filozofia-prace

Widzisz posty znalezione dla hasła: filozofia-prace





Temat: text editor - wasz wybor
+ In <brkqc5$1j@inews.gazeta.pl,


+ xEM wrote:
Jaki polecicie edytor do zwyklych plikow konfiguracyjnych / www / php ?
W windzie jest taki fajny, moze znacie - edit+ (http://www.editplus.com/)
Chodzi mi o cos uniwersalnego na X'a, ale nie typu vim ;)


gVIM +cream, gVIM raczej masz w dystrybucji (graficzny VIM) a cream
(http://cream.sf.net), to zestaw skryptów upodabniający gVIM do Windzianych
edytorów - filozofia pracy, skróty klawiaturowe itd.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: photoshop cs2 na linuxie
Wiadomosc napisana przez Paweł Suwiński, 23.01.2007 10:16, zawierala
m.in. takie slowa:

Zawsze  mnie  tylko  zastanawia...  siostra (ASP)  zawsze  mi  narzeka
"komputer już za słaby mam, nawet zdjęcia nie mogę obrócić w PS bo się
zamula i pamięci nie starcza"  (przykładowo plakat siakiś 10MB). Na to
ja zawsze podchodzę robię w  konsoli `mogrify -rotate 90 plakat.jpg` i
nic się nie wiesza, pamięci nie braknie itp. ;)


hm, pewnie kwestia konfiguracji, liczby czionek w systemie, wypadłoby
też sprawdzić ustawienia pliku wymiany i zawartość temp-ów. ja
powyłączałem wszystkie bajery inerfejsu windy, regularnie sprawdzam, czy
nie zostają śmieci w katalogach tymczasowych - i nie mam problemów z
dużo większymi plikami (athlon 2400+, 1gb ram, winxp)


| ps. ktoś pytał w wątku: do wektorów w linuksie jest xara lx.
O,  rzeczywiście wygląda  całkiem ok.  Ciekawe  na ile  jest w  stanie
zastąpić Corela (?).


przez jakiś czas to do corela należało ;)
być może dzięki powyższemu filozofia pracy moze być nawet nieco zbliżona.
idealny odpowiednik to zapewne nie jest, ale sądząc po prezentacjach
możliwości ma spore.
        marcin

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: windows maker
Dnia sob, 10 sty 2004 tako rzecze xEM:

PS: Co w tym Window Makerze jest takiego zachwycajacego, ze
ludzie go uzywaja? ;)


Głównie dlatego,  że nie jest  oparty na windzianej filozofii  pracy z
pulpitem, która to co po niektórych może troszku męczyć.

Poza tym ma fajne dokaplety: http://www.bensinclair.com/dockapp/

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szybkość działania MDK kontra WINXP
::[TOOMAS]:: w środę 12. stycznia 2005 09:36 był uprzejmy napisać:


a może Aurox działa lepiej??


Jeśli szukasz szybkiej dystrybucji, to wiele osób chwali sobie Yopera - no i
Gentoo (ale to już wyższa szkoła jazdy - no i szybkość okupia się tu
czasochłonnością instalacji).

Takie przesiadki chyba jednak nie są najlepszym pomysłem: na początku poznaj
tę distro, którą sobie zainstalowałeś i postaraj się ją przyspieszyć i
zrozumieć - o mandarynce sporo znajdziesz w sieci, można sobie nawet zrobić
"mandrake a la gentoo"...
...pozostaje kwestia, czy to się opłaca: mnie np. nie chce się walczyć o
start systemu w 10s, bo musiałbym zupełnie zmienić filozofię pracy,
zarządcę okien itd.

Często najlepszym wyjściem jest zmiana wolnych programów na inne: ja np.
coraz częściej używam Gnumeric zamiast OOorg Calc - ale już np. nie
przesiądę się z OOorg Writera na inny program (mimo, że intensywnie
namawiano mnie na - skądinąd posiadający wiele zalet - LaTeX).

Poszperaj w googlach, jakie usługi możesz wyłączyć w swojej mandarynce albo
co radzą użytkownicy MDK na swoich forach.

Pozdrawiam
- Łukasz.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Serwer pocztowy
Dnia Tue, 07 Jun 2005 15:48:13 +0200, Piotr napisał(a):


Czy jest jakis darmowy serwer pocztowy pod Linuxa mogacy z powodzeniem
zastapic Microsoft Exchange? Chcialby aby serwer ten obslugiwal klienty
Microsoft Outlook czyli wspoldzielenie kalendarzy, sprawdzanie dostepnosci
itp.


Darmowego zastępnika "wprost" nie ma. Novell sprzedaje OpenExchange, ale
w praktyce nie miałem okazji z nim pracować
(http://www.novell.com/products/openexchange/). Natomiast jeżeli chodzi
ogólnie o systemy groupware i koniecznie darmowe (bo z płatnych jest
np. CommuniGate czy Kolab (Kroupware)), to będzie bardzo ciężko. Jest
OpenGroupware (http://www.opengroupware.org/), ale moim zdaniem ciężko
będzie zastąpić nim Outlooka ze względu na trochę inną filozofię
pracy (ale sam projekt jest bardzo dojrzały). IMVHO migracja z już
wdrożonego systemu na coś innego niż OpenExchange mija się z celem,
natomiast jeżeli robisz coś od nowa to czeka Cię własnoręczna
dłubanina przy skonfigurowaniu i znalezieniu czegoś odpowiadającego
klientowi. Uwaga: moim zdaniem jest to istotna nisza na rynku, firma
wdrażająca systemy pracy grupowej oparte o Linuksa (serwer + klient, np.
Evolution), która dodatkowo rozwiąże skutecznie problem niezgodności
formatów dokumentów (np. jedno stanowisko z oprogramowaniem Microsoftu,
umożliwiające zdalną pracę w razie konieczności) ma szansę na
zgarnięcie sporej forsy. Jacyś chętni? :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: aurox vs fedora
+ In <pan.2003.11.28.21.10.46.890804@dziedzina,


+ PiotrAF wrote:
Wydaje mi się że na dzień dziesiejszy Fedora to kolejny RH więc pisanie że
FDC podobnie jak Au bazuje na RH jest dla mnie troszkę zabawne.


Ale co w tym zabawnego? Tzn. tyle, że filozofia pracy z dystrybucją jest
dosyć podobna, masz te same narzędzia redhat-config-* itd.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: aurox vs fedora


On Fri, 28 Nov 2003 21:15:26 +0000, e wrote:
+ In <pan.2003.11.28.21.10.46.890804@dziedzina, + PiotrAF wrote:

| Wydaje mi się że na dzień dziesiejszy Fedora to kolejny RH więc
| pisanie że FDC podobnie jak Au bazuje na RH jest dla mnie troszkę
| zabawne.

Ale co w tym zabawnego? Tzn. tyle, że filozofia pracy z dystrybucją jest
dosyć podobna, masz te same narzędzia redhat-config-* itd.


Oj no dziwak jestem :)) Dla mnie to zabawne :) Przecież to RH na dzień
dzisiejszy. no ale nie ważne :) EOT

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: czy to prawda?


mark wrote:
Slyszalem z ogloszenia o jakiejs dystrybucji Linuxa nazywajacej sie
Lycoris. Czy jest to dystrybucja darmowa(jesli tak to skad ja
sciagnac) i czy rzeczywiscie dzialaja w niej bez problemu programy
Windows? Czy konieczne jest w ich przypadku uzywanie emulatora
Windows?


Ja tez cos dorzuce od siebie :-)
Mam Lycorisa do zabawy :-) Na allegro tytuly aukcji to najczesciej:
linux jak windows
Lycorys ma KDE z tematem WinXP w zwiazku z czym przypomina w wygladzie
nieco uproszczonego xp. Cala obsluga w kde (wszystkie okienka) takze
przypominaja xp, nawet filozofia pracy na nich jest podobna (mnie to
osobiscie przeszkadza - juz sie odzwyczailem). Jest ladny - to fakt.
Z wine nieczesto kozystam, wiec na konfiguracji tego sie nie znam, ale
u mnie uruchmial mniej wiecej tyle samo i te same programy z windows
(98) co mdk 9.1 na ktorym normalnie pracuje. Plusem jest to, ze
odrazu po zainstalowaniu na konquerorze i mozilli dzialal flash, a
pod mdk jeszcze mi sie z tym poradzic nie udalo...
Pod konsola sie pracuje niewygodnie - mnie to przeszkadza.
ogolnie fajny do przesiascia sie z wn na linuxa, ale na stale bym go
nie bral...
pozdrawiam :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: BNR2 wybór serwera dla zakolejkowanych paczek
w <news:cuqul6.14s.1@and.krakow
Andrzej Litewka napisał(a):


"jankowalski" news:cuqqf4$1v8r$1@node1.news.atman.pl

| jestem pełen podziwu
| tylko po co się tak męczyć nie lepiej przesiąść się na jakiś inny


tradycyjnie "złota myśl" grupowego  głupka


Jak mi wskażesz lepszy program (wieloserwerowy) pod względem opcji
do wyboru przy konfiguracji to błyskawicznie się przerzucam.


Newspro ?


Zaletą BNR2 jest występowanie w nim wielu pożytecznych parametrów
do skonfigurowania co automatyzuje proces pobierania.


IMO Newspro  jest lepszy od Bnr2  Tylko, że niestety  płatny


Na dzień dzisiejszy nie znam lepszego wieloserwerowego programu :(
Kiedyś się przymierzałem do NewsbinPro ale ten jest tak
nielogiczny, że kompletnie nic z niego nie wynika.
W BNR2 jakoś tak bardziej się odbywa to na chłopski rozum i
bardziej przyjazny (pomijając od czasu do czasu wywalenie bazy) w
obsłudze.


i jeszcze tylko tem interfejs jakos do mnie nie trafia  

A tak powaznie, to  nie myślałeś o Newsplexie? Troche z tym podobno
zabawy, ale  filozofia  pracy  zblizona troche do Hanstera
Mnie jakoś  on nie przekonał, ale  może Tobie przypadnie on do gustu.  

AK

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: inny program biurowy
Dnia Thu, 21 Oct 2004 13:41:57 +0200 SeeM wyklepał(a):


jak chcę zrobić ładnie wyglądający tekst to używam Scribusa i robię
pdfa, zawsze to fajniej wygląda niż standardowe WordArt i nie pachnie
standardowymi kreatorkami MSOwymi, których efekty nie robią już
wielkiego wrażenia skoro każdy je widział 10000000 razy


To chyba jeszcze prościej zrobić ładny tekst (a nawet książkę) przy
użyciu LaTeXa. No, ale tu jest zupełnie inna filozofia pracy z
dokumentem.

D.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Hey
Marcin . napisał(a):


 No ja wiem, wiem, tyle że dziwi mnie akurat to Twoje zdanie,
 bo chyba jeszcze się z takim nie spotkałem, ot i tyle ;)


jasne :)

kwestia przyzwyczajenia do innych (zeby nei powiedziec "normalnych")
czytnikow. jak sie przyzwyczailem do dobrego to trudno mi zrozumiec
czemu ktros pozostaje z - subiektywne - gorszym. ot i wszystko.
ale wiem ze dla kazdego zmiana wywoluje podobne reakcje.

podobnie bylo z pracą pod windows XP v. praca pod Xwindows.
do pewnego momentu nie potrafilem sie odnalezc w Xwindows, brakowalo mi
tam "oddechu", nawet nei chodzi o to ze czegos sie tam nie dalo, tylko
bylo inaczej, mniej wygodnie (czyli inna filozofia pracy, np "ok" po
niewlasciwej stronie w okienku zapytania czy napewno skazowac, takie
drobiazgi).
teraz jak juz na codzien w X-ach siedze to w chwilach powrotu do Windy w
niej skolei nie potrafie sie odnalezc.
mowie tu o takim odczuciu z pogranicza klaustrofobii, trudno to opisac,
moze tak jak próba pracy na monitorze czarnobialym 640x480. - niewygodnie.

podejrzewam ze XX% uzytkownikow OE nie przejdzie na nic innegogo z
powodu na ten przejsciowy stan nieodnalezienia sie... i argumenty w
stylu "tu nie ma score" nie maja sensu bo w OE faktycznie go niema...
wiec uzytkownik nie zna stanu posiadania potrzeby ustawiania score.
itd...

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: specjalistyczny program do kluczowania


jak dla mnie bardzo dobry jest combustion, ale możesz spróbować też after
effecta (najlepiej poprzez pluginy Ultimatte lub Primatte)


Mam ten program, ale bardziej trawię filozofię pracy AE, choć nie twierdzę,
że jest lepszy od Combustion. Trochę pracowałem nad tym programem (AE) i
muszę powiedzeć, że jest o niebo lepszy od AP w kluczowaniu.

KrzysztofG

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Podłączenie do kapeli


O to chodzi właśnie by rozwijać się i podnosić poprzeczkę. Trzeba dać
klientowi wybór i uświadomić go, ile to kosztuje nas pracy, nakładów - i za
to sobie odpowiednio policzyć.


Potwierdzam przedmowce "M.",
trzeba klientowi pokazać róznice,i uswiadomic ze warto zainwestować
wiecej, bo jak wiadomo film pozostaje na wieki... :-) (to juz zalezy
od naszych dostawcow plyt dvd:-))))

A powaznie - kazdy ma inna filozofie pracy
Ja nagrywam zawsze dodatkowy dzwiek na MD (czasami nawet na dwoch bo
jak jest jakis cos waznego w innym miejscu niz zespol/mikser to tam
stawiam tyczke + MD)
Jak zaczalem to robic i zauwazylem roznice to nawet nie mysle zeby
wracac do pracy u podstaw i bazowac tylko na dzwieku z kamery.
Wiem,wiem.... pracy jest wiecej z synchronizacja, ale z czasem bedzie
Ci to zajmowalo coraz mniej czasu.
A ze warto - pewnie ze tak,  co prawda nie mam zamiaru nikogo
agitowac, ot sam inaczej tego nie widze i juz.
I czy ktos placi za realizacje sume 'x' czy '2x' to nie znaczy ze mu
tego dzwieku dodatkowo nie nagram.

Kwestia cen w regionach i malych miejscowosciach to inna bajka.
Ja tez mieszkam na prowincji, a nagrywam gdzie indziej...

pozdrawiam
Al_bert

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Balans bieli - czym poprawić


Pracuje na LE 6.1. Zero problemów z WB.
I korekty barw są dowolne w standardzie.
Zresztą wogóle ostatnia wersja dość stabilna.
AdamCCS


Mi zależy na pluginie lub zewnętrznym programiku do AP. LE trzeba się
nauczyć, ma zupełnie inną filozofię pracy. I teraz brak na to czasu. :(
Mariusz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krótki filmik


| eeeeeee tam studiem
| uczę sie wlasnie premiere pro
| wczesniej robilem ediusem i chcialem sprawdzic sie w czyms lepszym

nie wiem jak PRO ale zwykla to chyba tylko do wesel sie nadaje.
Polecam Vegas 4, albo 5
tudziez AVID
ale sam uzywam vegasa proaktycznie do wszystkiego


eee tam gadanie! montowalem na AP Pro na ediusie teraz montuje na AVID
Express pro na kazdym z tych programow mozna zrobic prawie to samo tylko
filozofia pracy jest inna to co kolega tu pokazal to na movie makerze z xp
tez mogl zrobic pociac klip i posklejac to sie robi w programach do montazu
a jak chcesz robic jakies zaawansowane kompozycje siadasz do  AE lub
Combustion
pozdrofka
ArturO

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krótki filmik


| tudziez AVID
| ale sam uzywam vegasa proaktycznie do wszystkiego
eee tam gadanie! montowalem na AP Pro na ediusie teraz montuje na AVID
Express pro na kazdym z tych programow mozna zrobic prawie to samo tylko
filozofia pracy jest inna to co kolega tu pokazal to na movie makerze z xp
tez mogl zrobic pociac klip i posklejac to sie robi w programach do
montazu
a jak chcesz robic jakies zaawansowane kompozycje siadasz do  AE lub


w AE to moge sobie porobic zaawansowane wstawki, ale bez przesady, montowac
na tym calego filmu sie nie da.
Inna sprawa, to taka ze premiera jest toporna i kazdy to powie, to co w
vegasie robisz praktycznie w moent w przemierze zabiera chwilke.
A jak sie tych chwilek nazbiera to wychodzi na to ze szybciej, wygodniej i
przyjemniej montuje sie w vegasie.
poza tym vegas robi ladniejsze przeniki i lepiej renderuje obraz. to widac.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krótki filmik


| eeeeeee tam studiem
| uczę sie wlasnie premiere pro
| wczesniej robilem ediusem i chcialem sprawdzic sie w czyms lepszym

| nie wiem jak PRO ale zwykla to chyba tylko do wesel sie nadaje.
| Polecam Vegas 4, albo 5
| tudziez AVID
| ale sam uzywam vegasa proaktycznie do wszystkiego
eee tam gadanie! montowalem na AP Pro na ediusie teraz montuje na AVID
Express pro na kazdym z tych programow mozna zrobic prawie to samo tylko
filozofia pracy jest inna to co kolega tu pokazal to na movie makerze z xp


pewnie by sie prawie udało, ale w studiu bez problemu dokładnie to samo o
wiele prościej niz w AP

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: logarytymiczny czas
Dnia Wed, 29 Sep 2004 14:43:35 +0200, "Paweł Prokop (Agencja Filmowa
ABC Projekt)" <pawel.prokop@NO_SPAM_dobryfilm.plwklepal:


|

| przy samym kursorze - klatka to 5 pixeli, ale juz nastepna klatka to 3
| pixele, a na krawedziach ekranu jeden piksel to 30 sekund.

Chodzi ci o szerokośc klatki?? na timeline??


jako efekt koncowy - tak, ale to by powodowalo zmiane filozofii pracy
z czasem na timeline

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak robić menu na Adobe Encore DVD
Czy ktoś po krótce mógłby mi wyjaśnić jak jest filozofia pracy na tym
programie. Byłem na etapie Workshopa ale czas się przesiąść. Jak zrobić na
nim jakieś menu. Może ktoś podesłał by mi projekt jakiegoś menu, może tak
rozgryzę ten program. Angielskiego niestety za bardzo nie znam.
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jak robić menu na Adobe Encore DVD

Czy ktoś po krótce mógłby mi wyjaśnić jak jest filozofia pracy na tym
programie. Byłem na etapie Workshopa ale czas się przesiąść. Jak zrobić na
nim jakieś menu. Może ktoś podesłał by mi projekt jakiegoś menu, może tak
rozgryzę ten program. Angielskiego niestety za bardzo nie znam.


Info step by step masz na www.wrigleyvideo.com
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Wybor programu do montazu i edycji video dla agencji reklamowej.


| Ja polecam Vegasa, ale to pewnie dlatego że akurat go poznaję i się
| strasznie podniecam. Do plusów należy fakt, że jest o wiele tańszy od
| premiera i ma kilka funkcji których brakuje tamtemu.
na przyklad jakich?


Na przykład ciągłego podglądu niezależnie od tego co robisz, regulowania
filtrów, przejść etc. przy jednoczesnej możliwości operowania na głównym
oknie programu. Poza tym (porównuję do premiera 6.x, wiem że w Pro już
to wprowadzono) możliwość nakładania masek wektorowych.
Sporo opcji rodem z programów do postprodukcji, takich jak budowanie
obiektów 3d opartych o materiał wideo.
Ogólnie filozofia pracy jest zupełnie inna, i (jak dla mnie) nieco
przystępniejsza.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krok do przodu - jaki soft
Dnia Tue, 14 Mar 2006 13:56:08 +0100, Jingiel napisał(a):


 Po drodze moze byc Sony Vegas, Liquid, Edius albo samo AP Pro.


No wlasnie, co? Czy Liquid, Edius i AP Pro maja podobna filozofie pracy? Bo
np. po Pinnacle Studio gdy zobaczylem Liquida to kompletnie jest inny
interfejs i nic nie kumam na pierwszy rzut oka.
A warto by bylo bym szedl sciezka, ktora zmierza do AP Pro i jest zgodna
filozoficznie, bo po co uczyc sie wszystkiego na nowo.

pzdr
Johnny

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Krok do przodu - jaki soft


No wlasnie, co? Czy Liquid, Edius i AP Pro maja podobna filozofie pracy? Bo
np. po Pinnacle Studio gdy zobaczylem Liquida to kompletnie jest inny
interfejs i nic nie kumam na pierwszy rzut oka.
A warto by bylo bym szedl sciezka, ktora zmierza do AP Pro i jest zgodna
filozoficznie, bo po co uczyc sie wszystkiego na nowo.


Kazdy ma swoja filozofie pracy. Jak nabierzesz pewnych przyzwyczajen to
pewnie ci juz tak zostanie. Kazdy soft ma swoje wady i zalety. Premiere
zyskal taka popularnosc, bo byl dolaczany do praktycznie kazdej karty w
cenie sprzetu. Z tego powodu taka jego popularnosc, bo szczerze mowiac
to zaden interfejs wychodzacy z Adobe nie jest ergonomiczny, a ani
przejrzysty. Druga kwestia, ze w razie problemow masz duze wsparcie
doswiadczonych uzytkownikow. Tamte programy podalem jako przyklady, ze
niekoniecznie jestes skazany na AP. Wg mnie Liquid bije go na glowe.
Pisalem tylko, ze niekoniecznie musisz od razu brac caly pakiet
productivity za 10 000 zl, bo to mierzenie armata do muchy.

Jingiel

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: cisza wyborcza...


| Jesli wszystkich pracownikow moznaby zastapic tanszymi maszynami, to
| pracodawcy to zrobia.


ale nie można.
a zastępowanie gościa który skubie 4 stówy na dzień dwoma za 2 paczki też
nie zda egzaminu, bo w pewnych pracach liczy się coś więcej niż muskuł.

więc trzeba płacić, żeby zrobić quality job, żeby klienci chceili więcej.
a ci, którzy NIC nie robią i jęczą - tym zawsze jest trudno i pod górę - to
już casus do opieki charytatywnej a nie do filozofii pracy i fiskalizmu.

moon

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: programy

Nikodem Dzyma napisał(a) w wiadomości: ...


jaka jest zasadnicza roznica miedzy
programami
matastock
supercharts
omega
tradestation
omnitrader
tradedesk
jaka jest dostepnosc do danych do tych programow??
Nik


Roznica miedzy MetaStockiem i Superchartsem w aktualnych wersjach to w
zasadzie srodowisko graficzne i troche inna filozofia pracy - mozliwosci
jakie programy te daja uzytkownikowi sa bardzo zblizone. Osobiscie bylem
swego czasu pod wrazeniem OmniTradera - wersji sprzed kilku lat (chyba
2.00). Nie poznalem go bardzo gleboko, ale w czasie pracy stwierdzilem, ze
jest to bardzo wygodne narzedzie do testowania i optymalizowania roznych
metod handlu. Z pozostalymi nie spotkalem sie - ze slyszenia wiem, iz
podobno TradeStation jest najlepszym srodowiskiem do pisania kompletnych
systemow. Ma rozbudowany jezyk programowania (ktorego okrojona wersja jest w
SuperCharts) i ponoc jest w pelni przystosowany do pracy z danymi on-line.

To tyle w skrocie.

Pozdrawiam
Andrzej

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Access Excel MS SQL ?
Krzysztof Naworyta wrote at Donnerstag, 10. Mai 2007 00:12:


Oczywiście filozofia pracy z serwerem jest inna niż po prostu
podlinkowanie tabel czy widoków i operowanie na nich jakby były lokalnymi
obiektami MDB. Tak dobrze nie ma!


Ja bym raczej odwrócił to twierdzenie: Filozofia pracy z serwerem
na podlinkowanych tabelach lub widokach i operowanie na nich jest
taka sama jakby były lokalnymi obiektami MDB. Istnieje jednak kilka
pułapek na które trzeba uważać :-)


Minusy, o których warto wspomnieć:
Access w pliku mdb buforuje pewien zakres informacji o połączonych
obiektach (tabele/kwerendy i ich pola). Odświeżenie tych informacji przy
każdym logowaniu trochę trwa, a wydaje się operacją konieczną (?)


Trochę uciążliwe jest to w momencie kiedy model danych jest rozwijany.
W momencie kiedy osiągniemy ostateczną wersję modelu, odświeżanie
meta-danych o obiektach nie jest już konieczne.

***

MDB+ODBC daj jeszcze jedną zaletę, która w tym wątku jest może
trochę OT. Otóż niezależność od konkretnego serwera/silnika SQL.
Jak to zwykle w praktyce bywa, trzeba także i tu uważać na pewne
pułapki :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Na prawde Access jest niezastapiony??????


To spróbuję inaczej pokazać moją opinię. Jasne, że każda baza ma swoją
implementację SQLa. Jeżeli napiszę sobie selecta zgodnego z ANSI to chcę
aby
był w miarę przenośny między bazami. Jasne, że Oracle nie ma np LEFT
JOINa,
ale robię to przez *= i jest OK. Czyli chodzi mi o to, że nie
wykorzystując
specyficznych właściwości serwera w miarę łatwo jestem w stanie stworzyć
SELECTa na innej bazie, a wiele prostych selectów będzie chodzić bez
niczego.


Acces ma LEFT JOIN. IMHO - jezeli nie wykorzystujesz  specyficznych cech
Accessa, to
wlasciwie mechnicznie zamieniajac jedne napisy do innych jestes w stanie
przeniesc zapytanai do Oracle.

|  A co do przenoszenia - przenoszenie z bazy desktopowej do klient-serwer
to
| i tak zmian filozofii, zmiana syntaktyki SQL to rzecz wtorana.
[...]

Zmiana filozofii - racja, ale z punktu widzenia twórcy aplikacji. A z
punktu
widzenia klienta to często jest podział tylko na aplikacje
jednostanowiskowe
i wielodostępne :)


Nie - wlasnie czesto zmiana filozofii pracy od strony uzytkownika. Jezeli
aplikacja klient server bedzie
pracowac w ten sam sposob jak wiekszosc mi znanych aplikacji desktopowych
( tzn, jakis browser
+ tabeli operacje na nim ) to jest to zupelnie bez sensu.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: I CO TYLKO AutaCAD !!!
czeŚĆ,

j@my-deja.com napisał(a):


Jedna z rzeczy ktora Icad
nie posiada - big fonts.


Darowanemu CADowi w fonty sie nie zagląda ? :-)


Zgadzam sie z tym stwierdzeniem "od czasu do czasu". Na dluzsza mete
lepszy o wiele jest autocad.


Albo MicroStation, ArchiCAD... Tylko te ceny :-(((
Jak jesteś jednoosobową firmą geodezyjną w Polsce to cena AutoCADa
jest często równa kilkumiesięcznym obrotom...

Sformułowanie "od cz. do cz." dotyczyło głównie faktu, że w geodezji
praca zwykle nie sprowadza się wyłącznie do rysowania CAD.
Trzeba jeszcze w teren pojechać, pomiary zrobić, policzyć...

IMO IntelliCAD jest genialny pod kątem uczenia się filozofii pracy
z programami CAD. I to legalnie !

Pytanie:
Ktoś wie o wykorzystywaniu iCADa w szkołach i na uczelniach ?

pozdrawiam
Wiki

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ACAD2000 vs Allplan vs ArchiCad
Jest Mon, 12 Jun 2000 23:19:50 GMT, Przemek pisze:


Prosze o porade:
wyobrazcie sobie ze macie kase na program wspomagajacy .....
dla architekta.
i ..... ktory to by był najlepszy.


No cóż. Wszystko zależy od tego, do czego dokładnie chcesz to narzędzie
wykorzystywać. Jest to kwestia indywidualnego wyboru, implikowanego
przewidywanymi zastosowaniami.

Moja rada jest taka, żebyś najpierw spróbował popracować na każdym z
tych programów, zapoznał się z filozofią pracy (w większości przypadków
dostępne są wersje "trial"), itp. Jeśli znasz już AutoCada będziesz miał
co porównywać.


najwiekszy kontakt mialem z Acad 2000 , ale rendery z tego
progr. sa nie zadowalajace a polaczenie acad i 3ds to troche
zbyt kosztowne a i tak dlugo trwale.


Jeśli masz zamiar wykonywać profesjonalnej jakości
wizualizacje, to zdecydowanie powinieneś rozejrzeć się za dobrym
rendererem, bądź taką właśnie nakładką. W końcu to od tego zależy
ostateczny efekt Twojej pracy.


no i wreszcie ta nowosc i jednoczesnie niewiadoma.
Allplan FT.
ponoc jest Super - jak to niemiecka technologia.
ale troche jest skomplikowany.
czy to prawda?


Nie tyle skomplikowany, co po prostu trudny w obsłudze, nieintuicyjny.
Ponadto niedopracowany, trudny we wdrożeniu, dziwna umowa licencyjna,
brak sensownej dokumentacji. Przynajmniej do wersji 15 (15 nie
widziałem) zdecydowanie nie polecam. Takie są moje wrażenia.

      k.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przesiadka z IDEAS na UNIGRAPHICS

: mozna wiedziec o co chodzi szanowny ??? ?

Chodzi o to, że na Twoje pytanie odpowiedział Gość &#8230;. .
Przedstawił swoją wizję pracy w UG. Nie napisał nic o swojej wizji pracy
w Ideasie. Pewnie jej nie ma.
Gość &#8230;. Wyjaśnił, na czym polega niezrozumienie filozofii brył
prymitywnych w UG przez innych użytkowników CAD-ów. Po prostu nie ma ich
(chyba?) nigdzie indziej. Gość &#8230; odezwał się, jak nożyce na
walniętym stole, że I-deas też ma parametry. Ma &#8211; i co z tego. A
jaką ma filozofię pracy? Może ktoś napisze coś konkretnego o Ideasie?
Gość &#8230; oburzył się na stwierdzenie, że walec obracany to nie
walec. Zgadza się &#8211; ale i tak też można budować bryły , nawet jak
ktoś się bardzo uprze. Każdą bryłę można zbudować na kilka różnych
sposobów, co najmniej po 3 dla każdej. A On wyciąganie ponad wszystko.
Doprowadzi to do głupiej dyskusji (albo i nie) nad wyższością jednych
Świąt nad Drugimi.

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.CAD.PL (http://www.cad.pl)
Książka o systemie CATIA: http://cad.pl/url29I~catmpc

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: ArchiCad ???
Witam,


jestem tu tak zwanym lamerem, ale chciałbym się dowiedzieć czy do
rysowania projektów budowlanych od AutoCada bardziej nada mi się
ArchiCad ?? do tej pory używałem AutoCada LT - legalnego dodam.


Archicad po prostu wspomoże tez proces projektowania a nie tylko
"rysowanie".
Moze być początkowo ciężko ze względu na zupełnie inną filozofię pracy i
nawet prostego rysowania.
Nie daj sobie wmówić ze jakoś program jest mniej lub bardzieej dokładny -
dokładność zawsze w każdym sytemie CAD zależy od operatora.

W archicadzie pracujesz od razu na elementach budowlanych które lokujesz w
przestrzeni - co potem pozwala na wygenerowanie rysunków przekrojów
elewacji - w zależności od stopnia w jakim budujesz swój model takie
rysunkii są albo podrysem albo prawie kompletnymi rysunkami.
Wyciągniesz zestawienia elementów itd itd...
długo by pisać...
odsyłam do stron www.graphoisoft.com gdzie znajdziesz właśnie poradnik
wyjaśniających wszystkie za i przeciw dla uzytkowników Autocada...
są tez polskie strony www.archicad.pl www.archicad8.pl
www.studio-arkada.com.pl

Jeśli miałbyś jakieś dalsze pytania to chętnie na nie odpowiem.

Pozdrawiam,

Koala

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: I-deas v Unigraphics


pytam bo za kilka dni zaczne prace w tym drugim i chcialem poznac wasze
uwagi na temat tych dwoch systemow


Witam
Jestem w takiej samej sytuacji, przesiadłem się z I-deasa na UG.
Ogólnie pierwsze moje wrażenie było trochę nieprzyjemne,
wydaje mi się, że UG, oczywiście patrząc na UG
z perspektywy pracy w I-deasie, jest bardzo mało intuicyjny
i niezbyt przyjazny użytkownikowi oraz trochę zbytecznie
skomplikowany.
Oba systemy trochę różnią się filozofią pracy.
Ale są też i pozytywne strony UG np. rozbudowane
tworzenie krzywych, powierzchni ich analiza,
doskonały drawting.
Po przepracowaniu paru miesięcy w UG zdążyłem
się już do powyższych mankamentów przyzwyczaić
i nie sprawiają mi one problemów tak jak na początku.

JaBeer

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Szkolenie AutoCad
micom.edu.pl
Centrum Edukacji Komputerowej zaprasza na szkolenie: AutoCad - projektowanie
2d.
Inauguracja  szkolenia 13 - wrzesień
Koszt szkolenia 400 zł/40 godz.
Info: 012 421-31-85 (pn - pt 9:00 - 15:00)
http://www.micomedu.prv.pl

Ramowa tematyka szkolenia;
Podstawy
Filozofia pracy z programem AutoCad
Omówienie interfeisu użytkownika
Konfiguracja interfejsu - dostosowanie do swoich potrzeb
Pierwszy rysunek
Pliki i formaty zapisów
Różne standarty zapisów
Szablony
Kraeatory
Import - eksport prac
Pierwsze kreski
Podstawy rysunku technicznego
Rysowanie podstawowych obiektów; proste, multilinie, pollylinie...
Kształty obłe
Kształty kanciaste
Splajny
Narzędzia modyfikacyjne
Wymaż, kopiuj, przesuń, obrót
Lustro, odsuń, szyk
Utnij, wydłuż, przedłuż, rozciągnij, przerwij, uchwyty...
Skala, fazy, zaokrągl...
Narzędzia rysowania precyzyjnego
Narzedzia do wizualizacji
Warstwy
Bloki rysunkowe
Omówienie rodzajów bloków rysunkowych
Tworzenie bloków wewnetrznych
Tworzenie bloków zewnętrznych
Ustawienie bloków na rysunku
Wstawienie gotowych bloków z pliku
Edycja bloków
Wymiarowanie
Tworzenie wyrwań i przekrojów
Wprawki, teksty, bardziej zaawansowane przykłady
Wydruki
Wstep do projektowanie 3D i wisualizacji

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: klady z modelu 3d (solidy)


Krzysztof Karłowski wrote:
Pozostałe dwa polecenia są jednak dla mnie w dalszym ciągu tajemnicą.
Opis helpa jest lakoniczny i pewnie brakuje mi wiedzy z innych
dziedzin żeby zrozumieć do czego mogę je wykorzystać.
Możesz mi wskazać drogę do ich szerszego omówienia?


Hmm, opis w Helpie jest, IMO, bardzo dobry. Fakt, jest zwięzły, więc trzeba
uważnie i ze zrozumieniem czytać *każde* zdanie.
Mówiąc w skrócie: _SOLDRAW "rysuje" obrys i/lub przekrój wskazanych brył w
ustalonym wcześniej widoku (viewport). Dlatego, aby zadziałało _SOLDRAW najpiorw
musisz, za pomocą _SOLVIEW, utworzyć rzutnię w obszarze papieru (w Layout). W
trakcie tworzenia tego viewportu będziesz mógł wybrać, spośród opcji, jaki
będzie kierunek widoku.
W Helpie masz pokazane na rysunkach o co, po kolei, prosi użytkownika polecenie.


(kilka lat pracowałem w archicadzie, na autocada przesiadłem się w
biegu i nigdy nie miałem czasu na pożądną naukę :( )


No to współczuję. Po wybitnie przyjaznym ArchiCADzie przejście na
niespecjalizowany i z lekka toporny program musi być bolesne...
Skoro przeszedłeś na AutoCADa to zrób jeszcze jeden krok i przejdź na ADT --  
podobna filozofia pracy co w ArchiCADzie.

Pozdrawiam
Mariusz

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odp: Efektowny styl


Czy moglbys przedstawic jego glebsza filozofie? Czy ta filozofia
zabrania robienia zeczy efektowynych w TeX'u.


Doswiadczenie, praca, doswiadczenie i tak na zmiane. Moze trzeba
zorganizowac kurs --- w Bachotku nie bylo na taki kurs chetnych
(doslownie 2 sztuki ,,ludzia'') i odwolano. A szkoda!

Przez internet nie da rady wytlumaczyc jak ,,efekciarsko'' przedefiniowac
styl ksiazki czy artykulu, bo to grzebanie w zywym kodzie, i to nie
w pojedynczych linijkach a w calych makrach. A filozofia pracy,
czyli ,,obiektowe'' podejscie do skladu jest tu dosc istotne.

Poza tym bez literatury (np. ,,Latex Companion'') tez ciezko
sie obejsc. Taki urok programowania. Wlasnie: programowania!

Warto poprobowac, pozdrawiam
--jk

- Jacek Kmiecik --------------------------------- j@uci.agh.edu.pl --
  Uczelniane Centrum Informatyki,             tel. (0-12) 617-34-77
  Akademia Gorniczo-Hutnicza, Krakow            C-1, IVp., pok. 420
---------------------------------------------------[+48 501 494 601]--

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Odp: Efektowny styl


Przez internet nie da rady wytlumaczyc jak ,,efekciarsko'' przedefiniowac


Myslę, że myli Pan pojęcia: efekciarstwo !=efektowność != efektywność.
Podobno nawet kicz może byc sztuką. (patrz mieszkanie Pani Danuty Rinn)


styl ksiazki czy artykulu, bo to grzebanie w zywym kodzie, i to nie
w pojedynczych linijkach a w calych makrach. A filozofia pracy,
czyli ,,obiektowe'' podejscie do skladu jest tu dosc istotne.

Poza tym bez literatury (np. ,,Latex Companion'') tez ciezko


Nie omieszkam do niej zajrzeć.


sie obejsc. Taki urok programowania. Wlasnie: programowania!


Nie jest mi obcy. Obiektowe również.


Warto poprobowac, pozdrawiam
--jk


Ja również pozdrawiam,
Grzegorz Futa

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W czym jest lepszy tex?
Dnia 11.02.2005 -bak- <a@bbb.ccc.dddnapisał:


Nie przypuszczalem z swoim postem wywolam taka lawine odpowiedzi. Odpowiem
na pytania zbiorczo w tej wiadomosci.
[...]
nie oznacza automatycznie ze srodowisko jest super dla kazdego,
[...]
Zwieszki i wpadki  zdarzaja sie takze programom latex (jeden blad kosztowal
mnie bibliografie)
[...]


Nic żeś nie zrozumiał. Zupełnie inna filozofia pracy.

Zostań tam gdzie Ci wygodnie i uszanuj, że nie cały świat jest taki
jak się tobie wydaje.

KAcper
Spróbuj wśród kierowców wózków widłowych zachwalać najnowszą kia z bajeramy.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W czym jest lepszy tex?


Nic żeś nie zrozumiał. Zupełnie inna filozofia pracy.

Zostań tam gdzie Ci wygodnie i uszanuj, że nie cały świat jest taki
jak się tobie wydaje.


Alez oczywisce szanuje i tego samego oczekuje od innych. Ktos zapytal  w
czym latex jest lepszy, wiec opisalem swoje doswiadczenia i z tego moze
wywnioskowac w czym nie jest lepszy a w czym jest. To tez jest jakas wiedza.
Przedstawilem swoje subiektywne odczucie ale staralem opisac dosc dokladnie
to co mi nie pasowalo zeby pytajacy mogl sam ocenic czy warto w to wchodzic.

PS "bozon2.softax.pl" -  Ty o tej godzinie jeszcze w pracy ? :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: W czym wydajnie składać przypisy?


Co do Cyfroseta, którego polecał Ci Janusz - to zupełnie odmienna
filozofia pracy. Szczerze mówiąc, wolałbym się TeX-a uczyć.
Przynajmniej uniwersalny standard, na całym świecie zrozumiały...
No i ceną przypomina raczej FrameMakera...


Ja bym dorzucił plug-in do Xpressa lub InDesigna
od firmy Virginia Systems http://www.virginiasystems.com

Sonar Bookends InFnote do InDesigna 195 USD
Sonar Bookends Fnote do QuarkXPressa 195 USD

Artur

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PM i ramki
Użytkownik "Marek Włodarz" <mar@nospam.venus.ci.uw.edu.plnapisał w
wiadomości
W artykule <3bfe0@news.vogel.pl
Pab!o napisal(a):

| Może się mylę, ale ramki
| o PM6.5 są skopane
| i nie używam ich w ogóle :)


[...]


Co do ramek - z punktu widzenia filozofii pracy PM ramek w ogóle nie
powinno być! I do wersji 6.0 ich nie było. Po co pojawiły się w wersji
6.5? szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. I tak ich nie używam - bo
korzystam z tego programu zgodnie z filozofią twórców, a nie
"poprawiaczy"...


Wątek zdaje się wygasać a o ramkach w PM nic pozytywnego ;(
Ktoś mógłby odnieść wrażenie, że ramki w PM mogą tylko utrudniać pracę. A to
przecież nieprawda.

Z wielu technik, które poznałem w czasie pracy z PageMakerze dwie
zdecydowanie poprawiły efektywność mojej pracy - wykorzystanie ramek i
siatki linii bazowych. Przy czym zwracam uwagę, że ramki nie są w "filozofii
twórców" alternatywą dla wątków - doskonale się uzupełniają (ja np. przy
składzie gazetek - od wersji PM 6.5 - tytuły mam w wątkach, a teksty w
ramkach).
Wszystko zresztą jest bardzo dobrze opisane w podręczniku (zalety jednego i
drugiego rozwiązania), więc tylko mogę potwierdzić, że ramki w PM jak
najbardziej sprawdzają się (jak można z tego nie korzystać!?).

Jaromir

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Panton a przeźroczystość
16 lis 2005, Carrie pisze w news:dleliv$b9k$1@nemesis.news.tpi.pl:


Polemizowałabym, czy akurat ArtPro jest takie łatwe w tym przypadku ;)
Spędziłam przy nim już wiele godzin i ciągle nie bardzo rozumiem jego
filozofię w zakresie gradientów, przezroczystości itp.


Niestety nie miałem okazji spędzać wielu godzin :) ale jego filozofia
pracy z kolorem wydaje mi się "jedyna słuszna" :)
Ale oczywiście masz rację że "z marszu" nie będzie to rozwiązanie łatwe
dla osób przyzwyczajonych do ograniczeń Adobe czy Corela.


3. łatwe i tanie: jeśli są dwa kolory, użyć np. C i K, a na kliszach
opisać jako odpowiednie pantony.


Oczywiście że "sztuka jest sztuka" a klisze są i tak czarne.

Jednak czy jest to tak łatwe? Przy bardziej skomplikowanych projektach
wymaga sporego zaangazowania wyobraźni i równie dużej "tolerancji" ;)
Na dodatek dochodzi problem nieprzewidywalności końcowego efektu.
Uważam że obecnie (w samych wektorach) przy możliwościach podglądu
Illustratora, nie miałoby to sensu.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: edycja krzywych w Karolu
Dnia Fri, 14 Mar 2008 14:18:34 +0100, Lolalny Lemur pisze:

Potrzebuję obrysować sobie wiertełko. W Ill po prostu przytrzymuję alt i
ciągnę rysowaną krzywą w odpowiednią stronę. I Karolu rysuję bezierem a
węzeł zmieniam na ostry ikonką na pasku. Diablo mi to spowalnia
robotę...


Nie wiem jak wiertełko wygląda - ale można to zrobić tak jak opisywałem,
albo wychodząc od prostego kształtu dodając i modyfikując potrzebne
węzły. Wiem że trochę przerażająco brzmi z punktu widzenia AI (tego mi w
nim brakuje) - ale może diabelnie przyspieszyć pracę zwłaszcza przy
rysunkach wymagających sporej precyzji. Niestety trzeba się oderwać od
Ilustratorowej filozofii pracy. Pamiętaj przy tym, że są też potężne
możlwości łączenia czy wycinania krzywych (większe niż w AI) oraz kilka
"automatów" jak choćby 'polyline tool' czy 'smartdrawing tool'.

PS.
Dla mnie ideałem wektorów byłoby połączenie możliwości edycji Corela ze
swobodą rysowania (+tablet) z FreeHanda/Flasha. Miejmy nadzieję że z
czasem Adobe podryfuje w tym kierunku (o ile zmieni się beton myślenia
zespołu piszącego AI, na co liczę).

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Corel PhotoPaint - czy mozna...

"Tomek Winiarski" <to@winiarski.plwrote in message



... nim zastąpić Photoshopa?
Różnica w cenie... hmmm... jest kolosalna.
Kupująć CorelDRAW mam od razu PhotoPainta.
Tylko właśnie - czy można nim zastąpić Photoshopa?


zastapic w czym ?
do czego chcesz go uzywac  ?

eneralnie obydwa programy, maja prawie identyczne fuknkcje,
za to zupelnie rozna "filozofie pracy", do niektorych rzeczy
lepszy jest jeden, do innych drugi.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Corel PhotoPaint - czy mozna...
On Mon, 11 Sep 2000 10:22:23 +0200, "igoR" <i@graphic-designer.com
wrote:

zastapic w czym ?
do czego chcesz go uzywac  ?

eneralnie obydwa programy, maja prawie identyczne fuknkcje,
za to zupelnie rozna "filozofie pracy", do niektorych rzeczy
lepszy jest jeden, do innych drugi.


Nie daj sie wciagnac, to kolejna prowokacja!

Pozdrawiam
Maciej Jezierski

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Corel PhotoPaint - czy mozna...
Witam,

igoR <i@graphic-designer.com
w artykule news:8pi4mk$fua$1@news.onet.pl pisze...

zastapic w czym ?
do czego chcesz go uzywac  ?


W pracy ;) nad fotkami
Do pracy ;) z fotkami

Raczej lubię robić takie wieeeelowarstwowe montaże ;))
do, powiedzmy, formatu A4 (rzadko A3)...

Plus retusze, balansowanie (na krawędzi dobrej jakości ;)),
czasami obróbeczka wsadowa dużej ilości zdjęć z cyfrówki

eneralnie obydwa programy, maja prawie identyczne fuknkcje,
za to zupelnie rozna "filozofie pracy", do niektorych rzeczy
lepszy jest jeden, do innych drugi.


No tyle to ja wiem :))

Przyznam, że liczę na odpowiedzi od osób (miłych ;)) które pracowały w obu
programach
(a nie tylko odpalały na próbę PhotoPainta bo "mam to co szkodzi zobacyć").
Jak ze stabilnością, jak z separacjami, jak z ogólną wydajnością pracy
czy program ma jakieś totalne braki, które go skreślają (np. brak ścieżek
w poprzednich wersjach PhotoPainta, przy eksporcie do EPSa).
I takie tam wrażenia.
Odpalenie programu ot tak i pooglądanie menusa to nie wszystko
a z kolei dziergać jakiś montaż przez trzy dni żeby na koniec
pracy okazało się, że coś tam to też strata czasu.

Więc proszę o wrażenia :))

Pozdrawiam
Tomek WIniarski

Ps. Nie jest to żadna prowokacja, typu co lepsze.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Czy różni się PM od InD?
"Marek Włodarz" <mar@nospam.venus.ci.uw.edu.pl wrote in message


InDesign to nowa wersja PageMakera napisana zupełnie od nowa.

Adam, powiedz, że żartujesz?


Nie żartuję.

InDesign z założenia miał zastąpić PageMakera w ramach palety produktów
Adobe. Przez jakiś czas, dopóki InDesign nie doczekał się wersji, na której
można normalnie pracować (czyli 2.0), Adobe promowało jeszcze PageMakera
jako "produkt dla biur", ale wszyscy wiedzieli, że to fejk. Teraz, po
uruchomieniu InDesign CS, Adobe oficjalnie namawia użytkowników PageMakera
do przechodzenia na InDesigna.

Jeśli idzie o filozofię pracy, InDesign ma dużo wspólnego z PageMakerem
(podobne skróty klawiszowe, rozwiązania typu "Place"). Jeśli idzie o sam
kod, to InDesign z PageMakerem wiele wspólnego nie ma. Ale podobnie kod
Corel Ventura nie ma nic wspólnego z kodem Ventury z GEM, a kod Corel
WordPerfect z kodem starego WordPerfekta.

Gdyby PageMaker był lepszą marką (tak silną jak np. QuarkXPress), to dziś
InDesign 2.0 nazywałby się PageMaker 9, a InDesign CS byłby PageMakerem CS.

Adam

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Adobe kupuje Macromedia

Dnia Mon, 18 Apr 2005 20:22:54 +0200, Janusz - Vahanara napisał(a):
Corel. Corel? Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie?
Ja się z Tobą zgadzam w 101%. Problem w tym, że skwarek zaraz wyekspiruje
na dobre, Macromedie zje Adobe i zostanie nam jeden miłościwie panujący
kolos bez napędu do szybkiego rozwoju.


o tak ;)

Nie wiem też, czy kiedykolwiek tykałeś się GoLive i czy potrafisz porównać
to wielkie nieporozumienie z DreamWeaverem.


hmm dziwnie mi to przypomina psioczenie zajadłych corelowców na ilustratora
;) [to jest inna - nie programistyczna filozofia pracy]
Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: FrameMaker
W artykule <fefio7$a6@nemesis.news.tpi.pl
Manius napisał(a):

 We Frame Makera to chyba najgorszy z mozliwych program do składu...


Wywoływanie świętych wojen na pewno nie jest dobre... ale to powyżej
to woła o pomstę do nieba.

Najgorszy? Pod jakim względem? Możliwości? Finalnego efektu? Wymagań
sprzętowych? Wygody użytkowania?

W każdym wypadku okaże się, że nic albo prawie nic go nie przewyższa.
Do składu trudnego (i bardzo trudnego), szczególnie w oparciu o
strukturalizowane źródła - nie ma w zasadzie żadnej alternatywy.
ID powoli zmierza w tym kierunku, ale nie ma się co oszukiwać - to
jeszcze długo nie będzie to. Efekt finalny? bez zarzutu, choć ID czy
TeX niewątpliwie "ładniej" poprowadzą tekst. Wymagania sprzętowe?
prawie żadne w porównaniu z konkurentami.

Wygoda? To zależy. Że ma inną filozofię pracy niż np. Quark i nie da
się ot tak "z marszu" na niego przesiąść? Ano nie da się. Oczywiście,
trzeba się go nauczyć. Sam nie używam, jakoś zawsze powstrzymywała
mnie cena, no i konieczność uczenia się zupełnie innego podejścia "od
zera"... ale widziałem, co potrafi, i jeśli już mamy klasyfikować, to
należy do trójki najlepszych (pozostałe dwa wymyśl sam :).

Jedyna poważna wada, to cena, niestety. No i podobno nie będzie już
rozwijany...

Pozdrawiam,
Marek W.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: na czym, jak długo trzeba, za ile


W zasadzie nie podjąłbym dyskusji ale walnąłeś mnie w łeb tą Venturą a
konkretnie pracą w tym programie, którą porównujesz do katorgi. Między Quarkiem
a Venturą zdecydowanie wybieram to drugie narzedzie. To program, na który
naprawdę nigdy nie narzekałem. Jedyny problem (na początku) to brak wydruku w
lustrze. Ale szybko został rozwiązany. Preferowałem wersję 2.0, ale kiedy
wyszła "trójka PL" to w ogóle rarytas! Wspaniały program i bardzo za nim
tęsknię.


nie musisz tesknic -ostatnia wersja Ventury (8 -ciekawe czy beda
nastepne...) jest imho swietnym i calkowicie nowoczesnym narzedziem zwl.
do lamania dluzszych publikacji. To oczywiscie kwestia gustu, ale moim
zdaniem pod wieloma wzgledami przewyzsza Quarka, a takze Indesigna (o PM
nie ma co mowic...). Filozofia pracy, precyzja narzedzi etc. prawie ta
sama co w 3 "gold". Sprobuj, moze zspokoisz tesknote...

             v

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Dywagacje na temat Worda


Jesli bez koloru, to Ventura 3.0 Gold (i bron Boze jakakolwiek pozniejsza
wersja dla Windozy...) - 286, 2 MB RAM, 3 MB na dysku i hula az milo :-)))

A powaznie - robilem w venturze chyba ze 3 slowniki. Czy ktos wie, w czym
moglbym jes zrobic *teraz*? Bo ze ani PM, ani Quark sie _nie_nadaja, to juz
wiem...

Marek W.


dlaczego 'bron Boze?' Miales pewnie do czynienia z kompromitujacymi v. 4.x.?
Przyznaje, to byla tragiczna pomylka i kosztowala Venture miejsce na rynku, a
szkoda. Tym niemniej juz wersja 5.0 byla calkiem przyzwoita, zadnych rewelacji,
ale pracowac sie dalo, wersja 7 (wersji 6 nie bylo) byla niezle pomyslana, ale
miala troche bugow (zwlaszcza dokuczliwych przy uzywaniu jezyka polskiego) ale
wersja 8 jest juz calkiem stabilna, niezle sobie radzi ze znakami
diakrytycznymi, polska hyphenacja etc., a co do mozliwosci (ale sie naraze...)
dosc znacznie przewyzsza Quarka 4.x (nie mowiac o InDesignie, w ktorym imho poki
co sie nie da ni cholery pracowac). Tyle ze 'profesjonalisci' jej nie uzywaja,
bo Quark rulez. Natomiast jesli lubiles Venture 3.0, wersja 8 powinna Ci sie
spodobac.Filozofia pracy prawie ta sama, wiec zalapiesz od razu o co chodzi, a
elastycznosc i tolerancja wobec 'trudnych' zadan (typu tabelki, przypisy,
indeksy itp) nieporownywalna z zadnym innym programem. Sprobuj.

                                                    jhh

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Illustrator a maski odcinania


Przenoszenie do Illustratora (wszystkich) technik pracy z Corela z góry
skazane jest na niepowodzenie. Może to banalne stwierdzenie, ale
powtórzę -
to są dwa różne programy.


Masz rację. Ale jak się przesiadasz z jednego programu na drugi, a przed
przesiadka słyszysz tylko wypowiedzi Corel BE ilustrator YEAH!
to siłą rzeczy porównujesz te programy. Jeszcze jak jeden z nich jest dla
ciebie nowy a drugi masz doskonale opanowany to próbujesz swoje sztuczki
jakoś przenieść do nowego softu.
Fakt to inne programy i maja inna filozofie pracy.
Tylko jak ktoś powie ze ILL jest lepszy od CR to mu szybko odpowiem ze jest
inny...

Tomo

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: przesiadka z Corela na Illustratora...


Ostatnio mnie Corel zdenerwował... no ale nie ważne

czy ktoś z Was przesiadał się z Corela na Illustratora?
ja w Corelu ponad 5 lat wymiatam więc mam dobrze opanowany
jak w ogóle oceniacie taki pomysł?


bedzie ciezko... Ai prezentuje CALKOWICIE ODMIENNA filozofie pracy....
najlepiej zapomnij co wiesz o corelu ...
mnie bardziej odpowiada filozofia ai.. wiec mialem dosc uporu by siem
przesiąść... ale to bylo w czasach corel 5 i ai 5 macowego... winc i
bolescie byly mniejsze...

tak czy inaczej do dzis trzeba znac oba programy i jeszcze frehanda... by
wiedziec jak toto sobie zkonwertowac do ai i co siem nie przeniesie


ostatnio odpaliłem Il.10 i matko! rysowanie krzywych zajelo mi 10 razy
wiecej czasu, do teraz nie mogę się wywiedzieć gdzie u licha dodaje się
nową
stronę,


nie dodaje się ;) ai to nie kombanófka... a program do ilustracji... skład
robi się w Indesign lub Pm


albo jak zrobić prostą broszurę...


prostą broszure i tak drukuje siem z jakiegos arkusza... wienc po co Ci
strony... ;)

ogolnie polecam manual do ai .. znajdziesz go w pudelku... jak nie.. to na
stronach adobiego po zarejestrowaniu jest masa dodatkow, opisow itp tipsow

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ksiazki stare oddam
Dnia 12 Sep 2006 21:34:07 +0200, ert@poczta.onet.pl napisał(a):

 1. Dan Margulis: Professional Photoshop, 1995.
 2. David Blatner, Bruce Frazer: Real World Photoshop 5, 1999.
 3. David Xenakis, Sherry London: Photoshop 5, vademecum profesjonalisty,
 1999
 4. Galen Gruman, Barbara Assadi: QuarkXPress 4 Bible, 1998.

 --
 pozdrawiam
 Robert Chwałowski

tego Margulisa lepiej sobie zostaw facet w każdym wydaniu dawał inne przykłady


Bo też facet zmieniał w każdym wydaniu techniki, a nawet filozofię pracy.
Miałem wszystie Margulisy po polsku i po angielsku i nie widzę sensu ich
trzymać.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OK juz mam G5 DP 1 Gb ram


a z slowenii/wloch/skandynawii jest na pc :) do tego mase slowencow
pracuje
tylko na ''wolnej rece''
Z moich obserwacji freelancerzy to w zdecydowanej większości użytkownicy
PC.
Czyżby skrupulatniej liczyli pieniądze?


Myślę, że to pewna filozofia pracy. Stawia się na biurko komputer i pracuje.
Jak nie działa - to woła się serwis. W końcu grafik nie musi sie znać na
zawiłościach konfiguracji magistrali dyskowej itp. Co prawda prowadzi to do
sytuacji gdy serwis przyjeżdża aby włożyć wtyczkę do gniazda - ale to ich
kłopot. Z Francji wiekszość prac do niedawna była na maca, teraz dają dual.
W Anglii - różnie, z przewagą PC. Pozdrowienia.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: OK juz mam G5 DP 1 Gb ram

Myślę, że to pewna filozofia pracy. Stawia się na biurko komputer i pracuje.
Jak nie działa - to woła się serwis. W końcu grafik nie musi sie znać na


Trafiłeś w samo sedno. A tu na grupie to sami spece od wszystkiego :-),
jak widzę.

sytuacji gdy serwis przyjeżdża aby włożyć wtyczkę do gniazda - ale to ich
kłopot. Z Francji wiekszość prac do niedawna była na maca, teraz dają dual.


Ja słyszałem ze 20 lat temu, że w Anglii jak się żarówka spali to się
wzywa elektryka. Zapewne przesadzone, ale nie we wszystkich przypadkach.
No i co? Głupota? Zależy jak dla kogo :-)

pozdrawiam
Hubert

Ludzie są fajni jak są skromni :-)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: dosc windowsow-dtp pod linuksem?


Marek Włodarz wrote:
[...]


GIMP nie ma obsługi CMYK, a to zdaje się ważna rzecz.


Jeśli chodzi Ci zaś o jakość obsługi typograficznej zbliżonej (lub
równej, albo i lepszej) do InDesign - to od zawsze (a na pewno od
ładnych kilku lat) robi to TeX. Ale to jest nieco inna filozofia pracy
- i może Ci nie całkiem odpowiadać...


Są nakładki na (La)TeX-u: LyX oraz TeXmacs.

Sporo nt DTP pod Linuksem można znaleźć w dokumentacji, wspomnianego w wątku,
programu Scribus.

Wojtek

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: impozycja - co wybrac?

Fuji CelebraNT. A problemy rózne. W tym zestawie pracuje 4 latka, a
problemy


Dziwią mnie trochę te błedy. Ja z celebrantem nie miałem specjalnie
problemów. (może masz starą wersję)
Ale chyba program który moim zdaniem pod fuji będzie pasował - bo moim
zdaniem trzeba brać pod uwagę możliwości ripa i programu impozycyjnego -
może być www.DynaStrip.com

Całkiem inna filozofia pracy niż w organizerku.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: porownanie AI, Corel i Freehand
27 mar 2002, Paweł "Marvel" Tkaczyk pisze w
news:3CA17290.3000204@midea.pl:


Nieprawda. Programy Adobe mają zupełnie inną filozofię pracy niż
tandem Corel/MS Office. Intuicyjność jest kwestią wyuczenia nawyków.
Pracując w MS Office bez problemu przesiadasz się na Karola i
machając myszką nad ikonkami masz wszystko dostępne. Łatwe, bo
wszystko widać. I to jest intuicyjność właśnie - naładowanie
ikonkami. Ale czy to wygodne? Adobe to zupełnie inna filozofia.


Szkoda, że Adobe ma inne od Ciebie zdanie (?)
Photoshopowy Options Bar - wygląda jak żywcem wyjęty z Corela
(Properity Bar). Czyżby A. nie wiedziało co czyni?

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: jaki MAC do dtp

castrol napisał(a):

Kurde, ja tepy jestem. Co znaczy W KOMFORCIE PRACY? Wytlumacz prosze,
czy ten MAC parzy Ci kawe, czy moze drapie Cie po nogach ze Ci tak
dobrze? :)


Jest trochę inna filozofia pracy z oknami, jest coś takiego jak
expose, poprostu wygodniej się po tym poruszać. I żeby była
jasność, gdyby maków nie było na świecie, to bym nie płakał, pod
windowsem można zrobić te same rzeczy, na maku jest po prostu
wygodniej.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sonar Bookends InFnote 2.01
W artykule <at2991$dl@news.tpi.pl
Artur M napisał(a):


Dlatego też rozważam na poważnie wzięcie się za pisanie
plug-inów do InDesigna. Jak wszyscy widzą, ciągle jest
sporo do zrobienia.
I tu pytanie do Grupowiczów: są chętni na profesjonalne
pluginy pisane niemal "na żądanie" za rozsądne pieniądze?


Zależy, co uważasz za "rozsądne" pieniądze... :-)

Natomiast myślę, że niezłe byłoby sporządzenie czegoś w rodzaju
"księgi życzeń" - poczytałem sobie "Wish list" z forum Adobe, i z dużą
częścią się zgadzam, choć niektóre to wodotryski, IMHO zupełnie
niepotrzebne.

A żeby dobrze zacząć :-- podam moje propozycje:

1. Żywa pagina. Aktualnie brak, albo też nie udało mi się odnaleźć.
   Rozumiem, że nie może być interaktywna, jak w Venturze (inna
   filozofia pracy programu) - ale chociaż taki plugin, jak ten z
   PageMakera...

2. Przypisy - wiadomo...

3. Opcja skalowania proporcjonalnego w palecie "Transform". Nie wiem,
   komu przeszkadzał ten guzik z Pagemakera, ale go nie ma :-(

Aha - zwracam uwagę, że z punktu widzenia konstrukcji programu niemal
wszystkie elementy UI i praktycznie wszystkie narzędzia to pluginy -
więc punkt 3 mojej listy jak najbardziej należy do tematu :-

Pozdrawiam,
Marek W.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sonar Bookends InFnote 2.01
No i stalo sie! 09 gru 2002 roku  Marek Włodarz
<mar@nospam.venus.ci.uw.edu.plzebral sie w sobie i
napisał na grupę pl.comp.dtp:


1. Żywa pagina. Aktualnie brak, albo też nie udało mi się
odnaleźć.
   Rozumiem, że nie może być interaktywna, jak w Venturze
   (inna filozofia pracy programu) - ale chociaż taki
   plugin, jak ten z PageMakera...

2. Przypisy - wiadomo...

3. Opcja skalowania proporcjonalnego w palecie "Transform".
Nie wiem,
   komu przeszkadzał ten guzik z Pagemakera, ale go nie ma
   :-(


4. Prawdziwa impozycja - cos takiego jak Alap Imposer do Quarka.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sonar Bookends InFnote 2.01

"Marek Włodarz" <mar@nospam.venus.ci.uw.edu.plwrote in message



W artykule <at2991$dl@news.tpi.pl
Artur M napisał(a):
A żeby dobrze zacząć :-- podam moje propozycje:

1. Żywa pagina. Aktualnie brak, albo też nie udało mi się odnaleźć.
   Rozumiem, że nie może być interaktywna, jak w Venturze (inna
   filozofia pracy programu) - ale chociaż taki plugin, jak ten z
   PageMakera...


Nie do końca nie jest tak jak piszesz, bo jest cos takiego w ID jak
Master Text Frame, który praktycznie niczym nie rozni sie od koncepcji
Ventury. I przy zaznaczonej tej opcji, program spokojnie moze sobie
poradzic z Running Headers/Footers
szukajac artybutow tylko w Master Text Frame i przenoszac je na
wybrane strony, w koncu to niczymnie rozni sie od wstawiania zwyklej
paginy, tyle ze argumentu trzeba poszukac programowo.

R

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sonar Bookends InFnote 2.01
W artykule <at2n6j$s2@info.cyf-kr.edu.pl
Robert Oles napisał(a):


"Marek Włodarz" <mar@nospam.venus.ci.uw.edu.plwrote in message
| W artykule <at2991$dl@news.tpi.pl
| Artur M napisał(a):
| A żeby dobrze zacząć :-- podam moje propozycje:

| 1. Żywa pagina. Aktualnie brak, albo też nie udało mi się odnaleźć.
|    Rozumiem, że nie może być interaktywna, jak w Venturze (inna
|    filozofia pracy programu) - ale chociaż taki plugin, jak ten z
|    PageMakera...

Nie do końca nie jest tak jak piszesz, bo jest cos takiego w ID jak
Master Text Frame, który praktycznie niczym nie rozni sie od koncepcji
Ventury. I przy zaznaczonej tej opcji, program spokojnie moze sobie
poradzic z Running Headers/Footers
szukajac artybutow tylko w Master Text Frame i przenoszac je na
wybrane strony, w koncu to niczymnie rozni sie od wstawiania zwyklej
paginy, tyle ze argumentu trzeba poszukac programowo.


???
To powiedz mi, jak to zrobić... Bo akurat mam książkę, w której takowe
"żywe paginy" mają być. I nie wymyśliłem. W podręczniku na ten temat
nie znalazłem ani słowa...

Pozdrawiam,
Marek W.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: InDesign 2 CE - czy ma automatyczne przypisy na stronach ?
W artykule <3ad6gus5tfr58c7mlaoc5dfl8jcsg4g@4ax.com
Garland Greene napisal(a):


On Sun, 9 Jun 2002 10:18:24 +0000 (UTC), Marek Włodarz
<mar@nospam.venus.ci.uw.edu.plwrote:

| W artykule <3D030702.3040@midea.pl
| Pawel 'Marvel' Tkaczyk napisal(a):

| Albo FrameMaker... albo ręczne rzeźbienie... albo TeX i makro, które
| wylicza, gdzie będzie przypis...

czy w takim razie FrameMaker ma dzielenie polskich wyrazów i polski
słownik ?


AFAIK nie - ale mogę się mylić. Z tym, że pytanie było o przypisy -
nic tam nie było na temat języka.

No i - last but not least - FM jest droższy (prawie dwa razy) od ID.
Nie wspominając tego, że zanim będzie się nadawał do użytku, to trzeba
się go tak ze 3 miesiące pouczyć. Kiedyś próbowałem - prawdę mówiąc,
zniechęciłem się. Ma zupełnie odmienną filozofię pracy...

Pozdrawiam,
Marek W.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: PDF + pola tekstowe


-=Piotr Żebrowski=- <piot@otwarte.com.pl
news:bk6stn$u61$1@druid.ceti.pl

| nie da sie readerem... [chyba ze w 6 cos zmienili?]

Q! No to bez sensu.. Rozumiem że nie można tworzyć pól "forms"
ale zapisać do PDFa dane w nich wpisane powinno się dać.
Inaczej taki format nigdy nie zastąpi DOC/XLS. :/


imo bardzo sluszne podejscie.. to poprostu inna filozofia pracy....


| ale mozna wyslac forma mailem z readera

To znaczy? Bo ja tam nie widzę żadnych opcji.


bo to nie są opcje... ;)

robisz sopbie pole form oraz guzik wyslij ktory mozn ana 3 sposoby
oprogramowac by wysylal tresc pol form na mail itp np do bazy danych czy
gdzies tam...

i to sie da readerem obslogiwac.... [przyklady na plytce z acrobatem dosc
dokladnie to pokazuja]

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Skład na PC


Witam!

Pracuję zazwyczaj na Makach, a teraz przyszło mi przygotować stanowisko
do składu na Pececie. Mam pewną swobodę, ponieważ nie mam na razie
nic... Stąd mam kilka pytań.


sam (co prawda juz pare lat temu) mialem podobna przesiadke. i z zagorzalego
(no, nie do konca - cholerne gwarki, koniecznosc odpalania z systemu us itp.
...) milosnika skwarka zrobil sie ze mnie zagorzaly wielbiciel indesigna :)
naprawde latwo ci bedzie przejsc na ten program, filozofia pracy i interfejs
sa bardzo podobne, pliki ponoc tez importuje ok (nie wiem, import starych
skladow robilem moze raz czy dwa...). polecam win xp (sam uzywam pro, choc
ponoc home tez wystarcza). swietnym i przydatnym "wodotryskiem" xp jest np.
automatyczne tworzenie miniatur plikow graficznych - z tego co mi sie wydaje
na macu tez to jest (?).

poza tym w indim dzielenie polskie jest wbudowane, do "wiszacych spojnikow"
jest darmowy skrypt, program jest bardzo fajny - wiec zdecydowanie xp (home
lub pro) + indesign. ja uzywam 2.0.2 ce, ale jest juz nowsza wersja - nie
znam jej.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Grafika i linux

Użytkownik "Jedrzej Lukasiewicz" <sp@phys.put.poznan.plnapisał w
wiadomości


Witam
Mam pytanie: czy ktokolwiek z Was zawodowych grafikow wykorzystuje w pracy
linuxa i jakiekolwiek programy do skladu, grafiki lub obrobki zdjec ?


tak.. wykorzystuje linuksa jako serwer
jak dotad nie spotkałem programu pod linuxa/unixa pracującego w cmyk nie
mówiąc o kalibracji [do o obróbce zdjęć]
jest gimp ale tylko rgb - dla www i móltimediów wystarczy
do składu mozna uzywac tex'a .. ale to cokolwiek odmienna filozofia pracy -
idealny do publikacji z wzorami mat/chem itp

inna sprawa ze MacOs X jest na BSD oparty.. zatem pierwszy linux [no nie do
końca] z ludzką międzymordzią i normalnymi aplikacjami [photoshop,
ilustrator, indesign]

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Package w AI?
Dnia Thu, 04 Dec 2008 20:28:36 +0100, Myjk napisał(a):


Przepraszam, ale muszę To zrobić: heheheh Chociaż daleko sięgać nie
trzeba, zdaje się Carrie też zawsze dostawała otwarte pliki.


O ile mnie pamięć nie myli nawet ci nieliczni producenci którzy sami  
korzystają bezpośrednio z ArtPro czy PackEdge - dostarczają do drukarni
otwarte pliki tych programów. Najwyraźniej tak wygląda polityka i
filozofia pracy z opakowaniówką według Esko.
Samo w sobie może wydawać się dziwnym podejściem - zwłaszcza jak na -
jakby nie było- producenta Pitstopa,  ale widać dotychczas działa
skutecznie.  :)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Illustrator a zaznaczanie obiektow...
Użytkownik CCL napisał:


Obawiam się, że po przesiadce na Illustratora twoja frustracja będzie się
zwiększac, jeśli nie będzieszgo używać go tylko jako programu pomocniczego


Eee tam.
Ja się przesiadłem w czasach, kiedy AI nie za bardzo się jeszcze nadawał
do pracy na PC :) Ale do Corela bym nie wrócił - kwestia
przyzwyczajenia, jak napisałem wyżej... Nie ma sensu przesiadać się na
siłę "bo profi robią w AI (i na makach jeszcze)". Corel zrobi to samo -
a filozofia pracy jest kwestią indywidualną.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: scribus i tekst z worda


tylko je=B6li wyeksportujesz dokument wordowy do grafiki i potem wstawisz=
=20
do scribusa (albo innego dowolnego programu do sk=B3adu, bo ta uwaga=20
dotyczy ka=BFdego programu). we=BC pod uwag=EA, =BFe filozofia pracy z te=
kstem=20
jest zupe=B3nie inna w edytorze tekstu i w programie do =B3amania tekstu =

(najpro=B6ciej rzecz nazywaj=B1c). mo=BFesz oczywi=B6cie ci=EA=BFko si=EA=
 napracowa=E6,=20
=BFebu w scribusie (lub innym programie) doprowadzi=E6 tekst do takiego=20
wygl=B1du, jak w wordzie, ale po co?
   marcin


Yhm,rozumiem tzn.,staram sie -pierwszy raz mam stycznośc z programem do
składu.Czyli w jaki sposób wprowadza sie tekst do programu do składu-przez
kopuj-wklej? Pewnie nie tylko.Da sie w dwóch zdaniach tu mnie naprowadzić jak
to powinno wygladac? Widze ze tekst wprowadzony do ramki tekstowej zmienia
swoja wielkośc tj.wielkosc fontów wraz z modyfikacja tejże ramki a nie
zachowuje swoje wielkości i np.przechodzi na nastepna strone gdy sie nie
miesci w tak zmienionej ramce.Ech...przepraszam za tak banalne pytania i
obserwacje (;

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ilustrator9 vs Freehand10


Od zarania moich dziejow pracuje na Corelu, jednak w koncu chcialbym sie
przekonac do ktoregos z programow wymienionych w temacie. Ktory polecacie?
Jakie sa miedzy nimi roznice? Bedzie wykorzystywany takze do
przygotowywania
prac do druku.


Czuję kolejna wojnę.... ;)

Powiem tak... wszystkie trzy programy są tak dobre jak operator je
obsługujący.

Każdy z nich ma swoje wady i zalety...
Zatem używasz to co znasz najlepiej z każdej strony.

Co do samej "filozofii pracy" jest tak...
Jest Corel
Jest Ilustrator
Dwa dość znacznie różniące się samym sposobem uzyskania takiego samego
efektu...

Pomiędzy jest Freehand...

Przejście z Corela na Ilustratora jest baaaardzo bolesne... i na odwrót ...

Tak wiec sam musisz spróbować

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ilustrator9 vs Freehand10


Czuję kolejna wojnę.... ;)

Powiem tak... wszystkie trzy programy są tak dobre jak operator je
obsługujący.

Każdy z nich ma swoje wady i zalety...
Zatem używasz to co znasz najlepiej z każdej strony.

Co do samej "filozofii pracy" jest tak...
Jest Corel
Jest Ilustrator
Dwa dość znacznie różniące się samym sposobem uzyskania takiego samego
efektu...

Pomiędzy jest Freehand...

Przejście z Corela na Ilustratora jest baaaardzo bolesne... i na odwrót
...

Tak wiec sam musisz spróbować


Moze kiedys przyjdzie mi pracowac na macu, stad m.in. moje pytanie.

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Ilustrator9 vs Freehand10


Co do samej "filozofii pracy" jest tak...
Jest Corel
Jest Ilustrator
Dwa dość znacznie różniące się samym sposobem uzyskania takiego samego
efektu...

Pomiędzy jest Freehand...

Przejście z Corela na Ilustratora jest baaaardzo bolesne... i na odwrót
...

Tak wiec sam musisz spróbować

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: darmowy program typu Corel DRAW
On Feb 20, 11:32 am, Marcin <jm_sz@faupe-zmien_na_litery.plwrote:


Wiadomosc napisana przez Yanek, 20.02.2007 10:46, zawierala m.in. takie
slowa:Witam,

| Czy znacie jakieś darmowe programy typu CorelDRAW ??

open souce xara xtreme dla linuksa
nie testowałem - nie było czasu, ale kierowałem kilku pytających do tego
programu i do tej pory nikt mnie nie przeklął ;)
xara windowsowa była przez jakiś czas rozwijana przez corela (teraz jest
chyba samodzielnym projektem), więc pewnie podobieństwa jakieś są w
filozofii pracy.
innym projektem opensource'owym, jeśli idzie o grafikę wektorową jest
inkscape


Polecam Inkscape i  linuksową Xare.
W Inkscape pracuje się o wiele wygodniej niż w Correlu (oczywiście
należy poznać wpierw program -- pomogą w tym  załączone do programu
tutoriale). Xare testowałem na windows (starą wersję) i też miałem
berdzo pozytywne wrażenia.

Dominik

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Poszukuję programu!

On Sun, 31 May 1998 10:42:59 +0200, "Rafał Wylociński"


<wy@friko5.onet.plwrote:
Heja!
Poszukuję programu (nie znam nazwy :( - niestety) po pisania Extension
do Quarka 4.02


Cos takiego nazywa sie Quark Xpress Development Kit. Na warezach i u
piratow raczej malo dostepne. Jest to bibliteka podprogramow w C lub
C++ do pisania xtensions.
A kupic mozna u Quarka ale trzeba przejsc pewna procedure
weryfikacyjna, m.in. podac swoj dorobek programistyczny, opis
projektu... W ten sposob usiluja chronic sie przed chlamowatymi
rozszerzeniami.
Xtlite to taki mocno okrojony pakiecik demo ktory jest dostepny dla
wersji 3.x, pewnie dla 4.x tez, chociaz nie sprawdzalem
www.quark.com. Nic sensownego nie da sie z nim zrobic, ma tylko
pokazac filozofie pracy.
zbych

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jaki GIS dla archeologa?
Witam :)

Jestem archeologiem, ostatnio postanowiłem szerzej zgłębić GIS jako
narzędzie do badania szeroko pojętego osadnictwa pradziejowego, zarówno
w skali makro (czyli badania sieci osadniczych w mikro, mezo czy
makroregionach), jak i mikro (czyli skupionej na analizie rozplanowania
jednej osady lub zagrody).

Stoję przed wyborem oprogramowania. W grę, jak sądzę, wchodzić może:
Autodesk Map, GRASS i ArcInfo.
Za Autodeskiem przemawia to, iż w AutoCADzie czuję się doskonale;
pracuję nad nim od jakiegoś czasu i generalnie odpowiada mi jego
filozofia pracy. Poza tym, większość danych (plany wykopów etc.) mam
robione właśnie w acadzie. No i lubię Lispa :-)
Za GRASSem - cena (znaczy, jej brak :-)), otwartość kodu oraz olbrzymie
(podobno) możliwości. Przeciw - AFAIK GRASS pracuje przede wszystkim na
danych rastrowych.
Za ArcInfo - no właśnie, co?

Dodam, że przede wszystkim zależy mi na jak najszerzej pojętych
możliwościach analitycznych oprogramowania. Warstwa "wizulana", czyli
produkcja pięknych map (tu z pewnością ArcInfo nie ma sobie równych),
jest na dalszej pozycji.

Chętnie wysłucham waszych opinii.

pozdrawiam
Deni

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: max, sf xsi, maya i inni
niebardzo.
3DSMAX posiada inną filozofię pracy niż MAYA Softimage|3D lub XSI a
nawet Lightwave.
Max uzależnia od siebie userów i potem ciężko się przestawić na XSI lub
MAy'ę.

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.3D.PL (http://www.3d.pl)

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sumatra vs Maya

Michał Maciejewski napisał(a) w wiadomości:
<84to4g$m@sunsite.icm.edu.pl...

| Jesli chodzi o interface, wygode, prostote
| bardzo skomplikowanych operacji to Sumatra
| bije na glowe program Maya. Nawet bardzo
| poczatkujacy grafik moze po kilku probach
| cos zrobic. Maya jest za bardzo pomieszana.
| Sam mam trudnosci do dzis ze znalezieniem
| czegos zupelnie normalnego choc znam ja
| od wersji 1.0.

Tu ci przyznaje szczera racje, znalezc co kolwiek bez instrukcji jest
trudno,
a intuicja niestety czesto zawodzi. Nigdy jeszcze nie spotkalem sie z tak
zagmatwanym programem 3D.


ja sie nie zgadzam, widzialem inne bardziej pokreecone interface'y
byc moze na pierwszy rzut oka i dla nieobeznanych z filozofia pracy...
jednak dla mnie ten system jest bardzo przemyslany i szybko sie z nim
pracuje,
nie mam poza tym problemow ze znalezieniem czegokolwiek.
Przerobienie ksiazki learning of maya zapewnia dobre podstawy do pracy z
programem.

ps. nie sadze zeby FullName byl tworca, raczej beta-testerem

Pozdro!

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Sumatra vs Maya


"ogre" <o@box43.gnet.plwrote:
ja sie nie zgadzam, widzialem inne bardziej pokreecone interface'y
byc moze na pierwszy rzut oka i dla nieobeznanych z filozofia pracy...
jednak dla mnie ten system jest bardzo przemyslany i szybko sie z nim
pracuje,
nie mam poza tym problemow ze znalezieniem czegokolwiek.
Przerobienie ksiazki learning of maya zapewnia dobre podstawy do pracy z
programem.


Zgadzam sie w pelni. Maya ma wiele tomow pieknych kolorowych
instrukcji. Po zrobieniu samych tutoriali wszystko jest w miare
proste. Szybkosc pracy i intuicyjnosc jest o wiele lepsza niz wszystko
czego do tej pory uzywalem.


ps. nie sadze zeby FullName byl tworca, raczej beta-testerem


Trafiony i zatopiony :)))

Full Name

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jaki program wybrac???
Xartous <xart@fbi.w.plnapisał[a|o]:


* Blender 1.0
Program ma bardzo NIEfunkcjonalny interfejs - zupelnie nie wiadomo,
gdzie mozna znalezc podstawowe funkcje. Wkurzajace malutkie
ikonki raczej nie zacheca nikogo do uzywania programu.
Moj kontakt z tym programem byl niewielki, ale slyszalem, ze jest to
calkiem wygodne narzedzie :-)))

System: Linux, Windows
Producent: http://www.blender.nl (chyba)


Blender JEST bardzo wygodnym narzedziem.
Prosta obsluga, dosyc duze mozliwosci animacyjne.
Od wersji 2.0 (ma byc latem), za darmo bedzie radiosity
s-mesh'e i inne cuda.Przy tym takie przyjemnosci jak
podpinanie dowolnego objektu (mesha lub nawet metaballa) jako particles'y sa
juz teraz w wersji za friko.
Naprawde warto go poznac.
Co do interfejsu: inna filozofia pracy nie oznacza braku wygody !!
Po kilku godzinach pracy, wydaje sie bardzo intuicyjny.Wystarczy chciec.
Namawiam i pozdrawiam.
Jeszcze Maly :-))

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku



Temat: Jaki program wybrac???
GSM: +48 606 870 197

Mały <M@news.domowa.plwrote in message



Blender JEST bardzo wygodnym narzedziem.
Prosta obsluga, dosyc duze mozliwosci animacyjne.
Od wersji 2.0 (ma byc latem), za darmo bedzie radiosity
s-mesh'e i inne cuda.Przy tym takie przyjemnosci jak
podpinanie dowolnego objektu (mesha lub nawet metaballa) jako
particles'y sa
juz teraz w wersji za friko.
Naprawde warto go poznac.
Co do interfejsu: inna filozofia pracy nie oznacza braku wygody !!
Po kilku godzinach pracy, wydaje sie bardzo intuicyjny.Wystarczy
chciec.
Namawiam i pozdrawiam.
Jeszcze Maly :-))


Ciesze sie, ze ktos czyta moje posty. To, co napisalem o programie
Blender, bylo
nie bylo zbyt obiektywne. Po krotkim czasie spedzonym w programie
stwierdzilem,
ze mi sie nie podoba - pierwsze wrazenie jest dla mnie bardzo wazne
(choc musze
przyznac, ze SoftImage tez mi sie na poczatku nie podobal).
Wspomnialem tez, ze sa ludzie uwazajacy Blendera za wygodne narzedzie -
no i
chyba sie nie pomylilem. Mysle, ze zdanie kogos, kto uzywal dluzej
programu ma
wieksza wartosc...
    Zreszta zaraz znajde gdzies Blendera i jeszcze raz sprobuje odkryc
jego
intuicyjnosc.
Co nie zmienia faktu, iz polecam SoftImage ;-))

Na razie

Wyświetl wszystkie odpowiedzi z tego wątku




Strona 1 z 4 • Znaleziono 300 postów • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress dla [tu i tam]. Design by Free WordPress Themes.