowiczów wie, gdzie można te książki
kupić, lub jest skłonny sprzedać, to
jestem zainteresowany. Jeszcze jedna prośba, jakie podręczniki warto
przeczytać (oprócz powyższych) w ramach przygotowań do pierwszego roku
filozofii. A może skontaktuje się ze mną grupowicz studiujący zaocznie
filozofię na UAM.  kur@wp.pl
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: fizozofia a istnienie piekla


On Sat, 15 Dec 2001 09:13:03 GMT, "maran" <nowmo@box43.plwrote:
Jak nazywa sie filozof (badz jego filozofia) o ktorym mowi sie ze jako
pierwszy zaakceptowal istnienie piekła, diabła i demonow??
   Bede bardzo wdzieczny za szybka odpowiedz. Bardzo mi na tym zalezy


poszukaj w filozofii sredniowiecznej, dokladniej u agnostykow, a i tez
u wspolczesnej filozofii brytyjskiej (chyba M, Dummet, ale nie jestem
pewien).

pozdrawiam
maran


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Epoka sredniowiecza
Witam,

bede pisac prace temat epokii sredniowiecza, glownie poprzez pryzmat
filozofii. Musze w niej rozpatrzyc, czy filozofia sredniowiecza byla tylko
mloceniem tych samych problemow, ktore podejmowali starozytni, tyle ze w
chrzescijanskiej, scholastycznej interpretacji, czy moze tez wniosla cos
ciekawego do historii filozofii. A takze: czym filozofia sredniowiecza moze
byc dla wspolczesnego czlowiekowi?

Dlatego szukam zrodel. Najlepiej takich, gdzie wystepuja przeciwstawne,
skrajnne oceny tej epoki, a takze takche, gdzie znajda sie wywazone opinie,
bo sama historia filozofii srednowiecza (kuksewicz, gilson) raczej duzo tu
nie pomoga. Czy ktos moze mi pomoc?

Poza tym interesuja mnie wasze opinie na temat filozofii sredniowiecza. Moj
stosunek do chrzescijanskiej filozofii w ogole jest raczej bardzo krytyczny,
ale filozofia ta zajmuje sie dopiero od niedawna i obawiam sie wystawiac
krytyczne, moze niesluszne opinie.

Czekam na odpowiedz.
Pozdrawiam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Epoka sredniowiecza


Poza tym interesuja mnie wasze opinie na temat filozofii sredniowiecza.
Moj
stosunek do chrzescijanskiej filozofii w ogole jest raczej bardzo
krytyczny,
ale filozofia ta zajmuje sie dopiero od niedawna i obawiam sie wystawiac
krytyczne, moze niesluszne opinie.


Ja też mam krytyczny stosunek do filozofii średniowiecza :-)). Fakt - bazuje
na F. antycznej - w zasadzie nie wnosi wiele nowego. Arabscy filozofowie
wcześniej odkryli Arystotelesa i innych. Może warto sięgnąć i do nich.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Epoka sredniowiecza
To sie zdecyduj czy sięgasz do źródeł, czy "przeciwstawnych opinii", czyli
opracowań. Dotyczy to zwłaszcza filozofii średniowiecza, która generalnie
posługuje się innym paradygmatem niż obecny.

Co do zastosowań i kontynuacji pewnych nurtów dość ciekawe są poszukiwania
etyczne. Podsyłam parętytułów, które są aktualne, pomimo że posługują się
metodologią sięgającą do Tomasza z Akwinu, a także łączą starsze metody z
metodami nowszymi (np: fenomenologia).
Buttiglione, O metodzie miłości i odpowiedzialności Karola Wojtyły, Roczniki
Filozoficzne z.2 (1994).
Krąpiec M., Metafizyka, Poznań 1966.
Krąpiec M., Ja-człowiek, Lublin 1991.
Styczeń T., W sprawie przejścia od zdań orzekających do powinnościowych,
Roczniki Filozoficzne 14 (1966).
Styczeń T., Problem możliwości etyki jako empirycznie uprawomocnionej i
ogólnie ważnej teorii moralności, Lublin 1972.
Styczeń T., Zarys etyki, cz.I, Metaetyka, Lublin 1974.
Styczeń T., Etyka niezależna?, Lublin 1980.
Styczeń T., Problem ogólnej ważności norm etycznych, Zeszyty Naukowe KUL 24
(1981) nr 1.
Styczeń T., W drodze do etyki, Lublin 1984.
Wojtyła K., Osoba i czyn, Kraków 1969.
Wojtyła K., Problem doświadczenia w etyce, Roczniki Filozoficzne, 17 (1969).
Wojtyła K., Osobowa struktura samostanowienia, Roczniki Filozoficzne z.2
(1981).

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Epoka sredniowiecza

Witaj!

Napisa?es':


czy filozofia sredniowiecza byla tylko
mloceniem tych samych problemow, ktore podejmowali starozytni, tyle ze w
chrzescijanskiej, scholastycznej interpretacji, czy moze tez wniosla cos
ciekawego do historii filozofii.


Jez.eli interesuje Cie; akurat ten aspekt, moim zdaniem warto przyjrzec'
sie;
róz.nicom pomie;dzy filozofia; a teologia;, bo czai sie; tam wiele
fascynuja;cych
dylematów, zwia;zanych mie;dzy innymi z moralnos'cia;.
S'redniowiecze charakteryzuje sie; tez. dos'c' ciekawym, swoistym
podejs'ciem
do moralnos'ci teologa, które nak?ada na niego bardzo duz.a;
odpowiedzialnos'c'
za nauke;, jaka; g?osi. Obejmuje ona nie tylko z.ycie doczesne, ale i (a
moz.e przede
wszystkim?) wieczne.
W ogóle jest to okres profesjonalizacji nauczania filozofii czy teologii
i to
tez. rodzi sporo ciekawych dylematów (wie;cej: Henryk z Gandawy, Leclerq)

S'redniowiecze, wbrew pozorom, potrafi wcia;gna;c' ;-).

(uwaga, teraz be;dzie kryptoreklama ;-))
W te; niedziele; (15.12.2002) o godzinie 19:30 be;dzie moz.na wys?uchac'
na antenie Radia Bis (w cyklu: Cz?owiek - pytanie otwarte) pó?godzinnej
audycji, traktuja;cej w?as'nie o s'redniowieczu.
Moz.e tam znajdziesz inspiracje;?

Pozdrawiam i z.ycze; powodzenia,
Dominika

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Książki o filozofi


są archaiczne, patrz poglądy na temat presokratyków, Platona,
Schellinga, Hegla, całkowity brak filozofii współczesnej, oraz
nastawienie na przekazanie formułek do wykucia a nie prezentacje
filozoficznego problemu, nie daje szany na to aby go zrozumieć.


No, to ja przedstawię swój ulubiony zestaw lektur dla początkujących:

1. Izydora Dąbska - Zarys historii filozofii greckiej
2. Adam Krokiewicz - Zarys filozofii greckiej (ale ostatnie wydanie)
3. Diogenes Laertios - Żywoty i poglądy słynnych filozofów.
4. Adam Krokiewicz - Sceptycyzm grecki
5. Janina Gajda - Sofiści
6. E. Gilson - Historia filozofii chrześcijańskiej w wiekach średnich.
7. Jan Legowicz - Historia filozofii średniowiecznej
8. Andrzej Kasia - Wiara i rozum
9. E. Gilson - Historia filozofii współczesnej
10. Andrzej Miś - Filozofia współczesna
11. Kazimierz Ajdukiewicz - Główne zagadnienia i kierunki filozofii
12. J. M. Bocheński - Ku filozoficznemu myśleniu
13. J. M. Bocheński - Zarys historii filozofii
14. Wł. Tatarkiewicz - Historia filozofii (tu polecam najstarsze możliwe do
dostania wydanie, najlepiej przedwojenne).
15. Ted Honderich - Encyklopedia filozofii (dobra do poczytania, choć nie
wolna od dość czasami dowolnego wykładu, wszak pisali najlepsi :-)

Pzdr
Paweł

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: I znowu nieskonczonosc :-)
In article <ckepos$bh@inews.gazeta.pl,


 "JoannElle" <joanelleWYTNI@go2.plwrote:
    [ciach]

  Bóg chrześcijński raczej nie jesr "nieskończony" tak jak nieskończona
  jest linia prosta, czy wszechświat newtonowski. Jest raczej
  pozaprzestrzenny i pozaczasowy.

  Ja wiem tylko, co mi na wykladach z filozofii sredniowiecznej mowiono: ze
jest wlasnie "nieskonczony".


Widocznie Spengler miał rację, przynajmniej co do Twoich wykładowców.
Pocztyj jednak sobie choćby klasyczne fragmenty z Wyznań Augustyna --
1,3; 11,13-16.

Władysław

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: FAQ - mały błĹĄd
On Wed, 18 Dec 2002 13:26:35 +0100, Paweł F. Góra <g@if.uj.edu.pl
wrote:


Ash-1989 <a@usa.netwrote:

| Cała jego
| filozofia jest kojarzona własnie ze schyłkiem średniowiecza wraz z
| typową dla tego okresu scholastyką.

Jestem na takie sformułowania uczulony: czy określenia "schyłek
średniowiecza" i "typowa dla tego okresu scholastyka" mają mieć
charakter wartościujący, w szczególności zaś pejoratywny?


Nie :))) "schyłek średniowiecza" miał na celu umieścić Ockhama bliżej
XIV niż XII wieku a "typowa scholastyka" podkreślić jedynie zmianę
sposobu myślenia jaką temu okresowi (częściowo właśnie Ockhamowi)
zawdzięczamy.
IMHO Bez filozofii średniowiecza nie było by filozofii wpółczesnej tak
jak bez praw Newtona nie byłoby teorii Einsteina.
Przyznam Ci przy tym, że mnie również razi częsta subiektywna i oparta
na uprzedzeniach ekstrapolacja znaczenia niektórych pojęć.

Ash

P.S. Przepraszam, za NTG

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: krucjaty


"Jan Szkudliński" <rhe@go2.plwrites:

| dziela starozytnych filozofow greckich i ichniejsze traktaty naukowe
| przetrwaly do naszych czasow glownie dzieki istnieniu ich tlumaczen
| arabskich.

Skad zatem wzielo sie okreslenie "benedyktynska cierpliwosc"?


z recznego kopiowania ksiag.
zauwaz jednak, ze:
- kopiowano tylko te "prawomyslne" - az do renesansu nikt z mnichow
sie nie tknal arystotelesa na ten przyklad
- wielu kopistow nie mialo zielonego pojecia o tym, co kopiuje, bo nie
wszyscy z nich znali biegle lacine
- kopiowanie ksiag to juz pozniejsze sredniowiecze;
przez wiek 5,6,7 raczej je niszczono.

a w ogole to na temat stosunkow owczesnie panujacych na terenie
klasztorow katolickich calkiem niezle pisze Eco w "Imieniu Rozy".
sa tam cale ustepy na rzeczony temat.

tylko prosze nie mylic ksiazki z filmem - film skupia sie na
atrakcyjnej fabule tylko, z koniecznosci pomija wywody na temat
historii sredniowiecza zawarte w ksiazce.

mozna tez zajrzec do Gilsona "historii filozofii sredniowiecznej".
tez rzuca swiatlo na to, co sie wowczas dzialo w tem temacie.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dziedzictwo Starozytnosci w Sredniowieczu - archeolog

Użytkownik Maciej Antecki <ujant@if.uj.edu.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:88qojg$74@info.cyf-kr.edu.pl...


Uwzglednilbym na poczatek historie "panstw sukcesyjnych" - Gotow i
Wandalow, ktorakolwiek z historii Bizancjum, "Swit narodow europejskich"
Zientary, cytowana w innym poscie prace Baszkiewicza, "Historie filozofii
chrzescijanskiej w wiekach srednich" E. Gilsona, prace Dawsona, Mollata
("Sredniowieczny rodowod Francji nowozytnej"), kilka pozycji z serii "Zyc
codziennych", etc...


"Zarys Filozofii średniowiecznej" Kuksewicz,
"Idea Imperium " P. Ziółek,
ahh i pamiętej o Arabach i Irlandczykach. :)
pozdrav :-)
tal

*********************************************
Maciek Antecki
ujant@jetta.if.uj.edu.pl
********************************************


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie mija tęsknota za socjalizmem
Nie mój, ale trafny zarzut. Jak najpierw sformułujemy tezę, to potem szukamy
dla niej uzasadnienie, odrzucając niewygodne agumenty i dobierając tylko te,
które nam pasują. Tak postąpił Marks i oczywiście nie tylko on. Stary chwyt,
właściwy tez m.in. dla filozofii średniowiecznej. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Nie mija tęsknota za socjalizmem
gdzie marx postepuje we wskazany przez ciebie sposob i jakich filozofow
sredniowiecnzych czytales, ze msz takie przedziwne opinie?

slowskowyt.blox.pl/
asmag napisał:

> Nie mój, ale trafny zarzut. Jak najpierw sformułujemy tezę, to potem szukamy
> dla niej uzasadnienie, odrzucając niewygodne agumenty i dobierając tylko te,
> które nam pasują. Tak postąpił Marks i oczywiście nie tylko on. Stary chwyt,
> właściwy tez m.in. dla filozofii średniowiecznej.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Rita przerwała wały Nowego Orleanu
insite napisał:
> W moim dlugim zyciu nigdy nie spotkalem sie z przypadkiem rozerwania butli ze
> sprezonym gazem,

Stwierdzenie typowe dla sredniowiecznych filozofow; czegos co nie widzialem to
nie istnieje.
Na poczatek, poloz troche smaru na zawor w butli z tlenem :)))
Nie tak dawno na Florydzie byl wypadek, gdzie wybuch butli z tlenem zabil dwoch
pletwonurkow a kilku zranil. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg
Jeżeli lubicie takie pytania, polecam lekturę średniowiecznych filozofów, bo
też lubili. Jeden z nich (nie pamiętam niestety który) głosił, że Bóg w
stosunku do świata z własnej woli ogranicza się zasadą niesprzeczności.
Większość (np. Duns Szkot czy Ockham) uważa, że jest on takim makiawelicznym
Księciem, tworzącym wszelkie prawa i stojącym ponad nimi.
Pozdrawiam Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg
joanelle napisał(a):

> Jeżeli lubicie takie pytania, polecam lekturę średniowiecznych filozofów, bo
> też lubili. Jeden z nich (nie pamiętam niestety który) głosił, że Bóg w
> stosunku do świata z własnej woli ogranicza się zasadą niesprzeczności.
> Większość (np. Duns Szkot czy Ockham) uważa, że jest on takim makiawelicznym
> Księciem, tworzącym wszelkie prawa i stojącym ponad nimi.
> Pozdrawiam

LK: A czemu to Bog mialby sie dla nas ograniczac? Przeciez Jego nasza ziemska
logika (tak samo jaki fizyka) NIE obowiazuje, on jest ponad tzw. prawa
przyrody, a matematyka obowiazujaca w Jego "swiecie" moze byc zupelnie
inna niz nasza, jako iz BOG PRAWDZIWIE WSZECHMOGACY moze stworzyc dowolne
systemy logiki czy matematyki, a tudziez i filozofi...
NIE jest tez Bog ani sedzia, ani tez tym bardziej ksieciem czy prawodawca dla
nas smiertelnikow, uwierzcie mi (albo dojdzcie do tego sami).
Kagan

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy ten nowy prymas, Wielgus
Tak o nim mówią:
T.T.: To oznacza przede wszystkim tyle, że biskup Wielgus nie dał się poznać
ani jako wielki gorący zwolennik jakiegoś szaleńczego otwarcia katolickiego
liberalizmu, ani jakiegoś zacofanego katolickiego konserwatyzmu. Można
powiedzieć, że osobowościowo jest do tego powołany, bo z jednej strony jest
profesorem, wybitnym intelektualistą, wielkim znawcą filozofii średniowiecznej,
teologii średniowiecznej, a z drugiej strony jest osobą, któremu bardzo bliskie
są tradycyjne, nawet ludowe formy pobożności. I już choćby to, że jest
równocześnie intelektualistą i człowiekiem, który potrafi i chce, i kocha
modlić się tak jak modlili się nasi dziadowie i pradziadowe sprawia, że jest
gdzieś pośrodku."

Ja mam jedno kryterium dla niego - albo zabroni temu Rydzykowi uprawiać
politykę i powoływać do życia koalicje nienawiści i żądzy, albo bedzie jedną z
marionetek w ich łapkach.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki"
"Milcarek, wykładowca filozofii średniowiecznej na UKSW, jest entuzjastą
liturgii odprawianej w rycie trydenckim (po łacinie, tyłem do wiernych) i
zrównania jej w prawach z mszą posoborową."

Tak bajdełej entuzjastą tego posunięcia jest j.św. Benedykt XVI, co zresztą
urzędowo uczynił. Nawiasem mówiąc w Gazecie mogliby się w końcu dowiedzieć
czegoś o Mszy trydenckiej. Odprawianie Mszy po łacinie i tyłem do ludzi jest jak
najbardziej zgodne z dokumentami II Soboru Watykańskiego.... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: USA zaatakowały Afganistan. Twoje refleksje.
Arabowie jeszcze dlugo beda zalowac wlasnej glupoty, i tego, ze dopuscili
terrorystow do glosu we wlasnym imieniu... oraz tego, ze pozwalaja
fundamentalistom robic z tego religijne przedstawienie. Jesli tak dalej pojdzie
moze byc coraz trudniej znalezc obroncow rzekomo pokojowej sprawy islamu w
swiecie wspolczesnym. Jesli natomiast wyznawcy allacha odnalezli we wlasnych
sumieniach rzeczywiscie moment porwania sie na "niewiernych" i wywolania
swietej wojny jak to w ich imieniu krzycza codziennie tlumy poplecznikow
talibanu to mozemy ich poslac do allacha na prazonych podeszwach w okamgnieniu,
a on ich sam posortuje wedlug zaslug. Czy o taki swiat wam chodzi. Gdyby
Amerykanie choc kichneli w waszym kierunku prawdziwa potega swojej broni, to by
z waszej czesci swiata nie zostala nawet mokra plama. Naduzywanie ich
dyplomacji i odczytywanie jako slabosc jest glupie i niebezpieczne, bo oni jak
zmienia zdanie, to wam przywala i bedzie po krzyku. Bush wyraznie to
zapowiedzial, ze nie wyklucza uzycia zadnej broni. A my go w tym popieramy. Nie
zrobicie kolejnej wasni w stylu palestyny kontra izrael na skale swiatowa.
Swiat nie ma czasu na wasze rozgrywki, a juz na pewno nie na przezuwanie
waszych fundamentalistow z ich sredniowieczna filozofia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Incydent podczas wizyty papieża w Pradze
Jesteś chyba nadmiernym optymistą
zigzaur napisał:

> Jan Paweł II wiele uczynił na rzecz pojednania katolików z Żydami, wyciągał
> ręce do muzułmanów i dążył do dialogu z prawosławnymi.
> Zaniedbał jednak dialog między rzymskimi katolikami a ewangelikami.
> Jest nadzieja, że niemiecki papież uczyni to, co jest pilne i naprawdę ważne.
> W niemieckich kościołach, zwłaszcza w małych miejscowościach, wiszą plakietki
> informujące o godzinach nabożeństw różnych obrządkow chrześcijańskich. Tak, w
> jednej i tej samej świątyni!
>
Wybitny polski filozof i historyk filozofii średniowiecznej prf. Stefan
Świeżawski postulował wobec swego o 13 lat młodszego przyjaciela i kolegi
filozofa Jana Pawła II, by Jana Husa nie tylko zrehabilitować, ale wręcz
beatyfikować
, tak jak to Kościół swego czasu zrobił z Joanną d`Arc.
Papieżowi też ta myśl była bliska, prosił tylko, by profesor przygotował
podstawę źródłową. Nie zdążył chyba, umarł w miesiąc po papieżu.
Czy Benedykt zrobi coś w tej sprawie? Obawiam się, że nie. Jan Paweł II był
prorokiem, który nie obawiał się spotkania modlitewnego w Asyżu. Spotkania
krytykowanego przez Ratzingera, późniejszego autora "Dominus Jesus". Stąd moj
wątpliwość. A szkoda!
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Średniowiecze - przykłady utworów do pojęć
Średniowiecze - przykłady utworów do pojęć
Potrzebuje po 2 przykłady z literatury odnoszące się do tych pojęć:
-wzorce parenetyczne średniowiecza (potrzebuje po 2 przykłady do każdego wzorca)
-filozofia średniowiecza (j.w.)
-chanson de gaste (Mam tylko "Pieśń o Rolandzie" potrzebuje jeszcze jednego
utworu)
-romans dworski (poza "Triastianem i Izoldą")
-historiografia
-hagiografia
-misterium
-moralitet(poza Everyman`em)
-mirakle
-dramat liturgiczny
-dance macabre ("Poza rozmową Mistrza Polikarpa...")
-ars bene morienti
-ars diventi
-poezja Maryjna
-poezja Dydaktyczna

Z góry wielkie dzięki za pomoc! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: matura z filozofii
filozofia jest kierunkiem stricte akademickim; jeżeli chodzi o mnie, to nie
wybrałem jej tylko dlatego, że zrozumiałem, iż nie posiadam wszystkich
umiejętności koniecznych do pracy naukowej w tej specjalności; mimo iż do tych
studiów przygotowywałem się przez około dwa lata (od drugiej klasy liceum), to
ostatecznie z nich zrezygnowałem uświadomiwszy sobie, że niektóre jej dziedziny
(jak logika, filozofia analityczna, filozofia średniowieczna) są dla mnie czymś
martwym, czymś czego poznanie mógłbym traktować tylko jako środek do osiągnięcia
innych wartości - a nie jako cel sam w sobie; ktoś, kto wybiera te studia musi
być pewien swoich umiejętności, musi ugruntować się we własnej pasji; natomiast
ci, którzy (jak ja) uświadamiają sobie pewne problemy z tym związane muszą się
ocknąć - jeżeli im się poszczęści, to uzmysłowią sobie, że nadarza się
niepowtarzalna okazja - zwrócenia się ku tym dziedzinom filozofii, które ich
naprawdę interesują, zwrócenia się ku nim i zupełnego się im oddania (tylko dla
własnej satysfakcji); a ci nieliczni - wystarczająco dojrzali i wszechstronni -
niech wybierają te studia, rujnując stereotypy z ich podejmowaniem związane;

P.S. chyba nie orientujesz się co do procedur związanych z nową maturą; to czy
filozofia zostanie wybrana jako dodatkowa bądź obowiązkowa nie ma ŻADNEGO znaczenia; Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Studiowac Filozofie??? Studia jako pasja?
mój chłopak studiuje filozofię-dziennie,na Uniwersytecie Medycznym(Łódź)
z perspektywy 1 roku(obecnie jest na drugim) mogę powiedzieć,że wiele ludzi jest
tam przypadkowych(którzy np.mają 6 poprawek we wrześniu).
Na zaocznych z pewnością sytuacja wygląda inaczej,gdyż płaci się(a nie znam
nikogo kto by poszedł na zaoczne studia filozofia tylko dlatego,że nigdzie się
nie dostał)
W programie na pierwszym roku miał filozofię
średniowieczna,metodologię,anatomię(ze względu na status uczelni na której
studiuje)logikę i kilka innych przedmiotów(ogólnie Tatarkiewicz,Tatarkiewicz i
jeszcze raz Tatarkiewicz).
Filozofia to trudne studia(pomimo opinii,że to studia dla ludzie,którzy nie
wiedzą co ze sobą zrobić).
Logika jest chyba najtrudniejszym przedmiotem.
Owszem poszerza zainteresowania dlatego,że podczas ćwiczeń są czasem gorące
dyskusje np.na temat czy jest świadomość.

jednak w pewnym momencie można za bardzo się zatracić.
a jak powiedział jeden z kolegów mojego chłopaka''filozof to taka osoba,która
najpierw tworzy stwierdzenie,a potem je obala''.

czy MYŚLENIE ,które w pewnym momencie zbyt przeciąża człowieka.

osobiście podobają mi się te studia ze względu na czasem nieco szalone życiorysy
filozofów,dyskusje i tygiel ludzi z czasem bardzo skrajnymi opiniami. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Najtrudniejsze i najlatwiejsze kierunki studiow
prawo jest na WPiA a nie na Humanistycznym ze wzgledu na tradycje.
Ogolnie kiedys byl podzial: teologia, medycyna, prawo, cala reszta zwana
wydzialem humanistycznym. matematyka tez tam sie miescila, wszelkie filologie,
po prostu wszystko co nie bylo jednym z pierwszych trzech. Po prostu taka byla
sredniowieczna filozofia i juz.
Ten podzial widac do tej pory na uczelniach zachodnich, polskie mialy pecha
zostac okrojone za PrL-u np z wydzialow medycznych. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jakie książki do nauki Filozofii?
reale "historia filozofii starożytnej",
copleston "historia filozofii - wielotomowe dzieło, na pewno znajdziesz
wszystko, czego szukasz, szczególnie, jeżeli nie studiujesz filozofii,
von aster "dzieje filozofii" - jak wyżej, z tym, że jednotomowe :)
swieżawski "dzieje filozofii klasycznej" - jeżeli szukasz czegoś, co dałoby Ci
informacje o filozofii średniowiecznej,
pozdr
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: co sądzicie o Uniwesytecie Wyszyńskiego?
No, to teraz sobie poużywam! Byłam tam przez niecały rok, na filozofii, gdzie
mnie przerzucono, bo zabrakło mi punktów na psychologię. Dodam, że pokłóciłam
sie na egz z historii z panią, która ewidentnie była niekompetentna, sprawdzałam
to później w ksiażkach i nie miala racji! Ale nie chciałam siedzieć rok w domu,
wiec poszłam na tę filozofię - 75 % roku to byli sfrustrowani ludzie, których
nie przyjęto na psychologię (sama moja koleżanka z klasy przynała się, że miała
kupione miejscena psychologii!) Potem miałam zajęcia z samymi ksieżmi i tylko o
religii. Na filozofii przyrody gosć (ksiadz oczywiście)egzaminował z treści
rekolekcji, na filozofii sredniowiecznej wykładowca powiedział, że bedziemy
rozmawiać tylko o św Tomaszu, bo o innych niewarto! Poziom zajęć był moim
zdaniem tragiczny. Ludzie z psychiologii mieli te same zajęcia co my - filozofię
boga, przyrody, bytu i inne bzdury (przepraszam za określenie - ale jeśli
chcieli studiować psychologię to pewnie tak). Chciałabym ubiec wszystkie
komentarze na temat, że nie dostałam sie na psychologię, bo widocznie byłam za
głupia - otóż rzuciłam te studia, dostałam sie na polonistykę na UW - druga
lokata i pedagogika UW - pierwsza lokata. Bywały lata, że miałam podwójne
stypendium naukowe. Piszę to po to, zeby pokazać, że miejsca tam były kupione,
naprawdę. Dla mnie był to najgorszy okres mojego życia i ogromne rozczarowanie.
No, ale to było kilka lat temu, wtedy było to tylko ATK, teraz jest uniwerek -
moze cos sie zmieniło - mam nadzieję... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Filozofia UJ
zatem. jeżeli chodzi o kursy podstawowe, mam do wyboru:
- historię filozofii starożytnej z jednym z panów: dr hab. Jacek Widomski lub
prof. dr hab. Ryszard Legutko (sugerując się tytułami i dziedzinami, w których
się specjalizują (za katalogiem kursów: JW - filozofia średniowieczna, RL -
filozofia starozytna, klasyczna filozofia polityczna) pewnie zdecydowałabym się
na profesora Legutko, ale napiane jest także, że w roku akad. 2005/2006 ma on
urlop naukowy, więc automatycznie odpada) - co możesz powiedzieć na temat
każdego nich?

- logikę z prof. dr hab. Andrzejem Wrońskim lub prof. dr hab. Wojciechem
Suchońskim. z tego co sie zorientowałam pan profesor Suchoński jest nastawiony
(patrząc po innych przedmiotach wykładanych) bardziej na historyczną stronę
logiki, zaś pan Wroński - bardziej "ścisłą" jej formę - skłaniałabym się
bardziej ku prof. Wrońskiemu. chociaż, jeżeli chodzi o akurat podstawowy kurs
logiki - nie wiem czy ten wybór jest słuszny. (?)

jeżeli możesz (również chętnie przeczytam opinie innych internautów), napisz
którego z tych wykładowców byś polecał; dorastam (w końcu!) do rzetelnej nauki
więc i chciałabym, by moje nastawienie nie zostało zburzone przez
niekompetentnych nauczycieli. napisz również, proszę, co polecasz jako kursy
dodatkowe - biorąc pod uwagę, że na pierwszym roku mam: wstęp do filozofii,
logiczną propedeutykę filozofii, wspomniane historię filozofii starożytnej i
logikę oraz historię filozofii średniowiecznej.

dziękuję bardzo za pomoc :)
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kobiałki, co o tym sądzicie??? prawda czy ściema??
1. Nigdzie nie napisałam, że wszyscy Ojcowie Kościoła żyli w średniowieczu.
2. Nigdzie nie napisałam, a nawet nie zasugerowałam, że św. Tomasz jest jednym
z Ojców Kościoła (to byłaby bzdura).
3. Nigdzie nie wypowidałam się negatywnie o średniowieczu jako takim, a tylko w
kontekście kwestii, która była poruszana na tym forum (pewnie nie zauważyłeś,
ale to forum Kobieta), a musisz przyznać, że średniowieczna filozofia nie
zanotowała na tym polu większych sukcesów.
Jednym zbyt pochopnie wyciągasz wnioski i za szybko wyzywasz od ignorantów.
Pozdr. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kobiałki, co o tym sądzicie??? prawda czy ściema??
Witam,

mirabilis napisała:

> 1. Nigdzie nie napisałam, że wszyscy Ojcowie Kościoła żyli w średniowieczu.

"Ojcowie, którzy żyli w średniowieczu". To nie jest kwestia, czy wszyscy, ale
że niewielki odsetek, przy czym np. wymieniałaś Augustyna. Usiłujesz czepiać
się drobiazgów, by zatuszować generalny błąd.

> 3. Nigdzie nie wypowidałam się negatywnie o średniowieczu jako takim, a tylko
> w kontekście kwestii, która była poruszana na tym forum (pewnie nie
> zauważyłeś, ale to forum Kobieta), a musisz przyznać, że średniowieczna
> filozofia nie zanotowała na tym polu większych sukcesów.

Odkąd to filozofia ma się zajmować kobietami?
Jeśli chodzi o poglądy np. Tomasza to były one zbliżone do poglądów
Arystotelesa, a jakoś nie widziałem, by ktoś tu Arystotelesa się czepiał.
Co do sytuacji kobiet w średniowieczu - dalej obstaję, że czerpiecie wiedzę z
kiepskich źródeł. Polecam książki francuskiej medievistkie Regine Pernoud,
które pokazują, jak bardzo te wyobrażenia potrafią odbiegać od rzeczywistości.

Jeśli zaś chodzi o zasoby katolickie - www.newadvent.org jest pod tym względem
godny polecenia - znajdziecie tam tłumaczoną patrystykę, encyklopedię
katolicką, summę teologiczną, encykliki itd. Warto zajrzeć, zanim zabierze się
głos nt. stosunku Kościoła do tego i owego.

pozdrawiam,

BD
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy 29 kawaler bez żony i nawet partnerki
niektorzy nie maja szczescia, nie spotykaja wlasciwej osoby
i tyle
i co znaczy typowy stary kawaler?

moja ciotka stara panna
ma czas na nauke, na pieczenie ciasta, calkiem atrakcyjna-nie ma wlosow na
twarzy, zlego charakteru, nie skupia sie wylacznie na karierze.
fajna, normalna kobieta- ale nie spotkala nikogo wlasciwego.nie ulozylo sie.
zapewniam, ze nie jest "inna" niz jej mezate kolezanki.
matko co za filozofia sredniowieczna...


stinefraexeter napisała:

> Myślę, że taki człowiek jest na dobrej drodze do stania się typowym starym
> kawalerem. Praca i nauka to rzeczy chwalebne, ale nie zastąpią życia
> uczuciowego. Normalni ludzie potrafią pogodzić jedno z drugim.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy 29 kawaler bez żony i nawet partnerki
To nie żadna filozofia średniowieczna. Skoro człowiek przez całe życie nie
spotkał tej właściwej osoby, to można się domyślać, że albo ma wyidealizowany
obraz partnera, albo jakiś feler, którego pieczenie ciast i wykształcenie nie
rekompensują.

Niestety, zbyt wiele widzę i widziałam wokół siebie takich ładnych
inteligentnych wiecznych singli w różnym wieku, by wierzyć w pecha. W każdym
przypadku, po bliższym poznaniu, wiadomo jest, że dana osoba jest samotna
nieprzypadkowo. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy książki mogą demoralizmować, a ....
Jesli nie jestes w stanie podac definicji demoralizacji to jak mozesz dyskutowac
czy problem demoralizacji przez ksiazki?

Towje dywagacje przypominaja rozmowy sredniowiecznych filozofow o niczym. Takie
dyskusje ciagnely sie tygodniami.

Przykro stwierdzic ale odnosze wrazenie ze rozmawiam z pietnastolatkiem ktory
wlasnie przechodzi faze burzy i naporu. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Temat esejów
destrructo napisał:

> witam,
>
> mam do napisania 3 eseje. Otóż nie mam pojęcia co i ajk i proszę o
pomoc. Nie
> chodzi mi o napisanie prac a jedynie w skrócie może być nawet w
dwóch zdaniach
> napisanie o co chodzi. Z góry dziękuje.
> Oto tematy:
>
> 1.Indywidualizm (historia i współczesność, Simmel "Filozofia
kultury"
> 2.Co to jest nowoczesność? (co to jest indywidualizm?,Bergman,
> "Nowoczesność",Taylor)
> 3.Pojęcie dyskursu (co to jest zjawisko dyskursu? Koncepcja Fuco -
głównie XXw.
> )
Indywidualizm wg slownika jezyka polskiego pwn:1. >poczucie
niezaleznosci i odrebnosci osobistej, postepowanie odbiegjace od
przyjetych wzorow, rozpowszechnionych sadow, stosowanej praktyki
(czasem nie liczace sie z normami spolecznymi)< 2. >doktryna
filozoficzna przyznajaca istotne znaczenie tylko jednostkom i
tlumaczaca roznorodnosz rzeczy, zjawiska w swiecie nieograniczona
liczba bytow jednostkowych< [jeszcze jedno tlumaczenie ktore nic nie
tlumaczy, lecz odpowiedz na postawione pytanie podaje ujeta w inne
slowa niz te, w ktorych pytanie zostalo zadane. Wiekszosc tego, co
sklada sie na filozofie, to sa takie bezwartosciowe "wyjasnienia",
beznajdziejnie, "wyjasnienia" w nieskonczonosc powtarzane w
podrecznikach filozofii. Szczegolnie pelna tego byla sredniowieczna
filozofia. Przyp.moj].
3. >wyraz, wyrazenie, bedace czyims indywiodualnym tworem<.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: a gdybyście Wy mieli kiedyś popełnić...
Po swoich ostatnich kontaktach z lekarzami, to jako teren działania seryjnego
mordercy to bym budynek Akademii Medycznej wybrała .
A tak na poważnie . Zastanawiałabym się między formułą locked room, takim
zdyscyplinowanym kryminałem z jednym trupem i solidnym śledztwem lub kryminałem
osadzonym w środowisku uniwersyteckim, miejsce akcji-Katedra Filozofii
Średniowiecznej lub Historii Średniowiecznej.
Stare rękopisy, zdziwaczali i ekscentryczni mediewiści, taki trochę mix
Borghesa i Umberto Eco pod patronatem intelektualnym Doyle`a i Dicksona Carra .
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Vidi (II)
Nntpz vs Inwazja BBrzncow cz.II
Po kolei:
kino rzecz jasna nie jest po to, zeby przedstawiac rzeczywistosc rzeczywista,
absolutnie tego od filmow nie oczekuje (vide Sin City, vide Tim Burton). Od
czasu do czasu jednak mam ogladajac/czytajac nieodparte wrazenie, ze ktos
usiluje przedstawic mi Teze. 'Inwazje' odebralem jako rasowe kino propagandowe,
jako probe wcisniecia w potencjalnie wzruszajacym opakowaniu dychotomii
dostepnych modeli zachowan, opisanej pobieznie w poprzednim poscie. Jasne, ze
mozna uroczych drani kochac znacznie mocniej niz nudnych porzadnisiow.
Nawiazujac do bardzo ciekawego watku obok, maz wspomnianej pani Maryli na pewno
do nudnych porzadnisiow nie nalezal - czy gdyby oprocz wybrykow alkoholowych
mial jeszcze zdolnosc przenikliwej analizy krytycznej filozofii sredniowiecznej,
to juz mozna by uznac, ze w zasadzie jest wszystko w porzadku? Jasne, ze jesli
chodzi o odbior ksiazek/filmow/wierszy/obrazow przygody zyciowe autora nie maja
zadnego znaczenia. Domyslam sie jednak, ze maja znaczenie dla jego bliskich,
ludzi, ktorych oszukuje, zawodzi czy lekcewazy.
Przede wszystkim zirytowalo mnie bezwzgledne odrzucanie mozliwosci istnienia
jednostki inteligentnej, otwartej i kreatywnej starajacej sie zyc w miare
porzadnie w stosunku do ludzi dookola (porzadnie nie znaczy w ladnym ubraniu, z
obiadkiem minimum godzinnym, etc. - wszyscy wiemy, co to znaczy porzadnie).
Z niskimi uklonami,
nntpz


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: oksymorony
Ostroznie mozemy zalozyc, czemu nie.
Dla mnie jednak twierdzenie, ze filozof wszystkiego sie dowiaduje, jest troche
na wyrost ;-) Moze dlatego zawsze podobala mi sie sredniowieczna filozofia
chrzescijanska, bo wbrew pozorom w wiekszosci przypadkow jest niezwykle
logiczna: robimy pare zalozen i ukladamy sliczna, zgrabna ukladanke na podstawie
tychze. ja sie te zalozenia przyjmie, wszystko do siebie pieknie pasuje i trudno
jest cos popsuc. A filozofia nie opierajaca sie na z zalozenia niezaprzeczalnych
zalozeniach ;-) jest zbyt latwa do obalenia. Nie tworzy takiej slicznej,
zgrabnej kompozycji jak szklane paciorki. Ma dziury. Oczywiscie, odpowiesz mi na
to, ze w filozofii chrzescijanskiej najwieksza dziura jest niesluszne podejscie
do zalozen - teoretycznie bedziesz mial racje. Ale ja nie jestem pasjonatka
filozofii dla jej slusznosci (bo w takowa nie wierze w zadnym wydaniu), tylko
dla jej zgrabnosci i piekna. Piekna konstrukcje zbudowana na z zalozenia
niezaprzeczalnych zalozeniach znajduje jako niezwykle cenna dla kultury i dla
siebie samej. Jak gotycka katedre.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wolnosc (dowolnego?) slowa i (obrazu?)
To inny temat, albo i nie.
Bo nasz dzisiejszy stosunek bylby inny do np Arabow gdyby nam od
wiekow nie wbijano w glowe "ze sa to ludzie zli ze zla religia", nie
nauczajac absolutnie ani ich historii, ani kultury.
Autorzy ksiazki o ktorej wspomnialam mowia ze najlepszym dla
europejczykow zrodlem wiedzy o kulturze Arabow moga byc prace
sredniowiecznych filozofow europejskich.

Ale fakt ze byly tu juz jakies przykre zamieszki, wiec to tylko na
marginesie.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Przeczytane usłyszane c.d.
wyborcza.pl/1,75480,7104080,Na_kozetce_z_Sokratesem.html
Obserwuję jak studiuje Młoda oraz ostatnio miałam porównanie studiów
w PL muzycznych i technicznych , córki przyjaciółek były na
Erasmusie w DE.

Studia niemieckie są bardzo praktyczne. Nie uczą mechanicznego
zapamiętywnia wiedzy tylko samodzielnego myślenia.
Byłam zaskoczna kiedy zobaczyłam jak Młoda studiuje filozofię.
Najpierw wydawało mi się to chaotyczne i bez sensu bo zamiar iść po
kolei epokami skacze z kwiatka na kwiatek.
Sama układa sobie plan studiów i w jednym semestrz ma seminarium o
Kancie a w następnym o filozofii średniowiecza.
Musi tez bardzo dużo pisać samodzielnych prac , zwłaszcza z
filozofii .
Studia uczą Ja mniej wiedzy teoretycznej a bardziej umiejętności
pisania i oraz czytania ze zrozumienie,

Za jakiś rok z okładem konczy studia i trzeba będzie pomyśleć co
dalej ...
Na początku Jej studiów nie miałam pojęcia gdzie może pracować
lingwista ogólny i typologiczny z kierunkami pobocznymi folozofia
i indogermanistyka.
Po kilku latach zaczynam rozumieć że studia dają Jej do reki
narzędzie do dalszej pracy ... możliwości ma bardzo wiele , ciekawe
co wybierze ...
Kran

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na co najlatwiej dostac sie na UŁ ??
słuchaj,
jak ktoś ma na siebie pomysł to chociażby by poszedł na najbardziej
''głupkowaty''(jakim chyba dla Ciebie kierunkiem jest filozofia)kierunek to
będzie w stanie wypłynąć, znaleźć sobie prace i godnie żyć.

natomiast znam osoby będące na filozofii tylko ,że na Uniwersytecie Medycznym w
Łodzi ,które poszły bo nigdzie się nie dostały, a z filozofią mają niewiele
wspólnego.dla tych osób każda chwila spędzona na zajęciach z logiki czy
filozofii średniowiecznej jest stracona bo i tak się niczego nie nauczą , a będą
jeszcze narzekać ,że poziom za wysoki.

osobiście uważam ,że NIE KAżDY musi iść na studia.a większość rzeczy na
studiach się kompletnie nie przydaje i nie przekłada na finanse.. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dziś i jutro "nicea albo śmierć"
Gość portalu: basturk napisał(a):

> ze względów politycznych czesi na siłę religi nie wprowadzali przecież???

Tak. Czesi wogóle byli dla nas mili. Z jednej strony mieliśmy cesarstwo
niemieckie, z drugiej ruś. Jako naród pogański byliśmy łupieni z obu stron.

> inne zakony, ale ich zadaniem nie było siłowe wprowadzenie chrześcijaństwa
> tylko obrona przed ówczesnymi poganami.

Obrona polegała m.in. na wdzieraniu się z "ogniem i mieczem" na terytoria pogan.

> Jak odbierzesz np. przeprosiny Niemców w stosunku do Polaków w sytuacji gdy
> np Rosjanie nie przeprosili???

Szczerze Ci powiem wisi mi to ... zarówno przeprosiny Niemców jak i brak
przeprosin Rosjan. To ich problem, nie mój.

> no i słusznie pokładasz nadzieje ale jeżeli 3 osoby by zrobiły Ci krzywde i
> tylko z nich jedna przeprosiła ba POPROSIŁA O WYBACZENIE?? jak byś odsebrał
> ten dzwięk PROSZĘ O WYBACZENIE - normalnie czy jakos inaczej w stosunku do
> tych pozostałych osób??

Ponieważ przeprosiny w takiej sytuacji uważam za konieczne - normalnie.

> pisze o Wielkiej Schiźmie...
> uwzględniasz tylko wyprawy krzyżowe czy i kulture i filozofie średniowiecza??

Cytuję ponownie: "wydaje się rzeczą paradoksalną, że łacińska kultura
chrześcijańska i cała tradycja teologiczna zachodniego kościoła nie zrodziły
się w Europie, lecz na kontynencie afrykańskim, na obszarach dzisiejszej
Tunezji i Algerii" - rzecz dotyczy III w.

Pozdrawiam - Salo :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Benedetykt XVI potraktowal Zycinskiego kopniakiem
Benedetykt XVI potraktowal Zycinskiego kopniakiem
wbrew obwieszczeniom Gazety Wyborczej, ktora Jozefa Zycinskiego
(przewodniczacego towarzystwa milosnikow esbeckich szumowin) namascila juz na
nastepce Prymasa, Benedykt XVI powierzyl Archidiecezje Warszawska mojemu
ulubionemu nauczycielowi historii filozofii sredniowiecznej :)
Nastaja ciezkie czasy dla Zycinskich, Pieronkow, Czajkowskich, Waszkinelow ...

Radujmy sie ;]

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3713155.html Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują
"Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują
średniowieczni i późniejsi artyści rzeźbili i malowali kobiety rozebrane do
naga co dziś jest kanonem sztuki, na ałym świecie co prawda niznano wtedy czgoś
takiego jak fotografia i nikt wtedy nie protestował przciwko takim artystom.
ciekawe ja było by dziś? jeden z starożytnyh czy też średniowiecznych filozofów
powiedział coś takiego:+Nic co ludzkie nie jest mnie obce+ niech zapamiętają to
te obuzone te panienki. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: wyniki probnej matury w VLO
Ha! Wiedziałam gdzie Cię szukać! Otóż podobno nowa matura, zwłaszcza z j.
polskiego, jest tak skonstruowana, że nie dopuszcza indywidualizmu, kreatywnego
podejścia do tematu, nie punktuje wiedzy pozaszkolnej itd. Więc możesz np. znać
na wyrywki całą filozofię średniowiecza ale jak nie napiszesz o jakimś durnym
wierszu o zachowaniu przy stole (mam nadzieję że czegoś nie pomyliłam i nie
wyszłam na idiotkę...) - to zero punktów i do widzenia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Zabarać (św.) Tomaszowi tytuł!!!!
Ale ludzie przesadzacie, lepiej niech studenci filozofii zajmą się filozofią a
nie pisaniem apeli, bo jest dużo więcej ciekawych spraw a i czasu szkoda na
piedoły. No takich bzdur jak tu - to nie czytałem nigdzie. Ilu z was szanowni
forumowicze czytało choć jedną książkę Św. Tomasza ? bo z wypowidzi to
wnioskuję że nikt, nawet autorzy apelu go dobrze nie przeczytali- od tak po
łebkach. A myślałem, że studenci filozofii to umieją już czytać. Za moich
czasów na filzofię szli najwybitniejsi ludzie (6- osób na miejsce) a na prawo
najwięksi idioci widze że teraz to się zmieniło, a poza tym to co nowa
Inkwizycja się urodziła na UwB i studenci filozfoii pretnedują do roli
inkwizytatorów. Ludzie zajmijcie się czyutaniem a nie wygadywaniem głupot i
słaniem bzdurnych apeli. Slijcie apele do Millera, że opiera się na Marksie,a
jego ideologia wymordowała połowę ludności Rosji i 1/3 Świata itd. i zanim
zabierzecie głos to najpierw przeczytajcie coś Św. Tomasza, bo inaczej to
jesteście po prostu dyletantami - tak zresztą jak studneci z filozfii z UwB.
Marna ta filozfia na tutejszym uniwerku - i nikomu jej nie polecam. Zresztą co
tu się dziwić skoro przyjmowali tam tzw. spadochroniarzy, tzn. tych co się
nigdzie nie dostali lub dostały, lub uciekali przed wojskiem. U mnie byłaby 2 z
filozofii średniowiecznej, bo apel ten wskazuje na zupełny brak zrozumienia, a
tego chyba ma uczyć filozfia, niestety nie ta na UwB. Pozdrawiam i ludzie
uczcie się !!!!!! Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dla tych ktorych razi "Radio Maryja"
jaceq napisał:

> teologii bliżej jest do - bo ja wiem? -
> np. astrologii, niż do filozofii.

Zdecydowanie nie.
Rozumiem, że odmawiasz teologii racjonalności (w sensie używania rozumu jako narzędzia poznania), ale ja nie podzielam tego poglądu. Nie podzielam też Twojego lekceważenia scholastyki. Średniowieczna filozofia i teologia to były wielkie osiągnięcia intelektualne, żywe do dziś. Podam tylko 2 przykłady:




Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dla tych ktorych razi "Radio Maryja"
> Rozumiem, że odmawiasz teologii racjonalności (w sensie używania rozumu jako
> narzędzia poznania)

Z grubsza biorąc.

> Średniowieczna filozofia i teologia to były wielkie
> osiągnięcia intelektualne, żywe do dziś.

Oczywiście, podobnie jak alchemia i astrologia. Sądzę, że uprawianie czarnej
magii też.


Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Coraz mniej ludzi chodzi do kościoła - wg KK
lernakow napisał:

Jak widzę skończyły ci się już merytoryczne argumenty i zaczynasz uprawiać tzw. "wodolejstwo".
Podałeś encyklopedyczne dane o założeniu uniwersytetów, które mogę znaleźć nawet w wikipedii, natomiast żadnego faktu potwierdzającego twoją teze, że nie zostały założone z inicjatywy Kościoła i dla szkolenia jego kadr!
Jeśli masz trudnoiści ze znalezieniem odpowiedniej naukowej literatury na ten temat, to mogę ci podać: M.J. Siemek "Wolność, rozum, intersubiektywność"; Z. Kuksewicz "Zarys filozofii średniowiecznej" czy też prace dr Małgorzaty Furmańskiej.

> Tak naprawdę prezentujesz mentalność kibica: "my" wygrywamy (w drużynie połowa
> to cudzoziemcy, kibic sam w piłkę nie trafiłby, ale "MY" wygrywamy).

Nie, ja podaję bijące w oczy fakty - ty zaś wyszukujesz jakieś niszowe przykłady i próbujesz porównywać "mrówkę ze słoniem".

> Bonus dla wiernych czytelników: "Spójrz np. na Japonię - niczym nie różni się o
> d
> USA.". Mnie ubawił setnie. EOT.

Baw się dobrze, a jak już się zmęczysz zabawą to się zastanów co oryginalnego świat "zawdzięcza" np. Japonii. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ateizm (i religia) a wolność
> Rozsądna - czyli nie doprowadzająca do absurdalnych sytuacji, jak np. uznawanie
> zapłodnionego jaja za osobę ludzką, a aborcję za morderstwo. Zresztą Singer (n
> a przykład) pisze o tym lepiej w swoich książkach (przeczytaj!) a ja nie mam dz
> isiaj czasu już się na ten temat rozpisywać.

O tak! Singer uwaza ze rodzice powinni miec prawo do zamordowania dziecka
do osmego miesiaca PO URODZENIU. Uwaza tez ze kurczak ma wieksze "etyczne prawo"
do zycia niz dziecko bo jest bardziej samodzielny. Zygota to zywy organizm ktory
rozwija sie w dziecko podobnie jak dziecko rozwija sie w doroslego osobnika.
Zycie ludzkie nie zaczyna sie w dowolnym momencie, tylko w momencie
zaplodnienia. Jest zdumiewajace gdy zwolennicy aborcji podpierajacy sie
"nauka" odrzucaja pierwszy punkt embriologii ze zycie ssaka zaczyna sie od
momentu poczecia. Nawet sa gotowi sie powolac na sredniowiecznych filozofow
ktory twierdzil ze dusza ludzka u chlopca pojawia sie po 6 tygodniach a u
dziewczynki po 3 miesiacach. KK nie bierze na serio dywagacji doktora Kosciola
na ten temat ale aborcjonisci biora. Poza tym wynajduja jakiekolwiek dodatkowe
terminy jak "plod", "tkanka" cokolwiek. Byle nie zyjacy ludzki organizm (czyli
to czym jest).

> DLA 'zamordowanego' to już nic 'nie jest' ani 'jest' - twoje ostatnie zdanie je
> st drwiną z logiki... :)

Dla mnie zamordowany czlowiek zyje dalej chociaz nie mial szansy zyc jako czlowiek. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Euro-cyborg
Magnezowi

Ze złej filozofii wynika złe życie (społeczne i indywidualne). I
oczywiście vice versa.

I wyobraź sobie, że tą złą filozofią jest owa wychwalana przez kato-
doktrynerów "myśl klasyczna" (ze wszystkimi jej "niezmiennymi
zasadami" itp.), a bynajmniej nie relatywizm (pluralizm prawdy,
tolerancja), który właśnie jest zbawienny.


Magnez, macie założenia filozoficzne z epoki kamienia łupanego, a
jesteście święcie przekonani, że stanowicie ostoję mądrości w
upadającym świecie.


Jesteście jak ludzie, którzy pukają się w czoło, gdy ktoś im powie,
że ziemia nie stoi na żółwiu ani na niczym innym, bo po prostu
przemierza przestrzeń kosmiczną i nie potrzebuje na niczym stać.


Ja oczywiście zgadzam się ze znacznymi partiami krytyki nowych
priorytetów edukacyjnych, ale widzę je jako rezultat
kapitalistycznej komercjalizacji życia, a nie odejścia od dogmatów
filozofii średniowiecznej:)

Alternatywą do bezdusznego "jak?" bynajmniej nie jest naiwnie
metafizyczne "co?" i "dlaczego?", które za sprawą swojego braku
refleksji prowadzi nieuchronnie do dogmatycznych piramid.

A zapewniam, że byłoby równie bezduszne.

Alternatywą nie jest metafizyka, lecz humanistyka.

I jej polityczny wyraz - lewicowa krytyka społeczeństwa oraz
świadome rozbijanie jego odczłowieczających mechanizmów. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg jako byt rzeczywisty
> Widze ze nawet nie wiesz ze w Sredniowieczu zasady naukowego dowodzenia byly w
> powijakach i nauka jako taka nie istniala do XVII wieku. Jesli twierdzisz ze
> uczeni radzieccy wychowani w systemie opartym na rozumie i oswieceniu powinni
> byc oceniani wg. tych samych zasad co filozofowie sredniowieczni, to uwazam ze
> jestes tanim propagandysta.

Oczywiście, że komunizm w radzieckim totalitarnym wykonaniu zmuszał naukowców do
dowodzenia tego co władza nakazała. Dokładnie tak samo jak średniowiecznych
filozofów zmuszała do tego teokracja. Jedni i drudzy wierzyli bezkrytycznie w
swoją ideologię, a wtedy wszystko da się "wykazać" niezależnie od obowiązującej
metodologii. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg jako byt rzeczywisty
> dowodzenia tego co władza nakazała. Dokładnie tak samo jak średniowiecznych
> filozofów zmuszała do tego teokracja. Jedni i drudzy wierzyli bezkrytycznie w
> swoją ideologię, a wtedy wszystko da się "wykazać" niezależnie od obowiązującej
> metodologii.

Nie podkladaj sie. Poczytaj zyciorys sw. Tomasza. Czlowiek nie robil nic z
przymusu tylko z radoscia i z wolnej woli. Skoncz z propaganda. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Bóg jako byt rzeczywisty
Oczywiście, że komunizm w radzieckim totalitarnym wykonaniu zmuszał naukowców d
> o
> dowodzenia tego co władza nakazała. Dokładnie tak samo jak średniowiecznych
> filozofów zmuszała do tego teokracja

Podaj przyklad jak sw. Tomasz zostal zmuszony do rozwiniecia filozofii
tomistycznej. Rece opadaja. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Kontrowersyjna akcja: Miałaś aborcję? Ujawnij się
Gość portalu: Majka napisał(a):

> Wiesz, to że nazywasz idiotami naukowców i specjalistów świadczy tylko o twojej
> zatwardziałej tępocie (bo inaczej tego nazwac się nie da)

Zatwardziala tępota polega na atakach personalnych i halucynacjach. Nie wiem jak
wyhalucynowalas moje ataki na naukowcow (sama naleze do tej grupy i nigdy nie
atakuje profesjonalistow z zasady). Halucynacje to typowa cecha postempakow
naduzywajacych jakichs substancji i obwiniajacych za to innych.

>Dla was już sama myśl o seksie (a fuj brudna
> myśl - do spowiedzi) jest chyba poczatkiem nowego człowieka :D

Wiecej halucynacji!!

> A co mnie obchodzi Tomasz z Akwinu, on żył troche dawno temu ;))

To w koncu ty sie powolalas na Sredniowiecze wiec pokazalam jak postempactwo
usiluje sie podpierac sredniowieczna filozofia w XXI wieku zeby popychac swoja
fanatyczna nienawisc do zycia ludzkiego (cudzego i bezbronnego oczywiscie). W
imie tego jest gotowe poswiecic

>Jak jeszcze raz napiszesz "postępactwo" to chyba wezmę karabin

Tam gdzie koncza sie argumenty, zaczyna sie postempacka agresja



Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy kosciol w Polsce kiedykolwiek zmadrzeje?
Praktyki auto de fe (potępiania heretyków) do których
> zachęcane był masy to propaganda i manipulacja masami czystej wody.
> Gdy patrzymy z dzisiejszej perspektywy, okazuje się, że to ponury żart - prawie
> wszyscy znaczący myśliciele, naukowcy i filozofowie byli na indeksie - Myśl
> naukowa i filozoficzna rozwijała się wbrew cenzurze, a nie pod patronatem kości
> oła.

Gdy patrzymy na herezje katarow ktorych mysliciele twierdzili ze materia jest
dzielem szatana, to wyglada na ponury zart. Jednak potepiamy KK za zwalczanie
kataryzmu i gnozy ktore gdyby zwyciezyly, nie byloby nauki.

> 2. Odrzucić fakty i skupić się na dogmatach. To rozwiązanie doprowadziło do
> powstania scholastyki i doktryny nadrzędnej wobec faktów.

Twoim naczelnym dogmatem jest nieuniknionosc postepu bez polemik. Co do
scholastyki, to bredzisz. Katolicka filozofia sredniowieczna opierala sie na
bardzo scislym rozumowaniu i wydala niesmiertelne narzedzia takie jak brzytwa
Ockhama czy empiryzm Rogera Bacona. Problem w tym ze potrzeba czasu na robienie
obliczen i eksperymentow.
Ten czas mial niejaki kleryk Copernicus na ktorym oparl sie arogancki i nie
zawsze precyzyjny Galileo ktory popelnial duzo bledow, ale TERAZ wszyscy jasno
widza ze mial duzo racji. Inni dostawali pieniadze od krola dunskiego (Tycho de
Brahe). Ten ostatni prawie zbankrutowal krolestwo ale stworzyl baze danych na
ktorej oparl sie Kepler, a na Keplerze Newton. Nb. wszyscy wymienieni byli
chrzescijanami (na szczescie nie gnostykami bo puszczaliby pare w gwizdek
zamiast tworzyc NAUKE). Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Po co Bóg stworzył świat ??
Poczytaj sobie dzieła średniowiecznych filozofów, potem przeczytaj wszystkich komentatorów. Następnie napisz książkę na ten temat, urządź konferencję naukową uczonych z całego świata.
Jak ktoś przeczyta protokół z tejże konferencji, będzie wiedział na ten temat tyle, co ty teraz... Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dowody na istnienie oraz nieistnienie boga.
nie widzę żadnego racjonalnego dowodu na istnienie Boga, poza tym, że wiele
ludzi w niego wierzy, ja musze mieć dowód, który mnie przekona. Biblia to
kipeski argumenty jest tam za dużo luk, których nawet filozofia nie potrafi
wyjaśnić. A włśnie studiuje filozofie średniowieczną, czyli w zasadzie
chrześcijańską. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: niech ktoś za mnie napisze te cholerną prace!!!
niech ktoś za mnie napisze te cholerną prace!!!
Na zaliczenie. Z historii filozofii średniowiecznej. Nie zapłace bo nie mam
kasy a jeszcze nidługo strace prace. Ja ani jeść ani spać ani czytać nie moge
i tego cholerstwa za nic na świecie nie napisze. A wykładowca tak patrzy...
ech. Aż mi sie nie chce iśc na zajęcia. Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: zlo

Pepe napisał(a) w wiadomości: ...

Mam pewne pytanie:      kto stworzyl zlo?


    (ciach)

Pozwole sobie tu przedstawic streszczone nieco poglady filozofow na ten
temat, przedstawicieli dwoch roznych epok, dwoch roznych spojrzen...
Sw.Tomasz z Akwinu (sredniowiecze)
"Bog stworzyl swiat w calosci jako doskonaly dlatego zlo nie pochodzi od
nigo. Poniewaz wszystko, co posiada byt pochodzi od Boga, zlo nie moze miec
swojego wlasnego bytu. Zlo okreslane jako brak, nieobecnosc dobra, ktore
przysluguje danemu bytowi. Jesli zlo rozumie sie jako brak, to trzeba
wskazac podloze, ktoremu czegos brakuje: dobro. Zlo dlatego nie moze
skonsumowac calego bytu, poniewaz zniosloby wowczas samo siebie."
...niewiele to wyjasnia, ale filozofia sredniowieczna ma to do siebie....coz
z tego wnioskowac mozemy tylko ze zlo nie pochodzi od Boga ale nic poza
tym...zadnych odpowiedzi skad i dlaczego pojawiaja sie owe braki w dobrze i
dlaczego Bog dopuszcza do tego...pytania, pytania...

Wilhelm Leibniz (oswiecenie)
"Istnieje tylko boska substancja i jest ona doskonala[...]Jak zatem w tym
najlepszym z mozliwych swiatow powstaje zlo, staje sie zasadniczym pytaniem
Teodycei(1710). Przedstawia ona usprawiedliwienie Boga(!?) w obliczu zla w
swiecie. Mamy trzy rodzaje zla
-metafizyczne; wynika ono z samej istoty tworzenia: to co stworzone musi byc
niedoskonale, poniewaz inaczej byloby boskie
-fizyczne (bol, cierpienie...), usprawiedliwione przez swoje funkcje; moze
byc ono uzyteczne albo sluzy jako kara ku poprawie
-moralne, tzn grzechy; nastepstwo ludzkiej wolnosci i podstawa
chrzescijanskiego zbawienia.
Bog nie chcial tego zla, lecz je dopuscil, ale w daleszej perspektywie dobro
przewazy."
...oswiecenie...czyzby? Jakos nie przekonuje mnie wizja zla jako
uniwersalnego srodka do celu, ktorym jest dobro...wolnosc zlem...zamknijmy
sie wszyscy w "wiezieniach"- wreszcie zapanuje dobro na ziemi. Nie mniej
jednak przynajmniej filozofia oswieceniowa nie jest juz taka ograniczona i
zaslepiona jak sredniowieczna i przyznaje ze to Bog dopuscil zlo...ale kto
je stworzyl...moze zlo i dobro to jednosc, bo czyz wiedzielibysmy co jest
dobre gdybysmy nie znali zla?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: propozycja zmiany statusu grupy pl.sci.historia - RFD 1
kalar wrote in <8cj4tuks8m8aaaepgj2qrmptq8mp47l@4ax.com:


Czy beda ciete posty zawierajace np recenzje filmow historycznych? Czy
pytanie o imie bohatera filmu "Gladiator" byloby usuniete? Czy
dopuszczalne bylyby dyskusje o filmie "Wrog u bram"?

Czy pytanie Kol. Feahisima o znaczenie hiszp./lac. zwrotu byloby
wyciete?

Czy dyskusja z Kol. Piotrkiem K. o sposobie zamawiania ksiazek
historycznych z Amazona bylaby wymoderowana?


Bardzo ładne przykłady, gdzie zasady szczegółowo nie rozwiązują
problemu, a miejsce do działania miałby moderator. Na pierwsze pytanie
odpowiem - dlaczego miałyby być cięte? Nie mam pojęcia, czego dotyczyła
dyskusja o filmie "Wróg u bram", jeśli jednak kwestii historycznych, czy
nawet wierności realiom historycznym - czemu miałoby jej nie być. Nie
jest to modelowy przykład dyskusji, jaką chętnie bym na psh widział, ale
tak czy owak historyczna ona jest. Problem powstałby, gdyby pojawiły się
posty dotyczące samego filmu, nie jego tła historycznego. Pytanie
Feahisima mgliście kojarzę i czuję, że dużo lepiej poczułby się na
pl.hum.tlumaczenia czy podobnym miejscu. Dyskusja o Amazonie, AFAIR, nie
dotyczyła książek historycznych, a Amazona i sposobów płatności (a
konkretnie bodaj kart płatniczych). Była off-topicowa bez żadnych
wątpliwości. Choć ciekawa.


Czy znalazloby sie miejsce na dyskusje o doktrynach Kosciola
Katolickiego w XIX wieku, czy byloby to uznane za rozwazania o
polityce?


Doktryna? A to nie przypadkiem pl.soc.religia, a nie polityka? Ale po
raz kolejny potwarzam, granica tutaj jest płynna. Wszystko zależy od
treści konkretnego posta - nie moderuje się wątków, tak jak i nie
moderuje się osób. Myślę, że i na psh znalazłoby się miejsce dla
ciekawych wypowiedzi na ten temat, podobnie jak dla rozważań nad
filozofią średniowieczną itd.


Czy istnialaby, wzorowana na common law, instytucja recall,
umozliwiajaca odwolanie Moderatora w drodze glosowania, gdyby ten
naduzywal swojej funkcji?


Odsyłam do FAQa podanego przez Maćka Wierzbickiego, część Q3.4 (How are
changes made to a moderated group) i Q3.5 (Could changes be forced upon
a moderated group).
Pozdrowienia

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 4 • Znaleziono 147 postów • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.